Dodaj do ulubionych

Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientów ...

    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 10.09.08, 03:46
      Co tu powiem: - panowie jednosnacznie macie jak to mówicie - altarzyk z przypiętą płytką z logiem Windows obok Matki Boskiej, jak nie dostzrgacie jego wad.
      I proszę nie wkładać mi swych słów w usta - nie mówiłem że nie nawidzę Nokii albo użytkownikówików innych os, w odrużnienu od was :D
      Jak gadacie głupoty to musicie się wsiekać tylko na siebie: Co za bzdura .doc albo płatnik nie działające na nowoczesnym Mac
    • Gość: kamol Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: 195.205.66.* 10.09.08, 10:11
      O jakich to rzeczach mnie poinformowałeś o których nie miałem pojęcia? Od kiedy to Płatnik chodzi na nowoczesnym Maku pod Mac OSem?

      Ja nie twierdzę że Windows nie ma wad, nie twierdzę też że Maki nie mają zalet. Właśnie to mnie odróżnia od ciebie i taka postawa jak twoja to właśnie BETON - wszystko co inne jest złe i nawet nie próbujcie mnie przekonać, że jest inaczej! ;P Wg ciebie Windows nie ma żadnych zalet, tylko same wady a Mac OS nie ma wad, ale same zalety. Bezkrytyczność w stosunku do Apple jest w twoim przypadku powalająca. Wyprowadź mnie z błędu jeśli nie mam racji, bo na razie robisz z siebie nawiedzonego kretyna, który każdemu musi udowodnić że Mac OS najlepszy jest i basta a do tego jest tak idealny, że nie ma żadnych wad. Nie jest tak?

      P.S. I daruj sobie teksty o uświadamianiu mi rzeczy, o których nie miałem pojęcia... Na razie uświadomiłeś mi tylko, że myślenie powoli staje się na tyle niepopularnym i dla niektórych związanym z bólem procesem, że trudno się z jego przejawami spotkać, a w takich "dyskusjach" o prawdziwa rzadkość.
    • Gość: kamol Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: 195.205.66.* 10.09.08, 10:26
      Aha, moje "tezy" obaliłeś chyba tylko wg ciebie, bo kilka razy prosiłem o podanie jakichś wiarygodnych danych na temat "przechodzenia biznesu na Mac OS" - nie doczekałem się. Wszystko co piszesz to są twoje opinie, albo wytrzaśnięte z kapelusza dane na ich poparcie (nadal pytam, skąd ten czas wymiany sprzętu, PC co 3 lata a Maki co 5 lat?) Postawiłem tezę, że pod Windows jest większy wybór oprogramowania - gdzie ją obaliłeś? Chyba sobie zdajesz sprawę, jakie ma ograniczenia programista piszący coś na Maka i dlaczego oprogramowania na tę platformę zawsze będzie najmniej na rynku w stosunku do innych systemów. Wg ciebie i tak wygodniejsze jest np. crackowanie iPhone'a żeby jakiś program, który ci się podoba na niego wgrać, niż użycie otwartej platformy (i żeby nie było - nie mówię, że iPhone jest z gruntu zły)

      Konkludując ;P - każdy ma możliwość wyboru takiej platformy, jaka mu pasuje. Jeśli ci odpowiada Mac OS bardziej niż np. Windows to sobie go używaj. Nikt ci nie będzie wmawiał, że jest całkowicie do bani (dotrze to do ciebie wreszcie? Nikt tu chyba nic takiego nie powiedział) Wylecz sie tylko z misji uświadomienia światu, że Apple jest bez wad a wy maluczcy tkwicie w ciemności i wierzcie na słowo, że tak jest.

      Jeśli Mac OS okaże się lepszy dla przeciętnego użytkownika to po prostu wygra na rynku i tyle. Na razie się na to nie zanosi i pewnie nigdy to nie nastąpi bo do tego czasu zmieni sie podejście do konstruowania systemów operacyjnych.

      P.S. Peace :P
    • Gość: Drozd Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: 90.156.110.* 10.09.08, 10:59
      @iPhoniaż ściągnij tą woalkę bo wstyd przynosisz. Także mam iPhone ale zadowodo zajmuję się dostrajaniem hardware'u do potrzeb biznesowych firm. I może z tym się nie zgadzasz ale produkty Apple'a są dla lanserów bo użytecznością ani wytrzymałością ani o cal nie wyprzedzają produktów MS. Zwłaszcza że Vista TAKŻE pozwala uruchamiać programy Unixowe (a właśnie ;)) więc argument o pokrewieństwie Leoparda do BSD nie jest trafny (wyprzedzam wypowiedź). Apple ma potężny problem z jakością produktów i bezpieczeństwem, dlatego daje mocno okrojone programy wychodząc z założenia, że to co jest niebezpieczne dla systemu, nie jest przydatne użytkownikowi. A co do biznesowych zastosowań iPhone'a - no niestety VPN nie działa tak jak powinien, kiedy chcę się połączyć do serwera zdalnego z mobilaka - tu rządzą Windows Mobile. I nie ma znaczenia czy to serwer na MS czy na X'ie. Szczytem za to było kiedy w jednej firmie przegrzali chłopaki MacBooka pro. :) Fajnie się używa Leoparda, iPhone to niezły gadżet (niestety, słaby telefon i brak współpracy poprzez BT, KIEPSKI dźwięk!!!!! jak na legendarnego iPoda) i nic poza tym. Ale ekranik multidotykowy zwłaszcza jak się gra w jakąś rajdówkę z accelerometrem robi wrażenie ;) niestety, tylko tyle. A klientom nadal będę doradzał telefony na Windows Mobile, i wybijał z głowy wszelkie Apple czy Linuxy, to mają być narzędzia do pracy a nie do lansu. Sony Vaio - gdyby Apple potrafiło zapewnić taką jakość - to być może zmieniłbym zdanie. Ale w MacBooku Pro nie można odchylić ekranu o 180 stopni!!! :( I to ma być profi komputer?
    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 10.09.08, 13:11
      @Kamol uświadamiam:
      1. Zarówno pliki .doc i Płatnika da się uruchomić na Mac OS X - pierwsze w Microfoft Office 2008 for Mac, drugie w Transmission, Paralleles Desktop jako zwykłą aplikację w dock.
      2. Nie wmawią mi że mówiłem że Mac OS X nie posiada wad, ponieważ żadnej prawdziwej nie wymieniłeś, nie krzycz, przytocz konkretny fakt a nie ogólnikowe stwierdzenia typu jest zły bo słabo penetruje przedsiębiorstwa w kraju. To że słabo penetruje wynika zupełnie z innego powodu, to jak powieszenie metki - czarny zły, biały dobry.
      3. Wiarygodne danne na temat przechodzenia biznesu na Mac - Apple's CEO Keynote WWDC 08, wyniki spredaży smartpfonów w USA - RIM 1miejsce, Apple -drugie, Apple liderem rynku edukacyjnego w USA - Sprawdzone nie podważalne danne dla inwestorów Apple.
      4. Czas wymiany - badanie Apple dotyczące częstości zakupu nowych Maków przez je
      posiadaczy.
      5. Postawiłeś tezę że Mac ma mało oprogramowania, a nie windows, - zgadza się obalilem ją.
      6. Programista piszący na Windows jest ograniczony do windows, Piszący na Java nie ograniczony a ni do windows, linux czy mac. Co do ograniczeń to Visio kosztuje słono, X11 na Mac masz gratis łatwo się portuje na iPhone i możesz zarabiać kasę w AppStore 3000 programów, 1 miliard pobrań w 60 dni. Mam nadzieję że tersz rozumiesz dla czego programiści uciekają z WM?
      7. Zgadza się - programów na mac jest mniej, ale głównie dla tego że z 50 potrzebnych już jest w systemie, i biorą nie liczbą tylko jakością - sam wolisz mieć jedne całe i wygodne buty czy 50 dziórawych i w niepasujących rozmiarach?
      8. Nie używam gier, nie krakuję iPhone - wystarcza mi AppStore i kontrakt operatora.
      9. Nigdy nie mówiłem że neguję wady Mac, znowu się mylisz, jak coś jest popularne nie znaczy że jest automatycznie dobre!!! Czy to fo ciebie dotrze?
      10. Mac OS X zdobywa popularność i to nie podważalny fakt - bad. penetr. OS do przeglądania WWW,, więc twoje nigdy stoi na glinianych nogach.
      Z pozostałym całkowicie z tobą się zgadzam.
    • Gość: Vegeta340 Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.devs.futuro.pl 10.09.08, 14:01
      Dla mnie wszystko co ma logo apple to paranoja. Cóż mi z tego że os x może być serwerem? Odkąd to serwery na lapkach stawiają? Moje jedyne poufności na kompie to parę zdjęć. Jak się znasz to winda działa normalnie. Samo wasze pisanie co można, a co nie można odpalić jest wyrazem głupoty ponieważ właśnie winda daje takie możliwości, że sobie wszystko odpalisz. :) Maila to sobie wyślę z każdego telefonu obsługującego mmsy, wystarczy zamiast numeru tela, maila wpisać. Iphony to też szajs nie z tej ziemi, nie mówiąc o najbardziej szajsowatym szajsie jak dla mnie - ipodzie. Tym to już przeszli samych siebie, jestem elektronikiem i informatykiem, do tego zajmuje się muzyką więc wiem co mówię. KONWERTOWANIE plików przy przesyle obniża ich jakość, dyski twarde regularnie się psują, sterowanie wymaga nauki brak nawet własnego ustawienia eq, choć jest ich tam chyba z 20. Wymagane oprogramowanie, BRAK ŁADOWARKI, a cena przwyższająca znacznie wartość produktu, to nie wszystkie minusy. Symbian daje lepsze możliwości niż iphony, Zwykła mp3 jest poręczniejsza niż ipod, a zwykły laptop jest dużo tańszy i wszechstronny. Amerykanie nie mają dobrego jedzenia, dobrych samochodów i mody na dobre rzeczy. Każdy z tych sprzętów to +10 do lansu lecz nic po za tym. Moda się zmieni i co wtedy zrobicie? Mój laptop HP bije na głowę każdego maca ze swojej klasy, Mój pentagram (mp3) również i sony ericsson mający 3,2 mpx i lampę błyskową i javę też . :D

      P.S. Lans nie jest dla mnie fajny więc to żaden argument
    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 10.09.08, 14:27
      Aby było jasno kiedy napisałem że programów jest mniej to znaczyło że programów na Leopard jest mniej niż na XP i Vista, Sytuacja na platformach mobilnych (t. z. na telefono-smatofony) wygląda odwrotnie. Mac OS X prowadzi liczbą programów.

      @Drozd ogólnie nie mam czego komentować bo piszesz o swych doświadczeniach, więc napiszę o swoich.
      1. Nie rozumiem czego mam się wstydzić? Że bronię najlepszego systemu na rynku?
      2. Jedyne kategorje produktów które można porównać pomiędzy sobą u Apple i Microsoft to oprogramowanie, klawiatury, myszki i otwarzacze MP3, jakoś nie słyszałem by Microsoft produkował laptopy, a może ty wiesz coś czego ja nie wiem, albo po prosty się ośmieszasz?
      3. Mac OS X nie spokrewiony, lecz zbudowana na FreeBSD. Co do możliwości uruchamiania unixowychx programów na Viście, to na pewno nie każdy to potrafi, a w Mac OS X nie o wyliczankę papki z dokumentacji technicznej chodzi...
      4. Całkowicie zgadzam się z Apple - po co użytkowniku funkcji co przy okazji wywalą system, jestem zwolennikiem dopracowanych rozwiązań, a ty?
      5. To, ze ty nie morzesz połączyć się z VPN albo chłopaki przegżali Mac, nie jest przyczyną by przestać kożystać z produktów Apple.
      6. Dla ciebie słaby dla mnie rewelacyjny kwestia gustów,a o nie nie dydkutuje się, bo tylko to pozostaje kiedy nie wymieniasz kokretów - słaby dzwęk - w por?wnaniu z czym? U mnie w porównaniu z k750i na słuchawkach za 200 zł jest po prostu rewelacyjny. Bluetooth nie wspólpracuje z czym? I jak często z niego kożystasz - za 2 lata nie wysłałem i 10 plików przez niego. Więc to raczej przydatne jak MMS - wysłałem ze dwa za cztery lata. :)
      7. Odchylenie ekranu o 180 stopnie dla wielu jest czymś w rodzaju MMS, co do jakości Sony, to by się sprzeczał - jak na razie nie produkuje aluminiowych laptopów, bo nie wymieniasz o jaką jakość ci chodzi.
      Niestety nie można porównać między sobą uczuć a tylko konkretne zastosowania.
    • Gość: vegeta340 Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.devs.futuro.pl 10.09.08, 14:51
      Ale ja porównywałem mój sprzęt ze sprzętem apple, (nie pisałem nic o laptopie microsoftu więc to był kiepski żart - niedoczytanie) Ty piszesz tylko zalety swojego, przy czym brak mmsów też traktujesz jako zaletę, odchylenie ekranu nie wystarczy, żeby szybko wysłać zdjęcie z wakacjinad morzem do Krakowa, myślisz ograniczenie, dlatego może pasuje Ci ograniczony sprzęt. Mój laptop hp ma więcej zastosowań niż mac może mieć. Nie porównasz konkretnych zastosowań tylko ilość funkcji, które kiedykolwiek Ci się mogą przydać, "zwykły" sprzęt ma ich więcej niż sprzęt apple. Po za tym po co Ci aluminiowy laptop? Chcesz nim rzucać? Wolałbym sobie kupić lapka ferrari, byłby z karbonu i wodoodporny. :) Ja swojego używam w domu, czasem biorę do pracy czy na uczelnię. A Ty latasz z nim w kosmos? Bluetooth jest powolnym standardem, polecam kabel. k750 to telefon, nie odtwarzacz, u mnie w k800 też ma odwarzacz, który dla mnie jest kiepski, polecam creative'a x fi, lub pentagrama 5115 z podwójnym przetwarzaniem, ipod się kryje przy nich, co widać po nagrodach, które ten sprzęt podostawał. A z neta korzystam z tela przez operę mini. :) Wystarczy do wszystkiego. :)

      I jak piszesz to patrz na podkreślenia, akie czerwone bo ortografów strzelasz tyle co inteligentny Amerykanin. :)
    • Gość: vegeta340 Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.devs.futuro.pl 10.09.08, 15:00
      A w ogóle to ja polecam symbiana, microsoft mnie nie przekonuje (może przez xp) iphony tym bardziej, skoro nawet mmsów nie mają i aparatu sensownego (akurat e opcje wykorzystuje często). Zaś Symbian daj nieograniczone możliwości, jak linuks. :) A to też zależy oczywiście, co ktoś z tym robi. Chociaż nawet głupie gry na symbiana robią wrażenie na mnie (choć nie gram za dużo). Aha, a propos pisania programów, na agh wszędzie w windowsie piszemy. :) Po za tym na tym ludzie będą używali mojego oprogramowania. I nikt nie każe Ci kupić Visio czy Visuala od MS A spalony Mac to dopiero śmieszna sprawa


      I polecam przeczytać ten link z tego samego blogu:
      www.technoblog.pl/blog/1,84943,5673669,Polowa_laptopow_nie_przetrwa_4_lat.html


      Cieszę się z mojego HP :D:D:D
    • Gość: Vegeta340 Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 10.09.08, 15:00
      Dla wielu aufiofillia i płyty DVD Audio oraz Super Audio CD oraz kolumny więcej niż za 500 zł to paranoja, więc nie porównuj nie porównywalne.
      Według ciebie mp3 to też paranoja, bo jest to jak mówisz stratna kompresja?
      65 mln użytkowników iTunes Store, 160mln sprzedanych iPod i 10 mln sprzedanych iPhone na całym świecie to też paranoja czy może światowy trend?
      Wiesz jednoznacznie masz jakiś problem prowadząc wyliczankę tego co masz.
      A pewnie twoja teściową jest lepszą teściową niż ta Apple's CEO :)
      Co do wszystkiego co można uruchomić na twym HP to uruchom mi Aperture.
      A ze swego eksta cool tylko 3mgp telefonu wyślij zdjęcie mi na mail w pełnej rozdzielczośći.
      iPod bez ładowarki - to chyba o jakiś iPott made in China, ci chodzi :)
    • Gość: vegeta340 Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.devs.futuro.pl 10.09.08, 15:18
      aha, czyli jak wszyscy to y też, takie jest twoje zdanie. :) Nie popisałeś się. Ze stsnów przyszła moda na torby papierowe np. Tylko one są znacznie mniej ekologiczne niż jednorazówki z folii. W dodatku mniej poręczne, trzeba je nosić od dołu często. Wyliczam mój sprzęt dlatego bo jak narazie nikt nie napisał tu jego wad. :) W pełnej rozdzielczości wyślę zdjęcie przez operę mini. :) Ipody mają tylko kabel do kompa, nie mają ładowarki sieciowej, więc jadąc na wakacje gdzieś dalej, żeby móc słuchać muzyki często trzeba mieć dostęp do kompa, po co wtedy Ci 120GB? Skoro przesłuchasz tylko mały procent z tego. Ja jestem dj'em, mam wyszukaną muzykę, nie ma jej na itunes store. Czyli warto kupić ipoda bo się go dużo sprzedało, super. :) Większość ludzi to debile więc gratuluje podejścia. ;)
    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 10.09.08, 16:30
      Jak masz wszystkich w pogardzie to zrób sobie zdjęcie i postaw sobie na biurku, Narcyzie jeden. A twoje wyszukane słownictwo na pewno świadczy o tobie z lepszej strony :)

    • Gość: HALO Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.dsl.bell.ca 10.09.08, 16:42
      W sprawie MC vs PC:

      Maczki sie lepiej sprawdzaja przy obrobce duzych plikow - czyli materialy do druku czy postprodukcja video, reszta tak naprawde nie ma znaczenia.
      PC (to nie tylko przeciez Windows) daje za to o wiele wiecej elastycznosci

      Apple vs Microsoft:
      W tej chwili Microsoft wygraywa wyscig z Apple w innowacyjnosci,
      Jezeli ktos nie wierzy wystarczy zobaczyc to zeby sie przekonac:
      Microsoft PhotoSynth / SeaDragon Demo
      www.ted.com/index.php/talks/blaise_aguera_y_arcas_demos_photosynth.html
    • Gość: kamol Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: 195.205.66.* 10.09.08, 16:42
      Chyba przestanę przeglądać te komentarze, bo się flame robi ;P

      1. I to jest ta Apple'owska wygoda? To ja dziękuję, w imieniu pani, która to będzie musiała obsłużyć i zapyta "Paralell...co?" A jakie to tanie przy okazji ;P Chyba wolałbym wydać kasę na tego strasznego antywira do Windows.

      2. Ja też nie powiedziałem, że jest zły, ale że ma pewne wady podobnie jak Windows. Moje doświadczenia są takie - w czasie kilku godzin pracy udało mi się kilka razy wywalić system, więc począwszy od najczęściej akcentowanej stabilności nie jest to taki ideał jak go malują. To tylko mój przypadek, nie musi tak byc zawsze, ale Mac OSowi też się zdarza ;) Największym minusem tego systemu jest fakt, że działa tylko na sprzęcie Apple (dla innych to może być zaleta, ale ja i pewnie sporo innych ludzi woli wolny wybór).

      3. A "biznes" to tylko smartphone'ami stoi? To może świadczyć o tym, że pracownicy dostali iPhone'y, bo to modny gadżet, a zadowolony z modnego gadżetu pracownik jest bardziej happy? ;)

      4. OK, a nie myślisz, że trochę wyższa od przeciętnej cena skutecznie powstrzymuje posiadaczy Maków przed ich częstszą wymianą? Czas wymiany zależy także od zastosowań, wiele PC-tów jest wykorzystywanych do grania w domu, chyba wiesz z czym się to wiąże jeśli ktoś chce grać w najnowsze tytuły? Poza tym PC-ta można rozbudowywać, wymieniać podzespoły (to zaleta czy przekleństwo - zależy od wymagań) i to też ma wpływ na takie dane. Ludzie którzy potrzebują komputera do przeglądania sieci godzinkę dziennie i napisania paru tekstów w miesiącu z pewnością nie są zmuszeni do wymiany co 3 lata. Podane przez ciebie dane odpowiadają większej części rynku, czyli użytkownikom domowym, nie firmom. Brak bezpośredniego przełożenia.

      5. Postawiłem tezę, że Mac ma mało oprogramowania w stosunku do Windows. W jaki sposób chcesz obalić FAKT? Ile w sieci czy w sklepie znajdziesz softu pod Windows a ile dla Maka? Wspomniałem o polityce Apple w tym zakresie, ty chyba sobie zdajesz sprawę dlaczego oprogramowania dla Maka NIGDY (w obecnych warunkach) nie będzie tyle co pod Windows, więc dlaczego opowiadasz głupoty przeczące faktom? A te są takie, że oprogramowania dla Windows było, jest i jeśli się nic nie zmieni to także będzie więcej.

      6. O Windows Mobile i iPhonie nic nie mówiłem, cały czas się odnoszę do systemów desktopowych.

      7. Zgadza się, wiele jest w systemie, wiele jest dobrych. Wolny wybór to jednak wolny wybór...

      8. Tobie wystarcza, ale czy każdemu wystarczy? Nawet taka głupota, jak chęć kupna poza siecią komórkową już rodzi nowe problemy. iPhone jako taki zresztą mniej mnie tutaj interesuje, mówię o oprogramowaniu.

      9. Na każdym kroku zdajesz się tych wad (albo lepiej powiedzieć OGRANICZEŃ, które ma każdy sprzęt i oprogramowanie) nie dostrzegać, stąd moje wcześniejsze słowa.

      10. Zgadza się, zdobywa popularność, podobnie jak Linux i zdobywają rynek kosztem Windows. Urwali mu już całe... ile? ;) Nie wiem czy to źle, czy dobrze że tak mało, bo hegemonia do niczego dobrego nie prowadzi, dlatego jestem zwolennikiem wyboru i różnorodności. A moje "nigdy" nie było stwierdzeniem kategorycznym tylko przypuszczeniem opartym na obserwacji trendów w rozwoju oprogramowania i usług jakie dostarcza. W przyszłości systemy operacyjne jakie obecnie znamy mogą wogóle nie istnieć, dlatego stwierdziłem możliwośc, że Mac OS nigdy się nie zbliży do pozycji rynkowej Windows.

      P.S. Proponuję zakończyć tę wymianę poglądów, bo zdaje się, że nie dostrzegasz własnego podejścia do sprawy - naprawdę koniecznie chcesz udowodnić, że Windows to kamień łupany i wszyscy używający nie wiedzą co tracą nie biegnąc kupić Maka. A ja ci mówię jeszcze raz, że niektórzy znający Maka i Windows nie przesiądą się nigdy, i jeszcze raz mówię, że wszystko ma swoje wady i zalety.
    • Gość: kamol Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: 195.205.66.* 10.09.08, 16:50
      Aha, prawie zapomniałem - Apple ostatnio pracuje nad jedną naprawdę fajną rzeczą tj. Multitouch i jego rozwinięcie. Może to w przyszłości doprowadzi do wypracowania jakiegoś przyjaznego interfejsu do mało wymagających zastosowań, wspólnego dla różnych sprzętów i softu bo opartego na intuicyjnych gestach. To byłby przełom na miarę "okienek" w przeszłości (zaraz mi ktoś powie, że to też pomysł Apple - przypomnijcie sobie, kto co komu ukradł i kto był pierwszy ;))
    • Gość: vegeta340 Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.devs.futuro.pl 10.09.08, 18:01
      Własnie z przedostatnią wypowiedzią się zgodze, mniej więcej o tym pisałem, liczy się różnorodność i bogactwo wyboru. Sprzęt apple jest drogi i kiepski, bardzo hermetyczny i nie pozostawia wyboru. Po za tym jest bardzo ograniczony w opcjach, ja lubię miec dużo opcji i chyba nie tylko ja
    • Gość: kamol Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: 195.205.66.* 10.09.08, 18:28
      A ja sie zgodzę z ostatnią wypowiedzią, tylko nie uważam, że sprzęt Apple jest kiepski - wg mnie jest nienajgorszy ale zdecydowanie nie przystaje w praktyce do tego, co się o nim opowiada :) Co do reszty (hermetyczny, zamknięty, ograniczający) zgadzam się w 100% Niektórym te jego cechy pasują, innym nie. Większość tych "innych" (ja nie, mam powyżej 15lat ;)) wyśmiewa Apple. Większość (nie mówię, że wszyscy) posiadacze czegoś od Apple uważa się za lepszą rasę, forpocztę nowego, wspaniałego i lepszego świata; takiego gdzie na niebo wschodzi nadgryzione jabłko ;P
    • Gość: vegeta340 Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.devs.futuro.pl 10.09.08, 18:46
      I takim oto sposobem obaliliśmy mit jabłofilów. :P:P:P A ipody serio się psują często, znajomy ma już trzeciego... dla mnie to porażka. O reszcie sprzętu i jego awaryjności nic nie wiem. Ja się zastanawiam nad zakupem creativa x fi, ale to też w sumie amerykańskie. ;)
    • Gość: vegeta340 Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.devs.futuro.pl 10.09.08, 18:48
      A właśnie dlatego ta firma mnie denerwuje bo jest +10 do lansu, a tak naprawdę to kwestia dobrego marketingu i umiejętności robienia ludzi w buca. ;)
    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 10.09.08, 23:51
      Nie wierzę - w końcu zaczęliśmy dyskutować.
      Naprawdę chyba już przedyskutowaliśmy wszystko i pora zamykać temat.
      Wnioski - osoby korzystające z windows cenią sobie różnorodność sprzętu i oprogramowania. Natomiast osoby kożystające z Mak cenią sobie wygodną obsługę i mała lecz dopracowaną liczbę wyborów, oraz fakt że na Mac można kożystać czasami z Windows dla rozszeżenia istniejących możliwości.
      Dziękuję Panowie - Miło się pogadało. :-))))
    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 11.09.08, 00:02
      P.S.: Mac OS urwał coś tam koło 7.5%, czyli mniej więcej tyle jak jakaś tam Vista? :))
      No a linux coś tam ciągnie na poziomie 0.5% czyli mnij więcej jak jakiś tam Windows 2000. :))
    • Gość: kamol Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: 195.205.66.* 11.09.08, 15:38
      Ja też nie wierzę, nie muszę w każdym twoim poście czytać porównań typu "maszyna parowa, kamień łupany" itp. ;P A dlaczego porównujesz Mac OSa tylko do Visty, nie ma już innych wersji Windows?

      Ja bym jeszcze dodał, że wielu użytkowników Mac OSa korzysta z niego bo lansiarstwo skłoniło ich do zakupu Maka. Wielu użytkowników Windows nie wie za to, że jest cokolwiek innego ;)
      Miło się gadało, ale już chyba nie ma o czym :)
    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 11.09.08, 17:41
      Porównuję by pokazać, że fakt kożystania z XP nie znaczy że musisz automatycznie wybrać Vista,
      Co do analogii to na tym ona polega by porównywać dwie rzeczy z różnych dziedzin :)
      Miło mi cię dokształcać :)
      Co do pani Kowalskiej co będzie musiąła zapytać o Paral...coś, to tu stosujesz sofistykę - pani Kowalska dostanie płatnika w docku i wiedzieć nie będzie że ma jakiś Paralcoś w mac... Evidentnie palnełeś głupotę przytaczając argument na temat płatnika i plikach .doc obcych Mac, i wstyd ci się przyznać...
      I faktycznie napisałeś że na mac jest mało programów, a nie że na windows jest więcej niż na mac... Różnica polega na tym że pierwsze zdanie jest nie prawdziwym stwierdzeniem, a drugie prawdziwym por?wnaniem.
    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 11.09.08, 19:50
      Co do kiepskiości i przepłacania. Oczywiście nie mówię że wszyscy użytkownicy innych platform uważają platformę mac za kiepską albo za drogą, ale warto pomyśleć o kilku rzeczach:
      Co do kiepskości:
      Sam używam iPoda Classic i iMac od dwóch lat i po pierwsze żaden mi jeszcze się nie zepsuł, a po drugie iMac ma jeszcze rok gwarancji (dzięki dokupionemu rozszeżrniu gwarancji), iPod był mi sprzedany z ładowarką, a dźwięk muszę uznać za bardzo dobry.
      Mac OS X mi nie razu się jeszcze nie wywalił w kernel panic (makowy odpowiednik blue screen), chociaż windows XP mi kilka razy już to zrobił samoistnie...
      Co do ceny:
      Należy pamiętać o tym że komputery Apple to produkt z wyższej półki, dzięki użytym wysokojakościoeym materiałom (obudowa z akuminium), oryginalnemu wzornictwu czy zastosowanym rozwiązaniom jak multitouch pad, OLED wyświetlacz, podświetlana kławiatura, czy magnetycznie oddzielaną wtyczka zasilania, pilot.
      Dlatego należy je rorównywać nie według specyfikacji technicznej do no-name czy low-end komputerów za 1000zł, a tylko do konkurencji w grupie jak seria Asus Lambordini czy HP Voodoo. Wśród ciekawostek do Apple należy 80% rynka laptopów >1000$$.
      Kwestia ceny c.d. Dzięki temu że firmy w USA placą od obrotu a w Europie podatek Vat jest przeżucany na konsumenta, komputery Apple w USA kosztują taniej niż w Europie. A dzięki temu że nasze oficjalne dystrybutoży dokładają jeszcze po 1000pln marży od siebie, spzęt Apple zakupiony w oficjalnym kanale kosztuje najdrożej w europie, nie oficjalnie - dzięki szczeg. myapple.pl nowego MacBooka Pro można nabyć już za 5000zł z gwarancją producenta - oficjalna cena to 6500pln.
      Następnie kiedy kupujemy Mac to dostajemy komputer gotowy do pracy, to znaczy gdy go wyjmiemy z pudełka i włączył,y to już możemy pracować, a jeżeli mamy popszedni Mac albo używamy serwisu MobileMe nasze ustawienia i dokumenty, zdjęcia i treści audio-wizualne automatycznie zostaną przeniesione na nowy komputer i to w jedno kliknięcie bez instalacji dodatkowych programów.
      Jak wygłada sytuacja z windows każdy wie - najczęściej kupowanym komputerem jest składak, który wymaga zainstalowaniasystemu operacyjnego, oprogramowania antywirusowego typu security suite, biezpiecznej przeglądarki internetowej, i z 10 dodatjów do niej, piątki drugiej sterówników, ustawienia systemu i programów by dało się z nimi pracować, doinstalowania programu do katalogowania zdjęć,wygodnego odtważacza/ów mediów. Ogólnie dla doprowadzenia systemy do stanu użyteczności, ja co mam już za sobą dziesiątki reinstalacji Windows potrzebuję co najmniej 2ch dni oraz tygodnia by syslem był wygłaskany. Ustawinie Mac mi zajmuje 2godziny... I robię to samo co na Windows...
      To było o kosztach traconego czasu i edukaji na własnych błędach - bo co wymagany od komputera- pracy czy wymuszenia na nas prac instajacjyjnie-konfiguracyjnych...
      Koszta cd.d
      Kupując Mac dostajemy go z zainstalowanym systemem operacyjnym, bardzo wygodnymi programami do katalogowania i edycji zdjęć, nagrań wideo, autoringa płyt dvd, oraz stwozenia własnych stron WWW. Co dostajemy na PC: nic jerzeli to był składak, albo podstawową versję Vista i czasami próbną wersję antywirusa, (Mac OS X występuje w jednej wersji i nie potrzebuje programów), czyli płacimy 300-1200 zł za Vista, 150-250 zł za roczną subskrypcję abtywirusa, wspomniane wyżej oprogramowanie foto-wideo Web odpowiada po jakością programom Adobe serii Elements / Express w cenie 300 zł za pozycję -
    • Gość: iPhoniaż Re: Microsoft vs. Apple. Utożsamianie się klientó IP: *.centertel.pl 11.09.08, 20:06
      Kilka poprawek:
      1. Mac OS X sprzedawany jest w jednej wersji dla zwykłych użytkowników i nie wymaga programów antywirusowych.
      2. Vistę ja i wielu użytkowników XP uważamy za sztucznie wyłąsowaną porażkę w rodzaju Windows Mellenium, zwaną za oferowaną jakość "Linoleum"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka