Dodaj do ulubionych

Świnia tyglem wirusów

26.04.09, 18:45
Moja prababcia przezyla "hiszpanke". Babcia i matka ani ja nigdy nie
chorowalismy na grype. Co najwyzej na wirusowe zapalenie pluc.
Obserwuj wątek
    • pomruk Tamiflu i Relenza 26.04.09, 20:00
      Portal "Puls Medycyny" potwierdza, że w Polsce dostępne są dwa leki
      antywirusowe skuteczne przeciw wirusom grypy:
      "W Polsce zarejestrowane są dwa leki z tej grupy: oseltamiwir pod
      nazwą Tamiflu w postaci doustnej oraz zanamiwir (Relenza), podawany
      w formie inhalacji. Można je stosować zarówno w leczeniu grypy, jak
      i jej profilaktyce, gdy po kontakcie z osobą chorą nie doszło
      jeszcze do rozwinięcia objawów choroby."
      Orientuje się ktoś, jaka jest praktyczna dostępność tych leków
      obecnie i czy np. nauczyciel ma szansę uzyskć taki lek na receptę
      profilaktycznie?
      • cafem Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 13:02
        Mam nadzieje, ze nie mozna takich lekow otrzymac profilaktycznie.

        Wyobraz sobie, ze w panice zazyjesz ten lek, bo Ci sie bedzie wydawalo, ze masz swinska grype, a bedziesz mial grype typowa. Lek, owszem, pomoze, ale jesli ponownie dostaniesz grypy - tym razem swinskiej - lek juz prawdopodobnie nie zadziala.
        Co wiecej, wirus grypy swinskiej prawdopodobnie uodporni sie na ten lek, ktory zazyles i mozesz zaczac zarazac innych zmutowanym juz wirusem, na ktorego nie bedzie lekarstwa. A to grozi bardzo smiertelna epidemia.

        Tak samo jest z ospa wietrzna - jest na to szczepionka i jest lek antywirusowy. Ale podawanie lekow masowo spowoduje, ze wirus ospy wietrznej sie na nie uodporni i przemieni w cos znacznie gorszego. Nie jest to gra warta ryzyka, bo ospa wietrzna jest nieprzyjemna, ale raczej nie jest grozna.



      • dejourent w przypadku pandemii 27.04.09, 13:50
        W przypadku pandemii "lepsza" grypa swinska niz ebola. Procent
        smiertelnosci u chorych nie jest tak duzy. Jak w przypadku normalnej
        grypy i grype swinska mozna wykurowac. I choc zachorowywuja obecnie
        mlodzi i zdrowi ludzie to jednak maja duze szanse na zupelne
        wyzdrowienie. Jak kazda choroba virusowa jest ona grozniejsza dla
        osob z oslabionym systemem imunologicznym, osob w wieku starszym,
        lub niemowlat i malych dzieci, ktore jeszcze nie wyksztalcily
        mocnego systemu obronnego w organizmie.
        • 1aegir1 Re: w przypadku pandemii 27.04.09, 13:55
          To co piszesz niezupełnie jest prawdą. Owszem ebola jest bardzo
          groźnym wirusem i stopień śmiertelności jest bardzo wysoki ale
          również ebola szybko ginie i nie przenosi się tak łatwo jak wirus
          grypy. Poza tym ten szczep grypy (świńska, ptasia grypa) przede
          wszystkim atakuje i zbiera żniwo śmiertlne wśród młodych ludzi. W
          czasie hiszpanki największe szanse przeżycia miały dzieci i ludzie
          starsi dlatego, ze system odpornościowy młodych ludzi tak mocno
          odpowiedział na wirusa grypy hiszpańskiej, że sam poczynił większe
          szkody niż grypa.
      • 1aegir1 Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 13:52
        Tamiflu nie działa na ten szczep.
        • pomruk Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:03
          Nie działa? To dziwne, ma bowiem szerokie spectrum działania.
          Poza tym chyba jeszcze nie stwierdzono jak reaguje na leki ten
          szczep? Jakieś szczegóły? Linki?
          • 1aegir1 Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:40
            Spowlania tylko działanie wirusa i istnieje obawa, że nabędzie
            całkowitej odpornośći. Za Ontago Daily Times 27/04/2009
            • pr0fes0r Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:43
              www.odt.co.nz/news/national/53129/concern-swine-flu-may-be-tamiflu-resistant
              Słowa nie ma ani o odporności wirusa na Tami, ani o osłabionym działaniu. Jest
              natomiast powtórzona standardowa wypowiedź, że jeśli świńskie H1N1 przejmie od
              ludzkiego H1N1 odpowiednią mutację, uodporni się na Tamiflu.
              • 1aegir1 Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:52
                Jest napisane, ze odporność może zostać nabyta co oznacza
                hipotetyczną możliwość. Oznacza to również, że ta odporność została
                już nabyta.
                • pr0fes0r Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:56
                  1aegir1 napisał:

                  > Jest napisane, ze odporność może zostać nabyta co oznacza
                  > hipotetyczną możliwość. Oznacza to również, że ta odporność została
                  > już nabyta.

                  Nie. To, że może zostać nabyta, oznacza, że nie została nabyta, ale w kontakcie
                  z odpornymi szczepami ludzkiego H1N1 może tę odporność prezjąć.

                  "as the swine influenza spread among people already exposed to Tamiflu-resistant
                  strains of influenza, the swine flu may evolve resistance to the drug".
                  • 1aegir1 Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 21:50
                    Wyleczono pacjentów z tą grypą w Meksyku.
                • turbo_wesz Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:57
                  coś pokręciłeś. z twojej wypowiedzi wynika że i może nabyć i już nabył, a co
                  więcej - że drugie wynika z pierwszego
                  • 1aegir1 Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 21:55
                    Cofam wypowiedź. Leki są wciąż skuteczne. No, powiedzmy.
                    • marksistowski Jest lek skuteczniejszy niż tamiflu 27.04.09, 22:37
                      Ale wam nie powiem, bo motłoch by sie rzucił i przez głupie
                      nadużywanie by lek zmarnował.
                      • 1aegir1 Re: Jest lek skuteczniejszy niż tamiflu 28.04.09, 11:48
                        Płatki owsiane?
                        • marksistowski Re: Jest lek skuteczniejszy niż tamiflu 30.04.09, 20:39
                          Zeby rozbudzic twą ciekawosc powiem ci tylko , ze lek ten został
                          zsyntetyzowany przypadkiem przez..... producenta opon samochodowych.
            • mara571 Nie spowalnia dzialania wirusa, tylko jego rozmnaz 27.04.09, 15:17
              anie. Konkretnie spowalnia synteze neuramidasy.
              • 1aegir1 Re: Nie spowalnia dzialania wirusa, tylko jego ro 27.04.09, 21:52
                Wyraziłem się nieprecyzyjnie, szło mi oczywiście o namnażanie czyli

                rozchodzen
                ie się wirusa
        • pr0fes0r Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:26
          1aegir1 napisał:

          > Tamiflu nie działa na ten szczep.

          Działa
          • 1aegir1 Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:38
            Nie działa. Spowalnia tylko wirusa i obawiają sie, że szczep może
            nabyć całkowitej odporności. Wiadomość z dziś.
            • pr0fes0r Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:39
              Żródło?
              • 1aegir1 Re: Tamiflu i Relenza 27.04.09, 14:42
                Otago Daily News. 27/04/2009
    • iliketrains Re: Świnia tyglem wirusów 26.04.09, 22:42
      tyle że cech nabytych się nie dziedziczy,
      odpowiednie przeciwciała ma tylko twoja prababcia
      • singollo Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 09:33
        Ale to nie jest cecha nabyta, tylko wrodzona wysoka odporność na grypę.
        • iliketrains Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 11:12
          nieprawda, to są przeciwciała, które wytwarzają się w kontakcie z wirusem
          • turbo_wesz Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 11:59
            a przypadku Hiszpanki odpornością okazać się mogła... niska odporność ogólna
            organizmu.
            ten konkretny szczep zabijał głównie młode i silne osoby, poprzez 'zmasowany'
            atak układu odpornościowego na płuca (gdzie ten wirus lubił się namnażać), a
            oszczędzał słabszych: starców, dzieci i chorowitych
            • iliketrains Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 12:42
              to prawda, co nie zmienia faktu, ze przeciwciała to
              "cecha nabyta", której się nie dziedziczy,

              więc mówienie: "u mnie w rodzinie nie chorujemy na grypę,
              bo prababcia przeżyła hiszpankę" nie ma sensu
              • turbo_wesz Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 12:52
                powiedziałbym raczej: nie ma naukowych podstaw aby tak mówić.

                a gdybym miał się założyć - to obstawiałbym że pisząca to osoba (utrzymująca że
                nie chorowała na grypę) w rzeczywistości chorowała na grypę nie raz, tylko z tak
                łagodnym przebiegiem, że nawet nie została zauważona.
              • darekvtb Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 13:53
                przeciwciała to "cecha nabyta", której się nie dziedziczy
                Na temat "niemozliwosci dziedziczenia cech nabytych", sa
                eksperymenty podwazajace jednoznacznosc takiego twierdzenia..
              • mozart Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 17:04
                > więc mówienie: "u mnie w rodzinie nie chorujemy na grypę,
                > bo prababcia przeżyła hiszpankę" nie ma sensu
                Wytlumacz mi zatem, dlaczego nigdy nie chorowalem ani nikt z mojej rodziny
                nie chorowal na grype
                . Przypadek?
                • marksistowski Mozart to nowy Noe 27.04.09, 17:13
                  Mozart jest odporny na kazdą grypę. Buduj nową arkę chlopie i
                  zabierz ze soba parę każdego stworzenia. Prosze cie nie zabieraj
                  ze sobą węży,pająkow ani pcheł , nie lubie tego swinstwa
                  • mozart Re: Mozart to nowy Noe 28.04.09, 12:30
                    > Mozart jest odporny na kazdą grypę. Buduj nową arkę chlopie i
                    > zabierz ze soba parę każdego stworzenia. Prosze cie nie zabieraj
                    > ze sobą węży,pająkow ani pcheł , nie lubie tego swinstwa
                    tow. marksistowski o mnie sie nie matwcie. Bede sie spokojnie przygladal, jak
                    inni buduja arki i spieprzaja na nie :D
                • pr0fes0r Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 17:13
                  mozart napisała:

                  > > więc mówienie: "u mnie w rodzinie nie chorujemy na grypę,
                  > > bo prababcia przeżyła hiszpankę" nie ma sensu
                  > Wytlumacz mi zatem, dlaczego nigdy nie chorowalem ani nikt z mojej rodziny
                  > nie chorowal na grype
                  . Przypadek?

                  Owszem. Ja również nie przypominam sobie klasycznej grypy w moim wykonaniu. I co
                  z tego? Nawet na hiszpankę zachorowało tylko jakieś 40% populacji.
                  • neptus Re: Świnia tyglem wirusów 28.04.09, 00:50
                    Jest całkiem spora l;iczba ludzi, których żadna grypa sie nie ima.
                    Mają wrodzona odporność i nikt nie wie, dlaczego.
      • mozart Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 09:50
        Z drugiej strony trzeba pamietac, ze wirusy potrafia modyfikowac DNA...
        • turbo_wesz Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 12:53
          wirusy to niewiele więcej niż kawałek DNA...
          • apocalyptication Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 13:16
            a czasem nie RNA? :)

            ...Alternatywna wizja
            świata alternatywnego...
            • turbo_wesz Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 13:31
              czasem to, czasem to - nie chciałem już komplikować sprawy - ważne że są to
              kawałki informacji genetycznych, które obowiązują takie same reguły selekcji
              naturalnej co nas i innych zwierząt (w tym wymarłych z powodu braku siedlisk
              naturalnych) a co za tym idzie muszą się zmieniać, aby móc się dostosować
    • anders76 Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 07:50
      Swinia jako taka to ciekawe zwierze. Ale jak sie pare tysiecy zaciesni na farmie
      i pogania wzrost to zupelnie inna para kaloszy i sie z tego rozmaite wylegarnie
      tworza.
    • abrahadabra Croizfeld-Jacob, H5N1, teraz <a href="news:" target="_blank">n 27.04.09, 08:48
      a o kryzysie globalnym zapomnimy.
      Może w ogóle nie było problemu?

      Oj pismaki, pismaki...
      • abrahadabra Re: Croizfeld-Jacob, H5N1, teraz: pig influenza. 27.04.09, 08:50
    • neo.nick to raczej wyglada na sztuczny rekombinant 27.04.09, 09:07
      stworzony jako bron biologiczna?
      • mozart Re: to raczej wyglada na sztuczny rekombinant 27.04.09, 10:18
        Calkiem mozliwe. Gdyby zamiast grypy byl waglik, bylaby niezla afera.
      • 1aegir1 Re: to raczej wyglada na sztuczny rekombinant 27.04.09, 13:50
        Wirusy są tak skomplikowanym związkiem, że nie wiem czy i za 100 lat
        ludzie będą w stanie zbudować coś takiego. Więc broń biologiczna
        odpada.
        • turbo_wesz Re: to raczej wyglada na sztuczny rekombinant 27.04.09, 14:49
          zamiast tworzyć wirusa od podstaw - wystarczy żeby dać mu odpowiednie warunki do
          rozwoju.
          np. hodować w warunkach bliskich śmiertelnych, i na drodze losowych mutacji
          wirus ewoluuje do postaci odpornej na dany czynnik

          to tak w wielkim uproszczeniu, ale tobie, widzę tego tłumaczyć nie trzeba
          • baniak55 Re: to raczej wyglada na sztuczny rekombinant 30.04.09, 19:13
            kochany, poczytaj najpierw o wirusach, ale nie w prasie, tylko to,
            co napisali specjaliści. może wtedy nie będziesz dyrdymałów
            rozpowszechniać!

            turbo_wesz napisał:

            > zamiast tworzyć wirusa od podstaw - wystarczy żeby dać mu
            odpowiednie warunki d
            > o
            > rozwoju.
            > np. hodować w warunkach bliskich śmiertelnych, i na drodze
            losowych mutacji
            > wirus ewoluuje do postaci odpornej na dany czynnik
            >
            > to tak w wielkim uproszczeniu, ale tobie, widzę tego tłumaczyć nie
            trzeba
    • asteroida2 Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 10:31
      Czy przypadkiem nie jest tak, że wszyscy jesteśmy potomkami tych, którzy
      "przeżyli hiszpankę"?
      (tzn. w ogóle nie zachorowali, albo zachorowali i wyzdrowieli)
      • mozart Re: Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 10:44
        Podobno az 40 % owczesnej populacji ludzkiej chorowalo/mialo kontakt z "hiszpanka".
    • y444o A moze jednak to pierwsze efekty udoskonalania DNA 27.04.09, 10:55
      swinini przez Amerykanskich naukowcow? Niech teraz firmy, ktore zajmuja sie
      madyfikacja DNA u roslin i zwierzat udowadnia, ze to nie przez nich. Te same
      wirusy, ktore od wiekow byly niegrozne otrzymaly sila rzeczy, zmodyfikowany
      kod genatyczny. A to juz nie ten sam wirus :-(
      • 1aegir1 Re: A moze jednak to pierwsze efekty udoskonalani 27.04.09, 13:51
        Hmm, a co w takim razie z Meksykiem. Skąd tam wirus?
      • madcio Re: A moze jednak to pierwsze efekty udoskonalani 27.04.09, 20:35
        > Niech teraz firmy, ktore zajmuja sie madyfikacja DNA u roslin i
        > zwierzat udowadnia, ze to nie przez nich.
        Coś ci się biedaczku cholernie pomyliło. Nie udowadnia się negatywu. Jeśli
        postulujesz tego typu ciężkie oskarżenie[1] - że to jest genetyczna modyfikacja
        wirusa dokonana przez człowieka - to na tobie spoczywa obowiązek
        udowodnienia tego twierdzenia.

        Ja z całą pewnością nie lubiłbym udowadniania, ze nie jestem wielbłądem. :))

        [1] Co każdy nowy wirus, ten sam paranoidalno-spiskologiczny bełkot. Ludziom
        nigdy się to nie znudzi.
    • jacek76m Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 11:10
      To nie świnia tyglem tylko czlowiek i jego modyfikacje np. soji licznie
      sprowadzanej z Usa i wprowadzonej pokarmu kurczakow,świń.Soja ma w sobie
      antybiotyk ktory oslabia system immunologiczny ofiary.Czyli to świnia jest
      winna.lol
      • baniak55 Re: Świnia tyglem wirusów 30.04.09, 19:11
        człowieku, lecz się na głowę, może wtedy takich bzdur nie będziesz
        umieszczał na forum!
    • demolca Grozi nam pandemia 27.04.09, 11:59
      a granica USA-Meksyk nadal otwarta. To w końcu groźna jest ta grypa czy nie?

      Pomijam fakt, że mimo zachorowań w stanach, nie stwierdzono tam zgonów z powodu
      swine flu.
      • abrahadabra mutowanie się virusa grypy jest naturalne... 27.04.09, 12:10
        i KAŻDA mutacja pociąga ofiary śmiertelne.
        • turbo_wesz Re: mutowanie się virusa grypy jest naturalne... 27.04.09, 12:16
          a każdy pijak to złodziej
          • abrahadabra Ty szydzisz a ja nie lubię siania paniki... ]:/ 27.04.09, 13:28
            Zarżnie się przy okazji produkcję wieprzowiny, poprzymyka się rynki lokalne i od
            razu ludzie poczują się bezpieczniej.

            Mamy nowego wroga. Wirusa.
            • turbo_wesz Re: Ty szydzisz a ja nie lubię siania paniki... ] 27.04.09, 13:34
              lepiej dla całego świata byłoby zatem, aby był to wirus pochodzący od krowy -
              produkcja wołowiny jest dużo bardziej szkodliwa dla środowiska niż wieprzowiny
              (a wieprzowina od drobiu) :D
      • 1aegir1 Re: Grozi nam pandemia 27.04.09, 13:47
        Granica nie jest zamknięta, bo obecna epidemia (to nawet jescze nie
        jest epidemia) jest tylko hipotetycznym zagrożeniem.
    • talking_head Ile koncerny farmaceutyczne płacą mediom ? 27.04.09, 12:33
      Opłacenie nakręcenia zbiorowej histerii w merdiach kosztuje niewiele.
      wystarczy opłacić w każdej gazecie naczelnego i juz po kilku
      artykułach mamy panikę, a to że śmiertelność z powodu tzw 'ptasiej
      grypy" jest znikoma, wręcz niezauważalna w porównaniu do
      śmiertelności powodowanej przez inne choroby ? A kto to sprawdzi,
      ważne żeby dostać zamówienia rządowe na obowiązkowe, najlepiej,
      szczepienia. Podobnie działają producenci środków antykoncepcyjnych
      i prezerwatyw. Zwykły gesheft.
      • 1aegir1 Re: Ile koncerny farmaceutyczne płacą mediom ? 27.04.09, 13:46
        Wszystko to co piszesz miałoby sens tylko pod jednym warunkiem -
        leki obecnie produkowane przez firmy farmaceutyczne działałyby.
        Niestety tak nie jest.
        • turbo_wesz Re: Ile koncerny farmaceutyczne płacą mediom ? 27.04.09, 13:47
          otóż nie muszą działać - wystarczy aby ludzie je kupili
          • 1aegir1 Re: Ile koncerny farmaceutyczne płacą mediom ? 27.04.09, 14:00
            turbo_wesz napisał:

            > otóż nie muszą działać - wystarczy aby ludzie je kupili

            Leki antiwirusowe w takich przypadkach przede wszytkim kupują rządy
            i instytucje rządowe i na tym można dużo zarobić. Oficjalnie
            wiadomo, że te leki na szczep świńskiej grypy nie działają więc nikt
            tego nie kupi. To co kupuje przeciętny człowiek to mały procent
            obrotu. Więc teoria spiskowa ok, ale z umiarem.
            • turbo_wesz Re: Ile koncerny farmaceutyczne płacą mediom ? 27.04.09, 15:01
              jedno nie wyklucza drugiego - jak cały kraj będzie chciał homeopatycznej
              szczepionki na reumatoidalne zapalenie stawów i zespół stresu pourazowego - to
              jak myślisz co wybierze ekipa rządząca? reelekcję czy prawdę?
              • 1aegir1 Re: Ile koncerny farmaceutyczne płacą mediom ? 27.04.09, 21:54
                Ja zawsze z dużą rezerwą podchodzę do teorii spiskowych.
                • turbo_wesz Re: Ile koncerny farmaceutyczne płacą mediom ? 28.04.09, 07:49
                  moja teoria nie jest spiskowa - daje się wytłumaczyć dwoma podstawowymi
                  zjawiskami zachodzącymi niezmiennie od tysięcy lat w ludzkim społeczeństwie -
                  chciwością i przywiązaniem do magicznego myślenia
    • 1aegir1 Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 12:34
      Zagrożenie pandemią jest dość duże. Niestety maski ochronne, które
      rozdają w Meksyku nie są skuteczne. Jedyne skuteczne maski są teraz
      trudno dostępne i starczają tylko na osiem godzin.
    • dejourent "Lepsza" grypa swinska niz ebola. 27.04.09, 13:49
      W przypadku pandemii "lepsza" grypa swinska niz ebola. Procent
      smiertelnosci u chorych nie jest tak duzy. Jak w przypadku normalnej
      grypy i grype swinska mozna wykurowac. I choc zachorowywuja obecnie
      mlodzi i zdrowi ludzie to jednak maja duze szanse na zupelne
      wyzdrowienie. Jak kazda choroba virusowa jest ona grozniejsza dla
      osob z oslabionym systemem imunologicznym, osob w wieku starszym,
      lub niemowlat i malych dzieci, ktore jeszcze nie wyksztalcily
      mocnego systemu obronnego w organizmie.
      • 1aegir1 Re: "Lepsza" grypa swinska niz ebola. 27.04.09, 13:57
        To co piszesz niezupełnie jest prawdą. Owszem ebola jest bardzo
        groźnym wirusem i stopień śmiertelności jest bardzo wysoki ale
        również ebola szybko ginie i nie przenosi się tak łatwo jak wirus
        grypy. Poza tym ten szczep grypy (świńska, ptasia grypa) przede
        wszystkim atakuje i zbiera żniwo śmiertlne wśród młodych ludzi. W
        czasie hiszpanki największe szanse przeżycia miały dzieci i ludzie
        starsi dlatego, ze system odpornościowy młodych ludzi tak mocno
        odpowiedział na wirusa grypy hiszpańskiej, że sam poczynił większe
        szkody niż grypa.
    • mniammniam3 Delikatny temat 27.04.09, 14:07
      Zawsze w przypadku tego typu zagrożeń epidemiologicznych zastanawiam
      się nad jedna z możliwych form przenoszenia wirusów jaką jest wśród
      osób wierzących i praktykujących przyjmowanie Komunii Św. Ostatnio
      zauważyłem, że księża robią bardzo ostrożnie tak, żeby nie dotykać
      warg przyjmującego Sakrament, chociaż zdarzają się wyjątki i resztki
      śliny wędrują między komunikowanymi. Robią to gołymi palcami i nie ma
      gwarancji, że każdy z nich umył wcześniej ręce. Zaraz z pewnością
      odezwą się głosy oburzonych oskarżając mnie o herezję. A ja tylko
      staram się myśleć logicznie. Opłatek Komunijny, przy całym jego
      znaczeniu sakralnym jest jednak środkiem spożywczym. Przy normalnej
      produkcji, dystrybucji i serwowaniu środków spożywczych obowiązuje
      zgodnie z dyrektywą unijną system HACCP (analiza zagrożeń i miejsc
      krytycznych). W normalnych warunkach byłoby nie do pomyślenia, żeby
      np. ekspedientka w piekarni pakowała bezpośrednio do ust każdemu
      klientowi kawałki bułki czy andruta. jeszczeKgorzej csytuacja wygląda
      w tych Kościołach (chrześcijańskich), gdzie Komunia Św. przyjmowana
      jest pod dwoma postaciami (także wina). Wierni łykają po kolei wino z
      jednego kielicha, który jest przecierany tą samą szmatką przez
      ministranta. Jak to wygląda z punktu widzenia higieny, nie mówiąc już
      o HACCP? Uważam, że Kościół, szczególnie w okresie zagrożenia
      epidemiologicznego powinien zwrócić na to uwagę. Nie ma się co
      obrażać i krzyczeć, że jest to atak na wiarę. Nikt wiary nie atakuje,
      sam jestem katolikiem i przystępuję do Komunii Św. (ograniczam się
      jedynie w okresach grypowych). Chodzi tylko o logikę i zdrowy
      rozsądek.
      • sifenty zgadza się, zgadza 27.04.09, 14:34
        i jest jeszcze gdzieś tak na świecie (cywilizowanym), że wierny je
        księdzu z ręki?



      • 1aegir1 Re: Delikatny temat 27.04.09, 14:41
        Zakładamy, że ksiądz jest zdrowy.
        • turbo_wesz Re: Delikatny temat 27.04.09, 14:53
          nie chodzi o księdza, tylko o setki innych wiernych, które zostawiają na dłoni
          księdza swoją ślinę, a raczej mogą zostawiać, bo ja osobiście nie wiem jak
          blisko są wargi wiernego dłoni księdza
      • marksistowski Re: Delikatny temat 27.04.09, 17:05
        Oplatek komunijny możesz dostac na twe złożone dłonie. A więc
        większe szanse przekazania wirusa ma ekspedientka w twoim
        supermarkecie.
        Co do picia wina ze wspolnego kielicha jest to niezwykle rzadka
        praktyka i sam jesj nie widzialem od przynajmniej 10-u lat.
        • mniammniam3 Re: Delikatny temat 27.04.09, 23:32
          marksistowski napisał:

          > Oplatek komunijny możesz dostac na twe złożone dłonie. A więc
          > większe szanse przekazania wirusa ma ekspedientka w twoim
          > supermarkecie.
          > Co do picia wina ze wspolnego kielicha jest to niezwykle rzadka
          > praktyka i sam jesj nie widzialem od przynajmniej 10-u lat.

          W Polsce w Kościele katolickim rzeczywiście nie praktykuje się
          Komunii dwupostaciowej. Nie wiem jak jest w tej chwili w innych
          kościołach chrześcijańskich (protestanckich, prawosławnych).
          Natomiast kilka lat temu będąc w Angli chodziłem do angielskiego
          kościoła katolickiego. I tam oprócz opłatka wierni pili wino z
          jednego kielicha przecieranego szmatką.
          Co do komunii na rękę - na Zachodzie to się już przyjęło. W Polsce
          nie spotkałem jeszcze takiego sposobu serwowania opłatka. Ale i w
          tym przypadku pozostaje problem dawania palcami przez kapłana.
          Chociaż ryzyko przenoszenia zarazków między wiernymi jest oczywiście
          o wiele mniejsze.
    • j-50 Ten specjalista nie wyjaśnia tu jednego problemu 27.04.09, 14:49
      Nie wyjaśnia bowiem, czy można się zarazić z surowego mięsa
      zarażonej świni podczas operowania nim w kuchni.
    • avin Świnia tyglem wirusów 27.04.09, 22:42
      -....." Wszystkie wirusy grypy, również te atakujące świnie,
      bezustannie się zmieniają. Oprócz typowych dla swojego gatunku
      świnie mogą się także zakażać wirusami ptasiej i ludzkiej grypy. W
      ich organizmie może wtedy dojść do powstania nowego, zmutowanego
      szczepu grypy, które będzie miał cechy zarówno świńskie, jak i
      ludzkie oraz ptasie.".....
      Wyobrazam sobie, ze ten wirus ma ryj, skrzydla i zdolnosc
      abstrakcyjnego myslenia; niesamowita!
    • antekwielki skad wyscie wytargali te 150 ofiar?! 16.06.09, 00:43
      skad wyscie wytargali te 150 ofiar swinskiej grypy w meksyku, o ktorych
      wspomnieliscie w kwietniu, skoro La Secretaría de Salud poinformowała, że do 8
      czerwca potwierdzono 6 241 przypadków zachorowań na świńską grypę, a 108
      zarażonych zmarło?
      • pr0fes0r Re: skad wyscie wytargali te 150 ofiar?! 16.06.09, 08:00
        Pozostaje sparafrazować za Leninem - ucz się, ucz się, ucz się. Wcinanie się w
        dyskusję po półtora miesiąca bez jej przeczytania zwykle tak właśnie się kończy.
        • antekwielki Re: skad wyscie wytargali te 150 ofiar?! 17.06.09, 00:02
          pr0fes0r napisał:

          > Pozostaje sparafrazować za Leninem - ucz się, ucz się, ucz się. Wcinanie się w
          > dyskusję po półtora miesiąca bez jej przeczytania zwykle tak właśnie się kończy
          > .

          ale o to chodzi, ze ja przeczytalem.
          pytam sie zatem, skad dziennikarze wytrzasneli 150 ofiar w meksyku?
          • pr0fes0r Re: skad wyscie wytargali te 150 ofiar?! 17.06.09, 01:20
            antekwielki napisał:
            > pytam sie zatem, skad dziennikarze wytrzasneli 150 ofiar w meksyku?

            Zanim WHO narzuciło Meksykowi swój system zaliczania ofiar wirusowi (oparty o
            certyfikowane laboratoria WHO), Meksyk doliczył się ponad 150 zgonów
            spowodowanych przez nowego wirusa. Po przeliczeniu pod dyktando WHO liczba ta
            spadła do obecnej wartości, która teraz jest jedyną oficjalnie podawaną.
    • gdsta Świnia tyglem wirusów 16.06.09, 08:28
      wystarczy sobie wyobrazić, że zachoruje naraz bardzo duzo ludzi i nawet średnio
      ciężka grypa przyniesie wiele cięzkich przypadków na to muszą się przygotować
      państwa a co ważniejsze ludzie; dziś na hasło pandemia większość szuka
      odpowiedzi jak uchronić siebie i z 5 najblizszych osób, jak zdobyć lek i
      zachomikować albo w jakikolwiek inny sposób wykolegować i wirusa i innych ludzi
      i własnie w tym lezy problem; to ludzie bedą się zarażać na wzajem i już nie
      będzie miało znaczenia czy od łabędzia czy świni wirus przywędrował - ilość
      zachorowań w jednym czasie będzie problemem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka