Dodaj do ulubionych

Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apetyt...

IP: 213.195.182.* 19.12.03, 17:20
Ja, na przykład, też mam powolną przemianę materii, a jem tylko
trójkrotność swej masy.
Obserwuj wątek
    • Gość: pryma Gdzie tu logika IP: *.k.mcnet.pl 19.12.03, 17:32
      mały organizm - mało dna, i mały organizm - szybka przemiana
      materii. I z tego niby ma wynikać, że mało dna - szybka
      przemiana? W ten sposób można równie dobrze udowodnić, że
      rozwiązaniem zagadki szybkiej przemiany materii są małe fiutki
      • Gość: MM Re: Gdzie tu logika IP: *.ny5030.east.verizon.net 19.12.03, 17:40
        bo koliber musi szybko i czesto machac skrzydami, a to pochlania
        duzo energii
        slon natomiast sie az tak duzo nie rusza wiec tyle energii nie
        potrzebuje.. a nie tam dna...
        ... i wielka zagadka rozwiazana
        :)
      • Gość: Janek Re: Gdzie tu logika IP: *.sympatico.ca 19.12.03, 18:27
        Gość portalu: pryma napisał(a):

        > mały organizm - mało dna, i mały organizm - szybka przemiana
        > materii. I z tego niby ma wynikać, że mało dna - szybka
        > przemiana? W ten sposób można równie dobrze udowodnić, że
        > rozwiązaniem zagadki szybkiej przemiany materii są małe fiutki
        Fiutka to ty napewno masz malego. Komorki te mozgowe, zadnych.
        Prawdopodobnie jestes jednokmorkowcem.
      • Gość: rafaz szanowny pryma, zadaj sobie trud... IP: *.dn185.umontana.edu 19.12.03, 18:45
        ...przeczytania czegos wiecej - np. tego pdf ze strony Warsztatow - zanim
        zaczniesz glosic swoje tak zdecydowane opinie.

        Pozdro
      • Gość: ZZZ Chodzi o DNA w poszczegolnych komorkach... IP: 208.253.130.* 19.12.03, 20:09
        Gość portalu: pryma napisał(a):

        > mały organizm - mało dna, i mały organizm - szybka przemiana
        > materii. I z tego niby ma wynikać, że mało dna - szybka
        > przemiana?

        Chodzi o DNA w poszczegolnych komorkach...

        >W ten sposób można równie dobrze udowodnić, że
        > rozwiązaniem zagadki szybkiej przemiany materii są małe fiutki

        tylko bez kompleksow...

        A swoja droga, to tylko na to polskich naukowcow stac??? Raczej
        do Nobla sie to nie zalapie...
      • Gość: Lucius Re: replikacja białek IP: 62.233.253.* 23.12.03, 15:51
        > mały organizm - mało dna, i mały organizm - szybka przemiana
        > materii.

        Im większa komórka tym więcej białek potrzeba aby stworzyć jej
        strukturę (rośliny budują z węglowodanów ale nie o tym mówimy).
        Białka są tworzone poprzez proces sterowany RNA które stanowi
        większość materiału genetycznego - tak samo jak tzw. junks dna o
        którym zaczynamy się dowiadywać że ma wpływ na organizację wielu
        procesów. Czyli im większa komórka tym więcej indormacji i
        sterowników potrzeba żeby ją zbudować - mamy odpowiedź.
        Nie jestem fachowcem ale to jest mój na szybko przeprowadzony
        wywód.
    • Gość: Jackk Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.12.03, 17:53
      Jedno zasadnicze pytanie?
      Czlowiek o wzroscie 180cm i dziecko 0 wzroscie 100cm (chodzi o
      dlugosc nog),jednoczesnie pokonuja te sama odleglosc,w tym
      samym czasie.
      Pytanie ?
      Dla madrych profesorow
      Kto straci wiecej energii?
      Wydaje mi sie retoryczne,chociaz nie niepotrzebne,ze wzgledu na
      to ,ze na 1000 glupich badan,jedno owocne powoduje postep
      ludzkosci do przodu
      • Gość: KingKrak postęp musi być do przodu IP: voodoo2:* / 10.48.96.* 23.12.03, 10:29
        ...szefie cofnij się do wstecz do szkoły
    • Gość: NYorker polska nauka gora!!! IP: 65.36.114.* 19.12.03, 17:56
    • Gość: Gościówa Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 18:01
      "W tropikalnych lasach Ameryki Południowej" - napisał żurnalista
      mądry inaczej. Tropik to jest zwrotnik, proszę żurnalisty, a na
      zwrotnikach nie ma żadnych lasów, tylko pustynie: w Afryce
      Sahara, w Azji - Kara Kum, a w Ameryce Południowej - Atacama.
      Wagarowało się w szkole podstawowej, a skutki widać.
      • Gość: Janek Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.sympatico.ca 19.12.03, 18:30
        Gość portalu: Gościówa napisał(a):

        > "W tropikalnych lasach Ameryki Południowej" - napisał
        żurnalista
        > mądry inaczej. Tropik to jest zwrotnik, proszę żurnalisty, a
        na
        > zwrotnikach nie ma żadnych lasów, tylko pustynie: w Afryce
        > Sahara, w Azji - Kara Kum, a w Ameryce Południowej - Atacama.
        > Wagarowało się w szkole podstawowej, a skutki widać.
        Tobie to sie cos po-Kara Kumalo i zwrotnica ci sie przestawila.
      • Gość: Autor Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.stacje.agora.pl 19.12.03, 18:32
        Droga Purystko!
        Tropikalny - to znaczy położony nie NA zwrotniku, a MIĘDZY zwrotnikami.
        Polecam definicję ze Słownika Wyrazów Obcych Kopalińskiego (www.slownik-
        online.pl/index.php) oraz pełną informację o wilgotnych lasach tropikalnych
        pióra prof. Tomasza Umińskiego na stronie Encyklopedii PWN:
        encyklopedia.pwn.pl/452386_1.htmlPozdrawiam
        Wojciech Mikołuszko
      • Gość: rafaz Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.dn185.umontana.edu 19.12.03, 18:32
        Pozwol mi sprostowac: tropik to takze strefa pomiedzy zwrotnikami - Koziorozca
        (Tropic of Capricorn) i Raka (Tropic of Cancer). Duzo, duzo lasow!

        Pozdrawiam.
        • Gość: rafaz Wiec sprostowalem w tej samej minucie, co autor:) IP: *.dn185.umontana.edu 19.12.03, 18:35
    • Gość: lkdsvh Zajrzyjcie do PDFa! IP: 205.142.197.* 19.12.03, 19:01
      I nawet biolodzy na rozniczkowaniu sie znaja!!!!

      :-)))
    • Gość: a Koliber-ptak typowo polski IP: *.ing.uj.edu.pl 19.12.03, 19:59
      Jasne ze "polskie uczone" go rozgryzly. Gdzie pan nie spojrzysz-
      koliber...
      • Gość: Janek Re: Koliber-ptak typowo polski IP: *.sympatico.ca 19.12.03, 20:06
        Gość portalu: a napisał(a):

        > Jasne ze "polskie uczone" go rozgryzly. Gdzie pan nie
        spojrzysz-
        > koliber...
        Wow, ale wrobel. Skad ty taki adres wykombinowales?
    • Gość: Łukasz Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 21:39
      Szybkość przemiany materii zwierząt stałocieplnych zależy nie od
      masy ciała, ale od stosunku masy do powierzchni ciała. Wystarczy
      przypomnieć sobie wzór na objętość i powierzchnię kuli. Objętość
      rośnie z trzecią potęgą promienia a powierzchnia z drugą. Małe
      zwierzątka mają po prostu bardzo dużą powierzchnię ciała w
      stosunku do masy. Duża powierzchnia to duża utrata ciepła, która
      powoduje wysoką przemianę materi. Studenci pierwszego roku
      medycyny w ramach zajęć z biofizyki już się o tym uczą. Są nawet
      wzory, które umożliwiają wyliczenie wielkości najmniejszego
      zwierzęcia stałocieplnego. Ta sama zależność
      objętosc/powierzchnia tłumaczy dlaczego zmiennocieplne gady były
      wielkie, a pył węglowy imąka mogą wybuchnąć.
      PS. To samo tłumaczę swoim studentom na drugim roku na zajęciach
      z fizjologii, ale pierwszeństwo oddaję fizyce królowej nauk
    • Gość: Łukasz Mam pewne wątpliwości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 21:42
      Szybkość przemiany materii zwierząt stałocieplnych zależy nie od
      masy ciała, ale od stosunku masy do powierzchni ciała. Wystarczy
      przypomnieć sobie wzór na objętość i powierzchnię kuli. Objętość
      rośnie z trzecią potęgą promienia a powierzchnia z drugą. Małe
      zwierzątka mają po prostu bardzo dużą powierzchnię ciała w
      stosunku do masy. Duża powierzchnia to duża utrata ciepła, która
      powoduje wysoką przemianę materi. Studenci pierwszego roku
      medycyny w ramach zajęć z biofizyki już się o tym uczą. Są nawet
      wzory, które umożliwiają wyliczenie wielkości najmniejszego
      zwierzęcia stałocieplnego. Ta sama zależność
      objętosc/powierzchnia tłumaczy dlaczego zmiennocieplne gady były
      wielkie, a pył węglowy i mąka mogą wybuchnąć.
      PS. To samo tłumaczę swoim studentom na drugim roku na zajęciach
      z fizjologii, ale pierwszeństwo oddaję fizyce królowej nauk


      • Gość: TYTUS Re: Mam pewne wątpliwości IP: *.picr.man.ac.uk 19.12.03, 22:00
        No a jak sa dwa zwierzatka o podobnej objetosci, podobnej masie
        i podobnej powierzchni a na dodatek wykazuja sie podobna
        aktywnoscia a jedno zyje dlugo a drugie zyje krotko to co?
        Pozdrowienia dla Pana Kozlowskiego, calkiem fajna pracka.
        • Gość: Draq Re: Mam pewne wątpliwości IP: *.biol.uni.wroc.pl 20.12.03, 10:45
          Gość portalu: TYTUS napisał(a):

          > Pozdrowienia dla Pana Kozlowskiego, calkiem fajna pracka.

          Moze i fajna - masz darmowe wejscie do nowych PNASow? Z
          genialnego opisu GW trudno cokolwiek wnioskowac, wlasciwie
          wszystko wyglada na tak trywialne, ze nikt tego nie powinien
          publikowac w PNASie. A zapewne tak nie jest (choc PNAS straszne
          bzdury nieraz publikowal - "wystarczy byc" czlonkiem NAS i musza
          opublikowac wszystko)
          • Gość: TYTUS Re: Mam pewne wątpliwości IP: *.picr.man.ac.uk 20.12.03, 12:36
            O ile mi wiadomo nowe wydania PNAS-u sa dostepne w pubmedzie za
            darmo, pozatym link gazety tez dziala zeby sobie zaladowac PDF-a
            tak ze nie powinienes miec problemow z dotarciem do manuskryptu.
            Ja tam osobiscie biologiem srodowiskowym nie jestem okreslilbym
            siebie raczej jako biologa molekularnego komorki nowotworowej i
            choc artykul przelecialem "po lebkach" (z sentymentu, pamietam
            pana Kozlowskiego ze studenckich czasow na UJ) to znalazlem tam
            kilka ciekawych informacji z punktu widzenia biologa
            molekularnego.
            • Gość: Draq Re: Mam pewne wątpliwości IP: *.biol.uni.wroc.pl 20.12.03, 13:13
              Dzieki,"slepak jestem"-nie widzialem linka.Z PubMedu nie wchodza
              mi nowe numery PNASu("tegoroczne" sa platne).
    • Gość: Ciapa Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 22:54
      Na mój mały rozumek z artukułu wynika tylko, że zwierzątka o
      małych komórkach z małą ilością DNA mają na ogół wysokie tempo
      przemiany materii, ale nie, że mają je właśnie z powodu tych
      małych rozmiarów i małej zawartości DNA "śmieciowego".
      Analogicznie ze zwierzętami o dużych komórkach z dużą ilością
      DNA i niską przemianą materii. Czy aby napewno znaleziono
      przyczynę zróżnicowania, czy tylko zespół cech skorelowanych z
      tempem metabolizmu? Niestety (sic!) moja angielszczyzna nie
      pozwala na zapoznanie się z tekstem źrodłowym z Warsztatów
      Biologii Ewolucyjnej i sprawdzenie, co naprawdę polscy naukowcy
      mieli na myśli i czy faktycznie odkryli związek przyczynowo
      skutkowy pomiedzy tymi cechami. Może kiedyś trafi się okazja,
      żeby to przegadać przy lampce wina? Temat jest wszak
      interesujący!
    • Gość: mamma A JA ODKRYLAM TAJEMNICE DYLETANCJI MIKOLUSZKI IP: *.mad.east.verizon.net 20.12.03, 02:31
      tajnedokumenty.com/zagorski/ Wybiorcza to rzeczywiscie
      miejsce na anons nowego odkrycia naukowego. Nie, to juz nie
      teoria!
      • Gość: k't mamma do psychiatry !!! IP: *.visp.energis.pl 20.12.03, 08:54
    • Gość: Ziuta Znaczy sie........jestem zbudowana z wyjatkowo.... IP: *.cm.chello.no 20.12.03, 11:45
      malych komorek, bo zjadam wyjatkowo duzo, chociaz drapieznikow wokol mnie nie widze
      :))))))))

      A co z organizmami, ktore zyja w srodowisku z duza iloscia pozywienia i przy braku
      drapieznikow ????
      • Gość: oszołomobójca Re: Znaczy sie........jestem zbudowana z wyjatkow IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 00:21
        > A co z organizmami, ktore zyja w srodowisku z duza iloscia pozywienia i przy
        br
        > aku
        > drapieznikow ????

        stosuja jakas posrednia strategie. Te dwie przedstawione to skrajnosci
    • Gość: jantsp Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.ibch.poznan.pl 20.12.03, 22:19
      ???!!! ???? -> " W efekcie im większa komórka, tym ma
      proporcjonalnie mniejszą powierzchnię otaczającej ją błony. Koszt
      jej utrzymania (szczególnie znajdujących się w niej kanałów,
      przez które do wnętrza przedostają się niezbędne do życia
      pierwiastki i związki chemiczne) jest więc - w przeliczeniu na
      masę - mniejszy w dużych komórkach."
      czemu koszt utrzymania 1 duzej komorki jest wiekszy od 10 malych
      o tej samie masie ??? I co do tego maja kanaly ??? POPRAWNIE
      UZASADNIENIE JEST TAKIE: duze komorki o mniejszym stosnku pow.
      zew. do objet. MUSZA miec nizszy metabolizm bo limituje go
      szybkosc transportu do komorki a ta zalezy od powierzchni.

      ILOSC DNA moze zalezec od wielkosci komorki w taki sposob - jadro
      jest nie tylko workiem na DNA ale organella i DNA jest elementem
      budujacym jadro (oprocz funkcji typu przechowywanie informacj), a
      wiec nie mozna miec duzego jadra z mala iloscia DNA, a u duzych
      komorek jadro musi byc duze z kilku powodow - miedzy innymi
      wymogi trasportu RNA do cytoplazmy (tu argumentacja jest jak
      powyzej - szybkosc transportu zalezy od powierzchni a im wieksza
      komorka tym wiecej RNA musi byc w cytoplazmie (tak mRNA jak i
      rRNA i inn.). Inne , ciekawe zwiazki pomiedzy wielkoscia ciala
      organizmu a iloscia "niekodujacego" DNA to zaleznosc szybkosci
      rozprzestrzeniania sie insercji sekwencji niekodujacych od
      wielkosci populacji [ M. Lynch, J. Conery, “The origins of genome
      complexity,” Science 302:1401-1404, November 21, 2003.
      www.sciencemag.org ; lub skrot popularnonaukowy w
      www.biomedcentral.com/news/20031124/03 ] = organizm
      duzych rozmiarow => mniej osobnikow w populacji => szybsze tempo
      rozprzestrzeniania sie "nieszkodliwych" mutacji w tym insercji
      sekwencji niekodujacych => wiekszy genom (ta praca dotyczy roznic
      w strukturze genomow pro- i eu- karjotow, roznic w czestosci
      wystepowania intronow, ale mechanizm moize byc widoczny i w
      porownaniu duzych i malych popoulaci ekarjotow.

      I jakie komorki porownywali autorzy - krwi ?? bo jesli komorki
      budujace cale cialo = roznych tkanek to nie znam danych by byly
      systematyczne roznice pomiedzy np. duzym kotem (jak lew) a mlym
      kotem (jak domowy) i inn. gdzie sa b. podobne gatunki a duze
      roznice, a jak brac b. rozne gat. to interpretacja moze byc rozna
      od fizjologicznej poprzez rozwojowa do ewolucyjnej.
      A jesli chodzi o wielkosc genomu to zwlaszcza u roslin w wielu
      komorkach somatycznych wystepuje powielania DNA lub regionow i
      cala argumentacja siada. Ja obstawiam ze zwiazkiem typu wielkosc
      populacji a wielkosc genomu. Z tym ze jak to biologii - wiecej
      bedzie pewnie wyjatkow od prawa niz dowodow za (ze wzgeledu na b.
      zawile losy gatunkow = filogeneze i na "niewielka " ilosc
      gatunkow w stosunku do poziomu zlozonosci jaki reprezentuje
      genom) np. jeden z mniejszych genomow roslinnych to genom
      kasztanowca [www.cbs.dtu.dk/databases/DOGS/]

      No i co z poliploidami - z reguly sa troche wieksze od gat.
      wyjsciowego, maja nieco wieksze komorki (przewaznie) i oczywiscie
      genomy ( np. 2 x wieksze) i genow - jako roznych loci jest tam
      niby 2 x wiecej ale co robia te "ekstra geny" ? cos innego niz we
      wyjsciowych gatunkach czy to samo ?? (oczywiscie z czasem pojawia
      sie specjalizacja i geny sie roznicuja tez co do funkcji ale
      ilosc genow nie zmieni sie drastycznie w toku ewolucji -
      np.pomiedzy drozdzami a pszenica , zapewne dlatego ze geny (i ich
      produkty) "musza sie widzec" = oddzialywac na siebie w komorce i
      sama fizjologia komorki, wodne srodowisko i cechy fizykochemiczne
      "budulca" = cytoplazmy etc. limituja ilosc "partnerow" = klas
      czasteczek jakie biora udzial w "grze" = zyciu komorki.
      • Gość: oszołomobójca Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 00:19
        > I jakie komorki porownywali autorzy - krwi ?? bo jesli komorki
        > budujace cale cialo = roznych tkanek to nie znam danych by byly
        > systematyczne roznice pomiedzy np. duzym kotem (jak lew) a mlym
        > kotem (jak domowy) i inn. gdzie sa b. podobne gatunki a duze
        > roznice, a jak brac b. rozne gat. to interpretacja moze byc rozna
        > od fizjologicznej poprzez rozwojowa do ewolucyjnej.

        No coz - autorzy wnioskowali o wielkosci komorek posrednio, gdyz niewiele jest
        takich danych. Histologia i cytomorfologia to zapomniane dziedziny biologii,
        zwlaszcza ze czysto opisowe. Nikomu nie chcialo sie mierzyc jakichkolwiek
        komorek bo z samego pomierzenia niewiele wynika (choc teraz widac, jak bardzo
        takie dane by sie przydaly), poza tym metody w histologii sa bardzo upierdliwe.

        Wiec o "rozmiarach komorek" wnioskowali wylacznie w oparciu o ilosc DNA w
        komorce (wartosc c) i tak naprawde to ta wartosc byla korelowane z poziomem
        metabolizmu

        gdyby ktos chcial to zweryfikowac w oparciu o rzeczywiste wymiary komorek -
        mysle ze najlepsze bylyby komorki nablonka, jako najmniej zmodyfikowane w
        stosunku do "szkolnego archetypu komorki zwierzecej" :-))

        > A jesli chodzi o wielkosc genomu to zwlaszcza u roslin w wielu
        > komorkach somatycznych wystepuje powielania DNA lub regionow i
        > cala argumentacja siada.

        moze wiec nalezy ograniczyc te argumentacje do zwierzat. Sam wywod ograniczony
        jest do stalocieplnych kregowcow, choc (jak widac w dyskusji) sa wskazowki ze
        zaleznosc ta moze byc spelniona np. u plazow i ryb

        > No i co z poliploidami - z reguly sa troche wieksze od gat.
        > wyjsciowego, maja nieco wieksze komorki (przewaznie) i oczywiscie
        > genomy ( np. 2 x wieksze) i genow - jako roznych loci jest tam
        > niby 2 x wiecej ale co robia te "ekstra geny" ?

        tylko ze znowu problem nie dotyczy analizowanych ptakow i ssakow - tam nie
        wystepuja gatunki poliploidalne. Poliploidy sa partenogenetyczne (apomiktyczne
        u roslin) a takich cudow wsrod stalocieplnych kregowcow jak dotad nie
        stwierdzono. Poliploidalnosc np. u czlowieka jest zreszta letalna, u innych
        kregowcow pewnie tez. Tak ze tego problemu nie da sie rozwiazac, bo zwyczajnie
        nie wystepuje on w przyrodzie.
        • Gość: jantsp Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.ibch.poznan.pl 21.12.03, 19:51
          1. " (..) gdyby ktos chcial to zweryfikowac w oparciu o rzeczywiste wymiary
          komorek -
          mysle ze najlepsze bylyby komorki nablonka, jako najmniej zmodyfikowane w
          stosunku do "szkolnego archetypu komorki zwierzecej" :-))
          ========================
          ODP.:
          Nie to nie jest dobry pomysl zeby jakas komorke (tkanke) uzanc za wzorzec i to
          dlatego ze jest podobna do tego co pisza w podrecznku szkolnym. Nalezy porownac
          kilka typow komorek i nalezy znalezc (np. w eksperymencie myslowym) gdzie bedzie
          ta zalezanosc: duzo DNA => duza komorka => wolny metabolizm wazna dla
          organizmu. Np. w komorkach nerwowych zwlaszcza centralnego ukladu nie, wiadomo
          ze duze zwierzeta jak tygrys maja "mniejsze" mozgi w porownaniu do malych
          "odpowiednkow" = kotow domowych, zbikow' bo z waga ciala nie zwieksza sie
          proporcjonalnie waga mozgu skoro funkcje (zadania jakie musi rozwiazywac mozg)
          sa b.podobne.
          Co do tego ktore z komorek (tkanek) wykazuja roznice w wielkosci na skutek
          zwiekszenia,na drodze poliploidyzacji, ilosci DNA - patrz pierwszy z ponizej
          podanych artykulow

          2. "(...) tylko ze znowu problem nie dotyczy analizowanych ptakow i ssakow - tam nie
          wystepuja gatunki poliploidalne. Poliploidy sa partenogenetyczne (apomiktyczne
          u roslin) a takich cudow wsrod stalocieplnych kregowcow jak dotad nie
          stwierdzono. Poliploidalnosc np. u czlowieka jest zreszta letalna, u innych
          kregowcow pewnie tez. Tak ze tego problemu nie da sie rozwiazac, bo zwyczajnie
          nie wystepuje on w przyrodzie.
          ==============================
          ODP.:
          U roslin poliploidy sa czesto "normalnymi" gatunkami, a u zwierzat i ludzi tez
          sa poliploidalne komorki - patrz ponizej. U ssakow - tak jak u roslin -
          specjacja nastepowac moze na drodze polipoidyzacji (auto-) patrz pierwsza z
          cytowanych ponizej prac, te gatunki to dobre modele by sprawdzic tezy z pracy o
          ktorej artykul w PNASie
          .................................................
          J Evol Biol. 2003 Jan;16(1):163-9.
          Gradual and quantum genome size shifts in the hystricognath rodents.

          Gallardo MH, Bickham JW, Kausel G, Kohler N, Honeycutt RL.

          Instituto de Ecologia y Evolucion, Universidad Austral de Chile, Casilla,
          Valdivia, Chile. mgallard@uach.cl

          We assessed genome size variation by flow cytometry within and among 31 species
          of nine families of African and South American hystricognath rodents.
          Interspecific variation was extensive and genome size was relatively high among
          the South American radiation whereas only moderate variation and smaller
          estimates of genome size were observed in the African counterparts. The largest
          genome size, indicating tetraploidy was recorded in the South American
          octodontid, Tympanoctomys barrerae (16.8 pg DNA). This quantum shift in DNA
          content represents a novel mechanism of genome evolution in mammals. As expected
          in polyploid organisms, varying nucleotypic effects were observed in the
          dimensions of the sperm cells and lymphocytes of T. barrerae. The role of
          control mechanisms that influence cell dimensions in polyploid organisms is
          discussed.
          ........................................................................
          J Anat. 2003 Jun;202(6):563-71. Related Articles, Links
          Click here to read
          Polyploid cells in the mouse ovary.

          Keighren MA, Macfadyen LP, Hill AS, Patek CE, Telfer EE, West JD.
          (...) Polyploid nuclei (with multiple hybridization signals) were seen in
          histological sections of both ovarian follicles and corpora lutea. The frequency
          of polyploid nuclei in follicles showed no consistent relationship with age
          (between 6 weeks and 10 months) but polyploid nuclei were significantly more
          abundant in corpora lutea than follicles (6.3% vs. 2.5%). This implies that
          production of polyploid cells is more closely associated with differentiation
          TO nie jest argumnent za nai przeciw w dyskusji - po prostu mozna sprawdzic w
          ych kom czy poliploidyzacja wplynela ma temop metabolozmu i wielkosc komorek =
          zweyfikowac teorie
          .............................................................
          Rubin CI, French DL, Atweh GF.
          Stathmin expression and megakaryocyte differentiation: a potential role in
          polyploidy.
          Exp Hematol. 2003 May;31(5):389-97.
          PMID: 12763137 [PubMed - indexed for MEDLINE]
          ..........................................
          Guidotti JE, Bregerie O, Robert A, Debey P, Brechot C, Desdouets C. Related
          Articles, Links Abstract Liver cell polyploidization: a pivotal role for
          binuclear hepatocytes.
          J Biol Chem. 2003 May 23;278(21):19095-101. Epub 2003 Mar 07.
          PMID: 12626502 [PubMed - indexed for MEDLINE]

          Polyploidy is a general physiological process indicative of terminal
          differentiation. During liver growth, this process generates the appearance of
          tetraploid (4n) and octoploid (8n) hepatocytes with one or two nuclei.

          ...................................................
          to tylko kilka prac z tego roku o polploidalnych komorkach ssakow.

          Aby szybko sprawdzic czy jest cos na dany temat napisane radze skorzystac z
          PUBMEDU w NCBI:
          www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?db=PubMed
          w okienko wpisac termin ktorym przeszukje sie baze artykulow , mozna uzywac
          operatorow logicznych = AND; OR; NOT; (manual tez jest dostepny sieciowo),
          powodzenia - jantsp
          • Gość: oszołomobójca Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 11:34
            > Nie to nie jest dobry pomysl zeby jakas komorke (tkanke) uzanc za wzorzec i to
            > dlatego ze jest podobna do tego co pisza w podrecznku szkolnym.

            :-)) Zartowalem. Chodzi mi o komorki najmniej wyspecjalizowane jesli chodzi o
            budowe i funkcje

            > U roslin poliploidy sa czesto "normalnymi" gatunkami,

            to oczywiste, ale nam chodzi o zwierzeta rozmnazajace sie droga plciowa

            > a u zwierzat i ludzi tez
            > sa poliploidalne komorki - patrz ponizej.

            O.K. Ale sa to bardzo nieliczne i wyspecjalizowane komorki. Raczej nalezy je
            odrzucic z analizy w tym wypadku niz uwzgledniac. Podobnie czerwone krwinki
            ssakow sa "zeroploidalne" :-)) ale uwzglednianie ich w modelu nie jest
            najlepszym pomyslem. W koncu wielkosc genomu uzyta w tym modelu ma byc tylko
            wyznacznikiem WIELKOSCI KOMORKI (objetosci) a nie bezposrednim czynnikiem w
            stwierdzonej korelacji

            U ssakow - tak jak u roslin -
            > specjacja nastepowac moze na drodze polipoidyzacji (auto-)

            Tak. Ale ich genom na poziomie kariotypu jest diploidalny. W przeciwnym razie
            gryzonie te nie mogly by sie rozmnazac plciowo, zwyczajnie mejoza nie jest w
            takich sytuacjach mozliwa
            • Gość: jantsp Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.ibch.poznan.pl 22.12.03, 21:59
              U ssakow - tak jak u roslin -
              > specjacja nastepowac moze na drodze polipoidyzacji (auto-)

              Tak. Ale ich genom na poziomie kariotypu jest diploidalny. W przeciwnym razie
              gryzonie te nie mogly by sie rozmnazac plciowo, zwyczajnie mejoza nie jest w
              takich sytuacjach mozliwa
              =====================================================
              tak, tak jest u wszytskich poliploidow - tak zwierzat jak i roslin - jesli
              organizmy maja normalnie funkcjonowac to chromosomy sie musza w ktoryms momencie
              sparowac i odnalezc "swoj swego" - bez tego by sie zrobila "kaszana" w trakcie
              mejozy i nici z kontynuacji gatunku (co zapewne bylo losem wielu prob
              poliploidyzacji, ktore sie po prosty w tym momencie skonczyly i nic po nich nie
              zostalo. Al co to ma do temtu = ilosc DNA => wielkosc komorki => tempo
              metabolizmu. Polipoid ma wiecej DNA ( 2x lub 4 x lub 8x) od gatunku wyjsciowego,
              a jest b.podobny morfologicznie, anatomicznie, tez pod wzgledem etologi i
              rozwoju; stad doskonale nadaje sie do testowania tezy autorow artykulu. Podobnie
              jak komorki poliploidalne np. wartoby w stosunku do diploidalnych - w tym samym
              organizmie, w tej samej tkance etc. - trudno o lepszy material porownawczy. Czy
              "prawo" o zwiazku ilosci DNA w jadrze i szybkosci metabolizmu nie dziala na
              pojedycze komorki (lub grupy komorek ??)??
              Pozdrowienia
              • Gość: oszołomobójca Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 16:46
                Gość portalu: jantsp napisał(a):

                > Tak. Ale ich genom na poziomie kariotypu jest diploidalny. W przeciwnym razie
                > gryzonie te nie mogly by sie rozmnazac plciowo, zwyczajnie mejoza nie jest w
                > takich sytuacjach mozliwa
                > =====================================================
                > tak, tak jest u wszytskich poliploidow - tak zwierzat jak i roslin - jesli
                > organizmy maja normalnie funkcjonowac to chromosomy sie musza w ktoryms
                momencie sparowac i odnalezc "swoj swego" - bez tego by sie zrobila "kaszana" w
                trakcie mejozy i nici z kontynuacji gatunku

                NIE DO KONCA. Przynajmniej u roslin wiele gatunkow poliploidow w
                ogole "zrezygnowalo" z mejozy i rozmnazania plciowego. Pomnazaja sie
                apomiktycznie lub wegetatywnie. Maja 3 albo 4n albo i wiecej, ale te chromosomy
                wcale sie nie paruja. Poliploidalne mniszki (Taraxacum) wszystkie sa
                apomiktyczne a jedyny ktory rozmnaza sie plciowo (nasz polski endemit - mniszek
                pieninski) jest diploidem. W kazdym razie porownywanie tej sytuacji do
                amerykanskich gryzoni nie jest zbyt adekwatne, gdyz u tamtych kariotyp jest
                diploidalny, niezaleznie od tego ile kopii tych samych alleli zawiera

                > metabolizmu. Polipoid ma wiecej DNA ( 2x lub 4 x lub 8x) od gatunku
                wyjsciowego
                > ,
                > a jest b.podobny morfologicznie, anatomicznie, tez pod wzgledem etologi i
                > rozwoju; stad doskonale nadaje sie do testowania tezy autorow artykulu.

                pomysl jest bardzo fajny, pytanie tylko czy sa dane o tempie metabolizmu
                roznych gatunkow roslin (diploidalnych i poliploidalnych), tak jak to jest
                dostepne dla kregowcow ?
                Pozdrowienia
                • Gość: jantsp Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.ibch.poznan.pl 24.12.03, 13:47
                  1.
                  Tak. Ale ich genom na poziomie kariotypu jest diploidalny. W przeciwnym razie
                  > gryzonie te nie mogly by sie rozmnazac plciowo, zwyczajnie mejoza nie jest w
                  > takich sytuacjach mozliwa
                  > =====================================================
                  > tak, tak jest u wszytskich poliploidow - tak zwierzat jak i roslin - jesli
                  > organizmy maja normalnie funkcjonowac to chromosomy sie musza ....
                  ODP: NIE DO KONCA. Przynajmniej u roslin wiele gatunkow poliploidow w
                  ogole "zrezygnowalo" z mejozy i rozmnazania plciowego. Pomnazaja sie
                  apomiktycznie lub wegetatywnie. Maja 3 albo 4n albo i wiecej, ale te chromosomy
                  wcale sie nie paruja. Poliploidalne mniszki (Taraxacum) wszystkie sa
                  apomiktyczne a jedyny ktory rozmnaza sie plciowo (nasz polski endemit - mniszek
                  pieninski) jest diploidem. W kazdym razie porownywanie tej sytuacji do
                  amerykanskich gryzoni nie jest zbyt adekwatne, gdyz u tamtych kariotyp jest
                  diploidalny, niezaleznie od tego ile kopii tych samych alleli zawiera
                  ...............
                  Ale co to ma do rzeczy = zaleznosc ilosci DNA w genomie , wielkosc kom.,
                  metabolizm. Poliploid , niezaleznie od mechanizmu utrwalenia poliploidalnosci ma
                  wiecej DNA od gat. wyjsciowego.
                  ==================================================
                  2.
                  pomysl jest bardzo fajny, pytanie tylko czy sa dane o tempie metabolizmu
                  roznych gatunkow roslin (diploidalnych i poliploidalnych), tak jak to jest
                  dostepne dla kregowcow ?

                  Pozdrowienia

                  .....................................

                  dziekuje za pozdrowiena -
                  nie proponuje rozszerzania tez z artkulu na rosliny - po prostu wskazalem na
                  poliploidalne kom. u zwierzat jak ptaki i sasaki oraz na wystepowanie
                  poliploidalnych ssakow - jako modeli do testowania hipotez z artykulu, gdzie
                  wnoszono o zalezanosci pomiedzy iloscia DNA, wielkoscioa komorki i tempem
                  metabolizmu . Polploidy zjawily sie jako modele - gatunki o b. podobnej biologii
                  (wieksze podbienstwo niz pomiedzy strusiem a kolibrem) a o niewatpliwej roznicy
                  w ilosci DNA jadrowego.
                  Proponuje trzymac temat dyskusji bo inaczej zrobi sie z eseju poemat dygresyjny.

                  Wesolych Swiat i jeszcze weselszego Nowego Roku
    • Gość: xyz Re: Polscy uczeni odkryli tajemnicę wilczego apet IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 11:41
      Obawiam się, że polscy naukowcy odkryli taką prawidłowość jak ta, że rzki mają
      zdolność zmiany swoich koryt w poszukiwaniu miast. No i fakt - jak taka rzeka
      zwęszy jakieś większe miasto , to kieruje się zawsze w stronę tgo miasta -
      żadnemu nie przepuści.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka