Helloween

30.10.09, 13:18
Czy organizuja gdzies w Tychach(okolicy)impreze helloweenową dla dzieci?
    • iskierka43 Re: Helloween 30.10.09, 15:57
      To już do Polski dotarła ta dziwna moda? Wielka szkoda....:-(
      • organista_pl Re: Helloween 01.11.09, 09:38
        iskierka43 napisała:

        > To już do Polski dotarła ta dziwna moda? Wielka szkoda....:-(

        A niby czemu wielka szkoda ????

        Cukiereczków dzieciom żałujesz???
        • iskierka43 Re: Helloween 01.11.09, 18:49
          Niczego nie żałuję dzieciom,nie tylko cukiereczków.Ale nie podobają
          mi się amerykanizmy w stylu Święto Duchów.Lubię to,co polskie i tyle.
      • matams Re: Helloween 01.11.09, 15:09
        A czemu dziwna? Co jest dziwnego w zabawie?
        • iskierka43 Re: Helloween 01.11.09, 18:56
          Akurat w tej zabawie dziwne jest to,że ma się odbywać w dniu w
          którym szczególnie myślimy o naszych zmarłych. Albo z okazji ich
          święta ( niekonieczne 1.11).Nie w każdej sytuacji można się
          bawić.Może nie przeszkadza to tym szczęśliwcom,którzy na cmentarzu
          nie mają jeszcze nikogo bliskiego.Ja się do nich nie zaliczam i
          dlatego się dziwię.
          Jakoś wolę pozostać przy na szym polskim zwyczaju,niekoniecznie
          związanym z Kościołem: żebyśmy mieli chociaż jeden dzień w roku na
          zatrzymanie się na chwilę i zastanowienie....bal przebierańców mi
          tu "nie pasuje".Po prostu.
          • czi-ka Re: Helloween 02.11.09, 20:02
            popieram, głupia zabawa ściągnięta z USA
            • allpina Re: Helloween 02.11.09, 21:00
              Cmentarz komunalny Wartogłowiec. Super impra masa ludzi. Nawet dziś popołudniu
              jeszcze tłum.Polecam dzieci co niemiara , stragany z pierniczkami itp.Lepszego
              Helloween w tym mieście nie ma.
              Rewia mody, kwiaty, poza dyniami reszta jak w USA
          • matams Re: Helloween 03.11.09, 13:49
            Ja do całego tego świeta podchodze trochę inaczej. Nie identyfikuję się w żaden
            sposób z "naukami" koscioła, bo ona ogranicza i nie pozwala samodzielnie myslec.
            Na cmentarzu mam swoich bliskich z ktorymi mialem swietne chwile, z ktorymi sie
            bawilem. Mam z nimi tylko pozyywne wspomnienia i wnerwia mnie jak widze ludzi
            smutnych i majacych oretensje do calego swiata. Cuz, mam inne podejscie do wielu
            spraw.
            Swietnie to ujełą allpina - na cmentarzach mamy polski odpowiednik helloween:
            stoiska z zabawkami, piernikami, wypindraczone odswietnie babcie, w nowych
            plaszczach. Mamy tez procesje, zbieranie kasy na kler. Komercja ale w wydaniu
            polskim.
            Ja z soboty na niedziele sie bawilem a w niedziele w porze obadowej odwiedzilem
            groby moich bliskich - dlatego w porze obiadowej aby jak najmniej widziec tego
            co mi nie odpowiada czyli polskiego spektaklu pt. helloween czyt Dzien
            Wszystkich Swietych.
Pełna wersja