Dodaj do ulubionych

Tychy dobre miejsce...

19.07.10, 15:44
...chyba że źle trafisz :))
tnij.com/ac5mX
Obserwuj wątek
    • emma30 Re: Tychy dobre miejsce... 19.07.10, 21:52
      o to też ostatnio byłam świadkiem jak Pani z trolejbusu, chyba to
      był "A" na przystanku koło dworca pkp przytrzasła nogę chłopczykowi
      jak wsiadał do trolejbusa. Mało tego, ona go nie widziała i trochę
      go ciągła po ziemi. Naszczęście stali tam ludzie i zaczęli krzyczeć.
      Sama byłam za daleko, żeby podbiec ale byłam strasznie zbulwersowana
      zachowaniej tej kobiety. Powinni ja zwolnić dyscyplinarnie. To było
      w piątek około godziny 16:15.
      • aneta123451 Re: Tychy dobre miejsce... 19.07.10, 22:31
        ja sama kiedyś miałam nie miłe zdarzenie,wracając z mężem z zabiegu zemdlałam na
        środku drogi,a kobitka która szła mówi do mojego męża "Panie zostaw ją pewnie
        pijana" a ja po prostu straciłam przytomność.
    • remo29 Re: Tychy dobre miejsce... 19.07.10, 23:48
      Nie dalej jak dziś moja mama opowiadała jak to pan szofer w trolejbusie na
      postoju na os. "A" wrzeszczał na pasażerów jak na gó...arzy, żeby kasowali
      bilety albo wysiadka. Sęk w tym, że do odjazdu było jeszcze ponad 5 minut, co
      dla kogoś mającego bilet czasowy stanowi sporą różnicę.
      Co robią trole w ruchu miejskim to już w ogóle mistrzostwo: wymuszanie
      pierwszeństwa, przejazd przez rondo na wprost pasem do jazdy w prawo (koło
      Miszteli to nowa świecka tradycja), blokowanie lewego pasa na Towarowej, wjazd
      do zatoczki autobusowej z włączonym kierunkowskazem lewym (bo przecież za chwilę
      będą wyjeżdżać) - to tylko te ciekawsze przypadki.
      Buractwo, wieś i chamówa, że ręce opadają.
      • matams Re: Tychy dobre miejsce... 20.07.10, 12:14
        Oj tak, ta świecka tradycja bije wszystko i wszystkich na łopatki. Ja ostatnio
        stoje grzecznie i czekam a tu mi trajtek z prawej na wprost smiga. Gaz do dechy,
        zrownanie, kierunkowskaz, zjazd i ipani w trolejbusie nie wiedziala co zrobic bo
        miala pas wylaczony z ruchu i debila, ktory tam zaparkowal. Musiala sie
        zatrzymac a ja grzecznie przyspieszylem.
        • pietnacha40 Re: Tychy dobre miejsce... 20.07.10, 15:15
          ano właśnie !!!! Zgłupiałam ostatnio na tym rondzie i byłam
          przekonana,że to ja coś popieprzyłam ! Równiutko ze mną prawym
          pasem ,przejechał na wprost trolejbus !
          • matams Re: Tychy dobre miejsce... 21.07.10, 10:41
            Czy ktoś wie o której godzinie najczesciej mamy tego typu wygibasy?
            • remo29 Re: Tychy dobre miejsce... 22.07.10, 01:21
              W godzinach szczytu, w godzinach szczytu :)
    • pietnacha40 Re: Tychy dobre miejsce... 21.07.10, 16:12
      Dla mnie to był pojedyńczy kurs,nie pamiętam.Ale na pewno nie była
      to godzina szczytu,żeby można było tłumaczyć sytuację korkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka