hela6 20.03.13, 07:54 Na fali "promocji" kupiłam tuszkę królika " na święta" i teraz mam zagwozdkę co z niego uczynić. Podpowiedzcie proszę danie, najlepiej z prostym przepisem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baba-baba Re: co z królika? 20.03.13, 09:29 A gdzie kupiony?Bo jak Lidl lub Biedrona,chłodzony i w folii to przepis na drugiej stronie.Jesli nie to po prostu nacierasz ulubionymi przyprawami plus sól,wrzucasz do naczynia żaroodpornego,trochę wody-mało i na 1 godz.20min do piekarnika,temp.180wystarczy.Ja osobiście lubię cząber.Królika mam raz w tyg.,nic nadzwyczajnego i nie ma co cudowac. Odpowiedz Link
aankaa Re: co z królika? 20.03.13, 09:31 drobno pokrojoną cebulę i por zeszklić w garnku, dorzucić liść laurowy, ziele angielskie. Dodać ok. pół szklanki (najprostszego) piwa, wrzucić mięso (pokrojone na porcie) i dusić Odpowiedz Link
kanga_roo Re: co z królika? 20.03.13, 10:05 pasztet zrób ugotuj go z warzywkami, zmiel, do tego jakaś wątróbka gotowana, bułeczka namoczona, trochę przypraw, jajko, zapakuj do piekarnika na godzinę i już. a na rosole, ktory zostanie, zrobisz dobrą zupę na obiad. Odpowiedz Link
squirk Re: co z królika? 20.03.13, 11:36 Przepadamy za królikiem, pyszne, chude mięso. Najczęściej robię w winie, zacytuję samą siebie: "Potrzebny jest królik (humanitarnie inhumowany po bardzo długim i szczęśliwym życiu), jakiś lekki bulion/rosół/wywar z warzyw, wino czerwone lub białe, wytrawne lub pół, oliwa, sól, pieprz, ze 2 listki laurowe i 3-4 kulki ziela angielskiego. Oraz niewielka furka warzyw - cebula, marchewka, cukinia, papryka, por i co komu w ręce wpadnie poza brokułem, bo się brzydko rozdyźduje w duszeniu. Królika porcjujemy, opieprzamy (chyba, że nie mamy powodu, ale załóżmy, że coś przeskrobał i mamy), solimy, obtaczamy w mące, obsmażamy na oliwie i wrzucamy do żaroodpornego naczynia z pokrywką (albo używamy na górę alufolii). Warzywa kroimy, oprószamy mąką, wrzucamy na pokróliczą patelnię, obsmażamy i zalewamy bulionem pojęcia nie mam, w jakiej ilości, bo robię to na oko (na 2 kawałki królika wlewam ze 3 małe chochelki płynu) oraz kieliszkiem wina. Doprawiamy, gotujemy chwilę, zalewamy królika w naczyniu, przykrywamy i do piekarnika - 175 stopni, mniej więcej godzina duszenia, może z małym hakiem. Proporcji nie podaję, bo gotuję bez nich, ale jeśli komuś zależy zrobię na dniach powtórkę z królika i zapiszę, ile czego zużyłam. Zamiast wina można użyć śmietany i też jest pięknie." Stęskniłam się za tym daniem, chyba rozmrożę królika i zmienię plany co do kolacji. Odpowiedz Link
claratrueba Re: co z królika? 20.03.13, 15:10 najprostszy przepis to z podręcznika survivalu sił specjalnych- napchać pokrzyw do środka, nadziać na patyk, piec nad ogniskiem trochę dłużej niż szczura i tyle samo co kota (kot był wcześniej opisany). Niewykonalne z braku pokrzyw, obawiam się. Ja polecam najpierw natrzeć królika solą, pieprzem, czosnkiem (chyba, że się nie lubi), ziołami wg gustu i dać mu tak poleżeć ze dwie godziny. Potem nasmarować masłem, położyć też troche na wierzchu tzn. na grzbiecie - tak z pół łyżeczki, włożyć do naczynia żaroodpornego wyłożonego pokrojoną cebulą (ew. w tej cebuli może leżeć wcześniej). Naczynie przykryć. W piekarniku na 300 st. (czyli max) piec nie więcej niż godzinę, nie wyjmować od razu- niech sobie "dojdzie" 15-20 minut. Żadnego dolewania wody, będzie soczysty. Odpowiedz Link
hela6 Re: co z królika? 20.03.13, 17:46 Na TV widziałam tylko jak świstaka do żaru wrzucają ale ten miał futro i wnętrzności a mój futrzak goły i pusty. Odpowiedz Link
squirk Re: co z królika? 20.03.13, 18:03 Jeśli masz na myśli kulinarne podejście do świstaka mieszkańców Mongolii to, o ile pamiętam, wnętrzności w jakimś stopniu się usuwa (na pewno jelita) a w świstaku (rzeczywiście nadal ofutrzonym) zaszywa mocno rozgrzane kamienie i wrzuca całość w żar. Nie skusiłabym się bo niczym tego nie doprawiają Odpowiedz Link
hela6 Re: co z królika? 20.03.13, 19:25 Zgadza się, zapomniałam o kamieniu pamiętałam tylko wzdęty brzuch więc pomyślałam ze zawartosć. Ale co do przypraw nie zgadzam się, świstak przyprawiany jest czerwonka. Odpowiedz Link
doral2 Re: co z królika? 20.03.13, 19:37 nie robię nic z królika, bo nie ma komu go oskubać z piór.. Odpowiedz Link