Dodaj do ulubionych

Niechciany lokator :(

04.08.04, 10:38
Jak się pozbyć bezboleśnie ?
Nie dotyczy ta sytuacja mnie, a mojej mamy, która chce mieszkać sama, a ma na
karku siostrzenicę z dwójką dzieci. Doprawdy, nie wiem co zrobić.
Obserwuj wątek
    • aswywiadu007 Re: Niechciany lokator :( 04.08.04, 10:47
      niech zacznie robic imprezy:) do pozna. dla dzieci to nie jest
      przyjemne jak nie moga sie wyspac, itd. w koncu sie wyprowadzi.
      tak mysle, a com pomyslal, wystukalem.
      • salo Re: Niechciany lokator :( 05.08.04, 12:18
        aswywiadu007 napisał:

        > niech zacznie robic imprezy:)

        :)))
        Zaczynam wątpić w to, że jesteś asem wywiadu ;)
        Radzisz 80-latce codziennie imprezować ?! Może to i dobry pomysł, babcia się
        wykończy i problem przestanie istnieć ;)
    • szczypior74 Re: Niechciany lokator :( 04.08.04, 11:20
      Nie piszesz czy siostrzeniaca u mamy tylko się wakacjuje czy mieszka u niej
      stale. I czy mieszkanie należy prawnie tylko do mamy.
      Ale najlepsze rozwiązanie - porozmawiać.
      Wyjasnić sytuację.
      W końcu Twoja mama ma prawo do własnego życia.
      • Gość: zyta Re:jak się da to zamienić mieszkanie na 2 małe. IP: *.tychy.pl / *.bioskomp.com.pl 04.08.04, 12:23
        • Gość: zyta Re:jak się da to zamienić mieszkanie na 2 małe. IP: *.tychy.pl / *.bioskomp.com.pl 04.08.04, 12:45
          Moja babcie mieszkała z synem, synową i wnukami. Pewnwgo pięknego dnia
          powiedziala im,że dokonala zamiany mieszkania na dwa mniejsze. Mając 75 lat
          przeniosla się do innej miejscowości taka byla odważna o!
      • salo Re: Niechciany lokator :( 05.08.04, 12:21
        szczypior74 napisał:

        > Nie piszesz czy siostrzeniaca u mamy tylko się wakacjuje czy mieszka u niej
        > stale. I czy mieszkanie należy prawnie tylko do mamy.

        Mieszka. Mama jest jedynym prawnym najemcą mieszkania.

        > Ale najlepsze rozwiązanie - porozmawiać. Wyjasnić sytuację.

        Taki mam zamiar. Niemniej jednak sprawa jest mocno drażliwa.

        > W końcu Twoja mama ma prawo do własnego życia.

        Też tak sądzę i dlatego zastanawiam się co z tym fantem zrobić.
    • Gość: magi Re: Niechciany lokator :( IP: 62.233.231.* 04.08.04, 14:05
      salo napisała:

      > Jak się pozbyć bezboleśnie ?
      > Nie dotyczy ta sytuacja mnie, a mojej mamy, która chce mieszkać sama, a ma na
      > karku siostrzenicę z dwójką dzieci. Doprawdy, nie wiem co zrobić.
      >

      Ale chyba się tam nie wprowadziła tak bez słowa?
      Chyba była jakaś rozmowa na początku organizująca/określająca to wspólne
      zamieszkanie??????????
      • salo Re: Niechciany lokator :( 05.08.04, 12:25
        Gość portalu: magi napisał(a):

        > Ale chyba się tam nie wprowadziła tak bez słowa?

        Powiedziała, że się wprowadza i się wprowadziła, mama nie powiedziała ani tak,
        ani nie (niestety nie potrafi powiedzieć nie)

        > Chyba była jakaś rozmowa na początku organizująca/określająca to wspólne
        > zamieszkanie??????????

        Niestety nie było :(

        Właściwie chyba jestem nieco winna tej sytuacji, bo swego czasu namawiałam
        mamę, żeby ją tam zameldowała (dziewczyna nie miała stałego zameldowania i były
        problemy z zatrudnieniem).
    • radexior A do mojego łóżka.. 04.08.04, 23:36
      ... wprowadziła się psina. I tak od kilku dni sypia ze mną:-/
      • Gość: basturk Re: A do mojego łóżka.. IP: 80.51.254.* 04.08.04, 23:39
        ja tez mam ten problem ale od dłuzszego czasu...
        • radexior Re: A do mojego łóżka.. 04.08.04, 23:40
          I co, radzisz sobie jakoś?
          Bo ja chcę się go pozbyć, z łóżka oczywiście.
      • salo Radex :)))) 05.08.04, 12:28
        już myślałam, że proponujesz jej swoje łóżko ;)

        Pieska każdorazowo należy z wyra wykopać, jeśli będziesz odpuszczał nie
        pozbędziesz się go (tak jak moja mama lokatorów :D)
    • Gość: Bywalec Zabić IP: 62.111.159.* 05.08.04, 10:56
      Niech ich zamorduje i problem z głowy. Chyba najlepiej będzie ich otruć.
      • salo Re: Zabić 05.08.04, 12:29
        Gość portalu: Bywalec napisał(a):

        > Niech ich zamorduje i problem z głowy. Chyba najlepiej będzie ich otruć.

        Ja pytam poważnie, a Ty se jaja robisz :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka