perlailotr
05.08.04, 08:55
Pierwszy akapit opisu festiwalu Riedla w ostatnim "Echu":
"Największym plusem FM im. Ryśka Riedla jest fakt, że w przeciwieństwie do Dni Czekolady i innych żyrafopodobnych spędów jest to impreza... płatna. (...) Tu nie trafiają ludzie przypadkowi"
Od rana się zastanawiam "co poeta miał na myśli". Może ktoś z Was podejmie próbę przekonania mnie do takiego stanowiska?
W tym samym numerze skandaliczna ankieta "Czy Tychy są przyjazne inwestorom". Prowadzona w oparciu o strony internetowe E. 70% odpowiedzi "nie". Sprawdzilem. Na stronach nie ma żadnego kryterium przybliżającego temat. Jest po prostu gołe pytanie.
Kilka tygodni temu Tychy znalazły się w pierwszej dwunastce (11 miejsce)polskich miast między innymi za przyjazność wobec inwestorów...
Pozdrawiam totalnie zdegustowany