Dodaj do ulubionych

żłobki w Tychach

03.11.13, 07:53
Witajcie,
chce odgrzać stary temat żłobków w Tychach. Proszę podzielcie się opiniami na temat żłobków publicznego i prywatnych. Szybko muszę znaleźć coś dla mojego 10-miesięcznego maluszka, a nie chce żeby presja czasu zmusiła mnie do błędnej decyzji. Niestety babcia odmówiła współpracy ;))) Proszę podzielcie się wiedzą!
Obserwuj wątek
    • akusia77 Re: żłobki w Tychach 10.11.13, 23:40
      Moje dziecko chodziło do Wesołego Słoniątka, a później dostało się do żłobka miejskiego. Oba żłobki mogę polecić. Słoniątko jest kameralne, dobrze wyposażone, Panie są bardzo mile i indywidualnie podchodzą do dziecka. Jedyny minus to brak kuchni (mają catering). Żłobek publiczny jest dużo większy, wnętrze wygląda jak z czasów PRL. Poza tym Panie sympatyczne, kuchnia na miejscu. Grupy wielkościowo podobne w obu żłobkach. W Słoniątku większa rozpiętość wiekowa w grupie.
      • milek_55 Re: żłobki w Tychach 26.11.13, 06:09
        Tez jestem zainteresowana tematem zlobkow. Prosze napiszcie jak dziecko znosilo pobyt w zlobku (w ktorym jak bylo)? Czy nie chorowalo? Ile dzieci jest w grupie? Na ile godzin oddawalyscie maluchy? Czy lepiej dla dziecka jest szukac opiekunki czy lepiej oddac do zlobka?
    • czikusia4 Re: żłobki w Tychach 28.11.13, 15:25
      witam
      Ja osobiście musiałam zrezygnować z żlobka bo moje dziecko częsciej było w domu w chorobą niz w tym złobku, poszło na tydzień, zas 2 tyg w domu z chorobą, obecnie siedzę w domu z moją 2 dzieci i nie oddam ich za zadne skarby do żlobka, jakby ktoś potrzebował opieki nad dzieckiem to proszę pisać na gg 1990009 lub dzwonić 506398544 jestem w stanie podjąc się opieki nad dzieckiem u mnie w domu dni, godziny wszystko do ustalenia pozdrawiam
    • greeneyedgirl17 Re: żłobki w Tychach 18.04.14, 09:50
      Hej,
      Moje dziecko od 7 m-ca życia uczęszcza do żłobka "Jak u mamy" na Czułowie a ma już prawie 3 lata. Jestem bardzo zadowolona z opieki. Dzieci w żłobku jest mało. Opiekunki super z podejściem do dzieci. Moje dziecko odkąd tam chodzi tylko raz miało poważną chorobę (ospę ale w sumie to się cieszę bo przeszło bardzo łagodnie) i tyle. Oczywiście biegunki i jakies katarki były ale ogólnie bałam się, że będzie bardziej chorowało. Od września moje dziecko idzie do przedszkola i w głębi duszy trochę żałuję, że musimy się rozstać z tym miejscem...Ja polecam z czystym sumieniem. To że moje dziecko chodzi tam już tak długo chyba o czymś świadczy. Jedyny minus to wyżywienie dla dzieci we własnym zakresie (nie mają cateringu ani kuchni na miejscu) ale ja już się do tego przyzwyczaiłam i nie mam z tym większego kłopotu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka