a_n123
24.05.15, 14:16
Chciałam ostrzec innych naiwnych tak jak ja. W sobotę robiłam zakupy w Tesco w Tychach. Usłyszałam, że można zamienić kartę Clubcart na visa clubcart. Poszłam do punktu zapytać. Pani opowiedziała mi o korzyściach, czym mnie zachęciła. 3 razy wprost pytałam czy na pewno nie ma żadnych opłat, odpowiedź za każdym razem brzmiała: nie. Podpisałam dokumenty, wyrobiłam kartę. Tymczasem dziś czytam w Internecie, że opłata za prowadzenie wynosi 8 zł. miesięcznie (chyba, że zapłaci się nią 300 zł. a takich zakupów nie robię) + jeszcze jakieś ubezpieczenie. Zwyczajnie zostałam oszukana.