22.09.16, 20:01
Tychy, supersam AZET przy ul. Grota Roweckiego......czy posiada na etacie managera???? czy nie widzi nikt z obsługi czy też ktoś odpowiedzialny za ten sklep co dzieje się na stoisku mięsnym??? czy ekspedientka przeważnie jedna potrafi sprawnie, szybko obsłużyć klientów ...zawsze kolejka...na serach , wędlinach i mięsie??? Szlag trafia klientów, ponieważ nie można kupić kawałek mięsa nie stojąc w kolejce z tymi co tylko kawałek wędliny czy sera, długość stoiska ok7-8m. Pani zatrudniona spaceruje z jednego końca na drugi.....może ktoś w końcu wpadnie na GENIALNY pomysł i na każdym stoisku "postawi" ekspedienta , czy może to za dużo?????? Azet - zdecydowanie nieprzyjemny sklep- do poprawki, i jeszcze panowie ochraniarze, spacerujący nie wiadomo po co, bo jak dzwonek z kasy to oni dyskusje przez komórkę uskuteczniają.... Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kati792 Re: ZAKUPY 30.09.16, 17:31
      Nie tylko tam tak jest..W Stokrotce na Placu Baczyńskiego(czyli to samo co AZET) jest dokładnie zawsze to samo...wciąż jedna ekspedientka,druga o ile jest chodzi i coś dokłada...niby trzy osoby w kolejce,a czeka się w nieskończoność...wciąz słychać narzekania klientów,że długo trzeba czekać.Cóż się dziwić-płacą grosze,więc i ludzi nie ma chętnych do pracy,a ci co już tam pracują,mają to wszystko gdzieś...Jak widzę to wkur....ledwo co skrywane,to przewracanie oczami niektórych ekspedientek to mam ochotę wezwać kierownika,lub powiedzieć owej pani,że jak się nie podoba,trzeba znaleźć sobie inną pracę-niekoniecznie z klientami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka