17.01.06, 08:50
gdzie można kupić tani opał ale nie flot ani eko-groszek??????? Może być w
workach byle sie dobrze palił i grzał jak należy!!!! Bardzo proszę o info!!!!
Obserwuj wątek
    • madziuja Re: Węgiel 19.01.06, 08:48
      naparwdę nikt nie moze pomóc???/
      A drzewo do palenia.
      Bardzo proszę!!!!
    • madziuja Re: Węgiel 20.01.06, 10:54
      dziękuję za pomoc.................. będziemy marzli............. widocznie same
      mieszczuchy
      • szczypior74 Re: Węgiel 20.01.06, 11:44
        Madziuja, a o jakie konkretnie "paliwo" chodzi to będziemy szukać. O zwyły
        węgiel?
        A gdzie do tej pory kupowałaś? Tam może zapytaj.
        • madziuja Re: Węgiel 20.01.06, 11:55
          Z kopalni murcki ale teraz tak nie sprzedają normalnym tylko tym co mają
          kartki. Mieliśmy dziś jechać na szyb Barbara ale nie mamy auta (awaria). Drzewo
          bierzemy z tartaku ale teraz nie mają , nie ma produkcji.... mam doła
          strasznego. Wiem mogliśmy pomyśleć wcześniej... pomyśleliśmy i daliśmy żeby nam
          przywieźli groszek a przywieźli jakiś piasek i kazali zapłacić . Niech ich
          szlak... teraz to gó.. nie chce sie palić. A kasa już poszła...
          Węgiel i drzewo tym palimy.
          Dziękuje Ci za okazanie zainteresowania.
          • bazylia73 Re: Węgiel 20.01.06, 15:03
            już podaje Ci dwa numery telefonu dostawców.
            1) 0-32 456 12 82 lub 0-32 454 78 33
            2) golda marek 0 692 294 105 (tu nie jestem pewna czy jeszcze wożą węgiel, ale
            w zeszłym roku od nich kupowałam)

    • krramer Re: Węgiel 21.01.06, 23:32
      Pisze sie wągiel
      • mariusz766 Re: Węgiel 22.01.06, 07:52

        nie wiedzałem że w Tychach taki problem z węglem w Rudzie Śl i innych
        miastach tego typu węgiel sprzedaja z zaprzęgów konnych z samochodów jeżdżą
        po osiedlach i krzyczą węgiel .....tak jak u mas z ziemniakami ......

        • bazylia73 Re: Węgiel 22.01.06, 10:24
          W Tychach nie jeżdzą po osiedlach, ale do domków często przychodzą i pytają się
          czy nie potrzebujemy węgla. Poza tym na targu przy browarze stoją załadowanymi
          autami, wystarczy podejść i zamówić węgiel.
          • madziuja Re: Węgiel 23.01.06, 09:02
            Tak ale jeździli ..... u nas to nie widziałm ich już dawno!!!!
            Ostanio jak byliśmy na kopalni kupić to nie było!!! U przwoźników też narazie
            nie ma. Drewna też nie kupisz łatwo!!!
            • bazylia73 Re: Węgiel 23.01.06, 15:25
              serio ?? nie kupowałam jeszcze w tą zimę węgla, bo zostało mi z zeszłego
              sezonu, ale nie sądze, żeby miał być z tym jakiś problem. w przyszłym tygodniu
              jade po kartki na Ziemowit i mam nadzieje, że bez problemu dokupie do tego 2
              tony. a jeżeli rzeczywiście będzie problem z dokupieniem to wezmę tylko to co
              na kartki, a resztę kupię w marcu jak ruszy na Piaście sprzedaż przez internet.
              • madziuja Re: Węgiel 24.01.06, 12:34
                Kartki.... masz ise fajnie. Musisz przyznac ze drogi ten węgiel.
                A jak przez internet???
                • bazylia73 Re: Węgiel 24.01.06, 14:58
                  serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3094169.html

                  drogi to fakt, ale co zrobić.
                  • madziuja Re: Węgiel 25.01.06, 12:57
                    no właśnie.......

                    Pozdrawiam Ciepło
    • bazylia73 wrażenia z wypadu na Ziemowit 31.01.06, 19:02
      pierwsza przeszkoda to kolejka aut ciężarowych, które stały (i pewnie nadal
      stoją) od fiata aż do samej kopalni. na dwupasmówce jeszcze dało się
      przejechać, ale od momentu zjazdu na Lędziny jazda przypominała slalom.
      druga przeszkoda, która mnie wyprowadziła z rownowagi to awaria systemu na
      kopalni.
      jak oni dawali sobie rade gdy nie było komputerów ???
      czekając na naprawe systemu patrzałam jak się pracuje na kopalni w biurowcu.
      co chwilke przechodzili koło mnie jacyś pracownicy biurowi, każdy obowiązkowo
      musiał mieć pod pachą lub w rękach jakieś papiery. nie chciało mi się ich
      liczyć, ale przeszło koło mnie około 40 ludzi z papierami. nikt się nie
      spieszył, no bo po co, spokojni, mieli czas na pogaduchy między sobą. do tego
      miałam przed oczami obraz pań z okienek, żadna nie miała co robić, siedziały
      sobie, spokojnie piły kawke i opowiadały sobie jakieś śmieszne historie.
      gdy po niecałej godzinie okazało się, że system raczej dziś nie ruszy wróciłam
      do domu.

      • magi104 Re: wrażenia z wypadu na Ziemowit 31.01.06, 19:28
        Trochę by to inaczej wyglądało, gdybyśmy ciągle do nich nei musieli dopłacać i
        faktycznie musieliby zarobić na siebie :(
        • zyta_1 Re: wrażenia z wypadu na Ziemowit 01.02.06, 17:03
          magi104 napisała:

          > Trochę by to inaczej wyglądało, gdybyśmy ciągle do nich nei musieli dopłacać i
          > faktycznie musieliby zarobić na siebie :(

          Zapewne bazylię i inne koleżanki ZIMA zaskoczyła, nie mogę tego zrozumiec,
          najpierw czekają bo a nuż nie będzie zimy/choc to raczej watpliwa nadzeja/ a
          jak się już pojawi to chajda po węgiel i co? zdziwienie że kolejki. Rozczula
          mnie to ,bo to takie swojskie polskie takie nasze zachowanie......
          • bazylia73 Re: wrażenia z wypadu na Ziemowit 01.02.06, 17:31
            wiesz co, zastanów się co do mnie piszesz, albo przynajmniej poświęć chwilke
            czasu na przeczytanie treści całego forum.
            wyraźnie napisałam, że mam węgiel

            a widać, że mieszkasz w blokach, bo nie masz zielonego pojęcia jak działa
            system wydawania talonów na kopalniach, niestety, nie mogłam myśleć o kartkach
            przed zimą, bo to talony na 2006 rok i sąwydawane dopiero w 2006 roku.
            jak jeszcze tego nie rozumiesz to już nie wiem jak to mogę jasniej wytłumaczyć.

            po trzecie, jeżzę na kopalnie od lat i pierwszy raz widziałam taką kolejkę
            samochodów po węgiel. to daje do myślenia co się dzieje, zwłaszcza, że madziula
            pisała, że są problemy z kupieniem opału.
            • madziuja Re: wrażenia z wypadu na Ziemowit 02.02.06, 11:36
              Bazylia73 nie denerwuj się bo nie warto!!!
              Mieszczuch pewnie i grzeje dupcie w mieszkaniu i o nic się nie martwi no chyba
              ze o to czy na czynsz ma.
              A to że ktoś czyta tylko ostatnie odp. i ma czelność wyrazić swoje zdanie nie
              znając treści to tylko świadczy o jego poziomie..........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka