bomblina 19.10.06, 15:03 potrzebuje do szkoły dla siostrzeńca legendę o Tychach,niestety wszędzie jest historia o Tychach a o legendzie ani słowa,może ktoś z Was pomoże mi znaleźć odpowiednią stronę :) z góry dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
man_x Re: legenda Tychow 19.10.06, 16:55 Nie weim czy to bedzie pasowac, bo to tylko legenda o ulicy. Legenda o Starokościelnej Spuścizną kulturową jest też folklor słowny. Wśród opowiadanych historii pojawia się np. wątek zapadłej karczmy w Żwakowie. Jednak najbardziej intrygująca jest opowieść o tym, że pierwszy zbudowany w Tychach przed wiekami kościół, oczywiście drewniany, stał w miejscu obecnej kapliczki św. Jana Nepomucena przy ulicy Starokościelnej. Starzy tyszanie opowiadali, że na łące za tą kapliczką jeszcze po wojnie zdarzało się wykopać szczątki ludzkich kości jako ślad po pierwszym cmentarzu, okalającym niegdyś tamten kościół. Ta legendarna wersja historii pierwszego tyskiego kościoła była powodem, dla którego ulicę, przy której stoi wspomniana kapliczka, nazwano w latach międzywojennych (kiedy porządkowano plan osady) ulicą Starokościelną. Natomiast nazwa "ulica Nowokościelna" pojawiła się w sąsiedztwie kościoła pw. św. Marii Magdaleny, określanego dziś przez wszystkich mieszkańców "starym". Ta pozorna niekonsekwencja jest zatem bardzo związana z tyską tradycją. A ile prawdy jest w legendzie? Może odpowiedź przyniosłyby badania archeologiczne? link miasta.gazeta.pl/katowice/1,75275,3675796.html Niezbednik tyski: miasta.gazeta.pl/katowice/8,35053,3675779.html Odpowiedz Link Zgłoś
wisniaa Re: legenda Tychow 19.10.06, 17:49 witam, moze zainteresuje Cie legenda dotyczaca pochodzenia nazwy tychy - zamieszczona w ksiazce Ludwika Musioła , Tychy - Monografia, wyd. 1939, reprint w latach 90tych. A wygląda to tak: Dawniej kiedy mieszkańcy wsi tychy nie posiadali własnego kościoła parafialnego udawali sie do kosciola do mikolowa. Przechodzac mijali osade gdzie bardzo głośno wyły wilki (stad wilkowyje). Gdy wracali po obrzedku wyjace wczesniej wilki goniły tych ludzi i Ci dopadali swoich domostw bardzo zdyszani, zatem najpierw dychy a pózniej tychy. Opisalem to bardzo pokrotce i moze nieprecyzyjnie, oryginał znajdziesz w ksiazce ktora opisalem powyzej, jest tam to ladnie opisane. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bomblina Re: legenda Tychow 19.10.06, 19:05 dzięki za odpisanie :)książkę poszukam w bibliotece a legendę o uciekających mieszkańcach przed wilkami pamiętam tylko trzeba by to jakoś ładnie ułożyć,w szkołach niestety nauczyciele chcą żeby podać źródło, z którego czerpiemy wiadomości.Coś wymyślę:)I czekam na inne odpowiedzi.Pozdrawiam Bożena. Odpowiedz Link Zgłoś
wisniaa Re: legenda Tychow 19.10.06, 20:16 nie ma za co, ułożyć możesz ładnie, ja Ci dałem szkielet opowieści. Jeśli chodzi o źródło to tak jaka napisałem: L. Musioł, Tychy-Monografia, wydanie 1939r, reprint w latach 90 chyba 93 rok. Taka zielona książka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: legenda Tychow 20.10.06, 07:07 Ciekawe co takiego było w moich postach, że zostały usunięte. Były w 100 % na temat, bo wskazywały źródła, w których można znaleźć informacje na temat historii Tychów. Do admina - trochę pokory Odpowiedz Link Zgłoś
j.oker Re: legenda Tychow 20.10.06, 07:33 Wybacz, ale w tym wątku nie został usunięty żaden wpis. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: legenda Tychow 20.10.06, 07:49 Zostały i to dwa - przedwczoraj podałem dwa źródła, w których można szukać informacji. A dzisiaj jakoś tych postów nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: legenda Tychow 20.10.06, 07:51 Zwracam honor, jest prawie identyczny temat kilka dni wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
j.oker Re: legenda Tychow 20.10.06, 07:55 Zapewne chodziło oto ; forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=50470879&v=2&s=0 Też przeoczyłem ten temat no zrobiły się 2 watki jednocześnie o tej samej tematyce. Odpowiedz Link Zgłoś