Dodaj do ulubionych

fatalne traktowanie klienta w Rossmanie

05.06.07, 10:57
Wczoraj chciałam wymienic farbe do włosów-zwyczajnie pomyliłam kolory
kupując.Spodziewałam sie że to będzie formalność,zwłaszcza,że miałam przy
sobie paragon.Coż,taka operacja w tyskim rossmannie przekracza możliwości
decyzyjne pani zastepcy kierownika."Prawo nie przewiduje zwrotu
towaru",usłyszałam.Zapytana o dobrą wolę sprzedającego,(na podstawie której
nie ma przecież żadnych problemów tego typu w wiekszości sklepów)odparła,że
może po kilku dniach to by zaryzykowała,ale po kilkunastu to juz nie!Dotknęło
mnie to szczególnie,bo jestem w zaawansowanej ciąży i wyjście z domu jest dla
mnie przedsięwzięciem.Poza tym czy farba jest towarem łatwo psującym się?
Farbę wymieniłam bez żadnych problmów w sklepie kosmetycznym obok Bambosza
(dziękuję uprzejmie Pani,która okazała zrozumienie),a klientką Rossmanna z
pewnością nie zostanę.
Obserwuj wątek
    • drema3 Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 05.06.07, 19:11
      mając szczególną pamięć do twarzy,kojarząc przytoczone fakty daję sobie rękę
      uciąć,że w Rossmanie miałaś do czynienia z byłą kierowniczką Eleclerc'a.Wniosek
      z tego taki,że przepisy przepisami,a człowiek -człowiekiem...brak dobrej woli
      sprzedającego \niestety "usprawiedliwiony"
    • pietnacha40 Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 05.06.07, 20:58
      Tak przy okazji informuję,że mówienie klientowi,że musi zapłacić za towar,czy go
      kupić,bo paragon już "nabity"na kasę jest wierutną bzdurą.Nawet w
      przypadku,kiedy paragon jest wydrukowany nikt nas nie może zmusić do zakupu.Na
      wydrukowany paragon sprzedawca robi korektę i tyle.
    • elpik Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 05.06.07, 23:12
      I dobrze zrboła. Jak jestes w ciąży to włosów nie powinnaś farbować. Lekarz nie mówił?
      • elmo_ty_2 Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 06.06.07, 02:50
        i nie spoglądać żabie w oczy
      • jednorocznawdowa Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 06.06.07, 17:35
        Co więcej korzystam z balsamów brązujących do ciała,bez obaw o karnację dziecka.
        Mitologia pociąga mnie wyłącznie w wydaniu starożytnych.Pozdrawiam.
        • mikkasia Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 07.06.07, 21:14
          Dziwne są te pracownice w Rossmanie. Jak kiedyś pomyliłam kolor farby w Auchan
          w Mikołowie i mimo, że w punkcie obsługi klienta pisze, że nie wymieniają
          kosmetyków miła pani z obsługi bez problemu pozwoliła mi zamienić farby :))))
          Jak widać wszystko zależy od personelu :))))))))))))) Pozdrawiam i życzę
          szczęśliwego rozwiąznia :)))
        • dotttek Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 07.06.07, 22:52
          a myślisz ze fotografowanie zabierze ci dusze? ;]
          bo powiem Ci szczerze, że bym spróbowała czy to tak działa jak obiecują ;]
      • tim-ka Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 10.08.07, 22:11
        A kto ci takich bajek naopowiadał?
        • 111a4 Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 11.08.07, 22:38
          ja czesto robie zakupy w rossmanie w Tycac i nigdy nie spotkałam sie
          z niemilą obsługą.wrecz przeciwnie - sa bardzo wyrozumiali dla
          mojego dziecka ktore ciagle cos sciaga z polek i przestawia.ale to
          inna sytuacja.wszystko zalezy od ludzi...
          • jaksie Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 13.08.07, 14:17
            Ja też bywam często w tym sklepie i zawsze jest tam miła obsługa,
            pan otwiera mi drzwi, żebym mogla wjechać z wózkiem. Moje dziecko
            zawsze narobi tam wiele szumu, a nikt nigdy nie zwrócił nam uwagi.
    • basileee Re: fatalne traktowanie klienta w Rossmanie 22.01.18, 11:50
      Dlatego najlepiej kupować w sklepach fryzjerskich gdzie ceny podobne a produkty o niebo lepsze.
      Ja osobiście kupuje w sklepie fryzjerskim Włoska Robota Tychy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka