Dodaj do ulubionych

Rowerzyści - samobójcy

28.10.03, 12:14
Jasny szlag mnie trafia. Kolejny raz minąłem wczoraj rowerzystę, który jechał
wieczorem bez świateł. Zauważyłem go w ostatniej chwili. Kilkanaście metrów
dalej rowerzysta minął policyjny patrol. Ale gliniarze nawet nie zwrócili mu
uwagi. Akurat wlepiali mandat jakiemuś kierowcy. Czy nikt nie zajmie się tymi
samobójcami na dwóch kółkach?
Obserwuj wątek
    • szczypior74 looknij 28.10.03, 12:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=8416502
      • basturk rowrzyści na drogi dla rowerów!!! 28.10.03, 16:20
        mnie też to wnerwia. Mają drogi dla rowrzystów prawie przy każdej jezdni to
        jeżdżą ulicami... w dodatku jeszcze noca tak jak napisałeś jeżdżą też nie
        oswietleni. przeciez to są samobójcy których jeszcze niektórzy muszą mieć na
        sumieni do konca życia mimo że nie ich wina..
        rowrzyści na drogi dla rowerów
        • szczypior74 bardzo chętnie... 29.10.03, 09:55
          korzystam z nich zawsze gdy tylko znajdują się na mojej trasie. Ale - niestety -
          nie wszędzie są.
          A gdy pedałuje się po chodnikach dla pieszych też można usłyszeć niemiłe
          słowa...
          • salo Re: bardzo chętnie... 29.10.03, 10:27
            szczypior74 napisał:

            > A gdy pedałuje się po chodnikach dla pieszych też można usłyszeć niemiłe
            > słowa...

            Nie tylko na chodnikach, na ścieżkach także - piesi poruszają się po nich i ani
            im w głowie ustąpić Ci miejsca :(
            • basturk Re: bardzo chętnie... 29.10.03, 16:37
              to też prawda ale ja głównie pisałem o takich rowerzystach w dużo starszym
              wieku na starych ukrainach- i jadących często gęsto środkiem lewego pasu..
              no i oznakowanie tych rowerów pozostawia wiele do życzenia..
              falktem jest ze młodych da sie przekonać żeby zjechali na scieżki rowerowe ale
              starszych to już nie-wszak oni ..wiedzą lepiej..
              • szczypior74 Re: bardzo chętnie... 30.10.03, 09:03
                Wydaje mi się, że sporą nieuwagą wykazuje się część młodzieży "śmigającej" na
                rowerach trialowych, a przede wszystkim na tych pseudo trialowych. Często mijam
                chłopców jeżdżących po chodnikach dla pieszych z dużą prędkością, wykonujących
                nagłe zwroty i często nie zwracających uwagi na osoby znajdujące się przed nimi.
                To denerwuje - pieszych, rowerzystów i kierowców.
                Ale tego niestety nie da się opanować.

                Jeszcze jedna refleksja - większość tych dzieciaków ma bardzo dobre rowery, z
                osprzętem z tzw. wyższej półki. I serce mi się kraja, gdy słyszę proszący o
                wyczyszczenie i naoliwienie łańcuch i piszczące klocki hamulcowe.
                Szkoda, że większość użytkowników rowerów zapomina, że jednoślady trzeba też
                konserwować. No ale to takie moje prywatne zboczenie...
                • salo Re: bardzo chętnie... 30.10.03, 09:28
                  szczypior74 napisał:

                  > Szkoda, że większość użytkowników rowerów zapomina, że jednoślady trzeba też
                  > konserwować. No ale to takie moje prywatne zboczenie...

                  No to mi się oberwało ;) Od blisko dwóch lat konserwacja mojego roweru
                  sprowadza się do pompowania kół :) Jedyne co mnie tłumaczy to fakt, że cały ten
                  czas rower stoi w piwnicy, od czasu kiedy pies do nas przyszedł nie jeździłem
                  na rowerze :( Nawet nie wiem czy jeszcze potrafię ;(
                  • szczypior74 do Salo 30.10.03, 11:40
                    Jeśli nie chcesz tego robić sam możesz zanieść rower do serwisu.
                    Bardzo dobrze przegląd i konserwację (wraz z rozebraniem na części pierwsze i
                    ponownym złożeniem) wykonuje właściciel sklepiku rowerowego na ul. Stoczniowców.
                    • salo Re: do Salo 30.10.03, 11:55
                      szczypior74 napisał:

                      > Jeśli nie chcesz tego robić sam możesz zanieść rower do serwisu.

                      Nie chcę, bardzo brudzące zajęcie ;)

                      > Bardzo dobrze przegląd i konserwację (wraz z rozebraniem na części pierwsze i
                      > ponownym złożeniem) wykonuje właściciel sklepiku rowerowego na ul.
                      > Stoczniowców.

                      Dzięki za adres :)
                      Jak używałem roweru to oddawałem go do serwisu w sklepie na Czarnieckiego, ale
                      nie wiem czy jeszcze to robią.
                      • szczypior74 do Salo (2) 30.10.03, 13:36
                        Na os. C były dwa sklepy.
                        Jeden z nich przeniesiono na ul. Stoczniowców.
                        Może to właśnie ten, który serwisował Twój rower.

                        Ach, zapomniałabym o najważniejszym - okres jesienno-zimowy to najlepsza pora
                        by oddać rower w ręce fachowców - mają duuużooo czasu.
                        • salo Re: do Salo (2) 30.10.03, 14:06
                          szczypior74 napisał:

                          > Na os. C były dwa sklepy.

                          Tak, ale był jeden właściciel.

                          > Jeden z nich przeniesiono na ul. Stoczniowców.

                          Serwis mieli w tym większym (tam gdzie ajencja PKO), myślisz że go już nie ma ?
                          • szczypior74 do Salo (3) 30.10.03, 15:13
                            > Serwis mieli w tym większym (tam gdzie ajencja PKO), myślisz że go już nie
                            ma ?

                            To właśnie ten większy został przeniesiony.
                            Wraz z "ekipą".
                            • salo Bardzo dziękuję :) 30.10.03, 15:29
                              za wyjaśnienia i nowy adres.
                              Pozdrawiam - Salo :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka