lech.niedzielski
14.05.09, 06:29
Czego w Tychach jest za dużo? Takie pytanie zadano 984 obywatelom
tego śląskiego miasta stanowiącym reprezentatywną próbę 130 tys.
mieszkańców. Kościołów! – Najwięcej ankietowanych wskazało, że w
Tychach za dużo jest kościołów – mówi ,,TRYBUNIE''dr Krzysztof
Bierwiaczonek, koordynator badań, socjolog, pracownik naukowy
Uniwersytetu Śląskiego. Kościoły jako obiekty nazbyt liczne w
mieście wskazało 27 proc. osób przepytywanych przez ankieterów.
Na drugim miejscu rankingu znalazły się apteki, ale opinię co do ich
nadmiaru wyraziło ponad połowę mniej, bo 13 proc. respondentów.