Dodaj do ulubionych

Stanik a chusta

25.10.09, 23:05
Może to i pytanie do wątku dla matek karmiących, ale w moim odczuciu
jednak zbyt offtopujące na wątek karmnikowy i chya zasługujące na
własny wątek...

Otóż ciekawa jestem, czy wśród lobbujących są chustonoszki? Bo ja
zauważyłam swego rodzaju niedogodność przy noszeniu mojego
kilkutygodniowego dziecięcia w chuście - a właściwie kolizję ze zbyt
dużym biustem... Na spacery noszę niekarmnikowe 65F Fantasie
Smoothing (jeden z moich ulubionych i fajnie dopasowanych staników).
Biust w wiązaniu z przodu na kieszonkę przeszkadza - musiałabym
rozsmarować po klacie albo upchnąć na boki? Ewentualnie nosić
dziecko na brzuchu, bo mi się zwyczajnie między piersiami nie
mieści...

Wczoraj wieczorem w biedzie bezstanikowej (w jakimś amoku wyprałam
wszystkie staniki na raz) zachustowałam się bez stanika i ulga!
Biust zmaltretowany, ale za to z dzieciem jak wygodnie... Nie wiem
już, co myśleć - w końcu o urodę biustu też muszę dbać...

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie? Tricki? Ulubione staniki
do chusty? Może jednak coś usztywnianego bardziej by pasowało...
Obserwuj wątek
    • roza_am Re: Stanik a chusta 25.10.09, 23:16
      Jest już wątek stanikowo-chustowy:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,97689925,97689925,a_jaki_stanik_pod_chuste_.html
      Wprawdzie dot. innej kwestii, ale może przekopiuj tam swój post - będzie
      wszystko na ten temat w jednym miejscu.
      • ph78 Re: Stanik a chusta 26.10.09, 15:59
        Ano, spróbowałam się tam podpiąć, dzięki!
    • anna-pia Re: Stanik a chusta 25.10.09, 23:17
      Zaraz, zaraz, 65F to jest mały biust, ja naszałam dziecię w chuście i moje 70GG
      w niczym mi nie przeszkadzało.
      Najlepiej by było, gdybyś podała linki do przykładowych zdjęć, bo ja taka sobie
      "okazyjna" w sumie ex-chustonoszka jestem, mąż raczej nosił, mam tylko Hamalu
      Bebelulu.
      To czytałaś?
      www.chusty.info/forum/showthread.php?p=401811
      • ph78 Re: Stanik a chusta 26.10.09, 15:55
        To ja, to ja! Pytam, gdzie mogę, bo nie znajduję optymalnego
        rozwiązania:)

        Jakbym wiedziała, jak to zdjęcie pokazać, to chętnie. Pokombinuję!
        Chociaż z tego co widzę, to jakoś na zdjęciu tego biustu nie widać...
      • boziaj Re: Stanik a chusta 26.10.09, 20:15
        > Zaraz, zaraz, 65F to jest mały biust

        no protestuję
        średni a nie mały ;)
        • anna-pia Re: Stanik a chusta 26.10.09, 22:31
          boziaj napisała:

          > > Zaraz, zaraz, 65F to jest mały biust
          >
          > no protestuję
          > średni a nie mały ;)

          No dobra, niech ci będzie, średnio-mały ;)
          Przy wiązaniu na kieszonkę to faktycznie może być problem, obejrzałam sobie
          wiązanie - masz jakieś inne możliwości wiązania chusty? Teraz oczywiście, bo
          wiem, że za jakiś czas będziesz wiązać inaczej. Nie wiem, jakoś ciut niżej
          dziecia zawiesić?
          • anna-pia Re: Stanik a chusta 26.10.09, 22:32
            Tj. chodzi mi o to, żeby łepek lądował między piersiami.
            • jul-kaa Re: Stanik a chusta 26.10.09, 23:00
              Bardzo poważnie się zastanawiam, jak zmieści się dziecię w chuście przy biuście
              na razie >36J (a to jeszcze nawet nie połowa ciąży!).
              Macie jakieś koncepcje? :))
            • ph78 Re: Stanik a chusta 27.10.09, 22:15
              No tak, ale wedle mądrych technik wiązania to dziecięce czółko ma być
              w sam raz na wysokości do całowania - czyli dzieć umiejscowiony
              korpusem dokładnie między piersiami, a nie niżej...

              No nic, może mi biust przestanie zgłaszać nadwrażliwość po
              ustabilizowaniu laktacji :)
              • anna-pia Re: Stanik a chusta 27.10.09, 23:44
                ph78 napisała:

                > No tak, ale wedle mądrych technik wiązania to dziecięce czółko ma być
                > w sam raz na wysokości do całowania - czyli dzieć umiejscowiony
                > korpusem dokładnie między piersiami, a nie niżej...

                Zaznaczałam, że się nie znam :)

                > No nic, może mi biust przestanie zgłaszać nadwrażliwość po
                > ustabilizowaniu laktacji :)

                A widzisz, to może być to, biust będzie się napełniał przed ustaloną przez
                dziecia porą jedzenia, a poza tym będzie sobie spokojnie czekać. Już niedługo. A
                na razie - możesz wiązać jakoś inaczej, żeby małe leżało? Gdybam, przypuszczam...
    • rennya Re: Stanik a chusta 26.10.09, 23:12
      nosiłam w chuście i nie przeszkadzały mi piersi zupełnie; nie
      zastanawiałam się jaki stanik zakładam; po prostu dziecię mi między
      piersi się wpasowało i było nam fajnie
      • kocio-kocio Re: Stanik a chusta 28.10.09, 07:14
        Mam dokładnie te same obserwacje, co Renia.
        Chociaż ja też raczej sporadycznie naszałam i już raczej większego
        człowieka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka