Dodaj do ulubionych

czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu?

14.11.10, 15:27
bo tkanka tłuszczowa zamiast isc w biodra, pupe idzie w biust. Dosyc mam docinek kolezanek ze zrobiłabym kariere w playboyu(autentyk tak mi powiedziały) i uwag odnosnie mojego biustu. Mam dobrze dobrany stanik, unikam dekoltow, nawet coraz czesciej nosze czarne bluzki zeby jakos zatuszowac. Moze jest jakis sposob zeby wycwiczyc biust i zeby chociaz o rozmiar zmniejszył sie?
Obserwuj wątek
    • lesny.skrzat Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 15:29
      w koncu panie które zawodowo zajmuja sie sportem maja zazwyczaj mały biuscik moze znacie jakies cwiczenia?
      • moniach_1 Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 15:56
        Ale weź pod uwagę, że sportsmenki mają ogólnie raczej mało tłuszczu, nie tylko na biuście. Zresztą kojarzę jakieś zwierzenia jakiejś łyżwiarki szybkiej z dużym biustem, właśnie że robili jej jakieś docinki, stąd pamiętam. Więc to też nie jest tak, że dużo sportu = mały biust. Wydaje mi się, że nie ma sposobu, żeby schudnąć z konkretnego miejsca. I na twoim miejscu popracowałabym przede wszystkim nad technikami zlewania otoczenia i ripostowania głupich uwag. To jest twoje ciało, nie powinno być tak, że jak ktoś się z czegoś nabija, to od razu trzeba się zmieniać. Wyobraź sobie, że chodzi np. nie o biust tylko o to, że jesteś bardzo wysoka albo bardzo niska. Z tego też się ludzi potrafią nabijać, no ale przecież nie utniesz sobie kawałka nóg ani nie będziesz chodzić na szczudłach ;) Po prostu w sytuacjach poważno-oficjalnych mów, że nie życzysz sobie takich uwag, a w mniej oficjalnych (typu ta sytuacja z playboyem) ripostuj, w stylu "Wiem, zawsze uważałam, że jestem bardzo atrakcyjna" :)
        • maith Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 15.11.10, 00:53
          Lepiej powiedzieć "macie strasznie włochate myśli, wstyd".
          • moniach_1 Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 15.11.10, 01:03
            W zasadzie wszystko jedno, pewnie zależy od relacji. Najważniejsze, żeby nie zostawić tego tak, że ktoś mi dopieka, a ja się rumienię i milczę. A potem się wstydzę i kombinuję, jak by tu zniknąć, żeby świat się ode mnie odczepił.
            • maith Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 15.11.10, 01:28
              moniach_1 napisała:

              > W zasadzie wszystko jedno, pewnie zależy od relacji. Najważniejsze, żeby nie zo
              > stawić tego tak, że ktoś mi dopieka, a ja się rumienię i milczę. A potem się ws
              > tydzę i kombinuję, jak by tu zniknąć, żeby świat się ode mnie odczepił.

              Mądrze napisane :)
              W zasadzie można po prostu zapytać "masz jakiś problem?"
      • justinehh Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 16:02
        A widziałaś kiedyś Serenę Williams?
      • alladyna1986 Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 22:08
        Panie, które zawodowo zajmują się sportem, czasem zmniejszają sobie biust operacyjnie.;(
        I to w ogóle nie wiedząc o dobrych stanikach. Więc to nie jest tak, że rzeczywiście mają małe biusty. W staniakach sportowych moje 30f też wygląda na płaskoklacie. Zresztą, jest mnóstwo kontrprzykładów - np. siostry Williams mają całkiem słuszne biusty.;)
    • czerwona_pomadka Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 15:52
      Moim zdaniem problem nie tkwi w Twoim biuście, tylko tym, że za bardzo przejmujesz się uwagami koleżanek. Co do kariery w Playboyu... zalatuje mi ten tekst jakąś lekką zazdrością - koleżanki pewnie nie miałyby najmniejszych szans dostać się do Playboya, co? ;)
      • czerwona_pomadka Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 15:54
        a poza tym, dlaczego Ty masz chudnąć z biustu "dla koleżanek", ku ich uciesze?! a życiuuuu...ja, jako osoba nieco przekorna, pewnie specjalnie nosiłabym większe dekolty przy takich koleżankach ;)))
      • nomina Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 15:57
        Skrzacie, ja też uważam, że koleżanki zwyczajnie Ci zazdroszczą (rozejrzyj się, może nie dostrzegasz zafascynowanych spojrzeń mężczyzn, za to znajomym one nie umykają :)?). Jeśli masz dobrze dobrany biustonosz (byłaś w wątku rozmiarowym?), a czerń i małe dekolty nosisz ze wstydu, a nie upodobania - to kup sobie parę fajnych bluzek od BiuBiu. Załóż je na ten dobrze dobrany stanik, weź głęboki wdech, wypnij dumnie pierś i... rób dalej furorę dekoltem :).
    • slotna Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 15:56
      Nie ma, jedynym sposobem jest operacja plastyczna. Btw dekolty z reguly pomniejszaja optycznie biust, a zabudowane po szyje bluzki go powiekszaja.
      • czerwona_pomadka zgadzam się 14.11.10, 15:59
        większość golfów czy workowatych, zabudowanych ciuchów sprawia, ze biust wydaje się jakąś wielką, bezkształtną masą. Zdecydowanie korzystniej dla sylwetki jest go delikatnie podkreślać, niż chować
      • lesny.skrzat Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 16:02
        moze rzeczywiscie za bardzo sie kolezankami przejmuje, a serio dekolty pomniejszaja optycznie biust? to wlasnie jakie sa wasze dziewczyny sposony na optyczne zmniejszenie piersi? czy z duma je prezentujecie?
        • lesny.skrzat Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 16:02
          sposoby*:)
          • amoureuse Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 17:10
            Lobby swoje biusty zawsze z dumą prezentuje ;)
            Mam ten sam problem co Ty, tzn najpierw tyję w biuście i na końcu w biuście chudnę. Zauważyłam, że optycznie można go zmniejszyć dzięki niektórym ubraniom, między innymi kardiganom i tiszertom z okrągłym dekoltem (dekolt w szpic powiększa). Ale przy koleżankach, które rzucają tekstami o playboyu nosiłabym BiuBiu, które baaaardzo eksponuje i optycznie powiększa :D
            • alladyna1986 Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 22:11
              Nie zgodzę się, bo mnie okrągłe dekolty powiększają biust, a szpic i kopertowy dekolt pomniejsza - jakoś tak lżej wyglądam w szpicach niż w okrągłym dekolcie.
              • indigo-rose Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 22:27
                A mnie koperty bardzo powiększają biust, za to pomniejszają go małe okrągłe i bardzo wąskie szpice.
        • justinehh Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 16:03
          Jak najbardziej serio.
        • czerwona_pomadka Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 16:11
          Serio! Pamiętaj, że dekolt to nie tylko duży szpic, eksponujący kreseczkę między piersiami.
          Ja najczęściej noszę takiego typu dekolty : files.hm.com/media/products/910/DXL910_80663_35026_51_5842.jpg , przy czym jeśli chcę biust wyeksponować, ubieram sztywnego, Plisowanego Effuniaka, a jeśli sytuacja jest nieco bardziej formalna - ubieram miękką balkonetkę Curvy Kate, w której biust wydaje się nieco mniejszy i jest słabiej wyeksponowany.
          W tego typu średnim dekolcie wyglądam milion razy szczuplej niż w grubym golfie i jednocześnie biust nie rzuca się w oczy (jeżeli ubiorę miękką balkonetkę, niebędącą Effuniakiem).
        • maith Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 15.11.10, 00:19
          Serio. Wiele dziewczyn w bluzce bez dekoltu ma bomby a w bluzce z dekoltem trójkątnym ten biust jakoś się lepiej integruje z sylwetką.
        • maith Dekolty 15.11.10, 00:51
          Bo to jest tak, że dużego biustu nie schowasz, kropka.
          Pod bluzką bez dekoltu i tak go wyraźnie widać, wręcz kształt przyciąga uwagę.
          A w trójkątnym dekolcie on wygląda lżej.
          Dlatego przy dużym biuście trójkątne dekolty nawet lekko pomniejszają, przez to dodanie lekkości i uniknięcie efektu bomb.

          Ale! Przy mniejszych biustach jest odwrotnie. Tam biust schowany pod bluzką może być niewidoczny, albo widziany jako mniejszy a pokazują go dekolty.
          Dlatego dekolty są często polecane jako sposób na wyeksponowanie piersi. Szczególnie trójkątne. Sama polecam je dziewczynom z małym biustem w celu wyeksponowania go. Bo tam to zupełnie inaczej działa.

          Nie stosuj wobec siebie zasad pasujących do kobiet z mniejszymi piersiami, bo to bez sensu. Przecież u Ciebie będzie inaczej.
    • czerwona_pomadka Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 16:17
      Ogólnie jestem przeciwniczką zarzucania zazdrości osobom, które ośmielą się coś skrytykować, jednak Twoje koleżanki, sądząc po ich docinkach, są osobami na bardzo niskim poziomie i mam wrażenie, ze po prostu chcą Ci dopiec, żebyś nie czuła przypadkiem się taka "fajna", bo masz duży biust. A Ty- czuj się "fajna" ;), czuj się atrakcyjna i kobieca! Ciekawe, że PROBLEM z biustem jakiejś kobiety najczęściej mają właśnie inne kobiety.
      Niestety, jeżeli Twój biust zwraca uwagę mężczyzn i się im podoba, to prawdopodonie nie unikniesz zawistnych komentarzy bądź spojrzeń ze strony innych kobiet- oczywiście nie wszystkich, ale tych zakompleksionych i reprezentujących niski poziom kultury.
    • pierwszalitera A może z drugiej strony? 14.11.10, 16:20
      Ja mam dla ciebie inną propozycję. Jeżeli uważasz, że górna części ciała wygląda nieproporcjonalnie do dolnej i gotowa jesteś nad sobą popracować, to zostaw swój biust w spokoju, a skoncentruj się nad dołem. Uda i pupa składają się z dużej llości mięśni, więc odpowiednimi ćwiczeniami (np. na siłowni) możesz sobie nieco chudawe partie rozbudować. To zawsze zdrowiej niż odchudzanie biustu i narażanie go na zwiotczenie. A sport wpływa też pozytywnie na psychikę i poprawia samoocenę.
    • agafka88 Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 17:28
      A czy rozmiar stanika masz dobrze dobrany? Zwykle duże biusty wyglądają na mniejsze w dobrym rozmiarze, a przede wszystkim wyglądają zgrabniej.
      Tu masz listę sklepów z szerokim asortymentem i profesjonalnym bra-fittingiem:
      maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&oe=UTF8&msa=0&msid=117696992044816211829.00045c1efb1b90e69aa60
    • czerwona_pomadka Jaki aktualnie nosisz rozmiar stanika? 14.11.10, 17:31
      I jakie modele nosisz? Jakie masz wymiary?
      • lesny.skrzat Re: Jaki aktualnie nosisz rozmiar stanika? 14.11.10, 18:29
        moze zle napisałam, super dobranego biustonosza to nie mam ale czuje sie w nich dobrze np 75E amourette 28 z trumpha ostatnio kupiłam i miseczki mam dobre, zapinam sie na ostatni zatrzask i na razie w miare sie trzyma:) musze tutaj jednak poczytac watki o biustonoszach, mam 171cm i waze 57kg i tkanka tłuszczowa glownie w biuscie, boje sie ze jeszcze urosnie i wtedy to w normalnych sklepach nie ma rozmiarowek. Poczytam wasze forum i na pewno bede stała bywalczynia:). Chyba jednak powinnam miec mniej pod biustem i miseczke inna jakies 70F, pomierze sie
        • azymut17 Re: Jaki aktualnie nosisz rozmiar stanika? 14.11.10, 20:46
          lesny.skrzat napisała:
          > boje sie ze jeszcze urosnie i wtedy to w normalnych sklepach ni
          > e ma rozmiarowek.
          Tak offtopowo wtrącę: jeśli nie mają rozmiarówki, to są IMO sklepami NIENORMALNYMI (ewentualnie "aspirującymi" do miana normalnego). Normalny sklep ma biustonosze w różnych rozmiarach, a nie wciska na siłę te 4 posiadane. W normalnym sklepie około 80-90% kobiet powinny znaleźć stanik dla siebie (a przynajmniej w swoim rozmiarze, a nie wymarzonym kolorze i kroju), więc sklepy do D się nie kwalifikują. A sklep specjalistyczny to taki, gdzie znajdziesz rozmiary na pozostałe 10-20%.
        • moniach_1 Re: Jaki aktualnie nosisz rozmiar stanika? 15.11.10, 00:56
          Ok, to zapraszamy do wątku rozmiarowego:
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,114613253,114613253,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_46.html
          zmierz się tak, jak jest podane w pierwszym poście tego wątku i podeślij te wymiary. Dziewczyny podpowiedzą ci, jaki mniej więcej rozmiar powinien pasować. Może się okazać, że to zupełnie inny rozmiar, niż do tej pory nosiłaś i może go nie być w sklepach, do których do tej pory chodziłaś. W takiej sytuacji polecam stanikową mapę:
          stanikowamapa.prv.pl/
          Jest to mapa z zaznaczonymi wszystkimi sklepami z pełną rozmiarówką, sprawdź, może któryś jest blisko ciebie. Warto się przejść, zawsze łatwiej coś dobrać pod okiem brafiterki niż zostać z informacją "75H" i biegać po mieście czy allegro na oślep :)
        • maith Re: Jaki aktualnie nosisz rozmiar stanika? 15.11.10, 01:07
          Wpisz się do wątku rozmiarowego, zmierz wg zasad z 1 postu i zobaczymy, co Ci wychodzi :)
          Tabelarycznie zmniejszając obwód o 1 oczko przechodzisz w miseczce o 2, czyli prawdopodobnie będziesz potrzebowała 70G (Triumph i inne pl/niem) albo 70FF (brytyjczyki i inne trzymające ich rozmiarówkę).
          Ale to na razie wróżenie z fusów. Zmierz się lepiej dokładnie wg zasad z wątku rozmiarowego. Wtedy będziemy mogły sensowniej doradzić.
    • asiabudyn11 Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 17:41
      leśny.skrzacie:
      przede wszystkim wiedz, że jeśli sama nieprzychylnie patrzysz na swoje ciało to też uwagi innych osób na jego temat możesz odbierać jako niemiłe nawet gdy intencje nadawcy były inne (może to były komplementy?). W końcu nie ma sensu przypisywać innym z założenia złych intencji (np. zazdrości).

      Moim zdaniem świetnie Ci radzi pierwszalitera. Nie ma opcji zeby schudnąć tylko z wybranej części ciała, więc jesli mimo prób schudnięcia z biustu nic nie wychodzi a biust chcesz zmniejszyć nadal to świetnym pomysłem jest rozbudowanie dołu. Nie ma szans by przy odpowiednim wysiłku nie rozbudować ud czy pośladków, do to są mięsnie. Z biodrami jako takimi może być gorzej.

      Jesli chodzi o rady co do ubioru to mam nieco odmienne zdanie od moich poprzedniczek. Przede wszystkim golf golfowi nie równy a dekolt dekoltowi. Są golfy, które biustom służą. Nie polecałabym Ci na pewno kroju bluzki, który został tu zalinkowany. Jeśli przyjąć, że w miarę obiektywnie oceniasz swoje ciało to taka bluzka to w Twoim przypadku samobój. Bo ozdoby na ramionach poszerzają je. Więc jeśli masz duży biust i wąskie biodra jak piszesz, to dodatkowo poszerzone ramiona jeszcze bardziej zwrócą uwagę na górną część ciała i pogłębią niechciany efekt.

      Ogólnie to polecam jednak forum, czy jakieś lobbowe (może metakobieta?) czy forum Balkonetki, bo jednak lepiej gdy ktoś obcy obiektywnie rzuci okiem na figurę to może ją lepiej ocenić (same rzadko mamy obiektywne spojrzenie na siebie).
    • teresa104 A jest jakiś żeby NIE chudnąć w biuście? 14.11.10, 19:54
      Od sierpnia utraciłam w cyckach chyba cały rozmiar, w stanikach mogę kolportować bibułę. Duuuupa zaś kwitnie. Machniom?;)

      Może koleżanki chciały Ci powiedzieć komplement, a Ty się przejmujesz?

      Nie unikaj dekoltów, dekolty bardzo zdobią każdą kobietę, wydłużają wizualnie szyję, sylwetkę czynią lżejszą.
      • pierwszalitera Re: A jest jakiś żeby NIE chudnąć w biuście? 14.11.10, 19:58
        teresa104 napisała:

        > Od sierpnia utraciłam w cyckach chyba cały rozmiar, w stanikach mogę kolportowa
        > ć bibułę. Duuuupa zaś kwitnie.

        No to jak ty to robisz? ;-)
        • teresa104 Ja to robię zwyczajnie. Czyli na złość sobie;) 14.11.10, 20:31
          Taka budowa. Każda utrata wagi pogłębia u mnie dysproporcję pomiędzy dołem a górą. Użyłam słowa dysproporcja, chociaż ma negatywny wydźwięk, ale chodzi mi o różnicę rozmiarów między odwłokiem (ponad metr) a górą (obecnie chyba poniżej 90).
          A schudłam, bo najpierw pojechałam na wakacje do kraju, gdzie nie bardzo miałam co żreć (staram się być wege), albo nie byłam w stanie tego robić ze względu na upał, a potem wylądowałam w szpitalu z chorobą przywleczoną z owego kraju. To był rajski urlop co się zowie!:)
          • maith Re: Ja to robię zwyczajnie. Czyli na złość sobie; 15.11.10, 00:22
            Ty to się marnujesz, wiesz? ;)
            Tyle doświadczeń, normalnie już byś na książkach zarabiała, a Ty je tylko tak "w sobie" przeżywasz. A byś już zarabiała, bo z takim piórem :))
    • madzioreck Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 14.11.10, 23:26
      Nie da się schudnąć z samego biustu.
      A co Ty sama myślisz o swoich piersiach? Bo wiesz, jakby człowiek się przejmował tym, co inni myślą, to ja dziękuję... zawsze znajdzie się coś, co się komuś nie spodoba, albo będzie po prostu chciał Ci dopiec, i walnie w to, z czego człowiek jest akurat zadowolony, żeby mu nie było za fajnie :/ Dziś biust, jutro lewa noga - nioe dostosowuj swojego ciała do widzimisię koleżanek :)
      • maith Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 15.11.10, 01:03
        madzioreck napisała:
        > Dziś biust, jutro lewa noga - nie dostosowuj swojego ciała do widzimisię koleżanek :)

        Bossskie :)
    • maith Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 15.11.10, 00:39
      1) Jak wyszło niżej, wcale nie nosisz tak dobrze dobranych biustonoszy.
      Tu masz zdjęcia pokazujące w wersji nieco uskrajnionej, co sobie robimy nosząc szerszy obwód, bo tylko to kupiłyśmy w kiepskich bieliźniakach.

      stanikomania.blox.pl/2007/08/Kwestia-rozmiaru.html
      2) Bo NAPRAWDĘ dobrany stanik to takie cudo, w którym duży biust wygląda na mniejszy, a mały biust na większy.

      3) Unikanie dekoltów przy dużym biuście potrafi paradoksalnie biust powiększyć. Dlatego przestań się bać, zacznij sprawdzać.

      4) Ty naprawdę codziennie się oszpecasz, żeby poprawiać humory koleżankom?
      Jak tu można delikatnie... nie można. Odbiło Ci ???

      5) Jeżeli oprócz biustu jesteś ogólnie pulchniejsza, to ćwiczeniami możesz zejść z całości. Ale ostrzegam, z biustem jest tak, że osoby zainteresowane chudnięciem gdzieindziej byle nie w biuście, zejdą najpierw z biustu, a te zainteresowane chudnięciem w biuście, schudną gdzieindziej, tylko biust eksponując. Z tym jest odwrotnie niż z dobranymi stanikami ;)

      6) Samego biustu nie odchudzisz, bo w biuście nie ma mięśni, a te okoliczne naprawdę nie mają takiego wpływu, żeby Ci z biustu wyssać tłuszcz. Owszem kulturystki mają te mięśnie tak rozbudowane, że biust gdzieś w nich zanika, ale to takie naprawdę moooocno rozbudowane kulturystki. Tego byś chciała? To by zadowoliło Twoje koleżanki? Wtedy przestałyby Ci zazdrościć?

      7) Reasumując - przestań się bez sensu oszpecać, zacznij, jak Twoje koleżanki, pielęgnować, SWOJĄ WŁASNĄ urodę.
      Dobierz naprawdę dopasowany stanik.
      I zacznij nosić dekolty w serek, trójkątne. One ładnie rozdzielą Ci piersi, dodając sylwetce lekkości i elegancji. Jeśli dekolt byłby za duży i stanik mógłby wystawać, znajdź sobie jakąś ładną, malutką, elegancką broszkę do spinania.
      • sarkaaa Jest sposób :) 16.11.10, 15:01
        Karmić piersią dziecko (lub dzieci) ok. 2-óch lat każde. Zjazd w dół prawie gwarantowany (8/10 moich koleżanek tego doświadczyło). Ale ma się za to smętne skarpetki, które nie bardzo chcą współpracować ;) Karmić czy nie, ważne, żeby w dobrze dobranym staniku :)
        • kasiadj07 Re: Jest sposób :) 16.11.10, 15:23
          Ale to jest sposób tylko tymczasowy:) Jak się nosi dobre staniki to te skarpetki powoli stają się na nowo jędrnym biustem i wcale nie chcą maleć:)
    • darchangel Re: czy jest jakis sposob zeby schudnac z biustu? 16.11.10, 22:07
      Mi biust też prawie w ogóle nie chudnie, ostatnio, kiedy schudłam dosłownie wszędzie, to w biuście był to cały 1cm. Właściwie to nawet dobrze, bo lubię moje obecne staniki. A poza tym staram się nie przejmować czymś, na co mam - jak się okazuje - znikomy wpływ.
      Jeśli nie ma sposobu, żeby schudnąć w biuście, to najlepiej pogodzić się z istniejącym stanem rzeczy i wmawiać sobie, że tak jest super, aż się w to uwierzy (ale nie przestawać, żeby nie zwątpić ;))
    • czerwona_pomadka tak swoją drogą... 17.11.10, 17:05
      zapewne się narażę, ale... :))) wolałabym słyszeć, że "zrobiłabym karierę w Playboyu", niż że "zrobiłabym karierę w Vogue'u" :D
      • roza_am Re: tak swoją drogą... 18.11.10, 01:03
        a jak się robi karierę w Vogue'u, bo nie kumam, co chciałaś powiedzieć?
        • pierwszalitera Re: tak swoją drogą... 18.11.10, 01:12
          roza_am napisała:

          > a jak się robi karierę w Vogue'u, bo nie kumam, co chciałaś powiedzieć?
          >

          Trzeba mieć kształty...hmm... powiedzmy nieco motylkowe ;-) Modelki w Playboyu mają zwykłe więcej kilogramów na ciele.
          • roza_am Re: tak swoją drogą... 18.11.10, 11:46
            Ech, myślałam, że chodziło o coś bardziej wyrafinowanego. A tak, to słaby ten tekst był :-(
            • czerwona_pomadka Różo 18.11.10, 16:49
              Moja opinia nie miała być oceniana jako "słaby" czy "dobry tekst". Mój "tekst" wyrażał jedynie moje preferencje, mój subiektywny gust. To tak, jak Ty napisałabyś, że wolisz wyrafinowaną maskaradkę od przaśnej showgirlki, a ja oceniłabym to jako słaby tekst :p
              Jeśli chodzi o mój powyższy komentarz, miałam na myśli to, że wolałabym posiadać wygląd powiedzmy Kelly Brook czy Salmy Hayek niż Kasi Struss czy Darii Werbowy.
              • maith Pomadko 18.11.10, 17:01
                Pomadko, Róża jest chyba po prostu zawiedziona, że chodziło Ci jedynie o coś tak niskiego, jak dyskusja duże kontra małe czy temu podobne.

                Na wszelki wypadek przypomnę, że Lobby nie służy do dyskutowania, która kobieca uroda jest lepsza, a która gorsza.
                Porównywać można tu do woli, ale produkty.
                A ludzie produktami nie są. Mają prawo być różni.
                • roza_am Dokładnie to miałam na myśli. - nt. 18.11.10, 17:25



                  • kis-moho Re: Dokładnie to miałam na myśli. - nt. 18.11.10, 17:39
                    Moze nie chodzilo o duze kontra male, tylko o kobiety bardziej z krwii i kosci (w teorii, bo w praktyce z photoshopa), niz eteryczne wizje projektantow.
                    Mysle, ze wszystkie chcemy w jakis sposob przekazac autorce watku, ze najpierw powinna sie dobrze ostanikowac, a dopiero potem sie martwic. A tym bardziej nie zajmowac sie komentarzami dziwnych kolezanek.
                    • moniach_1 Re: Dokładnie to miałam na myśli. - nt. 18.11.10, 18:14
                      > Moze nie chodzilo o duze kontra male, tylko o kobiety bardziej z krwii i kosci
                      > (w teorii, bo w praktyce z photoshopa), niz eteryczne wizje projektantow.
                      I Playboy miałby tu być synonimem tych krwi i kości? No nie róbmy sobie żartów ;)
                      • kis-moho Re: Dokładnie to miałam na myśli. - nt. 18.11.10, 18:33
                        Wiem, dla mnie raczej photoshopa i plastiku, ale na te kobiety z krwi i kosci naprowadzila mnie salma hayek :) Wydaje mi sie po prostu, ze nikt, kto chociaz czytuje lobby nie wpadl by na pomysl dyskutowania nt duze czy male, bo to nie dosc, ze raczej niemile, to i bez sensu. A tak to jest czasem, ze male nieporozumienie slowne na forum (chociaz i tak lobby jest tu calkiem pozytywnym wyjatkiem) rozrasta sie czasem do nieproporcjonalnych do jego wagi rozmiarow. Chcialam po prostu powiedziec, ze nie wydaje mi sie, ze pomadka chciala kogokolwiek obrazic.
                        • czerwona_pomadka Bez przesady. 18.11.10, 19:22
                          kis-moho, dzięki za zrozumienie - oczywiście, że nie chciałam nikogo urazić!
                          a jeśli uraziłam, to... nie, nie przepraszam, ale radzę, aby osoba ta nabrała dystansu do siebie i świata, nie brała wszystkiego do siebie i popracowała nad stabilniejszym poczuciem własnej wartości.
                          Czy jeśli mówię, że wolałabym wyglądać jak Salma Hayek niż jak Kasia Struss, to znaczy że obrażam Kasię Struss? Albo, idąc dalej - obrażam wszystkie dziewczyny podobne z wyglądu do Kasi Struss (którą i tak uważam za ładną, naturalną dziewczynę)? No litości...
                          • roza_am Re: Bez przesady. 18.11.10, 19:36
                            Wartościujesz różne typy kobiecej urody, a tego na Lobby Biuściastych nie robimy. Takie mamy zasady.
                            • czerwona_pomadka Re: Bez przesady. 18.11.10, 19:55
                              Nie głoszę, że jeden typ jest lepszy, a inny gorszy.
                              Piszę tylko, jaki MNIE SIĘ BARDZIEJ podoba. To tylko wyrażenie własnej opinii, a nie wartościowanie. Każda kobieta jest na jakiś sposób piękna, w każdej można znaleźć coś ładnego i atrakcyjnego, ale nie zamierzam mówić, że absolutnie wszystkie typy kobiecej urody/sylwetki mi się podobają.
                              • maith Re: Bez przesady. 18.11.10, 20:22
                                Tak i jesteś szczerze zdziwiona, że ktoś może mieć do tego uwagi.
                                I oczekujesz, że my będziemy wierzyć święcie w to szczere zdziwienie, udając, że nie potrafimy przeczytać Twojej pierwszej wypowiedzi, zaczynającej się od

                                czerwona_pomadka napisała:
                                > zapewne się narażę, ale... :)))

                                Najwyraźniej świadomie postanowiłaś złamać panujące tu zasady i nie wiem czemu bardzo Cię to cieszy.
                                Możemy już skończyć ten cyrk?
                                • czerwona_pomadka Re: Bez przesady. 18.11.10, 20:37
                                  Pierwsza część mojej pierwszej wypowiedzi była lekko z przymróżeniem oka, w odniesieniu do panującej tu wręcz przesadnej "poprawności politycznej". Ale i tak nie sądziłam, że moja wypowiedź może się na serio aż tak nie spodobać :] poza tym, czy wyrażając WŁASNĄ OPINIĘ (nie atakującą ani nie obrażającą nikogo) złamałam zasady tego forum? W którym miejscu zdanie : "wolałabym słyszeć, że "zrobiłabym karierę w Playboyu", niż że "zrobiłabym karierę w Vogue'u " ŁAMIE ZASADY TEGO FORUM?
                                  • roza_am Re: Bez przesady. 18.11.10, 20:46
                                    Przytoczyłyśmy Ci zasady. Opinia to ocena, a ocena to wartościowanie.
                                    Nie musisz zmieniać swoich opinii, wystarczy, że nie będziesz ich tutaj (na LB) wyrażać. Masz na to inne miejsca w sieci.
                        • maith Re: Dokładnie to miałam na myśli. - nt. 18.11.10, 19:24
                          Wszystkie jesteśmy z krwi i kości, niezależnie od wymiarów :)
                    • maith Re: Dokładnie to miałam na myśli. - nt. 18.11.10, 18:31
                      kis-moho napisała:

                      > Moze nie chodzilo o duze kontra male, tylko o kobiety bardziej z krwii i kosci
                      > (w teorii, bo w praktyce z photoshopa), niz eteryczne wizje projektantow.

                      Nie ma znaczenia, o którą formę dyskusji z gatunku "moja uroda lepsza" chodzi.
                      Fora, na których takie dyskusje są normą grzęzną w swoim bagnie.
                      A my właśnie dlatego, że tutaj takich dyskusji nie ma, mogłyśmy razem tyle osiągnąć :)
    • pernille1 Czyli NIE ma zadnego sposobu???? 18.11.10, 21:50
      Mnie nie sa potrzebne psychologiczne uswiadamianie :) Jestem zadowolona z mojego biustu. Pomimo, iz nosze na prawde dobrze dobrane biustonosze i z moimi piersiami jestem pogodzona to bedac posiadaczka biustu o rozmiarze 30hh (wg polskiej rozm 70J), a majac szczupły brzuch, uda i nogi to powiem szczerze, ze chetnie bym sie tak troche tej masy z piersi dla czystej ludzkiej wygody pozbyla. Wiec dlatego pytam, czy poza operacja naprawde nie da sie nic zrobic ???????? :)
      • roza_am Re: Czyli NIE ma zadnego sposobu???? 18.11.10, 22:29
        Gdyby taki sposób był, to już dawno byśmy go stosowały, doradzały dziewczynom spoza rozmiarówki etc. Przecież wtedy większa część walki o dobre staniki byłaby niepotrzebna :-)
      • moniach_1 Re: Czyli NIE ma zadnego sposobu???? 18.11.10, 22:30
        Ja się zgubiłam. Jesteś autorką wątku pod innym nickiem, czy interesuje cię ta sama tematyka?
      • pierwszalitera Re: Czyli NIE ma zadnego sposobu???? 18.11.10, 22:41
        pernille1 napisała:

        Wiec
        > dlatego pytam, czy poza operacja naprawde nie da sie nic zrobic ???????? :)

        Nie, nie da się. Wielkość biustu jest w dużym stopniu uwarunkowana genetycznie i nie ma na to rady. Większości kobiet biust powiększa się także z tyciem i zmniejsza przy chudnięciu, więc jedynym sposobem byłoby ogólne odchudzanie, ale wtedy stracisz też wszędzie nieco ciała, bo tego nie da sobie wybrać. A u niektórych kobiet biust nie reaguje wiele na tycie i chudnięcie, więc nie ma żadnej gwarancji, że się uda. Poza tym chudnięcie nie tylko pomniejsza biust, ale z reguły wpływa niekorzystnie na jego kondycję i jak ma się pecha, to nosznie dobrych staników może nie wystarczyć, by zachować jego początkową urodę. Jeżeli jesteś na dodatek już teraz dosyć szczupła i masz duży biust, to taki widocznie twój biologiczny los, innej metody niż operacyjna nie ma.
        • maith Chudnie się często odwrotnie do zamierzeń ;) 18.11.10, 23:13
          To potrafi nawet działać tak złośliwie, że dziewczyny z mniejszym biustem, które by chciały schudnąć, ale poza biustem, często chudną najpierw w biuście. A dziewczyny z dużym biustem potrafią chudnąć właśnie wszędzie tylko nie w biuście.
      • pernille1 nie jestem autorka watku 18.11.10, 23:18
        nie jestem autoka watku, ale interesuje mnie ta tematyka.
        No ja niestety juz teraz jestem szczupla i mam duzy biust plus jestem mloda + nie wiem jak sie to dalej potoczy :) Poza tym jak chudne to chudnie mi tylko dolne partie, a gorne nie chca drgnac :( Tak myslalam, ze nie ma na to sposobu, ale łudzialam sie ze moze madre forumki jednak cos wymyslily :) Dlatego zadalam to pytanie.
        • maith Re: nie jestem autorka watku 18.11.10, 23:45
          No to sama widzisz. Unikaj zmian wagi, bo prawdopodobnie chudnąc tylko w dole, tyła będziesz najpierw w biuście. Co przy chudnięciu Ci zostanie itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka