Dodaj do ulubionych

czy ja sie przyzwyczaje?

18.07.11, 10:29
hej dziewczyny, u mnie tradycyjna historia. cale zycie 80 B, C, D. moj ulubiony - triumph elastiform. ladnie trzymal, ale i mocno splaszczal ;) bo byl baaardzo za maly. kilka dni temu w "oswieconym' sklepie, z pomoca brafitterki, przymierzylam kilkadziesiat stanikow. w efekcie okazalo sie ze mam 70G lub 75FF (ewa michalak). kupilam jedyny stanik, ktory pasowal - ewa michalak HP czarny. w przymierzalni czulam sie w nim calkiem niezle. roznica w wygladzie rzeczywiscie duza, choc nie wiem, czy chce tak bardzo eksponowac swoje piersi - wlasciwie gdy patrze w lustro odziana w nowy stanik, widac glownie piersi. ale ta polka z piersiami wizualnie to nie wszystko. w sobote po raz pierwszy zalozylam nowy biustonosz. po kilku godzinach - dramat! obwod bolesnie wzynal mi sie w cialo. przy kazdym ruchu mialam wrazenie, ze stanik nie dospaspwuje sie do ciala, ale sterczy sztywno. moze to przyzwyczajenie do miekkich staikow bez tych wielkich fiszbin. ale czy tak ma juz byc? czy caly czas mam czuc ze mam na sobie biutonosz? po kilku godzinach meki, gdy zdjelam juz stanik, na obwodzie byla czerowna, swedzaca prega. czy mozecie polecic cos, co nie sprawi ze bede sie czula jak w zbroi? i w czym moj biust nie bedzie az taka dominanta? wiem, ze nie polecacie minimizerow, ale moze jest cos posredniego?
bardzo prosze o jakas rade!
Obserwuj wątek
    • pierwszalitera Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 11:20
      A dlaczego zbroja? W uświadomionych rozmiarach istnieją też miękkie staniki i nawet Ewa Michalak takie produkuje. Przeglądnij propozycję jej sklepu internetowego. Poza tym, staniki Ewy Michalak są z założenia bardzo ciasne i możliwe, że wzięłaś za ciasny obwód. Ja noszę też zwykle 70-tkę, w Effuniakach noszę chętnie nawet 80-tkę (na drugiej haftce). Spróbuj do tego stanika przedłużkę, może będzie ci wygodniej. A następnym razem pomierz też sąsiednie rozmiary, bo stanik nie musi być maksymalnie ciasny, ma tylko podtrzymywać i się nie przesuwać. A czarny usztywniany stanik wypychający ładnie biust (Effuniaki z tego słyną) na pewno ci się przyda, na przykład do dekoltów. Gdyby to był mój pierwszy uświadomiony stanik, to też dostałabym małego szoku. ;-) Miękkie staniki robią jednak naturalniejszy efekt. Ja też taki wolę, a takich staników jest mnóstwo, jako full cup, balkonetka, albo effuniakowy half cup.
      • niespodziana83 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 11:33
        przymierzałam miękkie, ale żaden nie pasował do końca. brafitterka powiedziała mi też, że miękki nie wymodeluje dobrze tego rozmiaru. od trzech godzin czytam forum i zastanawiam się, co począć, bo na razie tego effuniaka nosić nie będę, a straciłam komfort noszenia starego elastiforma. czy gdzieś w warszawie jest sklep z brafitterką, która dobierze mi biustonosz, który niekoniecznie będzie sztywną zbroją, w którym piersi wyglądają jak położone na półce?
        • anna-pia Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 11:40
          niespodziana83 napisała:

          > przymierzałam miękkie, ale żaden nie pasował do końca.
          trzeba trafić na swój krój, jakiej firmy staniki mierzyłaś?

          > brafitterka powiedziała
          > mi też, że miękki nie wymodeluje dobrze tego rozmiaru.

          bzdura, mam większy biust i noszę głównie miękkie

          > od trzech godzin czytam
          > forum i zastanawiam się, co począć, bo na razie tego effuniaka nosić nie będę,

          jak napisała pierwszalitera - kup przedłużkę, a poza tym upierz stanik i potraktuj płynem do płukania, może być tak, że po prostu materiał jest na razie za sztywny (ja tak reaguję na każdy nowy stanik)

          > a straciłam komfort noszenia starego elastiforma. czy gdzieś w warszawie jest s
          > klep z brafitterką, która dobierze mi biustonosz, który niekoniecznie będzie sz
          > tywną zbroją, w którym piersi wyglądają jak położone na półce?

          a gdzie byłaś?

          tu masz listę sklepów
          stanikowamapa.blox.pl/html
          i mapę
          stanikowamapa.prv.pl/
          • niespodziana83 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 11:54
            bylam w jednym ze sklepow mocno rekomendowanych na forum. nie winie brafiterki, ten biustonosz teoretycznie jest dobry. moze ja mam
            1. niska wytrzymalosc na ucisk
            2. nie lubie tak spektakularnych efektow (wielkie, podniesione, nieruchome kule)
            3. wkurza mnie, ze on odstaje jak sie ruszam, bo przyzwyczajona jestem do miekkich

            aha - a czy to normalne, ze jak zagladam sobie w dekolt, to piersi tak jakby nie wypelniaja miseczki? bo one wypelniaja miseczke, tylko jak stoje prosto. jak tylko zmieniam pozycje rak, miseczki nie sa pelne i wyglada to zenujaco - jakbym kupila sobie za duzy biustonosz.
            • anna-pia Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:02
              niespodziana83 napisała:

              > bylam w jednym ze sklepow mocno rekomendowanych na forum. nie winie brafiterki,
              > ten biustonosz teoretycznie jest dobry. moze ja mam
              > 1. niska wytrzymalosc na ucisk

              możliwe, poza tym, dotąd nosiłaś za luźne staniki

              > 2. nie lubie tak spektakularnych efektow (wielkie, podniesione, nieruchome kule)

              nie wielkie, tylko niespłaszczone :) 75F to średni biust :)

              > 3. wkurza mnie, ze on odstaje jak sie ruszam, bo przyzwyczajona jestem do miekk
              > ich

              usztywniane się lubi albo nie :) spróbuj zapomnieć o nim

              > aha - a czy to normalne, ze jak zagladam sobie w dekolt, to piersi tak jakby ni
              > e wypelniaja miseczki? bo one wypelniaja miseczke, tylko jak stoje prosto. jak
              > tylko zmieniam pozycje rak, miseczki nie sa pelne i wyglada to zenujaco - jakby
              > m kupila sobie za duzy biustonosz.

              czy brafitterka mówiła ci o wygarnianiu skóry spod pachy przy zakładaniu stanika? a nawet jeśli nie, to po latach noszenia spłaszczaczy spłaszczony biust wróci na swoje miejsce i za miesiąc - dwa może okazać się, że będzie wylewać się z miseczki
              z opisu wynika, że masz miękki biust - byłaś może już w ciąży bądź karmiłaś? albo chudłaś spektakularnie?
              • niespodziana83 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:14
                anna-pia: no wygarniam, tak jak kazala. zastanawiam sie wrecz, czy za duzo nie wygarniam. tak, mam miekki biust. czy to znaczy ze on jest jak po karmieniu?! nie karmilam ani nie bylam w ciazy. powinnam miec specjalne staniki? tak, kilka razy tylam i chudlam.

                snowflake86: poszlam do brafitterki, bo wiedzialam, ze pewnie nosze zle staniki. lubie sportowa sylwetke, dlatego usztywniany biustonosz formujacy biust w dwie sztywne kule nie do konca mi chyba odpowiada. i to wrazenie, ze on nie regauje na moje ruchy, tylko nienaturalnie sztywno sterczy. nie mowie, ze ma sie ruszac po obwodzie, ale jak sie powiedzmy wygne, to dwie nieruchome kule wygladaja dziwnie ;)
                • anna-pia Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:51
                  niespodziana83 napisała:

                  > anna-pia: no wygarniam, tak jak kazala. zastanawiam sie wrecz, czy za duzo nie
                  > wygarniam. tak, mam miekki biust. czy to znaczy ze on jest jak po karmieniu?! n
                  > ie karmilam ani nie bylam w ciazy. powinnam miec specjalne staniki? tak, kilka
                  > razy tylam i chudlam.

                  miękki biust to tzw. biust po przejściach, czyli albo po gwałtownym/kilkukrotnym chudnięciu, albo po ciąży i karmieniu
                  jeśli nie byłaś w ciąży i nie masz jeszcze 30 lat, to biust powinien szybko się ujędrnić, jeśli masz więcej niż 30 lat, to może to potrwać ciut dłużej
                  staniki - po prostu noś dopasowane, dobrze dobrane miseczki i obwód, i tyle
            • snowflake86 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:09
              usztywniane staniki odstają przy wyciąganiu rąk do przodu i garbieniu się - to jest zupełnie normalne :)
          • niespodziana83 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 11:58
            anna-pia: nie wiem, jakich firm, przymierzalam, co bra-fitterka przynosila do przymierzalni;)
          • azymut17 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:13
            anna-pia napisała:
            > jak napisała pierwszalitera - kup przedłużkę, a poza tym upierz stanik i potrak
            > tuj płynem do płukania, może być tak, że po prostu materiał jest na razie za sz
            > tywny (ja tak reaguję na każdy nowy stanik)
            >
            Dokładnie tak, przedłużka i pranie. Ja nie jestem w stanie założyć nie dość, że niewypranego stanika, ale jakiegokolwiek ciucha prosto ze sklepu - wszystko mnie drapie i gryzie, a potem dostaję wysypki. Po praniu wszystko jest o.k.
            I wygarniaj, wygarniaj, to nawet za kilka tydzień zobaczysz różnicę :-)
        • snowflake86 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:03
          nie rozumiem.. chcesz bra-fitterki, która dobierze Ci taki stanik, żeby piersi zwisały lub były ściskane? bo to chyba kiepska specjalista by była ;) miska ff to nie jest jakaś bardzo duża różnica między obwodami, raczej średnia, więc nie wiem, czemu jak na siebie patrzysz, to widzisz tylko piersi..

          nie nazwałabym effuniakowych staników "sztywnymi zbrojami", te pianki są raczej miękkie ;)
          jeśli obwód jest za ciasny, to też doradzałabym przedłużkę. a po jakimś czasie obwód się nieco rozciągnie i nie powinna być już potrzebna. i można też wypłukać w płynie, to powinno osłabić sprężystość obwodu (a i miski może przy tym jeszcze zmiękną ;)).
          • myff Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:20
            Ja czegoś nie rozumiem albo zatracam umiejętność czytania ze zrozumieniem, a przeczytałam powoli dwa razy twój post.
            W czym problem?
            Za ciasny obwód? Rzeczywiście, pisano już na tym forum, że nie należy jakoś "chamsko" zaniżać obwodu i nagły przeskok z 80 na 70 może być bardzo przykry i niekomfortowy. Dodatkowo effuniaki słyną ze ścisłości- ja noszę obwód 70/75 czasem wskoczy 65, ale robię to już 2.5 roku jestem więc przyzwyczajona do tego, a Ewa Michalak zaleca mi noszenie 75, Tobie więc zalecałabym nieco poluźnić obwód np przedłużką i wybranie następnego stanika z nieco luźniejszym obwodem 75- mam na myśli inne staniki. Jak to miękki stanik nie wymodeluje? Toż jako pierwsze staniki poleca się właśnie MIĘKKIE kultowe już Tango II, Rio czy Pollyannę.
            Nie odpowiada Ci sztywna miska? Cóż są miękkie. Nie można dać się zakrzyczeć brafitterce, która powie- dla pani to tylko sztywny, bo wymodeluje. Tu jest cały wątek pełen mądrości sprzedawczyń bielizny, które wciskają takie kity albo teksty klientkom, że głowa mała. Myślę, że można by to podciągnąć pod niego:) Jesteś klientką, to TY masz kupić dany produkt, a brafitterka ma Ci doradzić, a nie podjąć decyzję za Ciebie. Więcej asertywności:)
            Fiszbiny Ci nie odpowiadają? O co chodzi z tą zbroją, bo ja dalej nie czaję. Jak nie dopasuje się do Ciebie, bo nie rozumiem co to ma znaczyć.
            Tak, effuniaki słyną również z tego że baardzo podnoszą. I eksponują, wydawało mi się, że skoro nie odpowiadało Ci, że staniki spłaszczają...to chyba chciałaś tej ekspozycji?
            Pozdrawiam.
            • niespodziana83 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:31
              nie no, nie chce zeby dalej splaszczaly, ale efekt tego effuniaka jest zbyt spektakularny.
              i chyba rzeczywiscie potrzbuje miekkiego, twardy jest wbrew mojej osobowosci ;)
              tak to jest, jak idzie sie do brafiterki pierwszy raz. stoisz w przymierzalni obnazona i tracisz jezyk w gebie, gdy specjalistka sugeruje sztywny, ktorych nie cierpisz.
              jeszcze w tym tygodniu poszukam czegos mniej "zbrojowego". a do effuniaka dokupie przedluzke i bede miala na okazje, kiedy chce zrobic wyjatkowe wrazenie ;)
              • nelyen Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:42
                wiesz, nikt nie podejmuje decyzji za Ciebie - wg brafitterki stanik może leżeć dobrze - spełnia swoje zadanie, być może jest najlepszy z asortymentu, ale jeśli Ty nie czujesz się w nim ok, to...
                cóż, może warto dać mu jeszcze szansę?
                • myff Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 14:37
                  Mamy nadzieję:)
                  Szkoda, żeby poszerzające się o kolejne promile 10-20 procent Polek straciło kolejną osobę noszącą właściwy rozmiar stanika, bo obwód jest za ciasny:) Życzę powodzenia w poszukiwaniu.
                  I dołączam do Anna-Pia (nie wiem jak to odmienić;) ) w każdym razie ja nie mam jeszcze 30 lat, ale jestem po ciąży, po karmieniu spektakularnych spadkach i wzrostach wagi. Gdy zaczynałam przygodę z dobrymi stanikami też miałam miękki obwisły biust, który smętnie patrzył w podłogę. Bez stanika to kończył się gdzieś w okolicach łokcia! Koszmar. I te rozstępy..
                  A dziś, noszę taki rozmiar jak Ty czyli 70G i przyległości, effuniakowe 70G/75FF (ja lubię się ścisnąć;) ) i gdy mocno się wyprostuję i ściągnę łopatki to biust jak siliconowy sterczy bez stanika. Na pocieszenie dodam, że pierwszy-pierwszy stanik też kupiłam w nieszczególnym rozmiarze- bo był tani i nazwa mi się kojarzyła. Było to ogromne 70G Freya Rio...nie wiem czy dziś by mi pasowało:D Za to biust mam w lepszej kondycji niż gdy miałam 19 lat.
        • rennya ścisły? 18.07.11, 14:20
          a może spróbuj z przedłużką? Zobaczysz, czy ból tkwi w obwodzie...
    • myff Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:25
      A i poleciłabym Freyę Arabellę (kolor dowolny, jest raczej rozciągliwa). W tym rozmiarze/ rozmiarach czyli 70G/75FF powinna robić fajne "zadarte noski". Bardzo sportowe:D
      • weronix23 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 13:04
        Miałam tez pisać o Arabelce - jedyny stanik który zmniejsza mi biust:) Spróbuj przymierzyć. Dodatkowo one dość rozciągliwe są w obwodzie, może taki stanik będzie bardziej przyjazny?
        • niespodziana83 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 14:02
          dziewczyny, to sprobuje z ta arabella. czy wiecie w jakich sklepach w warszawie moze byc dostepny?
    • nelyen Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 12:29
      może po prostu nie było na stanie żadnego miękkiego, który by pasował? miękki też rzadziej dają efekt przymurowania biustu do klatki piersiowej - biust raczej będzie trochę falować (no bardziej niż w usztywnianym, o to mi chodzi).
      effuniaka spróbuj wyprać, ewentualnie dokup przedłużkę i spróbuj się do niego przyzwyczaić. stanik generalnie ma za zadanie trzymać biust w ryzach, a nie poddawać się mu:)
      może spróbuj miękkich staników Frei? dają trochę inny kształt niż effuniaki i nieźle trzymają. ewentualnie miękkie effuniakowe halfy, chyba są w tym rozmiarze robione:)
      • myff Arbella- chyba Peachfield. 18.07.11, 14:28
        Adresy sprawdź w wątku producenckim, bo teraz nie pamiętam. Jeden jest na Bruna na Mokotowie, ale nie pamiętam gdzie dokładnie, drugi na Żeromskiego- może na mapach google będzie?
        • niespodziana83 Re: Arbella- chyba Peachfield. 18.07.11, 14:45
          kurde, dzieki za wszystkie porady. bo przez chwile zwatpilam w caly ten brafiting;) po prostu musze znalezc swoj model, jutro udaje sie na poszukiwania i zaczne od sprawdzenia, jak sie czuje w arabelli. moze po prostu oczekiwania byly zbyt duze - ze pojde do brafiterki i od razu znajde swoj model.
          • anna-pia Arabella - na pewno Peachfield. 18.07.11, 14:51
            Pierwsze koty za płoty :) Po praniu może okazać się, że staik jest wygodny. A do tego, że biust nie wisi smętnie, tylko dumnie siedzi prosto na klatce piersiowej, też trzeba się przyzwyczaić.

            Peachfield jest na Mokotowie na Bruna i na Żoliborzu na Żeromskiego, sprawdź tu dokładnie gdzie www.peachfield.pl/stacjonarny.html
            • kk345 Re: Arabella - na pewno Peachfield. 18.07.11, 19:02
              Dodam jeszcze, że Twoje wrażenie, że biust dominuje i mocno wystaje jest dość mylące- bo przecież nikt nie patrzy na Twój biust z takiej perspektywy, jak Ty sama, tzn z góry na dół. Reszta świata patrzy na Ciebie na wprost:) Powodzenia w poszukiwaniach, trzymam kciuki:)
              • pierwszalitera Re: Arabella - na pewno Peachfield. 18.07.11, 19:40
                kk345 napisała:

                > Dodam jeszcze, że Twoje wrażenie, że biust dominuje i mocno wystaje jest dość m
                > ylące- bo przecież nikt nie patrzy na Twój biust z takiej perspektywy, jak Ty s
                > ama, tzn z góry na dół. Reszta świata patrzy na Ciebie na wprost:)

                Dokładnie. Proponuję się obfocić w nowym staniku i w starym, i sprawdzić naszą percepcję z pewnej perspektywy, bo może się okazać, że ten wyciągający do przodu biust stanik robi w rzeczywistości o wiele zgrabniejszy i wyglądający na mniejszy biust (mniejsze kulki) pomimo głupiego uczucia. Rozmazany za małym stanikiem na klatce piersiowej biust może robić wrażenie sporego placka i obciążać sylwetkę.
          • sobniaczek Re: Arbella- chyba Peachfield. 18.07.11, 23:23
            Spory wybór p jest tez w Piasecznie w Fashon House- stoisko Szósty zmysł
      • pierwszalitera Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 19:46
        nelyen napisała:

        miękki t
        > eż rzadziej dają efekt przymurowania biustu do klatki piersiowej - biust raczej
        > będzie trochę falować (no bardziej niż w usztywnianym, o to mi chodzi).

        Miękkie staniki też dobrze trzymają, mnie tam nic nie faluje i rozumiem niechęć do usztywnianych staników. Mnie też biust w usztywnianej misce wydaje się sztuczny, jak plastikowy i noszę takie tylko do dekoltów. W miękkim staniku biust wygląda naturalniej ze względu na możliwość przybrania indywidualnego kształtu, usztywniane robią biust na jedno kopyto.
        • effuniak Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 20:54
          no to ja jeszcze Cię uprzedzę, że jak teraz dodasz przedłużkę, to z cała pewnością miski się zrobia za duże
          Moim zdaniem masz źle dobrany rozmiar i tyle
          A efekt, no cóż, masz racje - te staniki eksponują biust ale akurat krój HP jest najmniej eksponujacy
          Dlatego NIE POLECAM Ci innych staników z mojej kolekcji bo bedzie tylko gorzej

          :)
          • pierwszalitera Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 21:02
            effuniak napisała:

            > Dlatego NIE POLECAM Ci innych staników z mojej kolekcji bo bedzie tylko gorzej
            >

            Eeee, tak źle nie będzie. ;-) Miękkie half cupy z twojej kolekcji się nadają. Tylko ja zamiast brafitterki, poleciłabym kalkulator w sklepie i ewentualnie lekturę Lobby. Na razie mam bowiem wrażenie, że brafiterki mają tendencję do polecania za wąskich obwodów i za dużych miseczek. ;-)
            • niespodziana83 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 22:20
              choc nie mialam dzis za wiele czasu, niedaleko mojej pracy jest peachfield na bruna i polecialam przymierzyc jakies miekkie. zmierzylam z 5, nawet niezle czulam sie w tango II - tylko miska byla troszke za mala (szczegolnie na wieksza lewa piers;). jutro poszukam odpowiedniej i porownam z arabella. w kazdym razie - wiem juz na pewno, ze usztywniane nie sa dla mnie, przynajmniej na razie.
            • slotna Re: czy ja sie przyzwyczaje? 18.07.11, 23:08
              > Na razie mam bowiem wrażenie, że brafiterki mają tendencję do pole
              > cania za wąskich obwodów i za dużych miseczek. ;-)

              Ja sadze raczej, ze na forum wystepuje nadreprezentacja zle ostanikowanych i ich posty czesciej sie zauwaza, bo szukaja pomocy, piszac, ze boli, sciska, niewygodnie tak czy owak.
              • niespodziana83 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 19.07.11, 21:49
                z radością informuję, że chyba się udało! przymierzyłam dziś kilka modeli w biustokracji (m.in. te, które polecałyście). w końcu, z pomocą miłej pani, zdecydowałam się na piękny, miękki corin selene szaro-różowy. miseczka F i obwód 75. nie jest bardzo obcisły, ale na początek w sam raz, wszystko się ładnie trzyma. ten effuniak, w którym czułam się jak w zbroi, też miał w obwodzie 75, a zważywszy że one są ścisłe, to pewnie była dla mnie zły rozmiar.
                corin mam na sobie od dwóch godzin i jest wygodnie! poza tym co 5 minut zaglądam sobie w dekolt i cieszę się;)
                • akj77 Re: czy ja sie przyzwyczaje? 20.07.11, 15:35
                  niespodziana83 napisała:

                  > z radością informuję, że chyba się udało! przymierzyłam dziś kilka modeli w biu
                  > stokracji (m.in. te, które polecałyście). w końcu, z pomocą miłej pani, zdecydo
                  > wałam się na piękny, miękki corin selene szaro-różowy. miseczka F i obwód 75. n
                  > ie jest bardzo obcisły, ale na początek w sam raz, wszystko się ładnie trzyma.
                  > ten effuniak, w którym czułam się jak w zbroi, też miał w obwodzie 75, a zważyw
                  > szy że one są ścisłe, to pewnie była dla mnie zły rozmiar.

                  Spoko, na mnie w tym samym modelu effuniaka też obwód 75 był za ciasny, nosiłam z przedłużką, bo też nie wyłapałam tej zaciasności od razu, mimo doświadczenia w dobieraniu sobie bielizny :-) Cieszę się, że znalazłaś pasujący stanik. Chyba nawet kojarzę ten model i on śliczny jest.

                  A do swojej sylwetki w dobrze dobranym staniku trzeba się po prostu przyzwyczaić - ja za nic w świecie nie założyłabym teraz na ulicę nic starego :-) Kiedy piersi są podniesione i zebrane z boków, talia wydaje się szczuplejsza i cała sylwetka zyskuje.
                  Z niewygodą natomiast nie należy się godzić i trzeba szukać czegoś, co pasuje naprawdę.
    • myff Jeszcze jedno o TYM modelu effuniaka 21.07.11, 11:30
      Słabo trafiłaś pod względem jakby to ująć ruchliwości tego stanika, bo jego specyficzną cechą, jest to, że przymurowuje biust do ciała, zakłada się że będzie on nieruchomy:)
      Mnie to na przykład bardzo odpowiada. Nie lubię jak mi coś skacze, faluje..Cóż, co biust to gust;)
      • niespodziana83 Re: Jeszcze jedno o TYM modelu effuniaka 28.07.11, 21:14
        kupiłam dziś piękny avocado annick. i zdecydowałam jednak sprzedać swoją ewę michalak. oczywiście nie będę tego robić tutaj, ale może ktoś wie, jak skontaktować się z osobą, która zarządza forum gieldowym? bo do 30 merytorycznych postów jeszcze trochę mi brakuje ;) i jakoś nie mogę ogarnąć tych zasad działania
        • kk345 Re: Jeszcze jedno o TYM modelu effuniaka 29.07.11, 16:37
          Do wpuszczenia na giełdę potrzeba 20 postów, nie 30- i raczej nie obejdziesz tego warunku, same go ustaliłyśmy dla własnego bezpieczeństwa i by nie nadużywać zaufania kupujących.
        • turzyca Re: Jeszcze jedno o TYM modelu effuniaka 30.07.11, 00:19
          Zasady gieldy sa bardzo proste, jesli tylko wie sie, jaka byla historia (swoja droga, moze powinnysmy ja gdzies spisac, zeby zainteresowane mogly sobie poczytac?). Otoz kiedys watki handlowe byly na lobby. Na poczatku wszystko sprawnie dzialalo, ale w ktoryms momencie zaczeli na nas zerowac handlarze. Wtedy zdecydowalysmy sie zamknac watki handlowe i wydzielic dodatkowe zamkniete forum, do ktorego dostep beda mialy tylko lobbystki, zakladajac, ze dla handlarzy liczy sie latwe zrodlo zarobku i malo komu bedzie sie chcialo nastukac postow merytorycznych tylko po to, zeby dostac do gieldy. Liczymy posty merytoryczne, zeby uniknac wybiegu w postaci postow typu "ja tez chce!" "no juz nie moge sie doczekac" "swietna wiadomosc" "o, super!" czy wrecz ":D".
          I to cala filozofia. Jestes lobbystka, bierzesz udzial w zyciu forum, to przekroczysz granice 20 postow merytorycznych blyskawicznie, a wtedy probujesz odpowiedziec na jakis post w obrebie gieldy, wyskakuje Ci formularz meldunkowy i sie meldujesz. Albo po prostu piszesz maila na gieldowego maila. Jak masz 20 postow czystomerytorycznych (lub 30 postow sredniomerytorycznych, nieskladajacych sie z takiego siana, jak wyzej cytowane), to dostajesz dostep wrecz automatycznie. (Sie wrzuca nicka do wyszukiwarki, sie patrzy ile postow wyskoczylo, sie rzuca okiem, czy nie sa sianem, sie klika na "akceptuj". Tylko rzuca, bez spedzania nad tym godzin.)


          A jak uwazasz, ze jestesmy strasznymi adminami dreczacymi biednych uzytkownikow i oczekujacymi kosmicznych osiagniec, to mozesz sie na nas obrazic i wystawiac staniki przez ebaya/allegro. ;) Ale moim zdaniem dojdziesz do tych 30 postow migiem, dobrze zaczelas. :)
          • niespodziana83 Re: Jeszcze jedno o TYM modelu effuniaka 30.07.11, 15:15
            no to pozostaje mi trochę poczekać na dorobek merytoryczny. tymczasem wystawiłam już effuniaka na aukcji. czas się liczy. po latach kupowania biustonoszy przymierzanych przez ubranie za 30 zł, odbijam sobie na całego i wpadam w ciężki, kosztowny nałóg biustonoszowy. chcę dużo pięknych, wygodnych biustonoszy!
        • azymut17 Re: Jeszcze jedno o TYM modelu effuniaka 30.07.11, 11:41
          Możesz opisać tę Annick w wątku Avocadowym, będzie zawsze jeden post merytoryczny więcej :-)
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,118499509,118499509,AVOCADO_2_nowszy.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka