yaga7
28.06.12, 15:04
Jak w temacie ;)
Testowane:
- Freya Deco - najbardziej idealny, ale niestety ma bardzo poważną wadę, niezależnie od obwodu i misek robi mi spore buły naplecne i przy bardziej obcisłych bluzkach nieładnie to wygląda. Inne staniki nie robią mi takich buł, więc wiem, że tak można.
- Effuniaki - halfy mi wyciskają buły naplecne, więc myślę, że plandże też będą.
- Panache Andorra - za czasów 34FF/G była fajna, ale w większym rozmiarze już mi nie leży.
- wszelkie maskaradki odpadają - Rosa 34G leżała świetnie, w większym rozmiarze nie leży.
Czy któraś z Was testowała bravissimowe plandże?
Jest jakaś miękka Lucine, parę sztywniaczków, fajnie wygląda satine bra.
A jak z plandżami Cleo?
Czy są jakieś inne plandże godne uwagi?