babciun
26.12.12, 13:21
Uparłam się. Mimo obciskania, robienia czerwonych pręg, wbijania się zapięcia w tłuste plecy- uparłam się i noszę codziennie, chociaż przez parę godzin jeden z uświadomionych (ja świadoma, one chyba nie:) staników. I są rezultaty. Mogę je nosić coraz dłużej! Odczuwalnie mniej bolesne, ślady po nich szybciej znikają, są momenty że zapominam o panaszku na sobie:)
Jednego nie mogę wyeliminować- zwijania się lewego ramiączka, w każdym egzemplarzu...