Dodaj do ulubionych

Realna tablica rozmiarów

01.07.07, 07:52
Jest gdzieś? A jeśli nie, to może ją stworzymy, co?
Głównie chodzi mi o rozmiary _pod_

Może dziewczyny, które znalazły swój idealny (hm... no może bardzo dobry)
stanik, niech wpiszą ile mają pod, a ile noszą?

Na przykład ja - raczej żebrowy beztłuszczowiec ;)
73 pod biustem, noszę 65/70

Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • szarsz Re: Realna tablica rozmiarów 01.07.07, 08:12
      szarsz napisała:
      > Co Wy na to?

      Oczywiście co sądzicie o pomyśle stworzenia tabeli, nie o moim obwodzie :D
    • maith Powody, dla których to niestety nierealne 01.07.07, 11:32
      Obawiam się, że realnej tabeli dokładnego wyliczania obwodów się stworzyć nie da.
      Po pierwsze dlatego, że są bardzo różne typy jeśli chodzi o ilość tłuszczu na
      żebrach, ale nikt nie potrafi się dokładnie dookreślić (byłoby ich już za dużo).
      Po drugie - ważniejsze - u części osób na początku "otłuszczenie żeber" to tak
      naprawdę rozsmarowany tam biust i ich obwód w ciągu miesiąca-dwóch się zmieni.
      Ale nie wiemy, których osób to na pewno dotyczy i jak duża będzie ta zmiana.
      Po trzecie - kwestia indywidualnego odbioru i przyzwyczajenia. Wielu ludzi ma
      problem z przejściem na obwód, który w ogóle czuje i dopiero po jakimś czasie,
      wskutek przyzwyczajenia zmniejsza obwód o jeszcze jedno oczko i jeszcze jedno...
      I tu też - nie wiadomo do końca, u kogo ten problem wystąpi i ile zmian taka
      osoba w przyszłości zaliczy. Gdybyśmy jej od razu zasugerowali tabelą docelową
      różnicę - załamałaby się i dała sobie spokój, uznając, że czegoś takiego nigdy
      nie zdoła założyć.
      I po czwarte, niestety jeszcze staniki różnią się między sobą, dlatego zawsze
      trzeba podchodzić do mierzenia z otwartą głową i traktować wszelkie tabelki
      jedynie pomocniczo. Głębokie przekonanie, że raz wyliczony rozmiar wszędzie
      pasuje, to przepis na katastrofę.

      I w tym znaczeniu najlepsza tabelka, jaką dotąd stworzono, to tabelka
      Bellissimy. Ale ona też nie myśli za nas, bo nie może. Celowo nie narzucają tam
      obwodów, bo te są sprawą niezwykle indywidualną.

      Tak naprawdę istnieje tylko 1 żelazna zasada - obwodu nigdy nie zaokrąglamy w
      górę (bo mierzymy się sztywną miarką, żeby dopasować rozciągliwy obwód). I jedna
      zasada ogólna - im ktoś ma więcej tłuszczu na żebrach, tym mniejszy obwód
      będzie mu docelowo pasować, w stosunku do pierwotnych wyliczeń.
      • maith I jeszcze jedna zasada 01.07.07, 11:35
        Na początku kupujemy tylko 1 stanik, bo przejście na stanik aktualnie dobry
        pozwoli biustowi wrócić na swoje miejsce. Dopiero potem możemy się bardziej
        obkupywać. I związana z tym zasada - jeśli zamówiony stanik nie pasuje, to go
        odsyłamy.
        • szarsz Re: I jeszcze jedna zasada 03.07.07, 09:37
          NIby tak, ale ze mną na przykład było tak, że do obwodu 65 przekonała mnie
          dopiero stanikomania i czwarty biust tygodnia. Tam było jasno pokazane, że
          dziewczyna ma 73 pod biustem (tyle co ja!) i nosi 65, więc ja też powinnam
          spróbować. Tam Kasica napisała, że dziewczyna nosi ciuchy w rozmiarze XS przy
          92 w biuście, więc ja się odważyłam spróbować M (a nie odwiecznego L)

          Ale może masz rację, że nie ma reguły i że to by tylko namąciło w głowach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka