Dodaj do ulubionych

Ciekawostka z Angory

09.07.07, 22:37
W dzisiejszej Angorze na stronie 78 znajduje się ciekawy artykuł na temat
biustów i staników. To przedruk z The Times. Szkoda, ze nie ma tam nic o
najpopularniejszych markach, które znamy. No i (znowu) te
rozmiary "Przeciętny rozmiar piersi brytyjskich kobiet w ciągu pięciu lat
powiększył się z 34B do 36C..."Cieszę się jednak, że wyraźnie powiedziano,
że większość kobiet kupuje źle dopasowane staniki. Warto przeczytać.
Podaję link, chociaż dostęp do gazety online jest płatny.
www.angora.com.pl/
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Ciekawostka z Angory 09.07.07, 23:43
      No tak, piszą, że w jakiejś próbie wyszło im, że nawet 100% kobiet miało źle
      dobrane staniki... Ale głównym problemem ma być za mały obwód i za duża miska?
      Chyba coś się przestawiło w tłumaczeniu.

      Ale piszą też o naszej starej hipotezie - że niektóre kobiety decydują się na
      operację zmniejszenia biustu bo... nie mają dobrze dobranego biustonosza!
      • a_gneskka Re: Ciekawostka z Angory 09.07.07, 23:47
        Nie przestawiło się, niestety:
        women.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/women/fashion/article1975740.ece
        "“In one study we found 100 per cent were wearing the wrong bra. They tend to
        underestimate the back size and overestimate the cup.”
        • mary_lu Re: Ciekawostka z Angory 10.07.07, 00:00
          Jest to przeciwne do moich obserwacji...
          • kasica_k Re: Ciekawostka z Angory 10.07.07, 01:21
            No coz, dowodzi to, ze nie kazdy chirurg plastyczny zna sie na stanikach. Co w
            sumie nie jest dla nas niczym nowym :)

            Ale artykul w calosci ciekawy i nawet podnoszacy na duchu - dobrze, ze chociaz
            Brytyjki wiedza, ze obwod nie powinien powiewac :) Zauwazcie, ze nawet ta pani z
            przykladu o M&S w koncu niczego nie kupila.
        • mary_lu Re: Ciekawostka z Angory 10.07.07, 00:07
          Ale perełki są w tym angielskim artykule:

          MARKS & SPENCER

          Carola goes to M&S: Multiway bra, £14 (0845 3021234)

          I headed to M & S on Oxford Street for a bra that could be strapless,
          halterneck or one-shouldered. The store was a shambles (it was being
          refurbished) but the fitting room was well lit. The assistant was attentive,
          but measured me as a 34B; I’m usually a 32D. She brought moulded-cup bras in
          32B, 32C, 34A and 34B, saying that strapless bras must be tight to stay up. The
          bras were inexpensive, and there was a wide selection, of which two fit fairly
          well. But I was confused about my size and bought nothing.


          34B zamiast 32D, bo "bezramiączkowiec ma być ciasny żeby dobrze się trzymał"!
          Nasze ulubione ekspedientki ze sklepów z bielizną też wyemigrowały do UK!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka