zawsze_zielona
22.08.07, 13:55
Po radach na watku rozmiarowym (moje wymiary 71/86-87 nosilam 75B) zamowilam
30DD (freya Phoeby i Tigerlilly). Oba okazaly sie za duze w miskach a do tego
w Phoeby obwod byl niemilosiernie ciasny. Nie moglam oddychac!! Tigerlilly
wymienilam na 65D a za cene Phoeby zamowilam Mitzy i Eve tez 65D:)
Tigerlilly i Mitzy sa cudowne, Eva troche pije (te fiszbiny sa jakies inne,
dluzsze? wezsze?) Ale ogolny wniosek to: obwod 65 to jest to! Jest ciasny i
czuje go caly czas, ale nie jest za ciasny.
Cale szczescie nigdy nie nosilam za malych push-up (nie lubie tego watowania),
wiec moj biust nie byl rozmaslony...Ale nigdy bym nie pomyslala, ze moje male
piersi moga wygladac lepiej w miekkim biustonoszu. Sa wyzej i nie sa
splaszczone:)))
No jeszcze i namowilam mame by przymierzyla inny rozmiar niz zwykle. Efekt,
mama zmienila z 75B (ktore nosila cale zycie) na 70D i jest bardzo zadowolona.