veev
10.01.08, 10:29
Też tak czasem macie, że żaden, ale to ŻADEN z posiadanych staników (które
normalnie są przecież zupełnie okej) Wam nie odpowiada i z każdym jest coś
nie tak? Jeden gryzie, drugi drapie, trzeci nagle zaczął podjeżdżać na
plecach, czwarty robi stożki (choć nigdy nie robił), piąty bułki (choć jak
wyżej), w szóstym nagle zaczęły uwierać fiszbiny, siódmy wygląda po prostu
okropnie...
Arrrrgh, zaraz zwariuję, od rana zmieniałam stanik trzy razy. I co mam niby
zrobić, przeczekać? Na razie opanowuję pokusę zaleczenia frustracji zakupami ;)
v.