Dodaj do ulubionych

Duży biust szkodzi zdrowiu

20.02.08, 08:26
www.dziennik.pl/kobieta/zdrowie/article126776/Duzy_biust_szkodzi_zdrowiu.html
O zwyrodnieniach kręgosłupa to wiedziałam, ale o cukrzycy to jeszcze nie............
Obserwuj wątek
    • aadrianka Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 08:34
      I znowu kretynizmy o kobietach "mieszczących się w miseczkę B"...
      • agastrusia Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 08:48
        Zapomnieli tylko dodać, że takie wyniki wyszły im u osób mających obwób pod
        biustem równy ze 100 cm bo na pewno nie 70 czy 80 :/
        • nessie-jp Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 21:34
          agastrusia napisała:

          > Zapomnieli tylko dodać, że takie wyniki wyszły im u osób mających obwób pod
          > biustem równy ze 100 cm

          To przynajmniej wiadomo, skąd ta cukrzyca im się wzięła!
    • molowiak Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 08:53
      no to całe szczęście, że ja "mieszczę się" w miseczkę A - 105A <ROTFL>
    • scarlet_agta Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 09:09
      Był chyba podobny artykuł w śmietniku, tylko pochodził z angielskiego metra? Na
      pewno był po angielsku...

      Ja proponuję, aby naukowcy zajęli się potwierdzeniem tezy "długie włosy szkodzą
      zdrowiu" albo "niebieskie oczy szkodzą zdrowiu".
      • baryszka Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 09:21
        Głupota mnie drażni :/ A niekompetencja i wypisywanie takich bzdur,w które -
        niestety - baby wierzą... to żenada.
        Chociaż podoba mi się komentarz "a ja się mieszczę w A. 105A" :)))
        • charm Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 09:28
          No tak, nie ma jak naukowe podejście :/

          I pewnie wg autorów lepiej mieć 95B niż 60J... ;-)
          AAA... to może po prostu duży biust jest duży, bo poza gruczołami i tkanką
          tłuszczową zawiera cukier? Żenada...
          • staro Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 13:33
            charm napisał:

            > może po prostu duży biust jest duży, bo poza gruczołami i tkanką
            > tłuszczową zawiera cukier?

            noo... w kostkach ;) ;) ;)
          • secka Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 14:15
            To wychodzi, że nie duży biust szkodzi zdrowiu, tylko dobrze dobrany stanik ;D
    • mary_lu Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 09:24
      Zainspirowana ostatnio różnymi teoriami spiskowymi, odkryłam, kto te
      wszystkie artykuliny i pożal się Boże, badania naukowe, sponsoruje.

      Widziałyście reklamę gógla na górze strony?


      Zbigniew Nowak
      Dyplomowany Mistrz Bioenergoterapii Ręce które leczą - sprawdź
      www.nowak.pl



      I wszystko jasne.
      • gama2003 Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 09:37
        Ano własnie- facet rękoma leczy ten cukier na biuście....
        Juz widzę ten spanikowany tłum Biusciastych biegnący na terapię...
      • bathilda Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 09:41
        I wszystko jasne - pan Nowak woli brać w leczące ręce biusty od "C" w górę :)
        • madzi1 Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 16:22
          Hahaha prawie oplułam monitor. Ciekawe czy 60E też by tak chętnie
          pomacał :P
      • scarlet_agta Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 09:50
        Aż uruchomiłam Internet Explorera (bo w Firefoxie reklamy mam zablokowane) aby
        tę reklamę zobaczyć i zgłosić się do tego pana z moim E. I lipa, wyświetliły mi
        się reklamy Fiata i ESKK. Będę musiała się obyć bez bioenergoterapii.
    • agastrusia Ale tóż obok... 20.02.08, 09:49
      ...jest całkiem normalny artykuł
      www.dziennik.pl/kobieta/zdrowie/article108919/Masz_duzy_biust_Nos_go_dumnie_.html,
      w toqwarzystwie innych bzdurek na temat biustu.
      • monyaa Re: Ale tóż obok... 20.02.08, 10:49
        wow, to już wiem, skąd się wzięła moja cukrzyca, na którą zachorowałam 4 miesice
        temu!
        o dzięki wam naukowcy
    • aniazawieja Rozczarowana:) 20.02.08, 10:59
      Jestem rozczarowana!!! Nie napisali o ile procent zwiększa się niebezpieczeństwo cukrzycy przy miseczce FF... I znowu pozostałam w nieświadomości grożącego mi niebezpieczeństwa :D
      • melmire Re: Rozczarowana:) 20.02.08, 12:25
        Uwaga, Uwaga! Noc zywych trupow nadeszla! Co gorsza, podstepne zombi wychodza
        rowniez w dzien, i mieszaja sie miedzy zywych! Znak rozpoznawczy zywego trupa :
        miseczka ponad D. Co grozniejsze osobniki byly widziane z tajemnicza rozowa ulotka.
        Jesli widzieliscie zombie, nie zblizajcie sie, NIE ROZPOCZYNAJCIE ROZMOWY
        (zakazenie zywotrupostwem przenosi sie droga kropelkowa) i zawiadomcie
        odpowiednie sluzby. Jezeli wasz stanik ma miszczke ponad D, spelnijcie swoj
        ostatni obywatelski obowiazek , zgloscie sie do nas!

        Artykul sponsorowany przez Zaklad Pogrzebowy "Lelija" i lokalne oddzialy im. Van
        Helsinga

        PS. Niektore zombi da sie uleczyc odpowiednia terapia, w tym celu skontaktujcie
        sie z najblizszym sklepem Triumpha (profesjonalni terapeuci) lub z bazarkiem.
        • aadrianka Uprzedzajcie zanim napiszecie coś takiego!!! 20.02.08, 12:33
          Kończyłam sobie spokojnie przerwę kawową i szczęście, że ostatni łyk
          onej kawy zdążyłam przełknąć - jak nic poleciałby na monitor. Ale i
          tak wydałam z siebie takie stłumione wycie dławiącej się krowy. I
          nawet nie mam co chłopakom z pracy tłumaczyć, bo i tak nie
          zrozumieją:) jestem nie tylko groźną wariatką, ale i podstępnym
          zombie:D

          > PS. Niektore zombi da sie uleczyc odpowiednia terapia, w tym celu
          skontaktujcie
          > sie z najblizszym sklepem Triumpha (profesjonalni terapeuci) lub z
          bazarkiem.

          kwiiiiiiiiik...:D:D:D:D:D
        • mary_lu :D n/t 20.02.08, 12:39
        • charm Re: Rozczarowana:) 20.02.08, 12:41
          >
          > PS. Niektore zombi da sie uleczyc odpowiednia terapia, w tym celu skontaktujcie
          > sie z najblizszym sklepem Triumpha (profesjonalni terapeuci) lub z bazarkiem.

          HAHAHAHAHA... zakrztusiłam się herbatą i mało nie spadłam pod biurko... a ja tu
          praktycznie z samymi facetami pracuję...
          Ale cóż, nieźle się czuję jako zombi :P
        • the_mariska ROTFL :) 20.02.08, 13:52
          Kobieto, chcesz żebym spadła z krzesła i się zabiła? :) To by faktycznie
          potrwierdziło tezę że duży biust, a zwłaszcza forum biuściastych szkodzi zdrowiu
          :))))
        • anulla1974 Re: Rozczarowana:) 20.02.08, 14:15
          Takie posty poeinno sie jakoś zaznaczyć - nie czytać jeśli się pije
          kawę :).
          Oplułam monitor ze śmiechu.
    • ananke666 ALE TO PRAWDA - TAK JEST!!! 20.02.08, 13:13
      To wy o tym nie wiedziałyście? Oczywiście, że duży biust sprzyja cukrzycy. Małe stopy wpływają na woreczek żółciowy. Suche pięty na przysadkę mózgową. Długi nos znacząco utrudnia zajście w ciążę. Chude łydki to murowana podatność na nałogi i marskość wątroby.
      ROTFL
      • caffee Re: ALE TO PRAWDA - TAK JEST!!! 20.02.08, 13:16
        a to co wpływa na to że ma sie duży biust ?? :-)))
        • ananke666 Re: ALE TO PRAWDA - TAK JEST!!! 20.02.08, 13:25
          > a to co wpływa na to że ma sie duży biust ?? :-)))

          No jak to, nie wiesz?! Nie żartuj. Termin ząbkowania oczywiście! Chociaż nie bez znaczenia jest układ pieprzyków...
          • elayne_trakand Re: ALE TO PRAWDA - TAK JEST!!! 20.02.08, 21:19
            No tak, ząbkować zaczęłam jak miałam chyba 10 m-cy więc jeszcze na studiach
            chodziłam w 75B ale za to w ciąży wysypało mnie potrójnie pieprzykami i już wiem
            skąd dostałam to 70G
      • aadrianka Re: ALE TO PRAWDA - TAK JEST!!! 20.02.08, 13:21
        Eee... rozmiar buta 39 a woreczek i tak mi wycięli:)
        Ale za to mam chude łydki i jestem nałogową stanikomaniaczką:D
        Ciekawe, jaka jest korelacja między kolorem oczu a malarią...
        Zakładając, że najwyższa zachorowalność na malarię jest w Afryce,
        tam przeważają czarnoskórzy, Murzyni mają ciemne oczy ergo ciemne
        oczy = podatność na malarię...
        To chyba jacyś pretendenci do Ig-Nobla.
      • bianna Re: ALE TO PRAWDA - TAK JEST!!! 20.02.08, 13:34
        Ugh, w takim razie chyba muszę pomału szukać miejsca na cmentarzu. Duży biust, małe stopy, chude łydki... Wszystko się zgadza..
        Olaboga, zaczynam pisać testament.
        Uwaga: wszystkie moje staniki przechodzą na wlasność LB!!! Do tej pory postaram sie jak najmniej je zużyć :D
    • the_mariska Biorac pod uwagę piersi 'mieszczące się w miseczkę 20.02.08, 13:59
      ... A, B, C, czy D - to mam lekko przewalone w życiu. Z jedynie słusznych
      tabelek Triumpha (w których mierzy się pod biustem luźno) wychodzi mi obwód pod
      biustem 75 - a przy tym obwodzie nie mieszczę się w żadną z podanych miseczek :(
      Moje kosmicznie olbrzymie przerośnięte piersi niedługo wykończą mój organizm,
      oderwą się od niego i zaczną żyć własnym życiem, mutować się i rozmnażać....
      Ratunku!
      • mary_lu Re: Biorac pod uwagę piersi 'mieszczące się w mis 20.02.08, 14:07
        Tak, i będą atakować mlekiem, jak wiela piwerś u Woody'ego Allena
        we "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć..."

        "Uwaga, one zwykle występują parami!"
        • aadrianka Re: Biorac pod uwagę piersi 'mieszczące się w mis 20.02.08, 14:13
          mary_lu napisała:

          > Tak, i będą atakować mlekiem, jak wiela piwerś u Woody'ego Allena
          > we "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć..."
          >
          > "Uwaga, one zwykle występują parami!"



          Właśnie. przypuszczalnie "znawcy" propagujący Ewę Sonnet i słynne F
          uznaliby, że to ani chybi gigantyczna zmutowana pierś "G". Albo
          nawet, śmiała koncepcja, GG!
          • mary_lu Re: Biorac pod uwagę piersi 'mieszczące się w mis 20.02.08, 14:21
            Ugh, czyli to będzie moja, jak wybierze wolność :)

            Za literówki powyżej przepraszam, tak to jest, jak się prowadzi
            rozmowę telefoniczną z Bardzo Ważną i Nudną Osobą i jednocześnie
            pisze o Wielkiej Piersi...
    • charm A gdzie ostrzeżenie?! 20.02.08, 14:25
      Tak szukam... a gdzie w temacie ostrzeżenie - nie czytać w pracy siedząc w
      pokoju z samymi facetami? -nie czytaj spożywając jakiekolwiek płyny? - nie
      czytać spożywając jakiekolwiek pokarmy? - przed przeczytaniem zająć wygodną,
      bezpieczną, uniemożliwiającą dalsze przemieszczanie się pozycję na krześle..?

      Ja oplułam herbatą monitor w pracy... monitor, notatki...
      a jutro znowu przyjdzie sprzątaczka....

      A jak któraś z nas się zakrztusi kawą/spadnie z krzesła i się połamie/cokolwiek
      w tym stylu, to będzie tylko kolejny dowód przemawiający za tym, że duży biust
      jest niebezpieczny dla zdrowia...

      ROTFL
    • rennya tak - zwłaszcza tym, które go nie mają:) 20.02.08, 14:33
      bo myślą, że to taka fajna sprawa i zazdroszczą tym "wyposażonym
      przez naturę" :):):)
    • maith Każda mieści się w jakimś A :) 20.02.08, 14:59
      Chyba, że ktoś ma już 130B i wtedy jest problem ;)
      Ale do 125A luzik i zero ryzyka cukrzycy ;)

      Ja tam mieszczę się w 100A, tylko że to grozi wypadnięciem biustu dołem, więc
      "dla bezpiecznosci" powinnam raczej zamawiać 95A, albo nawet rozciągliwsze w
      miskach 90A ;)

      A poważnie - jak głupim trzeba być, żeby wymyślić, że cukier gromadzi się w...
      biuście?
      • aniazawieja Re: Każda mieści się w jakimś A :) 20.02.08, 15:08
        Maith, w tym samym momencie to samo napisałyśmy, telepatia jakaś :)
      • wild_orchid Re: Każda mieści się w jakimś A :) 20.02.08, 19:37
        maith napisała:

        > Chyba, że ktoś ma już 130B i wtedy jest problem ;)
        > Ale do 125A luzik i zero ryzyka cukrzycy ;)
        >
        > Ja tam mieszczę się w 100A, tylko że to grozi wypadnięciem biustu
        dołem, więc
        > "dla bezpiecznosci" powinnam raczej zamawiać 95A, albo nawet
        rozciągliwsze w
        > miskach 90A ;)
        >
        > A poważnie - jak głupim trzeba być, żeby wymyślić, że cukier
        gromadzi się w...
        > biuście?

        Bledne zalozenia calego badania i bledne wnioski-nie pierwszy raz
        naukowcy wyciagaja bzdurne wnioski.

      • kruszyzna Re: Każda mieści się w jakimś A :) 21.02.08, 11:32
        > A poważnie - jak głupim trzeba być, żeby wymyślić, że cukier gromadzi się w...
        > biuście?

        Im chodziło o to, że jeśli ktoś ma wydatny biust, to mur beton musi być otyły. Nie ma nieotyłych z dużym biustem - taka wydaje się ich teza - a otyłość zwiększa ryzyko cukrzycy. Ergo duży biust zwiększa ryzyko cukrzycy. Głupota oczywiście. Panowie nie mają pojęcia o istnieniu biustów 60J czy 60K :)
        • charm Re: Każda mieści się w jakimś A :) 21.02.08, 12:07
          > Im chodziło o to, że jeśli ktoś ma wydatny biust, to mur beton musi być otyły.
          > Nie ma nieotyłych z dużym biustem - taka wydaje się ich teza - a otyłość zwięks
          > za ryzyko cukrzycy. Ergo duży biust zwiększa ryzyko cukrzycy.

          To rozumowanie kojarzy mi się z jednym ;-)

          im więcej się uczysz, tym więcej umiesz
          im wiecej umiesz, tym więcej zapominasz
          im więcej zapominasz tym mniej wiesz

          podsumowując -> im więcej się umiesz tym mniej wiesz :P
          (tak jakoś sesyjnie mnie naszło ;-))
          • bonsai_88 Re: Każda mieści się w jakimś A :) 21.02.08, 16:46
            I tak najbardziej podobało mi się zdjęcie przy artykule - taki śliczny sztuczny
            cyc... ciekawe, czy w takim wypadku ryzyko zachorowania jest większe niż przed
            operacją :P

            Ps. a w ogóle co ja mam powiedzieć, 70H robi się za małe, w biuście dzisiaj do
            112 doszłam... nic, tylko 110/115 A ubierać ROLF
    • aniazawieja Znalazłam rozwiązanie! 20.02.08, 15:06
      Słuchajcie, wiem jak się uchronić przed grożącą cukrzycą! Rozwiązanie wprost genialne w swej prostocie - wystarczy "zmieścić się" w miseczkę A, niebezpieczeństwo zachorowania od razu zmaleje niemal do zera.
      Będźmy kreatywne - na pewno jest jakiś rozmiar stanika w którym zmieściice się w miseczkę A... już lecę sprawdzić tabelę.
      W moim przypadku wypada gdzieś 85A lub 90A !!!
      Alleluja :DD
      • ganbaja Re: Znalazłam rozwiązanie! 20.02.08, 16:26
        Wg rozmiarówki Melissy noszę 75H, więc by nie mieć cukrzycy powinnam nosić 110A :-))
        Te 110 to więcej niż ja mam w biuście :-))
        • aniazawieja Re: Znalazłam rozwiązanie! 21.02.08, 08:59
          ganbaja napisała:

          > Wg rozmiarówki Melissy noszę 75H, więc by nie mieć cukrzycy powinnam nosić 110A
          > :-))
          > Te 110 to więcej niż ja mam w biuście :-))

          Ale jaka zdrowa będziesz :D Zero ryzyka cukrzycy.
          Ryzyko wypadnięcia biustu ze stanika wyrawdzie ok. 100%, ale musi być coś za coś!
    • kociatko_biusciaste Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 20.02.08, 20:34
      Co za bzdury w tym szmatławcu. Zauważyłyście, że te artykuły o biuście (kilka
      ich widziałam na stronie) zaczynają się lub kończą tekstami w stylu "co prawda
      jesteśmy płaskie jak deski i zamartwiamy sie z tego powodu przez całe życie, ale
      za to biuściaste laski będę mieć cukrzycę / przesuną im sie implanty etc."?
      Zdaje się, że jakaś dziennikarka leczy swoje kompleksy. A w ogóle to co to za
      badania, kto je przeprowadził, kiedy? Odnosze wrażenie, że to wszystko zostało
      wyssane z palca.
    • vesper_lynd mam teorię ;) 20.02.08, 22:03
      te wszystkie artykuły anty-biuściaste mają przecież POKRZEPIĆ standardową Polkę w 75B. Tak jak Trinny&Susannah i Gok rozbierają najróżniejsze "zwykłe kobiety" przy oddechu ulgi milionów telewidzek - "a więc jestem normalna"! Te artykuły podążają za tym trendem - pokrzepianiem maluczkich, zwyczajnych, że jeśli mają biusty niewielkie, to dobrze, bo te Dody to mają problemy ze zdrowiem tylko. Szkoda że nikt nie wpadł na to, że te zwyczajne Polki czują się źle i są niepewne siebie, bo są wciskane w te cholerne 75B, gdy tymczasem powinny nosić OGROMNIASTE E czy F tyle że przy mniejszych obwodach.
    • paskudek1 Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 09.05.08, 16:27
      wyszło mi że powinnam sie przerzucic na 85AA brytyjskie:) ryzyko cukrzycy spadnie mi poniżej 0:)))) Kurcze, chyba sobie zamówię koszulkę z napisem "to nie biust ma rozmiar tylko stanik na biuście" :)
      • schaetzchen Re: Duży biust szkodzi zdrowiu 09.05.08, 18:55
        Droga Redakcjo,

        siedzę i liczę jak wielkie mam ryzyko cukrzycy przy miseczce GG w
        porywach do H. I czy jak noszę polyannę H to mam ryzyko większe niż
        w ines GG? A może jednak kupię 95 B... Albo 100A, tak, 100A, nie
        dostanę cukrzycy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka