Dodaj do ulubionych

za mała miska czy to coś innego?

23.04.08, 21:17
Mierzyłam Ines 30G (sprzedaję ją) i tak: miska od dołu pełna w
połowie lekki luz a górą robią się buły!!! I teraz
1. Czy ja mam dziwną budowę?
2. czy miska jest za mała?
3. czy coś innego?
Wystarczą mi odp tak/nie
P.S.
I proszę nie odsyłajcie mnie dziś nigdzie szukac bo mam napięcie,
drugi biustonosz niedobry, i zaliczam spore turbulencje w ciągu 3 dni
Obserwuj wątek
    • ewik-mysza Re: za mała miska czy to coś innego? 23.04.08, 21:37
      z lektury forum wynika mi, że chyba za mała miska - pierś się nie
      mieści i nie dochodzi do czubka - dlatego wrażenie luzu...
      ale mogę się mylić jako początkująca lobbystka..:)
      • anna-pia Re: za mała miska czy to coś innego? 23.04.08, 22:04
        dobrze myślisz
      • b-eata Re: za mała miska czy to coś innego? 23.04.08, 22:06
        Dzięki Ci Ewik, tak myślałam i potrzebowałam potwierdzenia. Jesteś
        tuż po lekturze więc masz świeże wiadomości. Pamietam przypowieść o
        pomarańczy w szklance;-))
        Dzięki
        • b-eata Ana- Dzięki też 23.04.08, 22:07
          Kurcze, no to wyrosłam z G:-(((
    • grecz Re: za mała miska czy to coś innego? 23.04.08, 22:12
      a ja mam pytanie: biust mi migruje wiec wsadzilam go w wieksza O
      jeden) miske niz poczatkowa (oba staniki to melissa). i tak: dół
      miski wypelniony, pieknie wyglada ale gora miski (koronkowa) juz
      nie. zadnych buł nie ma, ta koronka po prostu nie ma co
      otaczac..podobna sytuacje mam z innym stanikiem, takze z miska o
      jeen wieksza niz ten moj pierwszy dobrze dobrany...
      i moje pytanie: czy to wina miski (za mala, za duza), kroju miski,
      czy ten typ tak ma (ten typ to ja).
      • mama_ryba1 Do grecz 23.04.08, 22:34
        Też tak mam! Tzn. nie ma mi raczej co migrować, ale efekt dokładnie
        jak u Ciebie. Mierzyłam dziś Freyę Jeanie 65F (mam 71/91-92) i sama
        nie wiem, czy był za mały, czy za duży. Na dole pełno, na górze
        pusto, a pomimo "pustości" coś na kształt bułek. A jaką
        masz "konsystencję" ? Bo podejrzewam, że u mnie przyczyną może być
        skarpetkowatość piersi ;-)
        • friday133 Re: Do grecz 23.04.08, 22:49
          Skarpetkowatość tak ma w wysoko zabudowanych stanikach.
        • grecz Re: Do grecz 23.04.08, 23:19
          Na dole pełno, na górze
          > pusto, a pomimo "pustości" coś na kształt bułek.

          no wlasnie ja nie mam bulek nabiustnych...mam bulki podpaszne bo zle
          staniki nosilam...glupieje...

          a konsystencje..hmm..nie wiem...;)
          • dorianne.gray Re: Do grecz 23.04.08, 23:26
            O to ja mam tak jak Ty. Bułki podpaszne (zagarniam, zagarniam) i też
            nie mam czym wypełnić góry stanika. Jedyne wyjście to chyba stanik
            bez góry... Właśnie się delektuję dzisiaj nabytym Aragonem...
            • grecz Re: Do grecz 24.04.08, 00:00
              a mi juz przemknęło przez glowę ze udydolę koronki z tych
              stanikow ;) mój chlop i tak zadowolony ze nie chodze w skorupkach
              wiec pal licho koronki ;)
            • asia.asz Re: Do grecz 24.04.08, 11:13
              u mnie tak sie zrobilo gdy schudlam, ze gora troche odstawala, dl
              wypelniony, miska na pewno ok, podciagnelam ramiaczka i poprawilo sie
              • b-eata do Asi 24.04.08, 17:51
                Jak podciagam to mi bułu na górze rooosną;-)
                • mama_ryba1 Otóż to! 24.04.08, 19:34
                  A oprócz bułek wpija mi się w pachy przeokrutnie. Jedynym
                  rozwiązaniem są chyba half-cupy. Najlepiej mi biust leży w
                  bazarkowej bardotce (oczywiście pominąwszy za duży obwód), a na
                  Aragony i inne Hestie na razie mnie nie stać :(
                  • grecz Re: Otóż to! 24.04.08, 23:28
                    wlasnie..w pachy..jak podciagne to ruszac rękoma nie moge....do "d"
                    taki interes ;)
    • marzek2 Re: za mała miska czy to coś innego? 24.04.08, 21:12
      To ja się dołączę - stanik kupiony niedawno, leżał prawie dobrze, no był trochę
      przykusawy - ale to mój pierszy kupowany wg zasad forumowych.
      Ale teraz po tygodniu z hakiem odchudzania z miseczkami dzieje się coś dziwnego
      - dół jest wypełniony, natomiast góra "pustawa", właściwie mogę włożyć sobie
      dłoń pod górną część miseczki bo tyle jest miejsca.
      O czym to świadczy? Potrzebuję mniejszych miseczek?
      • b-eata Re: za mała miska czy to coś innego? 25.04.08, 07:45
        Mamo-Rybo czyli z tego co piszesz dla takich przypadków, chyba
        jeszcze nie opracowanych naukowo, dobre bedą, half-cupy.
        Ja z kolei nie miałam problemów z Zetą- leży świetnie, Arabelka
        którą mierzyłam też nie robiła wolnych przestrzeni;-). Czyli
        sprawdzcie dziewczyny swoje half-cupy i plungi może to będą dobre
        fasony w takich przypadkach.Tango tez powinno być ok., jesli któraś
        ma to napiszcze jak ono leży na takim biuscie.
        Balkoniki mogą byc podstepne i należy uważać. Bo np w Rio nic
        takiego się mi nie robi a ta śliczna Ines jednak:(
        Dopiszcze proszę swoje typy, które są w porządku, żebyśmy mogły choć
        mniej-więcej wiedzieć jakie modele mogą mieć u nas branie:)
        • b-eata Re: za mała miska czy to coś innego? 25.04.08, 07:49
          Ulżyło ,że nie tylko ja tak mam :-)) bo myslałam,że jestem
          dziwaczka:-)albo co gorsza, biustonosza dobrze ubrać nie umiem. Bo
          sporo się nagimnastykowałam,żeby to malinowe cudo jakoś oswoić
          • mama_ryba1 Re: za mała miska czy to coś innego? 25.04.08, 08:13
            Dotarły do mnie wczoraj jeszcze dwa staniki. Fantasie Cally, w
            którym efekt jest bardzo podobny do Jeanie, choć leży odrobinkę
            lepiej i Masquerade Ooh La La. W maskaradce jest o niebo lepiej,
            choć też nie idealnie i mam już teorię, dlaczego. Otóż mój flakowaty
            biust najlepiej się czuje w half-cupach, ale usztywnianych. Ooh La
            La jest miękki, przez co biust jest lekko spłaszczony, a o miskę
            większy byłby za duży. Mam dwa "opancerzone" M&S i w nich też jest
            OK. Ten Ballet, który mogłam zmierzyć dzięki Twojej uprzejmości :-)
            też byłby dobry, gdyby miał większą miskę. Tylko zastanawiam się nad
            jedną sprawą - czy w takim razie nie należałoby brać sztywniaków
            większych o jeden rozmiar.
            • friday133 Re: za mała miska czy to coś innego? 25.04.08, 08:20
              Ja też jestem fanką sztywniaków i wg mnie rozmiar większy może być
              niezłym pomysłem.
              Zasadniczo większość 32F miękkich jest lekko przyduża, a sztywne są
              ok.
              • mama_ryba1 Chyba zaczynam rozumieć, o co chodzi 26.04.08, 22:43
                Mierzyłam dziś Panache Jasmin 30FF. I chociaż miski były trochę za
                duże, to i tak leżał lepiej niż Cally i Jeanie 30F. Wydaje mi się,
                że chodzi tu raczej o rozstaw ramiączek, niż stopień zabudowania
                miski, choć oczywiście jedno koreluje z drugim. Im szerzej
                rozstawione są ramiączka, tym niżej wypada łączenie ich z miską, a
                co za tym idzie, miejsce, które u nas jest puste, po prostu jest
                odkryte.
                • grecz Re: Chyba zaczynam rozumieć, o co chodzi 26.04.08, 23:32
                  az się chyba pojde mierzyc staniki tego samego rozmiaru ale
                  posiadajace (melissa) i nie posiadajace ten problem (flirtelly czy
                  jak on sie pisze) ;)
                • b-eata Re: Chyba zaczynam rozumieć, o co chodzi 27.04.08, 08:31
                  Mamo-Rybo tez wczoraj doszłam do takiego wniosku szurając
                  ramiączkami po klacie. Jak były bliżej było zauważalnie lepiej.
                  Wtedy miseczka robi się okrągła a nie wrzecionowata.Może czasem przy
                  niewielkich niedogodnościach pomóc taki łącznik z tyłu na ramiączka
                  (nie wiem jak sie to nazywa)
                  Czyli kolejna cecha dabrych dla takich przypadków staników- blisko
                  wszyte ramiączka
                  Cały czas myśle skad to się wzięło i mam taka teorie- u nasady, są
                  większe- bo sama nasada opiera się grawitacji bardziej niż reszta,
                  no i dlatego, ze cała pierś jest raczej większa a resztę
                  uszlachetnił czas i dzieci a błędy młodości i grawiracja dowaliły
                  jeszcze, więc reszta biedniejsza. Biustonosz podnosząc je do góry
                  robi luz tam gdzie biedniejsza część a większa nasada podniesiona
                  przez stanik robi naddatek. Czyli idąc ta drogą doszłabym do
                  wnoisku,że gdyby nie ta "bieda" piersiowa w środku miszeczki to
                  powinnam nosić 65GG/H i to faktycznie wynikałoby z pomiarów.

                  Jak ktos doczyta to do końca to bede zaskoczona;-) a jak się jeszcze
                  ustosunkuje to będę pełna szacunku:-)))

                  I szkoda,że Cally nie jest dobry, miałam na niego ochotę
                  • b-eata Re: Chyba zaczynam rozumieć, o co chodzi 27.04.08, 08:46
                    Z tego co piszecie dobre mogą być:
                    - half-cupy
                    - plunque
                    - usztywniane
                    - blisko wszyte ramiaczka

                    uważać na :
                    - balkoniki
                    - szeroko wszyte ramiaczka

                    Na razie takie pierwsze wnioski pomóżcie proszę je zweryfikować
                    • mama_ryba1 Re: Chyba zaczynam rozumieć, o co chodzi 27.04.08, 11:34
                      Doczytałam do końca, choć dopiero za drugim razem załapałam :-P
                      Szczerze mówiąc, to miałam na myśli to, że jest zupełnie odwrotnie –
                      im szerzej tym lepiej. Po przeczytaniu Twojego postu rzuciłam się do
                      przymierzenia moich w/w staników i zrobiłam to, co napisałaś. Tylko,
                      że w moim przypadku to nie działa, bo jeśli zbliżę ramiączka do
                      siebie, to rzeczywiście miska mniej kroi pierś i robi się bardziej
                      okrągła, ale stanik zaczyna mi się wpijać w pachy i „pustostan”
                      jednak się nie wypełnia.
                      Ale dzięki tym przymiarkom mogę zweryfikować swoją wczorajszą opinię
                      na temat rozstawu ramiączek. Tak naprawdę to one wszystkie leżą
                      prawie w tym samym miejscu na ramieniu, ale istotne jest, w którym
                      miejscu miski jest doszyte ramiączko. Jeśli bliżej środka, miska
                      jest szyta na skos i więcej materiału nachodzi na pierś, a raczej na
                      puste „niewypukłe” miejsce. Jeśli bliżej krawędzi zewnętrznej, górna
                      część miski jest cięta jakby prostopadle do obwodu i tej materii
                      jest mniej (albo jej nie ma).
                      Kurczę, takie pisanie, to jak rozmowa ze ślepym o kolorach,
                      najlepiej byłoby po prostu zademonstrować. Jasmin trudno nazwać half-
                      cupem, a mimo to leży całkiem nieźle
                      www.biggerbras.com/panache-sexy-bras/superbra-jasmin-
                      embroidered-underwire-bra-pan-3621.shtml
                      a Cally, choć jest zabudowane podobnie,
                      www.biggerbras.com/fantasie-of-england-big-cup-bras-swim/fantasie-of-england-cally-full-cup-bras-7900-foe-7900.shtml

                      leży fatalnie.
                      • mama_ryba1 Link do Jasmin 27.04.08, 11:38
                        www.biggerbras.com/panache-sexy-bras/superbra-jasmin-embroidered-underwire-bra-pan-3621.shtml

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka