Dodaj do ulubionych

Komplementy po zmianie

18.06.08, 08:36
Ponieważ wczoraj mój mąż mnie absolutnie zastrzelił komplementem, więc
zaczynam nową serię :)

Mąż: Kochanie, jak ci cudnie kibić wysmuklała...

(Chyba przestanę słuchać audiobooków Jane Austen :) )
Obserwuj wątek
    • dziudziulek Re: Komplementy po zmianie 18.06.08, 14:26
      nie tyle komplement, co zachęta do dalszych zakupów. "nie żałuj,
      kupuj, stać nas, lekarz więcej kosztuje niż nowy stanik"
    • dbj4 Jane forever!!! :) 18.06.08, 21:44
      truscaveczka napisała:

      > (Chyba przestanę słuchać audiobooków Jane Austen :) )

      No co ty?! Kochanej Jane nigdy za wiele-zapraszam na forum: www.janeausten.pl :)))))
      • mlekowtubce komplementy 20.06.08, 12:25
        Mój chłopak uświadomiony lepiej chyba niż ja, mówi wczoraj łapiąc
        mnie za nieodzianą pierś: " mam wrażenie, że idą w dobrym kierunku"
        ja zdziwiona pytam o co chodzi "no twoje piersi, od kiedy nosisz
        dobre staniki"
        a moja niereformowalna przyjaciółka ciągle mi powtarza, że schudłam,
        niestety do niej nie dociera, że też mogłaby "schudnąć" po prostu
        wkładając dobry stanik
    • ma_go Re: Komplementy po zmianie 20.06.08, 12:30
      Mnie chłop pyta, czy wybieram się na randkę rozbieraną.
      Po 20 latach małzeństwa to chyba...komplement?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka