kura17
06.07.08, 11:51
moze byl juz taki watek-statystyka, to wtedy bardzo prosze jakas dobra
duszyczke o link, a moderatorki o wykasowanie tego watku :)
ja jestem dopiero na poczatku drogi, dobrego stanika na razie brak, zakup -
jeden, tango II, zly rozmiar (choc stanik sliczny)
a jestem osoba z natury niecierpliwa i latwo frustrujaca sie ;) poza tym,
wstyd sie przyznac, odrobine (hehe) pociesza mnie zawsze wiedza, ze innym tez
nie jest (nie bylo) latwo ;) "lepsza cudza dwoja, niz wlasna piatka"... ;))
dlatego, jesli pozwolicie, chcialabym sie troche "pocieszyc" Waszym kosztem -
ile czasu i stanikow zajelo Wam kupienie "tego pierwszego"... wiem, ze pewnie
i powody do frustracji sie znajda (strzal w dziesiatke za pierwszym razem :),
ale mam nadzieje na jakies malutkie pocieszenie...
moge Was prosic o wypelnienie ankiety "moj pierwszy raz"? :) obiecuje, ze jak
bedzie ponad 50 wpisow, to zrobie sumienne opracowanie, ze srednia
statystyczna, bledem itp :) odpowiedzi mozna pisac w temacie, wtedy bedzie
latwo liczyc
1) ile stanikow kupilyscie, zanim trafilyscie na ten pierwszy dobry? "ten
pierwszy" tez wliczamy, czyli jesli trafiony byl drugi, to odpowiedz jest 2 :)
2) ile czasu, od "nawrocenia sie", minelo, zanim ten pierwszy stanik mialyscie
- odpowiedz w tygodniach poprosze
3) ile kosztowal ten pierwszy (jesli pamietacie), liczymy z przesylka, jesli
byl z netu
4) kupiony przez net ("n"), czy w sklepie stacjonarnym ("s")
z gory dziekuje za odpowiedzi :)