Naszych biją :(

25.09.08, 23:24
A było tak pięknie :( Materiał w faktach, może nie doskonały ale...
niektórym osobom jeszcze mniej się podobał niż nam. Z
Rzeczpospolitej (mam nadzieję, że tylko z internetowego a nie
papierowego wydania):

www.rp.pl/artykul/9157,195889.html

W skrócie - panu się nie podoba pokazywanie takich rzeczy kiedy
tyle 'ważniejszych' dzieje się na świecie! Kurde - pare milionów
kobiet w tym kraju nie zasługuje na 2 minuty materiału od wielkiego
dzwonu? Smutno się robi :(

--
72/94
    • mauzonka heh:) 25.09.08, 23:31
      Ja tam się ogólnie z p. Krasnodębskim zgadzam, że dobór niusów do większości polskich serwisów niusowych w TV to dno - skupianie się na rodzimej scence politycznej, emocjonowanie sporami między wszystkimi wannabe-politykami, niusy interwencyjne z Pcimia Dolnego: to wszystko rzeczywiście odbiega od standardów z CNN na przykład.
      ALE: jeśli już taki jest poziom owych serwisów, to po co akurat się czepiać niusa o stanikach? IMO jak najbardziej pasuje do poziomu: luźna rozrywka i zestaw ciekawostek na nudny jesienny wieczór. Krasnodębski ma chyba jakieś wyrafinowane oczekiwania wobec Faktów:)
      • evolet Re: heh:) 25.09.08, 23:35
        Ja się zgadzam połowicznie. Owszem, brak jest ważnych newsów i poziomem
        odbiegamy. Ale staniki dotyczą połowy społeczeństwa, więc jakby nie było to dla
        mnie ważne. Szkoda, że temat został przedstawiony bardziej jako ciekawostka niż
        coś, co dotyczy wszystkich kobiet. No ale też Fakty to nie do końca miejsce na
        taką tematykę, było nie było.
    • maith Facet jest po prostu niekompetentny 25.09.08, 23:36
      Jakoś robienie z siebie szopki medialnej przez naszych polityków i jednodniowe
      sztuczne "newsy" przez okrągły rok mu nie przeszkadzają.
      To tylko pokazuje, jak facet jest niekompetentny. Bo to "news" ginący kolejnego
      dnia jest niewarty uwagi. Zmiana świadomości konsumentów wpływająca na rynek ma
      znaczenie, bo naprawdę wpływa na rzeczywistość i to na długo.
      • s4r4hk4ne Re: Facet jest po prostu niekompetentny 26.09.08, 10:10
        Facet powinien dostać, tak jak mój kolega majty w rozmiarze S (XS
        nie znalazłam). Na prychnięcie, że on nosi L (o czym wiem), rzekłam
        mu: no widzisz, a ja powinnam nosić biustonosz 80J a koleżanki np.
        75R, to teraz wyobraź sobie jak się czuję jak komentujesz, że "walka
        o normalne rozmiary biustonoszy to mało istotne fanaberie grupki
        feministek". :D Przestał pyszczyć od razu. :D
        • kotwtrampkach super sposób 26.09.08, 12:04
          :-))))))))
      • h4szi Re: Facet jest po prostu niekompetentny 26.09.08, 17:10
        Jakoś o tym, że w programach informacyjnych non stop mówią coś o nowych modelach
        aut to facet nie płacze. Oooo albo te głupie informacje sportowe. Te to dopiero
        są niepotrzebne.
        Szowinista, kobiety też maja prawo do materiałów skierowanych wyłącznie do nich.
    • marti_1983 Re: Naszych biją :( 25.09.08, 23:40
      To może ja opowiem jak mnie bolał kręgosłup całe lata, kiedy to
      wkładałam moje 32K do przerabianego 85f.
      Jeśli to nie jest problem, to niech ten pan polata w damskich
      majtkach (bez dodatkowego miejsca na przyrodzenie) i zobaczymy czy
      jak mu genitalia zdeformuje to będzie uważał, że to nie problem.
      No i oczywiście niech słyszy dokoła, że coś z nim nie tak skoro mu
      się mieści i ma niewygodnie.
      Wkurzyłam się.
      • semele2 Re: Naszych biją :( 25.09.08, 23:54
        Też mogę opowiedzieć. Moja mama rok temu (a lat miała wtedy 45) dostała od
        lekarza zakaz noszenia wszystkiego powyżej 1kg, ma nawracające falami bóle
        kręgosłupa szyjnego i piersiowego. Całe życie nie dźwigała regularnie niczego
        powyżej sobotnich zakupów i własnej torebki, a i sobotnie zakupy dzieli sobie
        zawsze na trzy raty. Mój głos wewnętrzny mówi mi, że przy biuście obecnie w
        okolicach 36G zły stanik miał tu więcej do powiedzenia niż siedzący tryb życia.
    • maith Facet jest po prostu niekompetentny 25.09.08, 23:42
      Skoro nie potrafi zauważyć różnicy między poważną zmianą świadomości konsumentów
      i problemem dotyczącym faktycznie milionów kobiet
      a robieniem z siebie szopki medialnej przez naszych polityków i tworzeniem
      jednodniowych
      sztucznych "newsów" przez okrągły rok.
      "News" ginący kolejnego dnia jest niewarty uwagi. A zmiana świadomości
      konsumentów wpływająca na rynek ma
      znaczenie, bo naprawdę wpływa na rzeczywistość i to na długo.
    • ja_joanna Re: Naszych biją :( 25.09.08, 23:43
      "Autor jest socjologiem, filozofem społecznym, profesorem
      Uniwersytetu w Bremie i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego
      w Warszawie. Współpracuje z „Rz”"

      Niestety jak widać tytuł profesora niewiele tu pomógł.

      IMHO temat jest bardzo ważny, a "fakty" mówią same za siebie. Myślę,
      że według dużej części męskiej części społeczeństwa stanik jest
      tylko fanaberią lub fatałaszkiem, ew. erotycznym gadżetem. Niestety
      w reportażu TVN24 nie podano, dlaczego jest to tak ważne, żeby mieć
      dobrze dobrany biustonosz. Gdyby to Lobby zrobiło reportaż, byłby on
      znacznie poważniejszy i może nie natchnął by nikogo do pisania
      takich artykułów jak ten na rp.pl
      • fanaberia.fanaberia Re: Naszych biją :( 26.09.08, 10:43
        A kiedy już lobby będzie robić reportaż :), to zapraszam do mojego masażysty na wykład, czym jest biustonosz ("to jest sprzęt rehabilitacyjny, proszę pani!") i dlaczego.
    • semele2 Re: Naszych biją :( 25.09.08, 23:45
      Przykre. Bo ja ten news potraktowałam trochę jak kampanię społeczną. Ładny
      kształt sylwetki w dobrym staniku to dla mnie w tej chwili rzecz drugorzędna.
      Przede wszystkim już mnie nie bolą piersi. Uspokoił się kręgosłup, który i tak
      nieodmiennie od lat dźwiga za dużo książek, a tak przynajmniej odjęto mu
      dodatkowe obciążenie. Można robić kampanie społeczne przeciwko za ciężkim
      plecakom dzieci w szkołach? Można. To można i przeciwko sprzyjającym
      zwyrodnieniom kręgosłupa stanikom. Dla mnie jako widza faktów mój odcinek
      piersowy kręgosłupa jest o niebo ważniejszy, niż ostatnie przemówienie George'a
      Busha.
    • maith Swoją drogą to doskonały przykład staroświeckiego 25.09.08, 23:46
      Swoją drogą to doskonały przykład staroświeckiego podejścia, z uśmiechaniem się
      z wyższością nad kobiecymi (czyt. nieważnymi) sprawami. Ludzi tak się
      zachowujących będziemy na szczęście widywały (i czytywały) coraz rzadziej.
      • klaviel Re: Swoją drogą to doskonały przykład staroświeck 26.09.08, 00:10
        Facet, cholernie ważny pan socjolog,filozof i co tam jeszcze, za jedynie warte
        uwagi postrzega zabawy dużych chłopców-wojny,zbrojenia,biznes-a my jak zwykle
        durne i niepoważne,wyjeżdżamy z pierdołami.No cóż przecież nie dadzą nam
        zapomnieć ,że żyjemy w męskim świecie..
    • evolet Re: Naszych biją :( 25.09.08, 23:48
      Czy ten artykuł można skomentować? Nie orientuję się w portalu rp.
      • roza_am Re: Naszych biją :( 26.09.08, 00:45
        ja napisałam maila do szefa działu opinie: d.zdort@rp.pl
    • aeyola Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 00:00
      A mi przeszkadza medialna papka w postaci robienia wideł z igieł na każdym kroku. Epatowanie tym, co złego się na świecie wydarza. I nie chodzi tu o to, aby te fakty ukrywać, ale rozprawianie w kółko o tym samym, o nożownikach, terrorystach, gwałcicielach tudzież pokazywanie na okrągło szopki sejmowej - no sorry, ale na tym świat się ani nie kończy, ani nie zaczyna. Jest tyle innych ważnych spraw. Oprócz strachu, złośliwości, terroru, są jeszcze radosne, dobre zdarzenia. I takim wydarzeniem jest informacja nt. zmieniającej się świadomości na rzecz kobiet. A idea Lobby Biuściastych jest jak najbardziej istotną, ważną kwestią, lecz co o tym może wiedzieć facet, Pan Krasnodębski? Jego sprawa biustonosza przecież nie dotyczy, więc co mu po tym, prawda?

      "O tym wszystkim można się było dowiedzieć z CNN, SKY News, BBC World, ARD, NTV, al Dżaziry itd.
      Ale nie z „Faktów” TVN – i zapewne nie z innych dzienników telewizyjnych polskich nadawców. „Fakty” poinformowały nas, że szczupłe kobiety o dużych biustach mają trudności w dobraniu biustonosza. Jedynym doniesieniem z zagranicy we wtorek była informacja o strzelaninie w szkole w Finlandii."
      No i właśnie o to chodzi. Wszędzie piszą to samo, a tvn ma swój program tvn24, w stylu CNN czy BBC, więc po co dublować to w tvn-fakty? A Pan Krasnodębski chyba nie zauważył, że formuła faktów tvn jest formułą "wiadomości w pigułce", podobnie jak np. formuła Teleexpressu. Ech, dodam na koniec, że dla mnie gazeta RP jest tendencyjna :-D, ale w tym temacie się wypowiadać nie będę ;-)
      • evolet Re: Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 00:08
        Dlatego nie oglądam ani nie słucham wiadomości. Przegląd katastrof. I w każdym
        programie non stop to samo. Wolę gazety w formie papierowej i elektronicznej. Po
        nagłówku wiem, czy wiadomość jest na tyle istotna i interesująca, żeby czytać
        dalej, czy po prostu odnotowuje kolejny wypadek albo coś tragiczniejszego. Może
        i jestem ignorantką. Ale życie jest za krótkie, żebym się wszystkim martwiła.
        Jakby mnie to w mniejszym stopniu dotyczyło, to z wiadomości dotyczących
        polityki, gospodarki i ekonomii też bym zrezygnowała.
        • kociatko_biusciaste Re: Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 11:49
          Ja tez nie oglądam ani nie słucham wiadomości .Korzystam tylko z netu,
          ewentualnie czasem kupuje gazety. W tv poświęcają średnio 5 minut na reportaż na
          dany temat, zwykle powiedzą parę słów i pokażą polityka, który powie parę
          (bezsensownych) słów. W tym czasie mogę przeczytać kilka obszernych artykułów, w
          których dokładnie jest opisany problem (a także są wypowiedzi specjalistów np.
          od finansów, gospodarki, a nie tylko komentarz typu "Balcerowicz musi odejść"),
          i mogę wybrać te tematy, które mnie interesują (czyli nie wibrator Palikota).
          Oglądanie wiadomości to dla mnie strata czasu.
          Wiem, że to już nie ta dyskusja, ale uważam wiadomości na tvp1 za nierzetelnie
          robione, i to nie tylko teraz, ale i dawniej.
      • kukike Re: Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 00:24
        Istnieje pewna hierarchia ważności informacji. Na przykład wiadomość o napaści Rosji na Gruzję, która ma wpływ na bezpieczństwo energetyczne Polski (i nie tylko) jest daleko bardziej ważna niż to, że jakąś grupę kobiet polskich uciska bielizna. Ja bardzo tym paniom współczuję ale są rzeczy ważniejsze.

        Im program informacyjny krótszy, tym większy odsiew informacji powinien mieć miejsce i tym bardziej nie powinno być miejsca na niewygodną bieliznę.

        Dziewczyny, nie przesadzajcie, naprawdę. Jak nam Rosjanie zakręcą gaz, albo zrzucą Car-Bombę na Warszawę albo przynajmniej nastąpi światowy krach na giełdach, to upijające staniki będą - zaręczam - ostatnią rzeczą o jakiej będziecie myśleć. Bo już nie będzie staników.
        • martvica Re: Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 10:11
          kukike napisał:
          (...)

          Nie chodzi tylko o uciskanie, chłopcze, chodzi o deformowanie ciała i ból
          kręgosłupa. Na przykład. Wiem ze stanika nie nosisz, bo nie musisz,
          szczęściarzu, ale jak nie masz pojęcia jak to jest to nie pitol głupot.
          Dziewczyny, link do zdjęcia tej pani z dodatkową parą piersi pod pachami? Macie?
          Wyślijcie kukike, może pojmie. Ewentualnie możesz spróbować pochodzić dzień w
          damskich stringach, koniecznie za małych ze dwa rozmiary, komfort powinien być
          porównywalny ]:->
          • kukike Re: Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 11:02
            Martvico (mam nadzieję że nie od upijającego stanika!), przecież napisałem że rozumiem i współczuję, nadal jednak uważam, że tego kalibru tragedia nie zasługuje na poświęcanie jej uwagi dzienniku telewizyjnym. Od tego są specjalistyczne lobbies, takie jak to oraz czasopisma kobiece.

            Stringów nie noszę i nie znoszę programowo - uważam, że deformują kompozycję damskiej pupy. Preferuję klasyczne figi, szorty i bokserki damskie.
            • effuniak Re: Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 11:11
              ... a.... z tych damskich bokserek nic Ci nie wystaje ?....
              i jest Ci w nich wygodnie ???????
            • martvica Re: Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 12:21
              kukike napisał:
              > ozumiem i współczuję, nadal jednak uważam, że tego kalibru tragedia nie zasługu
              > je na poświęcanie jej uwagi dzienniku telewizyjnym.

              Myślę że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i gdybyś całe życie nosił
              niewygodne staniki uważałbyś inaczej.
              Dla mnie jest to dużo ważniejsze od wałkowania na wszystkie strony pomysłu
              kastracji pedofilów (zwłaszcza w kontekście faceta który pedofilem nie jest,
              skłonności owszem ma chore ale nie mylmy pojęć).
            • madzioreck Dla nas to jest ważne! 26.09.08, 14:47
              I tyle na ten temat.
        • sangria21 Re: Najlepiej zbrodniami po głowach tłuc 26.09.08, 15:14
          Widać, że nie oglądał pan tego wydania "Faktów". Biustonoszom poświęcono pięć
          minut na samym końcu, w kategorii informacji "wiewiórka, która jeździ na nartach
          wodnych". Pana wypowiedź o hierarchii ważności zapewne w zamierzeniu bardzo
          pouczająca, w tym kontekście staje się bezsensowna.
    • myszka.xww Re: Naszych biją :( 26.09.08, 00:03
      zlosliwa bedac, zyczylabym temu panu, coby mu penis na czole wyrosl.
      I niech sobie szuka beretki z rozporkiem. A co.

      Dobor tematow jest koszmarny. Dzisiaj spedzilam pol dnia
      przegladajac tylko gazete.pl Miedzy wazkimi problemami swiata
      przewijaly sie tematy o tym, kto komu "nadmuchal w oko". Taki lajf
      gazetowy. A temat stanikow w dobie, kiedy na owe problemy poleca sie
      poki co glownie chirurga plastycznego za ciezkie pieniadze a kobiety
      odbiegajace od standardu "75B" uwaza sie za mutanty - jest wazny.
      Chodzi o zdrowie fizyczne i psychiczne znacznej czesci populacji.
      Czyz nie?
      • evolet oplułam monitor, uważać na myszkę:D 26.09.08, 00:05
        beretka z rozporkiem, myszka.xww uwielbiam Cię:D:D:D
        • semele2 Re: oplułam monitor, uważać na myszkę:D 26.09.08, 00:09
          Coś mi się wydaje, że od dzisiaj każdemu facetowi, który mi wspomni o
          silikonowych biustach względnie błahości tematu damskich dessous będę szczerze
          życzyła beretki z rozporkiem. I niech się geniusz zastanawia, o co mi chodziło.
      • fanaberia.fanaberia 10/10 26.09.08, 11:14
        ...że tak onetowcami polecę ;D
    • samo_zloto Re: Naszych biją :( 26.09.08, 00:32
      Trochę felietonista przesadził. Wiadomo, widać coraz bardzie tabloidyzację
      mediów etc etc, ale użycie jako argumentu materiału o stanikach, który był
      nadany pod koniec Faktów jest naginaniem rzeczywistości. Wg jego relacji sprawa
      stanikowa zajęła miejsce najważniejszym wiadomościom z kraju i ze świata. To
      jest naginanie rzeczywistości do swojej tezy.
    • mefistofelia Re: Naszych biją :( 26.09.08, 01:47
      z tego co sie orientuje pod koniec faktow zwykle puszcza sie cos "luzniejszego"
      na odstresowanie po ciagu katastrof, konfliktow swiatowych i sejmowych.
      kazde wydanie laczy wiadomosci wazniejsze z mniej waznymi, bo i takie jest
      zalozenie programu. to niemozliwe, zeby fakty zrezygnowaly z poinformowania o
      czyms tak waznym jak konflikt pomiedzy Rosja a Gruzja na rzecz stanikow.
      czy naprawde tak trudno to zrozumiec?

      zgadzam sie z panem profesorem, ze dobor niusow bywa dyskusyjny.
      jednak nie jestem w stanie zrozumiec jakim cudem czlowiek z tyloma tytulami moze
      nie wpasc, ze roznorodnosci niusow wymaga idea samego programu. kompromitacja

      samo wziecie za przyklad stanikowego materialu swiadczy, jak juz ktos wczesniej
      wspomnial, o stereotypowym postrzeganiu rzeczy powiazanych tylko i wylacznie z
      kobiecym swiatem jako mniej wazne.
      powodu, dla ktorego staniki szczegolnie kluja w oczy pana filozofa
      dopatrywalabym sie niestety w tym, ze jest mezczyzna zyjacym i wychowanym w polsce.
      to nie pierwsza taka ciekawostka w faktach. dobrze pamietam cykl kilku wydan, w
      ktorych raz po raz informowano o szyciu mundurkow dla dzieci w szkole. jednak
      pana filozofa zbulwersowal dopiero material dotyczacy typowo "babskich spraw".
      (btw zauwazcie, ze podobnie pogardliwy meski odpowiednik "babskich spraw" nie
      istnieje)
      "babskie sprawy" ze wzgledu na swoja "babskosc" sa wyjatkowo dobrym argumentem-
      mocno oddzialujacym na innych mezczyzn, ktorzy tez nie chca o tak blahych
      rzeczach sluchac w tv.

      druga sprawa, ze forma samego materialu pozostawiala wiele do zyczenia- chodzi
      mi miedzy innymi o forme ciekawostki i zaakcentowanie nieodpowiednich rzeczy. w
      takim pierwszym "rewolucyjnym" materiale powinno sie powiedziec wlasnie o
      schorzeniach kregoslupa, deformacjach i dyskomforcie powodowanym przez
      nieodpowiednio dobrany stanik. podkreslic wage problemu.
      bo inaczej wyjdzie z tego material czysto ciekawostkowy- taki na wpol serio,
      ktory mozna zatytulowac "costam srostam blondyneczka biuscik osemeczka" jakby
      fakty inaczej zaprezentowaly material mozliwe, ze pana filozofa sprawa
      bulwersowalaby troche mniej.
      • evolet Re: Naszych biją :( 26.09.08, 01:50
        mefistofelia napisała:
        > btw zauwazcie, ze podobnie pogardliwy meski odpowiednik "babskich spraw" nie
        > istnieje

        męskie zabawki. chociaż wydźwięk ma trochę inny.
    • ucayali Re: Naszych biją :( 26.09.08, 02:19
      No więc IMO sporo racji to on ma. Rzeczywiście wybór niusów, który prezentują
      Fakty, pozostawia często wiele do życzenia; prawdą jest, że ważne wiadomości ze
      świata są konsekwentnie pomijane przez rodzime stacje; faktycznie, tania
      sensacja i niepoważne kłótnie polityków dostają rangę wydarzeń
      najistotniejszych. Ale że wśród tego największą wpadką ma być nius stanikowy,
      wyemitowany na sam koniec Faktów, to dla mnie co najmniej dziwne...
      Wg mnie jest trochę tak: miały dostać Fakty, poszło rykoszetem.
      Ponadto: my wiemy, że materiał został okrojony o pokazy różnic miseczek; można
      było też odnieść wrażenie, że zawężono problem do kobiet z większym biustem.
      Padły jednak ważne argumenty zdrowotne oraz ekonomiczne - trudno mi uwierzyć, że
      ktoś ich nie wychwycił. Dlatego dziwię się, że lekceważąco do problemu
      dotyczącego sporego jednak odsetka społeczeństwa podchodzi człowiek tak
      wykształcony...
      Z drugiej jednak strony... always look on the bright side of life :)
      Sama merytoryczna zawartość nie została skrytykowana. Nastąpiła jedynie próba
      trywializacji samego pojawienia się tematu w Faktach. Ponieważ jestem
      niepoprawną optymistką, to wolę na to patrzeć tak: wspomniano o tej wiadomości -
      utrwali się ;)
      No ale żeby socjolog itd... niechże mnie ktoś uszczypnie.
    • aquira Re: Naszych biją :( 26.09.08, 02:52
      Może być sobie profesorem i Bóg wie kim jeszcze - ale wiedzy o całym Świecie nie
      posiadł. Musiałby być kobietą (najlepiej ze sporym biustem), to może by
      zrozumiał, że stanik to nie szmatka, która jedynie zakrywa piersi. Wiele z nas
      swoje wycierpiało - i to właśnie przez te "babskie sprawy", które są przecież
      takie nieistotne dla facetów (oczywiście nie wszystkich). Wiele z nas cierpiało
      na bóle kręgosłupa i ramion. Większość miała duży problem z akceptacją siebie
      (np. ja), nie lubiło swojego ciała. Skutkami może być nawet depresja i
      anoreksja. Nie wydaje mi się, żeby to było specjalnie zabawne.
    • kuraiko Re: Naszych biją :( 26.09.08, 04:26
      dlaczego dlaczego dlaczeeeeegooooo nie można komentować? :(((((((
      mnie się ciśnie tylko jedno na usta:
      MĘSKA SZOWINISTYCZNA ŚWINIA
      pewnie jego kobieta, o ile takową posiada ze swoim podejściem, nosi
      75B i ma giga buły, a on uważa że jest sexy, albo gorzej - uważa że
      Doreen jest za droga i powinna nosić szmatę za 12zł z chińskiego
      sklepu :/
    • nesene Re: Naszych biją :( 26.09.08, 05:56
      A dla mnie ten pan pokazuje takie typowo polskie narzekactwo.
      Rozumiem ze moze mu się nie podobać dobór newsów (bo mi tez się do konca nie
      podoba) ale zyjemy w kraju w ktorym typowa polska pani domu woli dowiedziec sie
      ze w Finlandii w szkole strzelano niz ze gdzies tam za wielką woda psują sie
      banki. Z jakiegoś powodu ludzie wolą oglądac nieobciazające intelektualnie
      newsy. Dlatego u nas w TV lecą telenowele i seriale policyjne a sekcję polską
      BBC zlikwidowano. Doczepil sie newsu o stanikach bo niby jakie to ma znaczenie
      wobec ostatniego przemówienia Busha, a on jest profesorem wiec wie co dla nas
      dobre i trzeba dopisac na koncu artykułu jaki jest wazny jakby komuś to umkneło...
      Jakby rzeczywiscie tyle osób potrzebowało newsów z zagranicy to wszyscy
      siedzieliby w sieci na portalach informacyjnych albo na CNN a Fakty by znikneły
      bo nikt by tego nie oglądał...

      I tak mnie to smuci, ze dla takeigo pana istotne są newsy w TV a nie kłopoty
      przecietnej polki której się wydaje ze jej cycki sa niefajne. Moze gdyby tej
      przecietnej polce pokazac ze moze miec fajny stanik to poczułaby się pewna
      siebie i zaczeła się przejmować Angelą Merkel? :)
      I to jest takie zamiatanie problemów pod regał zeby nie było widać smieci.

      Wsciekłam się wiec tak z siebie powylewam chaos :P
    • aadrianka Re: Naszych biją :( 26.09.08, 07:08
      Autor najwyraźniej nie zauważył, że zamieszanie medialne wokół
      gorsetu czy biustonosza wiązało się przeważnie z rewolucją
      obyczajową;) Będzie sobie najwyżej pluł za jakiś czas w brodę, że
      nie zauważył tych pierwszych oznak - czy raczej zauważył, ale
      całkowicie zignorował.
      Sprawy istotne dla świata to nie tylko polityka na najwyższym
      szczeblu. Ponadto głowę dałabym sobie uciąć, że materiał poświęcony
      zmianom w rynku sprzedaży np. samochodów potraktowany zostałby o
      wiele łaskawiej. Ba, nawet sprzęt AGD nie wzbudziłby takiego
      oburzenia.
    • satia2004 Po ochłonięciu 26.09.08, 09:14
      Jetem skłonna przyznać panu rację co do niezbyt udanego doboru
      tematów ale dlaczego przyczepił się do newsa 'a na koniec' który
      ZAWSZE jest w lżejszej tematyce? W stacjach na które sie powołuje
      też tak robią! I to nie te 2 minuty nam poświęcone spowodowały, że
      co innego się nie zmieściło!!

      Nie ma opcji komentowania artykułu ale mam ochotę wysmażyć do Pana
      maila!

      --
      72/94
      • effuniak :) 26.09.08, 10:02
        kobietki szkoda czasu na takiego "yntelektualyste"
        Wazne , ze wg mojej oceny przekaz dotarł do bardzo szerokich mas społecznych i
        ziarno zostało zasiane
        a to czy się jekiemus "profesorkowi" to podobało , czy nie - jest bez znaczenia
        We nosie z nim i jego szowinistycznymi poglądami na nasze BABSKIE SPRAWY
        I pisze to z dumą , ze mam BABSKIE SPRAWY , bo jak zauważyła słusznie AAdrianka
        wiele przemian społecznych zapoczatkowały własnie takie sprawy
        :DDD
    • butters77 Nie ma co się przejmować;) 26.09.08, 10:07
      Dziewczyny, nie ma co poświęcać wiele uwagi temu tekstowi. Komentator - jak to
      komentator - ma swoje zdanie i szuka soczystego motywu, żeby jego opinia
      zabrzmiała wyraziściej. A staniki - wiadomo - motyw soczysty i zapadający w
      pamięć;)
      Biorąc pod uwagę wydarzenia, jakie Krasnodębski wymienia jako ważne ("z Birmy
      donoszono o planowanej amnestii, Chavez odwiedza Chiny, w RPA trwa walka o
      władzę między Zumą a Mbekim, Japonia zaś ma nowego premiera"), wnioskuję, że
      chciałby słyszeć w serwisach informacyjnych głównie o światowych wydarzeniach
      polityczno-gospodarczyć. Staniki polityczni-gospodarcze nijak nie są:)
      Zagraniczne też nie bardzo, bo w materiale mowa była o Polkach.

      I oczywiście szkoda, że ktoś bagatelizuje temat, który dla wielu z nas jest
      ważny - bo ma realny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie - ale cóż, na siłę w
      nikogo się empatii nie wleje:)

      Cieszy mnie jednak jedno - że krótki materiał z Faktów nawet przez krytyka
      został przedstawiony w ten sposób: "szczupłe kobiety o dużych biustach mają
      trudności w dobraniu biustonosza" - a nie np. "Panie gadają o koronkach i
      dekoltach". Słowem - nawet laik, uznający temat za niestosowny dla serwisu
      informacyjnego, załapał, o co chodzi - co zwiększa szansę, że wielu innych
      widzów załapało:)
      • wild_orchid Zgadzam sie z butters 26.09.08, 10:18
        I dodam, ze o ile Panu Profesorowi Filozofowi material sie nie
        podobal, to dziwnie utkwil w pamieci, skoro wywalil na ten temat
        swoja opinie. A ze nie o jego czesci ciala-nie interesuje go to, za
        to interesuje polowe spoleczenstwa.
        Po materiale ja swojemu mezowi tlumaczylam, o co dokladnie chodzi z
        tymi stanikami, bo nie zrozumial. Nie uznal tego za material
        nie_na_miejscu.
        A swoja droga-skoro pan juz wyogladal sie BBC, CNN, Al jaziry, to co
        jeszcze chce uslyszec w Faktach? Nie zrozumial po angielsku i chce
        tlumaczenia na polski, czy jak?
      • a_girl Re: Nie ma co się przejmować;) 26.09.08, 10:20
        Ech, z jednej strony prawda, że szkoda słów na pana z "Rzepy" :/. Ale i tak mi
        przykro. Ja nie mówię, że polityka i ekonomia nie są ważne. Są! Mają
        bezpośrednie przełożenie na nasze życie. Ale czemu dowalać akurat nam?
        Przeszkadza mi taka pogarda w stosunku do spraw kobiet. Biustu w poważnym
        dzienniku pokazywać się nie godzi (no pewnie - jak się uważa go za li i jedynie
        erotyczny wabik). Stanik to duperelka, a babskie sprawy to jakieś tam
        pierdu-pierdu, które nikogo nie obchodzi. My, Socjologowie i Poważni Ludzie,
        mamy tu ważniejsze sprawy do omówienia...

        Kiedy pokazuje się w Faktach czy Wiadomościach informację o kampanii na rzecz
        rzucenia palenia czy badań przesiewowych, to nikt nie protestuje. Bo każdy wie,
        że to też jest ważne - dla naszego zdrowia i życia. Dlaczego więc kampanię na
        rzecz prawidłowego dobierania staników traktuje się jako rzecz drugorzędną?
    • fanaberia.fanaberia Re: Naszych biją :( 26.09.08, 10:39
      Hehe. Staniki polityczną kością niezgody ;D Przecież panu z "Rz" chodzi tylko o to, żeby dokopać TVN-owi. Wszak gdyby troszczył się o poziom przekazywanych wiadomości, nie współpracowałby z - za przeproszeniem - organem, który co i rusz raczy czytelników informacjami, że np. w zamorskim kraju zamieszkiwanym przez dzikich Brytów przedszkolaki układają puzzlowe penisy, nie wolno mówić "mama" i "tata", a skautom zakazano pieczenia kiełbasek. Organ nie docenia przy tym faktu, że zamorski kraj został już skolonizowany przez rodaków, a i ci, co się ostali na ojczystej ziemi, potrafią (w przeciwieństwie do redaktorów organu) obsłużyć google (tfu! szatański wynalazek!) i zamorskojęzyczne serwisy informacyjne (po trzykroć tfu!).
      Ble.
      Aczkolwiek przewrotna jestem na tyle, że cieszy mi się ryło na myśl o tym, jak pan podlizując się garstce wybranych naraził się połowie społeczeństwa ;D
    • szarsz A ja napisałam im mejla 26.09.08, 11:02
      No bo wredna damska szowinistka jestem i nie będzie mi żaden męski
      szowinista trywializował bielizny.

      Ale fakt, też zwróciłam uwagę na to, że pan wyłapał sens materiału :)
      I z tego się należy cieszyć.
    • kociatko_biusciaste Częściowo się z nim zgadzam 26.09.08, 11:39
      Z jednej strony się z nim zgadzam. Rzeczywiście, dzienniki telewizyjne
      przedstawiają zwykle mało ważne informacje, że Kaczyński się zaśmiał, a Tusk
      zrobił minę, a Palikot powiedział... Nikogo normalnego to nie obchodzi.
      Natomiast pomija się ważne wydarzenia, które miały miejsce na arenie
      międzynarodowej (może z założeniem, że przeciętny Polak i tak nie wie nic na ten
      temat?).
      Ale skoro od dawna wiadomości tv to chłam, to nie rozumiem, dlaczego facet
      przyczepił się akurat do staników. Ten problem dotyczy prawie połowy ludności w
      kraju, może nie jest taki ważny jak zdrowa żywność czy problemy z mieszkaniami,
      ale też chodzi o komfort życia.
      • agastrusia Re: Częściowo się z nim zgadzam 26.09.08, 22:06
        kociatko_biusciaste napisała:

        > Ten problem dotyczy prawie połowy ludności w
        > kraju,

        Ten problem dotyczy większości ludności w tym kraju. Statystycznie przypada nas
        107 na 100 mężczyzn więc jest nas więcej drogie panie.
    • rennya jeszcze się taki nie narodził 26.09.08, 11:45
      co by wszystkim dogodził:)
      akurat teraz nam dogodzono - innym razem dogodzą temu panu dlatego
      się nie martwię takimi opiniami:)
    • polta Re: Naszych biją :( 26.09.08, 15:31
      Dziewczyny, ale weźcie pod uwagę, że artykuł pisał facet. O ile kobiety mogły
      być zainteresowane reportażem i dziwne by było, gdyby pod tekstem podpisywała
      się kobieta, to od mężczyzny nie wymagajmy zrozumienia dla poruszania problemów
      stanikowych...
      • fanaberia.fanaberia Re: Naszych biją :( 26.09.08, 16:47
        > to od mężczyzny nie wymagajmy zrozumienia dla poruszania problemów
        > stanikowych...

        Pozwolę sobie się nie zgodzić :)
        Odstawiając na bok kwestię męskiego zrozumienia dla spraw kobiecych i wice wersal ;) (choć również nie zgadzam się, że nie możemy wymagać od siebie zrozumienia, bo to trochę tak jakby rezygnować z wzajemnego szacunku), od komentatora podpisującego się tytułami naukowymi i zabierającego głos publicznie _wymagam_ rozumienia tematu, na który się wypowiada. Szczególnie kiedy wyraża zdanie niepochlebne. I szczególnie kiedy ten temat samodzielnie sobie wybrał. Autor, który nie zadał sobie trudu sprawdzenia, o czym pisze, jawnie lekceważy odbiorcę i kompromituje nie tylko siebie, ale i reprezentowane przez siebie uczelnie. Nie żeby dobro akurat tych uczelni leżało mi jakoś wyjątkowo na sercu. Natomiast jakość szeroko pojętej debaty publicznej - owszem.

        Przepraszam, polta, za ten sierioznyj ton, ale rzuciło się na mnie "a niby dlaczego?" ;)
        • maith Komentator powinien wiedzieć, co komentuje 26.09.08, 18:06
          fanaberia.fanaberia napisała:
          > od komentatora podpisującego się tytułami naukowymi i
          > zabierającego głos publicznie _wymagam_ rozumienia tematu, na
          > który się wypowiada. Szczególnie kiedy wyraża zdanie niepochlebne. > I
          szczególnie kiedy ten temat samodzielnie sobie wybrał. Autor,
          > który nie zadał sobie trudu sprawdzenia, o czym pisze, jawnie
          > lekceważy odbiorcę i kompromituje nie tylko siebie

          Zgadzam się w całej rozciągłości.
        • polta Re: Naszych biją :( 26.09.08, 22:18
          Tak, autor może zebrać tysiące danych i zapoznać się z problemem. Zdecydowanie
          powinien, ale nie spodziewajmy się zrozumienia. Mógłby co najwyżej nie wspominać
          o stanikach w artykule. Jednak od kogoś, kto nie ma szansy się przekonać na
          sobie, jaka to katorga mieć duży biust w Polsce nie powinno się oczekiwać
          zachwytu, a takie wrażenie odniosłam po niektórych wypowiedziach, może błędnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja