Dodaj do ulubionych

Curvy Kate 2

27.02.09, 18:04
ponieważ poprzedni wątek osiągnął magiczną liczbę 500 postów.
link do starego wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=70573766
Obserwuj wątek
    • rumpa odpancernienie Portii 27.02.09, 18:34
      Dobra to jeszcze raz - któraś z Pań usuwała siateczkę z dołu?
      • swinki_3 Re: odpancernienie Portii 27.03.09, 09:09
        Ja jeszcze nie, ale się przymierzam. Jeśli przeprowadziłaś już tą operację to
        daj znać, czy miska się dużo powiększyła? Bo z podtrzymaniem nie powinno być
        najmniejszych problemów. Przeszyłam za to tasiemkę o jedno oczko i zmieniłam za
        to ramiączka z tych tragicznie grubych (w 60ff) na ładne cienkie - podtrzymanie
        bez zmian. To z resztą już standardowa moja procedura - nawet przestałam zwracać
        uwagę na kolor ramiączek :)
    • kasia.winna Portia navy/orange 30F 01.03.09, 20:12
      Dotarla do mnie wygrana Portia. Obwod dosc scisly, ale przy moich 74cm daje rade
      sie zapiac i egzystowac normalnie. Miski w normie, mnie tasiemka nie
      przeszkadza. Moim zdaniem to bardzo dobry fason. Zadnych dziobow, rozstawiania
      na boki i innych niespodzianek. Tylko czemu u licha uszyto ja z mojego fartucha
      z podstawowki? Myslalam o kupieniu jeszcze innej wersji kolorystycznej, ale ten
      dederon mnie odstrecza.
      Moze jakos podszepnac Kraglej Kasi inwestycje w nieco milsze w dotyku materialy...
      • baboczek88 Princess black 03.03.09, 12:32
        Jest naprawdę śliczna, niestety rzeczywiście mało miseczkowa więc zaliczyłam nieudane zakupy ;(, koniecznie szczególnie przy pełniejszym biuście trzeba celowac w miseczkę o rozmiar większą.
        Na moje 68,69 pod biustem 60-siątka była cudownie ścisliwa zapięłam się na najszersza haftkę i było ciasno, nie wiem jak przy dłuższym noszeniu, ale czytałam ze się raczej nie rozciąga.
        Jedyną jej wadą przynajmniej jak dla mnie jest to, że ma aż 3 haftki a przecież rozmiar 60G, GG czy nawet H szczególnie w przypadku tego biustonosza nie jest aż taki wielki ;)
        Ale i tak jak tylko będę mogła to planuje zakup princesski tyle że tym razem w odpowiednim rozmiarze, jest naprawdę bardzo ładna ;)
    • panistrusia Re: Curvy Kate 2 03.03.09, 12:52
      Tfu.tfu mam do Ciebie prośbę - w pierwszych postach wątków zbiorczych
      staramy się wpisywać nieco informacji o producencie, gdzie można
      kupić staniki danej firmy. I zawsze trzeba podlinkować nowy wątek w
      wątku producenckim (i dać znać adminkom, żeby usunęły z niego
      poprzedni). Do tego w temacie wpisujemy, dla odróżnienia wątku, nazwę
      dużymi literami.
      To już któryś założony przez Ciebie w taki sposób wątek
      'producencki', dlatego zwracam Ci uwagę.
      Pozwolisz, że ten skasuję, póki jest jeszcze mało wpisów a Ty
      założysz od nowa?
    • jelonek_k Princess 75J, czerwona 06.03.09, 18:06
      Princess 75J, czerwona

      Moje wymiary: 80/112
      Noszę np. Confetti 65K, Pippę i Millie 70J, Emily 75J

      W miseczce mam leciutki luz
      Ramiączka są za długie, ale do połowy ozdobne, bardzo ładne
      Obwód sprawia wrażenie rozciągliwego
      Kropeczki przebijają przez ubranie.
      Mam wrażenie, że trochę rozstawia
      Fiszbiny mostkowe z rodzaju tych, które przylegają do mostka (jak np w Confetti).
      Mostek nawet nie bardzo wysoki
      Fiszbiny boczne nie dźgają w pachę, sięgają w koniec pachy, nie wychodzą na plecy.
      • wwwwiedzma Re: Princess 75J, czerwona 08.03.09, 00:06
        Ja właśnie nabyłam czerwoną Princess w rozmiarze 30 GG. Obwód wydaje się być
        rozciągliwy (z zapięcia najluźniejszego przeszłam po dwóch dniach na środkowe),
        miseczki GG są porównywalne z Panache Tango II plunge 30 G (ale we wszystkich
        stanikach z Curvy Kate muszę kupować GG, w tym są konsekwentni). Jedyny minus
        tego ślicznie i ogniście czerwonego stanika, to wysokie zabudowanie pod pachą,
        co u mnie powoduje z przodu otarcia. Poza tym stanik bardzo wygodny, daje ładny
        kształt biustu w ubraniach (takie jakby kropelki).
      • ptasia Re: Princess 30ff, czerwona 24.07.09, 13:21
        właśnie dojechała czerwona Princesska 30ff i jestem zachwycona (ja 72,5/95 w
        wyproście, asymetria). miałam wcześniej niebieską Princess 32e, gdy miałam
        trochę inne wymiary, i poszła już w świat, bo za luźna i za mała miska. Tu miski
        są na całkiem styk na większej p., ale mam @@@@, więc za parę dni to trochę się
        zmieni i myślę, że będzie idealnie. Poza tym nie jest na mnie zabudowany :),
        czego się obawiałam, mając w pamięci smutny kontrast między Freyami 32e a
        30f/ff. Bdb zbiera spod pach, kolor i ramiączka - boskie, nawet nie przeszkadza
        mi, że szerokie. Mam wrażenie, że jakość wykonania też się poprawiła. Jak na
        razie nie zanotowałam masakry mostku (choć się z nią liczę). Fiszbiny dla mnie
        całkiem OK. W połączeniu z szortami IMHO niezłe kusidełko. A, rozmiary gatek
        rzeczywiście trochę mniejsze, w porównaniu z Freyą np., a właściwie z mniej
        elastycznych materiałów (zwłaszcza chodzi o gumki na nogawkach szortów).
    • victoria08 widziałyście nowe modele Showgirl? jeden jest do J 08.03.09, 13:02
      ebras.pl/?m=2/1/2/370
      ebras.pl/?m=2/1/2/372
      ebras.pl/?m=2/1/2/371
      • wwwwiedzma Re: widziałyście nowe modele Showgirl? jeden jest 08.03.09, 14:56
        Ciekawe jak będzie wypadał w noszeniu, bo wygląda jakby miał odpiłowywać ramiona :/ Z drugiej strony, mnie wszystkie próbują odpiłować, więc żadna różnica ;)
        • szolem-a Re: widziałyście nowe modele Showgirl? jeden jest 08.03.09, 15:46
          Mnie nie, ale odnoszę podobne wrażenie. Całkiem podoba mi się zielony Thrill Me
          ale cała ta nowa linia nie budzi mojego zaufania, bardzo chciałabym to zobaczyć
          na żywo. Tym bardziej, że ta modelka jest moim zdaniem fatalna.
        • slavija ja mam Tease me 03.10.09, 20:53
          ja mam Tease me 30 GG i bardzo go lubie :) robi super ksztalt
          biustu, dobrze unosi i po paru dniach noszenia i wypraniu nie
          drapie... jedny minus to ramiaczka ktore chca mi lekko odpilowac
          reke przy dluzszym noszeniu (za szeroki rozstaw?), ale generalnie
          jestem zadowolona i chyba kupie jeszcze jeden :)
    • eponak Princess cream-black - 4 miesiące po zakupie 11.03.09, 09:07
      Kupowałam wtedy na wymiary 75-77/94 rozmiar 70G (pomyliłam brytyjskie G z
      polskim, ale nie było nic na wymianę, więc zostawiłam go sobie :), z czasem
      zmigrowałam, więc zaczął pasować. Mimo, że w tzw międzyczasie obwód pod biustem
      spadł mi do 68 cm to jestem w stanie nosić ten stanik i nic mi nie podjeżdża
      (najciaśniejsza haftka), więc stanik nie rozciąga się zbytnio, a nosiłam go
      praktycznie codziennie.

      Jeśli chodzi o fiszbiny to niestety, ale to jest bardzo słaby punkt stanika. W
      spoczynku odległość między nimi to jakieś 15 cm. Porównałam z Effuniakiem i
      mniej więcej taka sama szerokość, co MOCNO mnie zdziwiło. Zrobiłam mały test i
      okazało się, że po założeniu fiszbina rozciąga się. I to nawet do ponad 20 cm!
      Im mocniej zapinam stanik tym bardziej się prostuje fiszbina od strony pachy.

      Słynne kropeczki mechate niestety z czasem (od strony pachy) wytarły się i
      zaczęły znikać :)

      Ramiączka są za dlugie, mogłabym spokojnie przejechać zapięciem, aż do przodu,
      do miseczki, gdyby nie piękna ozdoba (z ciężkim sercem połowę i tak wycięłam,
      ale dalej zsuwają mi się ramiączka kiedy coś robię). Jeśli ktoś wie jak obcinać,
      skracać ramiączka to proszę o informację, bo będę przerabiać stanik za jakiś czas :)
      • eponak Re: Princess cream-black - 4 miesiące po zakupie 11.03.09, 09:13
        Jeszcze jedno - nie wiem, jak inne dziewczyny, ale mnie czasami gryzie i swędzi
        przez tą czarną koronkę u szczytu miseczki. I małe podsumowanie: niestety, mimo
        że kocham wygląd CK miłością chyba dozgonną (materiał sztuczny, ale ładny
        design, naprawdę) to jeśli nie poprawią fiszbin nie widzę sensu kupowania nowych
        modeli. Przy najluźniejszej haftce fiszbina od pachy okala pierś, ale przy
        najciaśniejszej włazi na plecy :/
    • mam_to_w_nosie Ramiączka w CK 11.03.09, 11:01
      Nie wiem, może już było (ogólny wątek o ramiączkach i ich spadaniu był),
      ale poczyniłam ostatnio pewną obserwację. Mianowicie mam ogólny problem
      ze spadającymi ramiączkami w balkonetkach, ale o ile w przypadku Panache
      zdarza się to powiedzmy sporadycznie, to w przypadku CK (zwłaszcza Princess)
      jest jakaś masakra, do większej aktywności fizycznej się ten stanik
      nie nadaje kompletnie właśnie przez spadające ramiączka. No i nareszcie
      wiem dlaczego jest tak strasznie źle - ramiączka w CK nie są prawie
      wcale elastyczne, o ile w portii jest jeszcze jako tako, to w Princess
      ta naszyta koronka jest właściwie nierozciągliwa i imho to jest właśnie
      przyczyna. Te staniki, których ramiączka są bardziej elastyczne, nie
      dają tak dramatycznego efektu jak CK.
      • eponak Re: Ramiączka w CK 11.03.09, 11:24
        Jak miałam ramiączka skrócone maksymalnie przed wycięciem połowy tej czarnej
        ozdoby to właściwie przy pochyleniu się spadały. Wycięłam ozdobę i podciągnęłam
        maksymalnie jak się dało i spadają mniej. Ale brakuje mi tak jeszcze z 5 cm do
        podjechania, ale wtedy klamerka byłaby już przy misce (mam już na szczycie
        ramion), więc dlatego marzy mi się wycięcie częsci ramiączek. Ten spodni pasek
        ramiączka jest podwinięty, wiec chyba odpruję powinięcie, odetnę z 10 cm i
        przyszyję z powrotem. Ale może ktoś to robił sam? Co do elastyczności - pewnie
        byłoby lepiej, ale u mnie problem też leży w długości ramiączek, bo swobodnie
        mogę włożyć pod nie rękę i podciągnąc je sporo do góry.
        • mam_to_w_nosie Re: Ramiączka w CK 11.03.09, 11:31
          U mnie nie leży w długości, mam jeszcze odrobinę miejsca na skrócenie,
          w tej chwili są maksymalnie skrócone jak dam radę założyć, niemal się
          wpijają a spadają i tak. W Portii było podobnie, chociaż tamte ramiączka
          są chyba ciut bardziej elastyczne i aż tak często jak w Princess nie spadały.
          • eponak Re: Ramiączka w CK 11.03.09, 11:37
            Ja chyba zaryzykuję, nawet teraz pójdę i to przeszyję, co najwyżej zepsuję :)
            Chociaż dałam radę tej ozdobie, a szalenie ciężko szło ją odpruć w miejscu
            zszycia. Niestety, nie uczynię ramiączek elastyczniejszymi :/ Więc zostaje mi
            obcięcie.
            • mam_to_w_nosie Re: Ramiączka w CK 11.03.09, 12:21
              Przeszywaj, przeszywaj, może będzie lepiej.

              U mnie problemu długości nie ma, na razie przynajmniej (chociaż skoro
              są nieelastyczne, to nie powinny się rozciągać <rotfl>), więc nie mam
              co zrobić, żeby poprawić sytuację niestety :|
              • eponak Re: Ramiączka w CK 11.03.09, 13:52
                Obcięłam o ponad 10 cm, roboty jest na kilkanaście minut, a efekt niezły :)
                miałam ten problem, że jak nie moglam skrócić już ramiączek to góra miseczki
                odstawała, teraz pasuje i świetnie się układa. Już nie żal mi tych obciętych
                kwiatków z ramiączek (mam słabość do takich pseudohaftowanych), bo ozdóbka sięga
                mi za ramiona i dalej na plecy. Ramiączka po wyregulowaniu mają u mnie długość
                22 cm zamiast prawie 30 :) Zrobiłam skłony, poskakałam trochę na skakance i nie
                spadło mi nic, więc jest nieźle - a ramiączko nie wbija się mi przy okazji.

                Co do uelastycznienia, to może pomogłoby podszycie elastyczną nitką? Skoro się
                podszywa obwód, to czemu nie ramiączka? :) Dwoma rzędami fastryg, jeśli nie na
                całej długości to chociaż miejscowo.
                • wwwwiedzma Re: Ramiączka w CK 13.03.09, 22:18
                  A na mnie w czerwonej Princess są ok. Co prawda skrócone na maksa w ramach możliwości i ograniczenia ozdobami, ale jest dobrze i nic nie spada. Może ma to coś wspólnego z tym, że wszystkie staniki obcierają mnie z przodu pachy, jakbym miała biust za wysoko umieszczony?
    • camilcia Re: Curvy Kate 2 14.03.09, 20:17
      miałam dziś okazję przymierzyć, model portia
      całe szczęście, bo mi w oko wpadła
      a okazało się, że na 69 pod biustem 28 jest strasznie luźna :( a
      ramiączka wypadają mi mniej więcej w połowie ramion czyli
      odpiłowywałyby ręce :/
    • ania.kar Emily (brąz/turkus) – rozmiar 30FF 24.03.09, 01:23
      60 cm - dł. obwodu w spoczynku
      75 cm - dł. w maksymalnym rozciągnięciu
      25 cm - dł. fiszbiny (ok. 1 cm luzu w kanaliku)
      14 cm - rozstaw końcówek jednej fiszbiny
      1,7 cm - szer. ramiączek (regulacja na całej długości)
      27 cm – głębokość miseczki
      Zapięcie trzystopniowe na trzy haftki.

      Po kilku miesiącach intensywnego użytkowania i prania w pralce, rozciąga się
      maksymalnie do 77 cm. Dobrze zgarnia bułki z przodu pachy, ładnie zaokrągla
      piersi, ma dość niski i wąski mostek. Chyba kupię sobie jeszcze czarny, bo w
      nowej kolekcji jest tylko jedna wersja kolorystyczna chocolate/lime:
      www.curvykate.com/emily-chocolate-lime-curvy-kate-bras.php
      czyli bardzo podobna do tej którą już mam:
      ebras.pl/files/prods/9431840a0fcd5f4082fbe7890c7cf510.jpg
      • nowokaina123 criss cross - HELP 25.03.09, 22:09
        Ja, córka marnotrawna postanowiłam wrócić na łono CK ;)
        Chciałam zamówić criss cross, ale mam pytanie - czy on jabłuszkuje?
        No i jak z miskami? Standard? A obwód trzyma czy luzny?
        I jeszcze - najważniejsze: naprawdę ramiączka odpiłowują ramiona?
        Mam zamowic 30G...
        Pomozcie kochane, bo promacja tylko do jutra
        • acjali Re: criss cross - HELP 25.03.09, 23:53
          Może choć troche pomoge. Właśnie odsyłam do brastopu dwa CK Criss Cross w
          romiarach 28e i 28f. Obówd wydaje mi sie normalny w kierunku do ścisłego, mam
          67pod i myśle, że w 30 też byłabym szczęśliwa. Miseczki raczej tez standardowe.
          mam arabelke w rozmiarze 28e i Criss Cross w tym samym rozmiarze jest odrobine
          mniejszy. bardzo miły jest tez sam materiał - o wiele przyjemniejszy i bardziej
          miękki niz w Portii. U mnie niestety dużym problemem były ramiaczka - jescze
          żaden biustonosz mi tak nie piłował pach. Wydaje mi sie, że jak na moje potrzeby
          sa o wiele za szeroko rozstawione.
          • karo_ka1 Re: criss cross - HELP 26.03.09, 10:20
            To może i ja jeszcze trzy grosze dorzucę, bo właśnie mam go na sobie
            w rozmiarze 65DD (72/88) w wersji amarantowej. Jak dla mnie jest ok.
            Ścisły obwód, miseczki o konstrukcji z tych wypierających biust z
            boków do środka - bardzo korzystnej w moim przypadku (biust niepełny
            u góry). Ramiączka ma swoim miejscu; nic mi się nie wrzyna się pod
            pachą, chociaż potwierdzam są szeroko rozstawione. Efekt po
            nałożeniu bluzki, też niezgorszy; nie dziobuje, nie spłaszcza. Jak
            dla mnie - fajny, prosty biustonosz na co dzień.
            • nowokaina123 Re: criss cross - HELP 26.03.09, 11:55
              Dziewczyny, wielkie dzieki :)
              Nie pozostaje nic innego, jak tylko samej się przekonać...
              Choć ostatnio, co zamowie, to odsylam :/
    • zaj-czik CK Emily Cream Blue 25.03.09, 23:27
      Czy ten stanik w kolorze kremowym nadawałby się do noszenia pod białe
      bluzki? Czy kwiatki lub koronka jakoś za bardzo nie prześwitują?
      • dopasowana_pl Re: CK Emily Cream Blue 26.03.09, 09:58
        obawiam sie, że pod białą gładką bluzkę raczej się nie nadaje
        kwiatki i koronka będą prześwitywać.
      • anna-pia Re: CK Emily Cream Blue 30.03.09, 14:48
        To zależy od materiału bluzki - jeśli jest gruby, to nie będzie widać, pod
        zwykły (nie cienki/prześwitujący) bym nie zakładała - założyłam i było widać :)
        • kasikk68 Re: CK Emily Cream Blue 15.05.09, 18:11
          mam tą Emilkę i prześwituje nawet przez nieco cieńsze bluzki beżowe - do białych
          się nie nadaje:) Najbardziej widać to niebieskie kwiatki
    • ask77 Portia niebieska 32FF 27.03.09, 08:24
      Zakochana w tym kolorze, z wizją jak pięknie będę wyglądać w nim do
      letniej opalenizny, zamówiłam niebieską portię 32 FF. W tym
      rozmiarze mam Emilkę brązową więc stwierdziłam,że Portia będzie też
      ok.
      Obwód na moje w tej chwili 77 cm pod przyjemnie scisły.Niestety
      miski okazały się być zbyt małe.Tasiemka wrzyna się w pierś i w ten
      piękny sposób robią się buły:(
      Stanik do zwrotu lub wymiany.
      • wwwwiedzma Re: Portia niebieska 32FF 28.03.09, 13:30
        Portia faktycznie robi coś takiego, jakby była za mała, a to właśnie przez tę
        sztywną tasiemkę, która jakby przecinała pierś. A jakby ją tak wypruć? Sama
        wyprułam ją z szortów, żeby były rozciągliwe, a nie sztywne jak koci ogon i pomogło.
        • ask77 Re: Portia niebieska 32FF 31.03.09, 22:12
          Zdecydowałam się jednak na wymianę na 70g. Zobaczymy:)
    • alitea Czerwona Princess 28FF 28.03.09, 19:41
      Prześliczny stanik, ale nie dla mnie :( To co go od razu przekreśla, to zdecydowanie za luźny obwód, na luźniej haftce rozciąga się do 75 cm i pewnie by się jeszcze sporo rozciągnął w trakcie noszenia.

      A druga wada jest taka, że robi mi skośnego dzioba na moim piramidkowym biuście. Nie jestem pewna czy to wina nieodpowiedniego kroju, czy za małego rozmiaru. Wydaje mi się, że jakbym wzięła większą miskę, to w środkowej części byłoby pusto, a krawędź miski wbijałaby mi się w biust.

      I jeszcze obwodu bym się czepiła, nie potrafiłam go zapiąć inaczej niż w pasie i podciągnąć do góry, ale jak już go podciągnęłam, to sprawiał wrażenie luźnego i podjeżdżał do góry. Z resztą w Emilce miałam podobnie. Powinni troche popracować nad obwodami i dać sobie spokój z tym dziadowskim materiałem.

      Po kupieniu Emilki narobiłam sobie trochę nadziei na to, że w końcu będę miała dobrze skrojone biustonosze (prawie nic mi nie pasuje :/), no ale to by było za piękne, żeby mogło być prawdziwe. Jak na razie nie zapowiada się, żeby CK produkowała inne biustonosze o podobnym kroju, a na ściśliwe obwody też nie ma co liczyć, na razie to szyją coraz większe rozciągliwce.
      • mena122 rozmiar Princess- pomocy 11.04.09, 17:00
        jaki powinnam wziąć rozmiar Princess, skoro w Milenowym Flamenco idealne jest na
        mnie 70F? a wymiary moje to 67/90-92.

        Acha, byłby to mój pierwszy raz z marką Curvy Kate...więc trochę się boję, ale
        liczę na pomoc.
    • aaravis Portia teal/lemon i coral/aqua 30.03.09, 14:11
      Miałam okazję porównac wyżej wymienione ze starymi modelami Portii
      (cream/coffe i teal/black). Biustonoszy nie kupiłam - koralowa
      Portia w realu bardziej różowa niż na zdjęciach (nie znoszę
      różowego), niebieska w "dziwnym" odcieniu: w moim odczuciu wyglądała
      na przyszarzałą i fatalnie wyglądała przy moim białym odcieniu
      skóry. Obwody niestety nadal luźne - podobnie jak w starych modelach
      przy 72cm pod biustem spokojnie mieszcze się w 60-ki (zapięte na
      najluźniejszą haftkę). Pozytywna zmiana - w przeciwieństwie do
      starych modeli tasiemka nie wrzyna się w biust (w obu posiadanych
      modelach musiałam tą nieszczęsną tasiemkę przecinać w celu
      uniknięcia uroczej czteropiersi) - czyżby producent uwzględnił
      prośby o dłuzszą tasiemkę? Ramiączka nadal szerokie. Podsumowując -
      idealne modele dla wielbicielek Portii, jezeli tylko kolory im
      pasują.
      • piccolo_principe Re: Portia teal/lemon i coral/aqua 09.04.09, 20:35
        Posiadam obie wersje kolorystyczne (zakupione promocyjnie w dopasowanej :) ). To
        chyba mój ulubiony stanik codzienny, lubię go bardziej niż Freyę Eleanor :)
        Kolorki bardzo mi się podobają, turkus jest dość ciemny (dla mnie to plus), a
        ten koralowy określiłabym jako koralowo-różowy. Podoba mi się też 3-haftkowe
        zapięcie. Jeśli chodzi o ramiączka, to tradycyjnie szerokie, poza tym dość mocno
        się błyszczą... Stanik jest wysoko zabudowany pod pachami, co z jednej strony
        ładnie zbiera biust spod pach, z drugiej jednak czasami troszkę piłuje,
        szczególnie lewą pachę... Jednak ogólnie jestem zadowolona ;)
    • anna-pia CK Emily 32GG a 30HH 30.03.09, 14:52
      Mam nową blue/cream 32GG i używaną cream/blue 30HH. 32GG zapięte na
      najluźniejszą haftkę jest idealne na moje 75 cm pod (ściśle), 30HH noszę z
      przedłużką. Miseczkowo identyczne, tj. 30HH nie ma żadnego pancerza ani nie jest
      bardziej zabudowane (założyłam jeden stanik na drugi, a co). Ramiączka tej samej
      szerokości.
    • basia_m "mostek" w CK- porównanie Emily, Portia i Princess 31.03.09, 18:18
      Od pewnego czasu mam zamiar kupić wreszcie dobry biustonosz.
      Dwukrotnie dzwiedziłam już Intimo niestety nie udało mi się nic
      kupić- jestem między rozmiarami :(

      nadzieja w CK, bo ma trochę niestandartową miskę. Zresztą pamiętam,
      że kiedyś mierzyłam Emilkę i dobrze leżała. Żałuję, ze jej wtedy nie
      kupiłam a teraz jest już nie do dostania (rozmiar 65GG)

      ale do rzeczy...

      Mierzyłam Princesskę i biustonosz boleśnie wbijał mi się na mostku
      będąc nawet niezapiętym :/ Z Emilką nie było tego problemu.

      Czy ktoś miał może styczność zarówno z Emilką, Proncesską i Portią i
      może się wypowiedzieć?

      Przypierzam się do kupna Portii na allegro i chce wiedzieć czy jest
      sens

      Pozdrawiam
      • aaravis Re: "mostek" w CK- porównanie Emily, Portia i Pri 31.03.09, 19:47
        W Emily mostek od początku mi nie przeszkadzał, natomiast w Portii
        musiałam leciutko odgiąc górna część. Princess nigdy nie miałam.
      • wwwwiedzma Re: "mostek" w CK- porównanie Emily, Portia i Pri 31.03.09, 20:11
        Mam zarówno Emilkę, Portię jaki i nową Princeskę (każda w rozmiarze 30 GG). W żadnej z nich fiszbiny nie wbijają mi się w mostek, jedyny jak dla mnie problem, to zbyt wysoki materiał pod pachami, który mnie (z przodu) obciera. Ale mnie tak obcierają wszystkie staniki, niestety :)
      • ask77 Re: "mostek" w CK- porównanie Emily, Portia i Pri 31.03.09, 22:17
        Z Emily nie mam problemu. Emily jest wg mnie idealna i cuudownie
        leży.Chyba najlepiej z wszystkich staników które mam w dobrym
        rozmiarze (całe 5 sztuk). Mam certyfikat ulubionego faceta na
        potwierdzenie moich słów;)
      • basia_m Re: "mostek" w CK- porównanie Emily, Portia i Pri 02.04.09, 22:57
        ja chcę Emilkę :(
        • wwwwiedzma Re: "mostek" w CK- porównanie Emily, Portia i Pri 02.04.09, 23:39
          Ja też przypomniawszy sobie o Emilce zamówiłam czarną, w Brastopie znowu mają
          mój rozmiar :) Jak dobrze pójdzie, to w przyszłym tygodniu będzie porównanie do
          szarej.
          • l_malecki Koniec Emilek? 13.04.09, 12:31
            Praktycznie wszędzie zostały same "resztki" ze starej kolekcji lub
            ich już wcale nie ma... W nowej kolekcji też nie ma Emilki.Rozumiem,
            że producent z niej zrezygnował ;( ?
            • ania.kar Re: Koniec Emilek? 13.04.09, 13:46
              W nowej kolekcji wiosna/lato 2009 jest Emily chocolate/lime:
              www.curvykate.com/emily-curvy-kate-lingerie-collection-ss09.php
              a w jesień/zima 2009 chocolate/teal:
              www.curvykate.com/emily-curvy-kate-lingerie-collection-aw09.php
    • zielona_cyraneczka Re: Curvy Kate 2 31.03.09, 20:25
      Przyszła dziś Princess Cream/ Black. Rozmiar 32H. Pierwsze wrażenie (estetyczne): o mamo, nie tego się spodziewałam. Nie podobają mi się potrójne haftki, zawsze mam wrażenie, że jest to rozwiązanie zbyt masywne, ramiączka też są toporne i za szerokie, wykończenie nie dla mnie – ta czarnka koronka na modelce prezentowała się lepiej niż w rzeczywistości. Miałam też nadzieję na niższy mostek – chociaż to już trudno uznać za zarzut, widziałam przecież zdjęcia, jest tam wysoki – ale wydawało mi się, że jednak będzie chociaż trochę niższy niż w Tango. :( Princesska trochę zyskuje na wyglądzie, kiedy ją założyć: i jak nie podoba mi się jej kolor, kiedy tak sobie leży porzucona, tak ładnie wygląda w tych swoich prześwitach na biuście; koronka też nie drapie i nieźle się wpasowuje w design stanika.

      Co z tego, skoro jesteśmy idealnie niekompatybilne. A ja zupełnie już zgłupiałam. Noszę dobre staniki od maja. Standardowo (na obecne 81/106, w porywach do 108) nosiłam do tej pory 34G, czasem mając wrażenie, że mogłabym spróbować 34GG. Schudłam ostatnio kilka kilo, niezbyt dużo, bo to dopiero początek samego procesu ;), wymiarów pod i w biuście to nie zmieniło, ale moje – rozmiarowo dopasowane – Panache w liczbie sztuk dwóch (Tango i Anastasia) robią się coraz bardziej niewygodne. To nie ten wątek, więc powiem tylko, że mam dziwaczne wrażenie, że ich fiszbiny trafiają coraz dalej – w wypadku Anastasii zawsze miałam ten problem (ale nie na taką skalę!), Tango jednak leżało poprawnie. Princesska miała być pierwszą próbą zmiany obwodu na węższy. Z opinii wynikało, że fiszbiny ma raczej szerokie, ale nie aż tak jak Panache. Bez problemu zapinam się na pierwszą haftkę, pewnie gdybym się uparła, zapięłabym się też na środkową. Wydaje się raczej rozciągliwa. Fiszbiny jednak dosłownie mam na plecach. :| Zawsze wydawało mi się, że to Panache ma je szerokie – boję się nawet zastanawiać, jak wyglądają te Panachowe w G+, które powinnam teraz nosić. Ramiączka ma dla mnie Princesska za długie. I, takie mam wrażenie, za szeroko rozstawione. Moje ramiona kończą się wcześniej niż producent przewidział. ;) Miseczki wypełnione są w sposób dziwaczny: w pierwszej chwili miałam wrażenie, że są one po prostu minimalnie za duże (nie na tyle jednak, aby odsyłać, gdyby wszystko pasowało), ale potem wniosek ten przeformułowałam – problem wynika nie tyle z rozmiaru, co z szerokości fiszbinów. Nie wiem, jak to obrazowo wytłumaczyć, ale jestem prawie pewna, że gdyby fiszbiny sięgały bliżej, miseczka byłaby w porządku, a może nawet byłaby nieco za mała.

      Rozumiem, że fiszbinowo Princesska wpisuje się ogólnie w model Curvy Kate? Szkoda, nie polubimy się w takim razie. :( A niektóre z tych staników są śliczne.
    • luliluli Princess czerwona 30G 02.04.09, 12:36
      Kupiłam wczoraj w "Karoline". Wrażenia:
      - 3-haftkowe zapięcie - okropnie się to zapina, wygląda pancernie,
      ale chyba dzięki temu mam poczucie wspaniałego trzymania w
      obwodzie:D Mam go na sobie dziś już 6 godzin i nic mi się nigdzie
      nie przesuwa. Obwód standardowy, wbrew moim oczekiwaniom, że będzie
      luźny;
      - miski w normie, na moje obecne 97 w biuscie (okres mam, urosłam na
      chwilę;) idealnie, leciutko marszczy się na mniejszej piersi,
      - zawsze marzyłam o czerwonym staniku - ten mi odpowiada, żywy
      kolor, ale jak dla mnie trochę za dużo pierdółek - miski
      w "zamszopodobne" kropki (widac pod obcisłą bluzką), u góry kwiatowo-
      haftowy motyw wzdłuż miseczek, a do tego jeszcze tasiemka tuż pod
      nim...
      - ramiączka śliczne - z tym właśnie kwiatowym motywem, aż się chce,
      żeby wystawały;)) regulacja jak dla mnie za mała, tylko z tyłu, za
      chwilę chyba będę ciąć;
      - fiszbiny wbrew moim obawom nie są szerokie, w tym rozmiarze są
      takie jak w Fantasie Bridgette czy w Pollyannie, obcieranie pach
      przy moim wysoko osadzonym biuście - w normie, czyli ślady są, ale
      nie umieram:D
      - cena - z 5% rabatem urodzinowym kosztował 104 zł - całkiem tanio
      jak na taki fajny stanik:)
      Polecam
      • luliluli Re: Princess czerwona 30G 02.04.09, 12:40
        zabudowanie jeszcze - w porównaniu do Polly czy Brigdgette
        (aktualnie to moje jedyne niezamałe staniki:( jest super. W sklepie
        mierzyłam dla porównania też Panache Lily (miało niższy mostek, ale
        za to "wyższe" miski). Moim zdaniem - w tym rozmiarze - to jest coś
        pomiędzy balkonikiem a plandżem
    • slotna Emily blue / cream 30J 02.04.09, 12:53
      Napisalam juz kiedys recenzje, ale mi zginela.

      Pierwsze wrazenie: fatalny sztuczny material, jak ortalion czy cos. Uszyte w miare przyzwoicie, chociaz czesc szwow niezbyt staranna. Ladny wzorek, kolor, calkiem jak na zdjeciu, szkoda, ze tego materialu nie widac. Aha, dostalam egzemplarz z wada: na jednej misce dwa czarne punkty wygladajace jak ubrudzone markerem (pewnie wina brastopu?).

      Obwod imo przecietny, moze odrobine luzniejszy niz przecietny, zapinany na 3 haftki. Co do wielkosci misek ciezko mi sie wypowiedziec, bo nie mam porownania w tym rozmiarze, do tego stanik fatalnie na mnie lezy. Dwa podstawowe problemy:
      - bardzo wysoko zabudowany bok miski - wrzyna sie w pache, piluje, jest koszmarny po prostu - przy czym "boczki", ktore mnie przewaznie denerwuja w innych stanikach sa ok! fiszbiny tez nie sa za dlugie!
      - idiotycznie szeroko rozstawione ramiaczka - tak jakby wyrastaly z pachy (sic!)
      Przez to ustawienie ramiaczek miska opada pod ciezarem biustu, ksztalt jest fatalny, podtrzymania zero - gdyby byly przesuniete nieco bardziej do srodka, byloby to znacznie lepiej (kombinowalam przed lustrem jakby to wygladalo). Do tego fiszbiny sa mega rozciagliwe i o ile stanik luzem wyglada na w miare przyzwoity pod tym wzgledem, o tyle na ciele - fiszbiny wedruja sobie na plecy i miska robi sie za mala - a nie jest.

      Podsumowujac, stanik mi zupelnie nie pasuje, jest niewygodny jak pierun, nie modeluje, nic nie robi zupelnie a do tego uszyty jest z ceraty. Przymierzam go melancholijnie srednio raz na dwa tygodnie, ale nic sie nie zmienia jakos, wiec pewnie go w koncu sprzedam (w komplecie z szortami - kto to widzial nosic takie ceratowe gacie? :o)

      --
      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
      • rebellious0139 jak wyżej tylko 60GG - wrażenia 03.04.09, 14:02
        Co do materiału zgadzam się w 100%, jakiś taki sztuczny, bez rewelacji.

        Jak na niego spojrzałam zaraz po wyciągnięciu z koperty, mocno się
        rozczarowałam. Niby ładny ten wzorek, tylko jakoś mnie nie powalił na kolana.
        ALE muszę powiedzieć, że na moim biuście Emily wygląda świetnie! (chyba te
        trochę szersze fiszbiny mi służą), robi bardzo fajny kształt piersi, całkiem
        inny niż Arabelka. Aż zaczęłam się zastanawiać, czy nie spróbować Panache, może
        jednak jestem szerokofiszbinowcem (a byłam przekonana, że jam wąskofiszbinowa,
        cóż..;))

        Wersja 'opancerzona' (no chyba, że we wszystkich rozmiarach jest podwójna
        warstwa siateczki?). Ramiącha grubaśne jak we Freyi, a spodziewałam się trochę
        cieńszych.

        W miskach mam trochę luzu, ale chyba 60G byłoby małe. Obwód jak dla mnie luźny,
        zapinam się spokojnie na najciaśniejszą haftkę i wcale się bardzo nie duszę.

        Aha, a propo. Wielki minus to potrójne zapięcie, nie podoba mi się, ciężko się
        zapiąć.

        Podsumowując:
        + kształt, jaki robi
        + wzór

        - potrójne zapięcie
        - luźny obwód
        - sztuczny materiał
        - 'opancerzenie' (a tak chciałam być sexy;))

        Mimo wszystko chyba ze mną zostanie. I nawet planuję zacieśnić moją przyjaźń z
        Curvy Kate ;)
        • ida14 też CK Emily tym razem 65J 19.05.09, 22:38
          wrażenia po mierzeniu i krótkim noszeniu.
          Przeliczyłam miski zaniżając obwód bo do tej pory nosiłam 32h(sienna bułkująca i
          fiesta floral idealna w stronę małego luzu) i mam 32hh freyę vodka martini
          balkenetkową górę od stroju. Bałam się, ze moze być za mała, ale okazało się, że
          miski są za duże. Tzn. materiału jest za duzo bo przy koszmarnie wyginających
          sie fiszbinach to miejsca jest w sam raz. Materiał jak materiał, nie jestem
          szczególnie wrażliwa chyba, biustonosz ładny. Ucieszyłam się jak założyłam bo
          miał nisko boczki i nie piłował pachy... do czasu... zaczęłam regulować
          ramiączka i pacha ucierpiała i cierpi dalej (ale ja mam buleczki pod pachami i
          wysoko osadzone piersi chyba). Obwód całkiem ok na moje 74 pod. Na temat
          kształtu nie mam zdania bo raczej nie miałam do tej pory problemu z uzyskaniem
          półkul z natury mając raczej okrągłe piersi. Wydaje mi się, ze robi trochę
          zadartych nosków. Po noszeniu przez parę godzin został mi wzorek na piersi.

          podsumowując:
          +ładny wygląd i kolor
          +obwód przyjemny
          +regulacja ramiączek na całej długości i nie są takimi grubymi,szerokimi
          szelkami jak we fieście
          +raczej duze miski (nie mam duzego porównania, to się chyba da wyjaśnić teorią
          effuniak, ze przeciez są na większą różnice obwodów faktycznych)
          + nieski mostek

          -FISZBINY dają się wygiąć prawie do poziomu, a z natury sa takie jak w panache
          -piłuję mi pachę przez co nie mogę sobie skrócić ramiączek tak jabym chciała.

          tyle pierwszych wrażeń. zobaczymy czy sie polubimy
    • cavova jaki rozmiar Portii albo Emily brać? 03.04.09, 22:30
      oczywiście inteligentnie wpisałam to w starym wątku, kopiuję tutaj.

      mam w obwodzie około 74-75cm, w biuście 97-98. Czerwone Rio noszę w rozmiarze 70F, zapinam się na środkową haftkę, w miskach jest idealny, Fantasie Bridgette 70 FF - obwód za luźny, miski idealne, Freya Retro 70FF lekko mała w miskach.
      Z tego co udało mi się wyczytać Emily jest bardziej od Portii rozciągliwa, czyli ją bym na pewno brała w obwodzie 65. Nie wiem jak z Portią. Zastanawiam się też, czy brać miski F czy FF? (lub G czy GG jeśli mniejszy obwód).
      • rebellious0139 Re: jaki rozmiar Portii albo Emily brać? 03.04.09, 22:48
        Nie wiem jak Portia, ale Emilka ma moim zdaniem standardowe miski i luźny obwód,
        więc proponuję 65GG. Ale ręki sobie nie dam uciąć. :)
      • mam_to_w_nosie Re: jaki rozmiar Portii albo Emily brać? 03.04.09, 23:04
        Ja z kolei nie wiem jak Emily, ale Portia jest standardowa (imho), znalazłam
        opinie, że ciut duża (wiadomo, co biust to różnica), więc biorąc pod uwagę, że
        jesteś na granicy rozmiarów w przypadku Portii może wystarczyć 65G, tak
        bym obstawiała, ale najlepiej byłoby wziąć 65G i 65GG i zobaczyć, który lepszy.

        Moim zdaniem Portia jest całkiem ścisła, mam 73 po biustem, portię 65 noszoną
        niemalże codziennie przez 3 miesiące i nadal zapinam na pierwszą haftkę.
      • pine_mountain Re: jaki rozmiar Portii albo Emily brać? 06.04.09, 18:17
        Mam tylko Emily, o Portii niestety nie napiszę, mam rozmiary 76/97 i noszę 70F i
        pasuje idealnie. Mam ją od 4 miesięcy (noszona średnio 3-4 dni w tygodniu) i
        tylko czasami mam dni gdy zapinam ją na środkową haftkę. Nadal się nie
        rozciągnęła, przy czym należę do tych mało ściśliwych tzn. mam same żebra.
        Na forum emilka zalicza się do lekko rozciągliwych i normalnych w miseczkach.
        Proponuję jednak 70FF, bo Rio ma większe niż normalne miseczki.
        • cavova Re: jaki rozmiar Portii albo Emily brać? 08.04.09, 17:10
          dzięki wszystkim za odpowiedź :)
          wzięłam w końcu portię 65GG, pasuje idealnie. obwód póki co ścisły, mogę się zapiąć tylko na pierwszą haftkę, zobaczę co będzie po jakimś czasie. miski też dobre, jest akurat tyle miejsca, żeby tam wgarnąć to co uciekło pod pachę.
          w ogóle wersja teal/lemon jest prześliczna :)
    • jelonek_k Emily czarna 75J 06.04.09, 17:32
      Wygodny stanik, nigdzie nie obciera.
      Mostek mostka nie dotyka, opiera się o większą pierś.
      Obwód: zapinam się na trzecią haftkę i jest to wystarczające.
      Miseczka rozmiarowo idealna.
      Inne staniki dobre rozmiarowo: Millie 70J, Confetti 65JJ, Harmony 65K, Mariette 70J.
    • wwwwiedzma Curvy Kate Emili Czarna 30 GG 07.04.09, 19:21
      Ponieważ mam kilka staników z CK, w tym szara Emili 30 GG, to niemal na pewniaka zamówiłam czarną Emilkę również w tym rozmiarze.
      Jest, szybko przyszła i ... rozczarowanie. Obwód jest zbyt luźny, od kopa zapinam się na ostatnią haftkę i jeszcze mam luz (na wymiary 73/96), a miski GG smutno łopotają na górze.
      Ponieważ nie ma jak wymienić na 28 H (brak rozmiaru na stronie), to muszę sprzedać.
      Zamówiłam już 28 H w Dopasowanej, zobaczymy czy będzie lepiej ;)
    • mena122 rozmiar princess-pomocy (67/90-92) 11.04.09, 17:01
      jaki powinnam wziąć rozmiar Princess, skoro w Milenowym Flamenco idealne jest na
      mnie 70F? a wymiary moje to 67/90-92.

      Acha, byłby to mój pierwszy raz z marką Curvy Kate...więc trochę się boję, ale
      liczę na pomoc.
      • mam_to_w_nosie Re: rozmiar princess-pomocy (67/90-92) 11.04.09, 22:14
        Jeśli Ci to pomoże, to ja na wymiary 73/90 mam Princess 30F i jest idealna.

        Wiele dziewczyn pisze, ze Princess lepiej brać większą. Natomiast obawiam
        się, ze 30 będzie za luźne pod biustem, więc chyba powinnaś celować w 28G (?)
        Tylko tu mogą byc za szerokie fiszbiny ... Może jeszcze ktoś coś doradzi.
    • 2-ta Re: Curvy Kate 2 12.04.09, 15:41
      Pierwszy dobry stanik to od 03.09 Freya RIO 34 FF ( jako "wielkomiseczkowiec"
      wzięta o 1 nr mniejsza miseczka, niż należne 34 G)
      Służy dobrze, traktuję ją jako model "ortopedyczny", bo znakomicie dyscyplinuje
      biust i zajmuje się tym, co wyemigrowało.

      Drugi biustonosz, to zakupiona kilka dni temu Portia Curvy Katie w rozmiarze
      właściwym 34G cream-coffe. W mojej ocenie trzyma i kształtuje biust
      porównywalnie z RIO czyli znakomicie, mocno, wysoko. Fiszbiny są o porównywalnej
      z RIO wielkości, nieco niższe na mostku, boczne równie wysokie i mocno
      trzymające. Szerokie "frejowate" ramiączka, błyszczące. Materiał rzeczywiście
      zbyt sztuczny, nylonowy, obawiam się , jak będzie zachowywał się w nim biust w
      czasie upałów :(.Ozdobna tasiemka mojego biustu nie ugniata. Duży plus za
      szeroki pas z trzeciorzędowym zapięciem ( trzy haftki w pionie), który dobrze
      trzyma wałeczki plecne.
      Opinia- wygodny, mocny biustonosz codzienny o sympatycznym dizajnie;)
      podobnie trzymający i kształtujący biust, jak Freya RIO
      Plusy: szeroki pas o trzyrzędowym zapięciu, ściśliwiec, trzyma rozmiar,
      sympatyczny wygląd, wygodny, cena-niższa niż Freye i Panachy (kupiłam nowy w
      sklepie internetowym www.schedar.pl za 72 zł + koszty wysyłki- od zamówienia do
      dostarczenia 3 dni).
      Minusy: zbyt "sztuczny" i nieprzewiewny materiał, szerokie, niezbyt efektowne
      ramiączka
      W sumie dobry, trzymający staniczek na codzienne brykanie :D
      2-ta
    • angella456 Princess czarwona 32G 12.04.09, 17:04
      Mam ją od miesiąca. Wrażenia:
      # Obwód - ścisły, nie przesadnie, na razie się nie rozciąga.
      # Miski - standard w stronę mniejszych, za sprawą słynnej już kokardki.
      (kokardka wpływa też na rozciągliwość majtek, ale bez problemu daje się wyciąć).
      Bardzo wysokie boczki, mimo że mam prawie 170 cm wzrostu, to brzegi misek
      wpijają mi się w pachy.
      # Zapięcie - masakra, 3 haftki.
      # Ramiączka - bardzo szerokie, jak dla mnie zbyt obficie zdobione.
      # Wygoda - średnia. Ze względu na wysokie boczki i fiszbiny, które próbowały mi
      przebić mostek - odgięcie ich trochę pomogło.
      # Kształt - ładnie zaokrągla, raczej rozdziela i wypycha na boki niż zbiera.
      # Wygląd - mam mieszane uczucia. Z jednej strony kolor jest piękny, wzór -
      kropeczki - też. Ale: kropeczki są z czegoś zamszopodobnego, z bliska wygląda to
      straszliwie tandetnie. Koronka i wstążeczka na brzegu miski też są takie
      tandetnie kiczowate. Design bazarkowy, tak bym to określiła.

      Podsumowując: jak dla mnie zakup niezbyt udany, nie kupiłabym tego stanika drugi
      raz.
      • 2-ta Re: Princess czarwona 32G 12.04.09, 17:33
        angella456 napisała:

        > # Zapięcie - masakra, 3 haftki.

        No i proszę :), co człowiek, to inne potrzeby.Post wcześniej chwaliłam Portię za
        3-rzędowe zapięcie, bo wg mnie nieco szerszy obwód, na 3 haftki zdecydowanie
        lepiej się układa i podtrzymuje biust powyżej D,ja przyjęłam te trzy haftki z
        radością.
        2-ta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka