Dodaj do ulubionych

zlot w Warszawie - jak było?

28.03.09, 22:10
No napiszecie coś? Dla tych, co nie mogły być, albo tak jak ja - przegapiły zamknięcie list zlotowych.
Obserwuj wątek
    • wronki12 Re: zlot w Warszawie - jak było? 28.03.09, 22:21
      Było sporo do po przymierzania i kupienia - dopasowana z całym sklepem
      przyjechała ;), a poza tym Biu-Biu przywiozła cudne ciuszki. Były Effuniaki -
      bardzo fajne. Jedynego czego mi brakowało, to karmniki, ale byłam jedyną
      zainteresowaną, bo zaraz rodzę. Ja ogólnie jestem zadowolona, bo wreszcie
      zobaczyłam na żywo osławione forumowe bra-fitterki i naszą "matkę założycielkę".
      Ja osobiście zakupiłam cudo z Biu-Biu i na pewno zostanę stałą klientką.
      • anna-pia wronki, miałaś mi napisać maila - dot. karmników 29.03.09, 17:47
        napisz na gazetowy, pls
    • balbina11 Re: zlot w Warszawie - jak było? 28.03.09, 22:24
      Jak zwykle było super. Dziewczyny przywiozły jedzenia jak na małe wesele, potem
      można zorganizować wyprzedaż ;-) Staników ogromne ilości, ubrania Biu biu (nie
      mogłam się powstrzymać), piękna biżuteria, można było zostać pięknie pomalowaną.
      Dziewczyny fantastyczne, ale niestety dowiedziałam się, że muszę wymieniać swoje
      staniki bo "urosłam" w biuście. Atmosfera fantastyczna, żałuję, że nie mogłam
      zostać do końca, ale zastrzyk nie mógł czekać :-(
      • nelyen Re: zlot w Warszawie - jak było? 28.03.09, 22:34
        byłam, mierzyłam, nic nie znalazłam;) na siebie nic nie dopasowałam, na mamę z
        kolei tak, z czego bardzo się cieszę - wielkie dzięki za cierpliwość Mahedzie!!!
        było bardzo sympatycznie, dziewczyny jesteście fantastyczne!
      • ja_joanna Jedzenie? Malowanie? 29.03.09, 23:20
        Jedzenie? Malowanie? Gdzie ja byłam przez ten cały dzień, że nie
        widziałam???
        • agafka88 Re: Jedzenie? Malowanie? 29.03.09, 23:22
          ja_joanna napisała:

          > Jedzenie? Malowanie? Gdzie ja byłam przez ten cały dzień, że nie
          > widziałam???
          >

          Jedzenie (duuuuuzo jedzenia) i malowanie było na parterze, serio nie widziałaś?
          • ja_joanna Serio serio 30.03.09, 00:53
            Ja na dół to tylko do toalety biegałam ;-)
    • anna-pia nuudyyy;) 28.03.09, 22:30
      nic, tylko staniki, no, ileż można ;)
      • kasica_k I tłumyyy :) n/t 28.03.09, 23:27


    • ewik-mysza w sumie - nie wiem :) 28.03.09, 23:52
      chyba były jakieś tłumy :) widziałam też duużo jedzenia, z którego
      nie miałam kiedy skorzystać :) i dużo staników :)
      udało mi się kupić jedną przedłużkę :) hihi

      a tak na prawdę - tłumy dziewczyn przymierzających ciuszku BiuBiu -
      starałyśmy się jakoś utrzymać w tym porządek ... uff...

      okazało się że male kusicielki 32 też były - tylko nie miałam ich
      na spisie - więc te osoby które chciały (było takich kilka), a nie
      przymierzyły mogą pisać do Kingi :)
      • 987ania Re: w sumie - nie wiem :) 29.03.09, 00:08
        A ja jeszcze chciałam dodać, że dziewczyny nasze są piękne.
        • ewik-mysza Re: w sumie - nie wiem :) 29.03.09, 20:02
          zgadzam się :)
          głupio tak trochę mówić, ale:
          zjawiskowa besame.mucho (to ty byłaś w tych fioletowych szarawarach?)
          zazzula - na żywo jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach
          i butters - również...
          no cała reszta oczywiście też.. szczególnie w BiuBluzkach :D
          • besame.mucho Re: w sumie - nie wiem :) 29.03.09, 20:17
            A, dajże spokój, bo się rumienię ;).
            Tak jest, ja chodziłam w fioletowych szarawarach.
          • 987ania Re: w sumie - nie wiem :) 29.03.09, 22:42
            Ewik no przecież też byłaś piękna i jeszcze w super makijażu i bluzce.
            Przeslicznie!
      • aggunia1 to ja, to ja pytalam! 29.03.09, 00:36
        i juz maila napisalam z zapytaniem o mniejsze :-)
    • sharivari Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 00:13
      jak dla mnie rewelacja - chociaż stanowczo za mało było staników w popularnych
      rozmiarach. Jedzenia rzeczywiście aż za dużo ;). Zakupiłam kusiedłko Biu Biu -
      wielki sukces serii dla wysokich :). Żałuję tylko, że musiałam lecieć, i nie
      zdążyłam przymierzyć Effuniaków. Było super, chcę więcej - mam nadzieję, że
      następnym razem będzie jeszcze więcej sklepów z większym wyborem.
      • aggunia1 Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 00:38
        moze troche za tloczno, dla nieodwaznych i nowonawroconych nieco przytlaczajaco
        chyba...
        szkoda, ze tez nie dopasowalam sobie nic a nic...
        ale i tak bylo milo.

        no i fajnie teraz kojarzyc nicki z twarzami, przynajmniej niektore :-)
    • maith Bardzo fajne, bardzo kobiece spotkanie :) 29.03.09, 00:47
      Bardzo fajne, bardzo kobiece spotkanie :) Dziewczyny:

      - mierzyły staniki różnych firm przy pomocy oznaczonych miarkami krawieckimi
      bra-fitterek,

      -oglądały pokaz o prawidłowym doborze staników

      -mierzyły Effuniaki u Effuniak

      -mierzyły BiuBiu (bluzeczki i sukienki). A było jeszcze trochę prototypów, ja
      np. mierzyłam też płaszcz, marynarkę i koszulę dla biuściastych,

      -dopasowywały do siebie biżuterię, robioną przez forumki,

      -a część osób załapała się nawet na pokaz makijażu w wykonaniu Marioladabr.
      • kasica_k I smaczne :) 29.03.09, 01:48
        Dziękuję zwłaszcza twórcom sałatki greckiej, chlebka i ciasteczek z masłem
        orzechowym, które uratowały mnie od śmierci głodowej :-)

        oraz wszystkim tym, dzięki którym całość była tak sprawnie zorganizowana, co
        przy takiej liczbie osób nie jest łatwe. Bardzo napracowały się też właścicielki
        i pracownice sklepów, które miały naprawdę dużo towaru.
    • ja-magrat Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 08:10
      Wspaniale! Chociaż na początku czułam się mocno "osaczona" - zgromadzenie w
      jednym miejscu takiej ilości bab, biustów i staników robi wrażenie. To mój
      pierwszy zlot, choć mam nadzieję, że nieostatni. I chociaż nie udało mi się
      znaleźć na siebie żadnej Kaśki, to ciuszków z Biu Biu nie mogłam sobie odmówić.
      Dziewczyny - WIELKIE DZIĘKI
    • abw-online Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 08:24
      A ja jestem nieszczęsliwa :(. Okazało się, że na dobrą sprawę jedyny stanik, który można uznać za poprawnie dobrany to mój osobisty , który przywiozłam do przymierzania. Mam JEDEN stanik (ale może to lepiej niż żaden?)

      Nic innego nie mogłam dobrać :(. Dalej jestem głupia w temacie "jaki rozmiar powinnam nosić".

      Dzięki Ci the_mariska za cierpliwość i zaangażowanie w dobieraniu mi biustonosza. Twoja sugestia, że pozostają jeszcze effuniaki nie mogła być sprawdzona, bo mojego rozmiaru (75E effuniakowe) Effuniak ze sobą nie przywiozła :(.

      Ale poza tym było suuper!

      Niestety ze względu na usilne poszukiwania biustonosza nie skorzystałam ani z propozycji dziewcząt z biżuterią, ani pokazu makijażu, ani sklepu BiuBiu. powiem więcej nawet o nich zapomniałam.
      Tak samo jak zapomniałam o jedzeniu i piciu :).

      Czas zleciał mi strasznie szybko i żałowałam, że trzeba było zwijać się o 18-tej, bo chętnie jeszcze obejrzałabym wspomniane wyżej pozastanikowe propozycje.

      To co uznaję za pozytyw tego zlotu (dla mnie osobiście):

      - sprawdziłam, że spokojnie zapinam się w obwodach 65

      - udało mi się odzyskać pieniądze za źle trafione dwa zakupy dla córki

      - poznałam (nie będę kłamać) kilka, bo wiecej było nie sposób, przesympatycznych dziewcząt i kobiet.

      - zobaczyłam na żywo i Machedę, i Effuniak, i Maith i wiele innych zasłużonych dla sprawy lobbystek.

      WIELKIE DZIĘKI dla wszystkich, które przyczyniły się do zorganizowania zlotu i sprawiły, że było tak świetnie!

      PS. Miałam wczoraj zacząć wątek "pozlotowy", ale chyba z wrażenia i popołudniowych emocji padłam po 21-szej i zasnęłam nad klawiaturą :).
      • the_mariska Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 12:22
        abw-online, ja radzę Ci przymierzyć harmony 30G - 30FF bardzo ładnie leżało -
        krój jak dla Ciebie, tylko zbyt mały.

        I jeszcze Confetti lub Eliza mogłyby pasować.
        • the_mariska Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 12:24
          to pisałam ja, agafka, tylko z komputera mariski, bo zapomnialam się przelogowac ;)
        • besame.mucho Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 12:39
          abw-online, dokładnie, jeśli dobrze pamiętam, że to Ty miałaś krótkie
          włosy, to przymierz też Confetti albo Elizę ;).
    • magdalaena1977 Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 09:25
      było super !

      Kupiłam dwa staniki w promocyjnej cenie (jeden z dopasowanej i jeden z
      pechefieldu) a biorąc pod uwagę, że kilkanaście zmierzyłam gratis, to jestem
      finansowo do przodu.
      Kupiłam tunikę BiuBiu i przymierzyłam ze sześć innych ciuszków.
      Na kolczyki i malowanie nie miałam już czasu.
      Effuniak jako osoba była bardzo fajna, butters jako showmanka jeszcze lepsza,
      ale rozczarowała mnie mała ilość staników Ewy na sprzedaż (zwłaszcza, że 85 była
      tylko jedna i to Jot). Myślałam , że choć jeden model jest już uszyty w pełnej
      rozmiarówce :-(

      Niestety nie sprzedałam swoich starych staników, ale może to dlatego, że na
      zlocie przeważały szczupłe małobiuściaste ?
      • terepak Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 13:02
        Ja jestem zainteresowana 85-tkami F albo FF ( w zależności od modelu)
        • magdalaena1977 Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 13:38
          terepak napisała:

          > Ja jestem zainteresowana 85-tkami F albo FF ( w zależności od modelu)
          85FF to ja powinnam nosić u Effuniak , a do sprzedania mam 34G i 32H (niebawem
          je wystawię na na allegro)
      • butters77 Re: zlot w Warszawie - jak było? 30.03.09, 12:14
        Showmanka, paradująca z bułami, bardzo dziękuje!:))
    • nanah Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 10:16
      To był mój pierwszy zlot i bardzo się cieszę, że mogłam w nim wziąć udział:)
      Fantastyczne z Was babki, atmosfera na zlocie była wspaniała! Żałuję tylko, że
      musiałam zmykać już od 16 (i tak spóźniłam się do pani promotor:) i zupełnie nie
      zdążyłam przymierzyć żadnych BiuBiu.
      Natomiast łowy Effuniakowe bardzo mi się udały - mam swoje pierwsze dwa świetnie
      leżące Effuniaki! Są zachwycające:) Wcześniej z dobre półtorej godziny
      przymierzałam pod okiem naszych brafitterek (dziękuję serdecznie Mahedzie,
      Marisce i Annie-Pii) różne staniki by ze smutkiem stwierdzić, że producenci
      zwykle jednak potrzeb mojego biustu nie uwzględniają. Pierwszym objawieniem były
      dla mnie Masqueradki w rozmiarze 30g (wcześniej w sklepach stacjonarnych
      niestety nikt mi ich nie zasugerował, 32g było niekompatybilne i myślałam już,
      że Masqueradki nie dla mnie). Wreszcie nie mam stanika pod szyją! Ponadto miski
      w Masq 30g są dla mnie dostatecznie głębokie.
      Prawie już kupiłam czarną Hestię, gdy tłumy forumek pognały do pokoju z
      Effuniakami. Pognałam i ja i tam udało mi się wyszperać dwa fantastyczne staniki
      w rozmiarze 75ff! Leżą bardzo dobrze (zapytałam też u źródła, a jak) co
      nieśmiało pozwala mi myśleć, że otwiera się przede mną cały nowy stanikowy świat
      pasujących na mnie Effuniaków:) Jeden jest czarno-turkusowy a drugi
      khaki-pudrowy róż. Oba mega wygodne, odpowiednio ścisłe, wreszcie wystarczająco
      niskie i z cieniuśkimi ramiączkami. Wow:)
      Dziękuję, Ewo! A ponadto świetna, bezpośrednia i bezpretensjonalna kobieta z
      Ciebie:)
      Podsumowując - mam olbrzymią ochotę na kolejne zloty.
    • morgen_stern Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 10:52
      Były takie tłumy, że po przywitaniu się z anną-pią nie widziałam jej potem ani
      razu - gdzieś ty zniknęła? ;)
      Chciałam trochę pogadać z kasicą i mariską, ale się nie dopchałam, może mało
      asertywna jestem ;)

      Ale za to... kupiłam effuniaka! Niestety nie wiem, jaki to model, ale jak wrzucę
      do galerii, to mi podpowiecie. Leży pięknie.
    • jolunia01 Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 11:00
      Byłam!!! Z pomocą ciężko pracujących brafitterek udało mi się
      ustalić chwilowo prawdziwy rozmiar biustu. Niestety z kupieniem
      czegoś na moje świeżo awracane kształty było gorzej. Przymierzyłam
      sporo (bardzo dziekuje za cierpliwość dziewczynom z peachfield i
      dopasowanej), ale dowiedziałam się, że Curvy Kate nie dla mnie -
      straciłabym mostek - Panache chwilowo musi poczekać, bo trochę
      jestem na plechach niesymetryczna, Freya Polyanna i Eleanor
      chwilowo nie pasują (poczekam na migrację, może kształt biustu się
      poprawi), dobre było Rio, ale nie chciałam beżowego, śliczna Greta
      (nowość) nie jest szyta w moim rozmiarze (może się zmieni) i w końcu
      wylądowałam wśród staników Comeximu. Łatwo nie było, ale w końcu
      jeden, po pracowitych wygłaskaniu bułeczek (dzięki, wariomiktorio),
      udało mi sie dopasować.
      Najbardziej pożądany, jak się zorientowałam, punkt programu -
      Effuniak i jej staniki - genialne. Na mnie akurat nie było, ale
      będą, na pewno. Śliczne są. A Ewa na żywo wspaniała.
      Niestety, musiałam wyjść przed końcem i nie zdążyłam popatrzeć i
      przymierzyć Biu Biu (kurczę, w dziób, no!), a tak bym chciała
      wreszcie cos kupić.
      Co do reszty - pyszne pączki, mnóstwo innego jedzenia, super
      atmosfera.
    • magdalaena1977 Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 11:30
      I jeszcze jedno. IMHO kompletnie nie sprawdziły się identyfikatory przypinane do
      bluzek. Bo ... większość pań paradowała z gołym biustem i w rozmaitych stanikach.

      Może następnym razem identyfikatory jako wisiorki ? spinki do włosów ?
      • set_ka1 Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 11:55
        Jak czytam Wasze wrazenie PO to strasznie zaluje ze mnie tam nie
        bylo:(( Bylam tylko na jednym takim zlocie w Bydgoszczy i chociaz
        tyle juz czasu minelo to jeszcze jestem pod wrazeniem:)) A z tego co
        czytam bylo co ogladac.... Musze byc czujna i polnowac kiedy ruszy
        lista na nowy zlot - bo drugi raz takiej wtopki nie przezyje:((
        buzka
      • kry0 Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 12:01
        Popieram - identyfikatory powinny być na czole :-)Dla mnie to był
        dodatkowy kłopot bo miałam za zadanie dystrybujcję zamówionych
        znaczków i mimo ogłoszenia tego faktu nie udało się to w pełni.
        Kręcilam się po pokojach i rozpoznałam parę osób, ale i tak zostały
        mi dwie wpinki i siedem znaczków.
        Chciałam sprzedać 4 staniki, tyle że ich rozmiar 75E nie należy do
        najbardziej poszukiwanych wśród forumek.
        Cieszę się, że byłam na zlocie ze względu na zakupy.
        Planowałam zakup biustonosza ORION (głównie ze względu na nazwę -
        jestem z zawodu astrofizykiem), ale nie podobał mi się materiał.
        Kupiłam więc nowe wcielenie Polki.
        Udało mi się też dopasować rio - beżowe. Poza tym nabyłam kusicielkę
        i dwie sukienki (czerwoną i śliwkową) i to jest dla mnie największy
        sukces.

        Bardzo się cieszę, że mogłam się z Wami spotkać.
        • abw-online Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 12:16
          No właśnie. Ogłosiłaś to podczas "wykładu". Nawet siedziałyśmy obok siebie :). Ale zaraz po nim wszystkie rzuciłyśmy się do effuniaków (wiadomo, kto pierwszy ten lepszy ;)) i wpinki wyleciały z głowy.

          Ja co prawda nie zamawiałam, ale córa (chattetoutenoire) nie odebrała swojego zamówienia i była zawiedziona, że za późno się obudziła.

          Podpowiem jej, żeby napisała do ciebie maila. Jeśli jesteś z Warszawy, to może jakoś się umówicie.


          77/97 --> 75/98 i 2 kg mniej ;)
          moja działka ;)
          • kry0 wpinka 29.03.09, 12:24
            Maila napisałam do niej wczoraj. Czekam na odpowiedź. Jestem z
            Warszawy. Bywam codziennie w centrum wracając z pracy.
            • abw-online Re: wpinka 29.03.09, 12:33
              No to jest szansa, że jakoś się spotkacie;), bo ona teraz też z Warszawy.
        • aggunia1 kry, ojoj :-) (OT!) 29.03.09, 22:26
          ale masz ciekawy zawod!
          ale nie mogłabym cie chyba poznac z moim M, bo moglby cie zagadac na smierc :-)
          Mnie indoktrynuje astronomicznie, i nawet nasze niespelna trzyletnie dziecko z
          grubsza rozpoznaje co bardziej charakterystyczne "swiatelka" na niebie i
          uwielbia sie gapic na ksiezyc przez teleskop.

          i uprawiasz swoj zawod w Wawie?
          Czy z Torunia jechalas do nas? ;-)
          • kry0 Re: kry, ojoj :-) (OT!) 29.03.09, 22:41
            Zawód mam superciekawy, ale niestety nie uprawiam go :-(
            Takw życiu bywa. To co robię też jest interesujące więc nie
            narzekam, choc jak przeczytałam artykuł w WO, gdzie wypowiada się
            moja dawna koleżanka to troche mi żal.
      • abw-online Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 12:19
        Najlepsze byłyby chyba takie zawieszane na szyi, chociaż z drugiej strony trochę przeszkadzałyby podczas przymiarek ;).
      • butters77 Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 17:15
        Ja chwilami nosiłam przypięty do tylnej kieszeni spódnicy;) Przypiąć klamerkę
        można było w miejscu dowolnym:)
        • madzi1 Re: zlot w Warszawie - jak było? 30.03.09, 09:20
          Ja też nosiłam przy spódnicy, tylko z przodu.
      • ja_joanna Identyfikatory 29.03.09, 23:29
        > I jeszcze jedno. IMHO kompletnie nie sprawdziły się identyfikatory
        przypinane d
        > o
        > bluzek. Bo ... większość pań paradowała z gołym biustem i w
        rozmaitych stanikac
        > h.

        No bo to trzeba było sobie do spodni przypiąć (aczkolwiek wtedy
        trochę małe literki, żeby przeczytać). Ja szybko przepięłam na
        spodnie i nie było problemu ;-)
    • margo13ak pierwszy mój zlot... 29.03.09, 12:05
      ...i było fajnie, ale nieco przytłaczająco ;-) Gdzie mi się podziało te pięć godzin?! <drapie się w głowę>
      Nie zrobiłam nic z tego, o czym myślałam przed zlotem, poza wysłuchaniem prelekcji i przymiarką do Effuniakowych staników... a co ja właściwie robiłam?... Ale i tak było fajnie - chociaż stwierdzam, że siedząc w domu nieco zdziczałam i taka ilość ludzi mnie przytłacza - cóż, ćwiczenie czyni mistrza ;-)
      I nic sobie nie dopasowałam... Effuniak mnie oszpilkowała i jest szansa, że jednak po poprawce (znowu POPRAWKI) - nie mojej tym razem - będzie pasował... jestem szczęśliwa.
      I przepraszam wszystkie dziewczyny, które mnie nie mogły znaleźć przy biżu, zakręciłam się trochę, a potem musiałam błyskiem zebrać kramik i biec nakarmić zostawione mężowi dziecko...
      • kry0 Re: pierwszy mój zlot... 29.03.09, 12:22
        Szkoda, jak już kupiłam sukienke i chciałam dopasowac naszyjnik to
        cię nie było, a potem nie było ani Ciebie ani bizuterii.
    • rennya BIuBIu 29.03.09, 12:28
      czytając posty - już wiem, dlaczego nic na allegro nie ma:)
      fajnie, że było Wam fajnie:)
      • ewik-mysza Re: BIuBIu 29.03.09, 12:38
        na allegro nie ma, ponieważ bardzo dużo kasy traci się ta na
        prowizjach...
        wszystkie zainteresowane najlepiej pisać na maila do Kingi
        zdjęcia rzeczy dostępne są na biubiu.fotosik.pl/
        (jeśli chodzi o tuniki to są jeszcze czarne i granatowe).
        • schaetzchen Re: BIuBIu 29.03.09, 13:42
          Ewik, to może Ty mi napiszesz ile mam liczyć za przesyłkę? Mam od paru dni "dogadane" zamówienie z Paryżanką, a nie mogę zrobić przelewu bo nie wiem ile płacić za przesyłkę :) Paryżanka zajęta zlotem nie sprawdza poczty - co absolutnie wybaczam. Zlotu strasznie zazdroszczę - kiedy okazało się, że jednak mogę być - było za późno. Ale następnym razem... nadciągam ;) Mogę upiec górę muffinów jagodowych (właśnie zajadam, pyyycha)
          • ewik-mysza Re: BIuBIu 29.03.09, 13:54
            oj ja się nie wypowie w tej kwestii, ale Kinga powinna dziś/jutro
            uporać się z pocztą i ci odpowiedzieć.

            Z drugiej strony czeka ja dużo roboty z porządkowaniem ubrań po
            zlocie...
          • akna Re: BIuBIu 03.04.09, 14:20

            allegro.pl/search.php?from_form=1&sg=0&string=biubiu&search_type=1&shop=0&closed=1&exclude=
            &price_from=&price_to=&category_radio=1&category=0&order=t&st=gtext&b
            uy=0
            Masz zakończone aukcje i ceny za przesyłkę :)
        • maith Re: BIuBIu 29.03.09, 15:01
          Zresztą po co ludzie, którzy znają się z forum mieliby korzystać z pośrednictwa
          Allegro? ;)
    • ucayali Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 13:58
      Niesamowicie było. To był mój pierwszy zlot i pierwsze spotkanie lobbowe, więc
      byłam oszołomiona i oczywiście zapomniałam o połowie rzeczy, które zamierzałam
      przymierzyć, ale to bardzo przyjemny niedosyt :)

      Wyszłam z biustem większym o jeden-dwa rozmiary, więc znalazłam się w strefie G+
      i mam mnóstwo staników do sprzedania. Dziękuję za pomoc maith, agafce, annie-pii
      i mahedzie, a także forumce, która w kolejce do effuniak zrobiła mi szybki kurs
      wygarniania :) Szkoda, że z nadmiaru wrażeń zapomniałam zerknąć, kto to był.

      Effuniak jest wspaniała, pełna pozytywnej energii. Staniki leżą obłędnie,
      szkoda, że nie wystarczyło ich dla nas wszystkich. Ewuniu, bardzo dziękuję za
      konsultacje i pomoc :)

      No i wyjątkowo udane ubrania BiuBiu: naprzymierzałam się i ostatecznie kupiłam
      kocio-kocio, intensywnie myślę też nad kusicielką.

      Było mnóstwo dziewczyn i rzeczywiście czułam się czasem zagubiona, ale atmosfera
      była wspaniała. Fajnie było zobaczyć nasze forumki. Przyznaję też, że
      rzeczywiście identyfikatory trzeba by jakoś inaczej przypinać ;) I jeszcze
      potwierdzę, że nasze dziewczyny są śliczne!
    • tfu.tfu Dziewczyny! Jesteście BOSKIE! 29.03.09, 14:26
      Dziękuję Wam z całego serca :)
      Effuniaku? :P a wysyłkowo będzie można tego plandżyka? ;)
    • sylwia-osama Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 14:37
      Ja ze swojej strony dodam, że było miło i mega tłoczno ;)
      Lobbystki sympatyczne i uśmiechnięte :)
      Od staników można było dostać zawrotów głowy, jednak ja wyszłam z pustymi
      łapkami, bo dla mnie nic nie było...
      Ciuszki biubiu szczerze wielbię, ale zacznę molestować Paryżankę o większe
      rozmiary, bo sama stwierdziła, że 46 jest dla mnie zbyt obciskające. Ja chcę
      pierś-cień!:D
    • aggunia1 pytanie Peachfield 29.03.09, 14:51
      dziewczyny,a powiedzcie co to zamodele mial Peachfield?
      bo ja je mierzylam, ale zle na mnie lezaly, natomiast nie zapamietalam, co to
      bylo i boje sie, ze to co juz na zlocie pomierzylam, pokupuje zaraz jak ta
      glupia przez net :-(

      bo ja taka zielona jestem jeszcze, ze nie moge spamietac tego wszytskiego, co
      zmierzylam i co nie pasuje, a najwyrazniej albo zbyt przejeta albo po prostu za
      glupia, zeby wpasc na pomysl i robic notatki :-(
      • abw-online Re: pytanie Peachfield 29.03.09, 15:08
        Na pweno było Rio, Polyanna, nowa wersja kolorystyczna Elanor (ten zielonkawy) i jeszcze jeden, którego nie pamietam.

        Co do notatek to ja miałam nawet specjalny kajecik, ale przymierzałam tyle staników absorbując przy tym momentami trzy brafitterki, ze gdybym jeszcze chciała coś notować to dnia by nie starczyło :).
        • jolunia01 Re: pytanie Peachfield 29.03.09, 15:18
          abw-online napisała:

          > Na pweno było Rio, ... i jeszcze jeden, którego nie pamietam.
          > ... miałam nawet specjalny kajecik, ...

          Też miałam, mniej przymierzyłam, ale za to porobiłam notatki, żeby
          sobie wiedzę utrwalić i dowód mieć (doswiadczenie archiwistki sie
          przydaje). W Peachfield była taka nowość - ciemnoróżowa Greta,
          bardzo ładna, ale szyta tylko do G.
          • abw-online Re: pytanie Peachfield 29.03.09, 15:24
            No cóż. To był mój pierwszy zlot (dlaczego mi sie kojarzy z sabatem ;)). I jako nowicjuszka chciałam sie "nachapać" do granic możliwości. Dlatego kajecik ostatecznie pozostał w torebce. Jedyny zapis jaki zrobiłam dotyczył Elanorki wtedy gdy brafitterki zamkneły się w pokoju z naszymi stanikami.
        • kry0 Re: pytanie Peachfield 29.03.09, 19:58
          Była jeszcze Greta w kolorze różowym. Ja poszukuję czarnej, bo
          poprzednia mi się skurczyła :-) Ubyło mi pod biustem 4 cm.
      • joankb Re: pytanie Peachfield 29.03.09, 15:09
        Uuuu - kiepsko. Sklepy naprawdę miały dużo modeli. Wejdź na stronę - może
        rozpoznasz póki pamiętasz.
    • grecz Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 15:10
      Byłam pierwszy raz na zlocie i... i nie wiem co sądzić ;) Znaczy nic
      złego, nie nie, tylko jakoś momentami (zwłaszcza na początku) byłam
      oszołomiona wszystkim...chyba zwłaszcza tłumem... Mimo wszystko
      jestem zadowolona, co fachowe oko to fachowe :) Wprawdzie nie
      sprzedałam swych staników ale zakupiłam nowy ;) oraz poprzymierzałam
      inne...
      Gratuluję organizacji zarówno samym organizatorkom zlotu, jaki
      sklepom - wg mnie można było swobodnie sobie "pogrzebać" w
      stanikach ;)
      Popatrzyłam na wdzianka Biu Biu, już wiem, na co się też rzucać na
      następnym zlocie ;) Bo tym razem toz taka nieśniałością ;)
      Dziękuję :)
      • fille_de_soleil Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 16:14
        Też byłam pierwszy raz. Wrażenia - bardzo pozytywne :) Żałuję tylko, że poznałam
        tak mało dziewczyn - tłum się mieszał i identyfikatory były najczęściej poza
        zasięgiem wzroku ;) No i nie przemyślałam zupełnie strategii, nie obeszłam
        wszystkich punktów na początku, więc umknęły mi ciuszki i parę innych rzeczy.
        Zakupiłam Maskaradki - moje pierwsze usztywniane w dobrym rozmiarze :)
        Chciałam wszystkim podziękować za wspaniałą atmosferę współpracy i pomocy
        (Maith, Tobie dziękuję za sposób na niesforną koronkę w Pandorze :D ).
        Smutno mi trochę, że nie udało mi się upolować żadnego Effuniaka - albo w ogóle
        nie było mojego rozmiaru, albo, co bardziej prawdopodobne, szybko poszedł w świat.
        • justinehh identyfikatory 29.03.09, 16:17
          A nie lepiej przyczepiać je do smyczy?
          • tfu.tfu Re: identyfikatory 29.03.09, 16:19
            i będzie dyndać gdzieś w okolicy pępka? ;) jak już koniecznie trzeba kobiecie
            patrzeć w identyfikator, to niech on będzie w okolicach osiągalnych wzrokiem :P
            • besame.mucho Re: identyfikatory 29.03.09, 16:28
              I tak potem pamięta się głownie osoby, a nie identyfikatory.
              Mnie na przykład jeśli ktoś zapamiętał, to pewnie raczej przez
              fioletowe spodnie, niż przez tabliczkę z imieniem ;). A i ja większość
              z Was poznałabym po ubraniach, fryzurach, twarzach, za to nicków bym
              do osób niestety nie potrafiła w większości przyporządkować.
    • wariamiktoria Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 15:54
      Regeneruję siły po. Było świetnie :) Ze swojej strony dziękuję organizatorkom,
      Mahedzie która gdy effuniaki były w natarciu zajęła się dopasowywaniem moich
      staników dzięki czemu mogłam pomierzyć ciuszki BiuBiu. Dziękuję przede wszystkim
      Agafce, która rzutem na taśmę umożliwiła mi uczestnictwo i Wolffie oraz jej
      mężowi za przewiezienie mnie oraz staników na zlot.
      Szczególne podziękowania za słowa porady i otuchy od dziewczyn - mam z którymi
      rozmawiałam zaraz po pokazie (wybaczcie, że nie pamiętam Waszych ników).
      Gdy już zbierałam się do wyjścia zobaczyłam cudną biżuterię i teraz żałuję, że
      się na nią nie skusiłam ale... na razie inwestycje są ważniejsze.
      Atmosfera była świetna, super było skonfrontować swoje wyobrażenie o forumkach z
      rzeczywistością. Jestem zachwycona urodą wielu dziewczyn. Włosy Mahedy
      oszałamiają, super były warkoczyki jednej z dziewczyn - ich długość i jakość
      była piękna.
      Forumki mierzące na zlocie comexim proszę o wpisywanie opinii o tych stanikach
      do ich wątku: producent czyta go na bieżąco i bierze Wasze wpisy pod uwagę,
      warto to wykorzystać.

      • kalinejka Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 16:27
        Aaaa to rozmawiałaś ze mną i clarissą :)
        Baaardzo było miło, dziewczyny szalenie życzliwe - niniejszym
        dziękuję wszystkim, które zajmowały się mą córą, gdy zakręcona matka
        usiłowała coś poprzymierzać :)
        Dziękuję za pomoc 987ani i Ewie w dobieraniu effuniaka - co prawda
        nie było rozmiaru, ale już wiem jaki zamówić :)
        nie starczyło mi czasu na obejrzenie wszystkiego co było w sklepach -
        nie wspominajac juz o przymierzeniu :(
        dosłownie w ostatniej chwili udało mi się zmierzyć ubranka biubiowe -
        naprawdę świetne, a niektóre prototypy zachwycające (bordowa bluzka w
        maziugi, sukienka stalowo-granatowa) nie było mojego rozmiaru bordo,
        ale wiem co zamówić :)
        Generalnie - bardzo jestem zadowolona (mimo, że nic nie kupiłam),
        fajne doświadczenie, chapeau bas za organizację!
      • joankb Comexim - jaki to był model? 29.03.09, 16:58
        Jedyne jaki rozmiarowo był ok. Czarny w czerwone motylki. Jaki to model? Opiszę
        - bo oprócz dobrego rozmiaru to jeszcze inne rzeczy w staniku są ważne. A im się
        chyba 65G z 85G pomyliło :))
        • jolunia01 Re: Comexim - jaki to był model? 29.03.09, 17:21
          joankb napisała:

          > Jedyne jaki rozmiarowo był ok. Czarny w czerwone motylki. Jaki to
          model?...

          Mariposa1. Co do rozmiaru - Comexim ma własną.
          • joankb Re: Comexim - jaki to był model? 29.03.09, 20:18
            Dzięki :)). Rozmiar znam, tylko na model nie zerknęłam.
          • joankb Re: Comexim - jaki to był model? 29.03.09, 20:22
            To na pewno nie mariposa1, tę już znalazłam.
            Cały z czarnego tiulu w czerwone motylki - przypuszczam, że to nowy model.
            • wariamiktoria Re: Comexim - jaki to był model? 29.03.09, 20:35
              To jest mariposa comexim.pl/s.php?id=40#gn pytanie tylko czy zwykła czy 1
              bo zwykła ma mniej motylego haftu na sobie. Jest w wersji białej i czarnej
              obydwie można było zobaczyć. Pomierzyć raczej tylko 1 bo nie było tak, że w tym
              samym rozmiarze były dwie wersje mariposy.
              A mariposa to z hiszpańskiego właśnie motyl :)
              • jolunia01 Re: Comexim - jaki to był model? 29.03.09, 20:43
                wariamiktoria napisała:
                >To jest mariposa ... Pomierzyć raczej tylko 1 ...

                Dobrze sobie zapisałam. Długo Cię męczyłam, ale warto było. Harriet
                nosiła się dzisiaj dobrze. Za trochę opiszę ją we własciwym wątku.
              • magdalaena1977 Re: Comexim - jaki to był model? 30.03.09, 07:14
                Mam wrażenie, że były tylko mariposy bez literki pokryte w całości motylkami. Ja
                taki nabyłam w astronomicznym rozmiarze 75K (dziękuję wariamiktorii za
                cierpliwość) i jak trochę ponoszę to zrecenzuję.
                • joankb Re: Comexim - jaki to był model? 30.03.09, 09:33
                  Dlatego pytałam. To co miałam na sobie mało jest podobne do tego na zdjęciu
                  Comeximu. Przymierzałam całe "motylkowe".
                  • effuniak taaaa..... 30.03.09, 10:41
                    Pyszne jedzonko , powiadacie? ....pewnie i było , bo i czemu miałoby nie być :)
                    Piekna bizuteria ? A widziałam , widziałam ....przez drzwi obok "mojego" pokoju :))
                    Pokaz makijażu ... ta! Makijaż to ja widziałam na szczęśliwych buziach dziewczyn
                    i był super !
                    Biubiu - nawet udało mi sie z nią zobaczyć... tuz przed wyjściem!... i widzialam
                    podobny obłed w oczach jak u mnie hihihiiiii
                    Czyżby cięzki tydzień i malo snu ??? :)
                    Butters, dziewczyno ileż ty masz w sobie wdzieku ! No po prostu czysta poezja
                    jak sie poruszasz mmmmrrrrru!
                    Maheda toz to nieorzyzwoicie tak wodzić na pokuszenie ! Troszkę skromnosci ,
                    moja droga ! Kto to słyszał tak cyckami epatować coooo?????...i to TAKIMI
                    fajnymi cyckami !!!! Weź no się ogarnij !! Żeby mi to było ostatni raz !!!
                    :DDDDD
                    Turzyca - nie ma sprawiedliwosci na świecie ! Młoda,ładna, mądra i jeszcze ma
                    posagowy biust ! Nie za dużo tego szczęścia ????
                    Besame masz boska figurę i nie opowiadaj już wiecej o swoich żebrach, dobrze ?
                    Zazzulka myślalam , że jesteś wyższa. Serio ! Jakoś taką Cię zapamiętałam z
                    Krakowa. Ale piersi to masz OBŁĘDNE !
                    Piękne,okragłe cudjabłuszka ! Aż zazdrość bierze !
                    Agafka i Mariska - jak wam mój gorset miał zrobić talię , skoro jest na mój
                    rozmiar ?
                    Zresztą jest Wam nie potrzebny , bo jesteścier szczupłe laski :)
                    Mauzonka albo mi sie wydaje, alboś kobietko mocno zeszczuplała ...no chyba, że
                    to kwestia ciuszków
                    Ewik , jak Ty to robisz , że jesteś jeszcze chudsza niż ostatnio jak byłas u mnie ?
                    Kasico nawet nie wiesz jak sie cieszę, że pasował na Ciebie mój plung :)

                    Wszyskie dziewczyny które odeszły z niczym - przepraszam
                    Wszystkim, które udało mi się "ostanikować" bardzo dziękuję za uśmiech. Wasza
                    radość jest bezcenna :D

                    Zawsze zielona - szkoda, że nie udało nam sie razem wracać pociągiem ale
                    musiałyśmy z Ulą pojechac cos zjeść , bo po tym końcowym cieście
                    było nam już bleeee.... i potrzebowałyśmy czegos na słono

                    I najważniejsze
                    Ulinko bez Ciebie zginęłabym jak Mańka w kapuście! Dzięki, że byłaś i dzielnie
                    wszystko ogarniałaś :D

                    Aha ... Mariska nie pytaj wiecej czemu Ula obcięła włosy .
                    Obcięła bo chciała i teraz wyglada super !
                    Włosy nie ręka - odrosną , a są w życiu ważniejsze sprawy niż włosy.
                    Wiem co mówię !

                    No dobra ... rozpisałam sie a zapomniałabym podziekowac Jolce-polce za
                    załatwienie lokalu . Więc dziękuje Ci bardzo i ....szczerze współczuję .... to
                    musi być trudne , pracowac w takiej atmosferze...
                    Tym bardziej chylę czoła i mam nadzieję, że nie oberwałas dzisiaj zbytnio po głowie
                    • butters77 Re: taaaa..... 30.03.09, 12:21
                      > Butters, dziewczyno ileż ty masz w sobie wdzieku ! No po prostu czysta poezja
                      > jak sie poruszasz mmmmrrrrru!

                      I kto to mówi?? Ewy mają wdzięk, ot co!;))))
                    • sekretariat_effuniak @ effuniak 30.03.09, 14:07
                      :* :* :*

                      :)
                    • jolka-pol-ka Re: taaaa..... 30.03.09, 17:34
                      effuniak napisała:
                      Więc dziękuje Ci bardzo i ....szczerze współczuję .... to
                      > musi być trudne
                      nieeee, no coś ty! Na co dzień to jest spokojnie, miło, bezpiecznie,
                      akceptująco, nagradzająco, sympatycznie i w ogóle super! Słowo
                      zucha! Najlepszym dowodem na to jest fakt, że się spotkałyśmy :)
                      Myślę, że Twoje wrażenie było wywołane niecodziennymi
                      okolicznościami i tyle :)
                      • effuniak Joleczko :) 30.03.09, 18:51
                        Może , może .... wszystko to być może , lecz ja to między bajki włożę...
                        :DD
                        • jolka-pol-ka Re: Joleczko :) 30.03.09, 20:30
                          no nie żartuj! U mnie słowo więcej pieniędzy znaczy!
    • bathilda Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 17:06
      Ja co prawda byłam tylko chwilkę (czego bardzo żałuję), ale strasznie się
      cieszę, że miałam okazję spotkać tyle dziewczyn. I znowu okazało się, ze te
      które wyobrażałam sobie jako drobne blondyneczki to wysokie brunetki a te które
      miały być postawnymi brunetkami to drobne blondyneczki :)
      • zazulla haha 29.03.09, 17:21
        Wyobrazalam sobie Ciebie jako wlasnie blondynke, z wlosami scietymi do linii
        szczeki :)
        • bathilda Re: haha 29.03.09, 19:31
          Co ciekawe, większość dziewczyn przy okazji zlotów wyznaje, ze wyobrażały sobie
          mnie jako blondynkę :) Słyszałam już parę teorii co do powodów ale nadal się
          zadziwiam ;)
    • butters77 Było super:) 29.03.09, 17:16
      Właśnie wróciłam do domu:) Bardzo się cieszę, że mogłam na żywo zobaczyć tyle
      lobbystek - jesteście wspaniałe!:)

      Dziękuję za udział wszystkim sklepom, bo dzięki nim wiele dziewczyn mogło
      przymierzyć modele widziane dotąd tylko na zdjęciach i kupić wybrane staniki.
      Stanowisko Effuniak, jak zwykle, cieszyło się ogromną popularnością - ale furorę
      robiła też Kinga z BiuBiu - trzymam kciuki, żeby ta marka rozwijała się w
      błyskawicznym tempie!:)
      Makijaże w wykonaniu Marioladabr cudne, a biżuteria we wszystkich kolorach tęczy
      - urzekająca:)

      Przede wszystkim jednak OGROMNE DZIĘKI DLA JOLKI-POL-KI ZA UŻYCZENIE LOKALU! Bez
      Ciebie, Jolko, byłoby nam znacznie trudniej przeprowadzić spotkanie:)

      Aha, jedzenie było pyszne:)
      • jolka-pol-ka Re: Było super:) 29.03.09, 18:20
        Bardzo się cieszę z tego zlotu :)
        Wielkie dzięki dla dziewczyn, które sprzątały CAŁY lokal - śladu nie
        zostało po tej wielkiej fecie!
        Organizatorki,zwłaszcza Zawse_zielona, macie fach w ręku! Zrobić
        imprezę na tyle ludzi to jest coś :)
        Podziwiam też niesamowicie lobbystki z daleka.
        Osobiście wiem już, że: half cupy Effuniak nie dla mnie, smoky eyes
        nie dla mnie (dzięki Marioladabr za ocenę), a Maskaradki są super :)
    • zazulla Re: zlot w Warszawie - jak było? 29.03.09, 17:35
      Rewelacja. Jestem pozytywnie naladowana energia i jest mi MALO!

      Biu Biu - rewelacja. Mierzylam prototyp plaszczyka, koszuli i sukienek i jestem
      pewna, ze to kolejne przeboje. Kinga, jestem zachwycona Twoja osoba i praca.

      Effuniak - swietny jest ten Twoj gorset (info dla lobbystek - osobisty, nie na
      sprzedaz). Czekam na biusthaltera do testowania :)

      Abrakadabra - milo bylo Cie poznac osobiscie, mam nadzieje, ze ta impreza dodala
      Ci dodatkowego powera do dzialania.

      Wszystkie cycatki super! Mam nadzieje, ze wiekszosc (a moze wszystkie?) dobrze
      ostanikowala sie. Dziekuje za przepyszne jedzenie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka