Dodaj do ulubionych

elektronicznie?

03.04.09, 21:36
bra-fitter.prv.pl/
Moje pytanie brzmi: na ile można mu wierzyć?:)
Obserwuj wątek
    • eponak Re: elektronicznie? 03.04.09, 21:37
      Na bardzo dużo ;) Ale generalnie to jest WSKAZÓWKA. Nie jedna jedyna wyrocznia i
      ostateczne zamknięcie tematu rozmiaru.
    • kk345 Re: elektronicznie? 03.04.09, 21:40
      Przecież to bra-fitter stworzony przez mariskę, masz go podlinkowanego w spisie
      treści, "tabela rzeczywistych wielkości biustonoszy do niego odsyła. Jest
      pomocny, bo ładnie przelicza i na kontynentalny i na brytyjski system, ale, jak
      już tu powiedziano, to wskazówka.
    • ptasia Re: elektronicznie? 03.04.09, 21:41
      mi dał bardzo dużo, tj. ustalony przez niego rozmiar był prawidłowy (32E dla
      wtedy 78/94).
      • moniach_1 Re: elektronicznie? 03.04.09, 21:53
        a ja jestem nietabelkowa, więc dał mi rozmiar o 3 miski za mały. to NAPRAWDĘ nie
        jest wyrocznia.
        • naughty-angel Re: elektronicznie? 03.04.09, 21:57
          Kochane, ja wiem, ze to nie wyrocznia, ale dla mnie ważna jest każda
          wskazówka. Poza tym rozmiar, który mi dał jest dla mnie jakiś
          kosmiczny! 60G??
          Spodziewałabym się raczej jakiegoś D czy DD...
          Ale chyba spróbuję, bo okazuje się, że nie mam ani jednego dobrego
          stanika...
          • moniach_1 Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:00
            Naprawdę idź do rozmiarowego. A kosmiczność sobie wypraszam, sama mam 60FF i do
            kosmitki mi daleko :)
          • kk345 Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:03
            kosmiczne to jest 75B, bo w przyrodzie to raczej nie występuje... no, chyba, że
            na facecie:-)
            • scarlet_agta Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:07
              75B przecież występuje i to na kobietach. Jest to rzadki rozmiar, ale istniejący
              w przyrodzie :)
              • kk345 Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:09
                No rzadki, to byłoby jakieś 83/89, więc raczej mało kobieca figura:-)
                • eponak Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:11
                  Litości :) Jaka to jest mało kobieca sylwetka? Jak facet ma wcięcie w okolicach
                  talii to jest kobietą?
                • scarlet_agta Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:18
                  Nie rozumiem jak na podstawie tylko dwóch wymiarów, możesz określić jaką figurę
                  będzie miała ta osoba. Owszem biust będzie miała mały, ale niewiele więcej da
                  się powiedzieć.
                  75B może nosić wysoka, wysportowana, z szerokimi żebrami i w dodatku
                  małościśliwa, więc z wymiarami choćby 79/89 i z wcięciem w talii :)
              • kk345 Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:00
                scarlet, eponak: dlaczego możemy mówić o kosmicznym 60G a nie możemy o mało
                kobiecym 75B? Poprawność polityczna też ma swoje granice. Kobieta, mająca kilka
                centymetrów różnicy między obwodem pod biustem a obwodem w biuście nie jest
                chyba zbyt częstym zjawiskiem, więc KOSMICZNYM 60G obraża się raczej większą
                populację, niż hipotetycznym 75b?
                • scarlet_agta Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:09
                  Ja nigdzie nie napisałam, że 60G jest kosmiczne. Nie jest! W polskiej
                  rozmiarówce sama mam właśnie 60G i kosmitką nie jestem. Tak mi się przynajmniej
                  wydaje. Ale kosmitką nie jest też osoba z 75B. Oba rozmiary - 60G i 75B -
                  występują wśród kobiet, więc oba mogą być kobiece. Pierwszy występuje częściej,
                  ale to nie znaczy, że ten drugi jest w jakikolwiek sposób gorszy.
                • eponak Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:20
                  Widzisz, gdyby posługiwano się REALNYMI rozmiarami, to sprawy wyglądałyby
                  inaczej, bo pojawiłoby się na Lobby więcej dziewczyn ze stanikami 75B lub
                  pokrewnymi. I nikt nie mógłby obśmiewać ten rozmiar i pokazywać, że jest be to
                  be. Bo nie jest. Zanim pomigrowałam, to spokojnie mogłabym wchodzić do tego
                  rozmiaru (stanik ścisły) i wcale nie wyglądałam mało kobieco, a i miałam zgrabny
                  kawałek cycka. Poprawność poprawnością, ale chyba obowiązuje tutaj zasada, że
                  nikogo nie obrażamy za to, jaki nosi rozmiar. Na podstawie wymiarów nie możesz
                  określić jak wygląda dana osoba. A i duża różnica obwodów nie gwarantuje
                  kobiecego wyglądu. A jeśli się kreuje wizerunek 75B jako osoby o figurze ruskiej
                  pływaczki bez biustu, to sory ale ja tego nie trawię. Wszelkie rozmowy na temat:
                  czy lepszy jest mały czy wielki biust są wycinane, bo mamy się przede wszystkim
                  wyleczyć z kompleksów (a nie pogłebiać je) i postrzegać siebie bardziej
                  obiektywnie i cieszyć się tym, kim się jest i jak wygląda. Czy to nie Ty
                  pisałaś, że dobrze, że jesteśmy różnorodne? Jesteśmy, ale przede wszystkim
                  jesteśmy kobietami. A dopuszczanie do negatywnych wypowiedzi nt 75B łamie tą
                  zasadę. Później takie osoby, jak między innymi Ty głosisz slogany niepoparte
                  NICZYM.
                  • naughty-angel Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:28
                    Nie, nie. To ja napisałam ,że 60G jest kosmiczne, ale nie chodziło
                    mi o to, żeby kogoś broń Boże obrażać. Chodziło mi, że WYDAJE MI
                    SIĘ, że dla MOJEGO biustu jest to kosmiczny rozmiar...;)
                    • aadrianka Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:33
                      naughty-angel napisała:

                      > Nie, nie. To ja napisałam ,że 60G jest kosmiczne, ale nie chodziło
                      > mi o to, żeby kogoś broń Boże obrażać. Chodziło mi, że WYDAJE MI
                      > SIĘ, że dla MOJEGO biustu jest to kosmiczny rozmiar...;)

                      Dość prawdopodobne, że masz rację - wydaje Ci się:)
                    • eponak Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:35
                      To zrozumiałe na początku :) Mnie zabił wygląd 70G, który zamówiłam i myślałam
                      że tym wielkim kawałkiem materiału to mogę stolik na kawę przykryć ;) A okazało
                      się, że pasuje na średni biust i nie mam zwałów materiału wiszących do pasa :)
                      Osobom nowym łatwo to wybaczyć - trudniej tym doświadczonym głoszącym puste
                      slogany i utrwalającym stereotypy.
                  • kk345 Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:37
                    Widzisz, kiedyś któraś z dziewczyn napisała, że jej facet idealnie podpada pod
                    75B, bo zmierzyła go, wrzuciła do brafittera o wyszło właśnie 75B. Ja ten tekst
                    pamiętam, to mi się właśnie skojarzyło w kontekście 75B na facecie. Nie pamiętam
                    szczególnego oburzenia w jej wątku...
                    Nie musicie bronić przede mną z góry wszystkich potencjalnych 75 B, tym
                    bardziej, że to Ty piszesz o ruskiej pływaczce: skąd to skojarzenie, bo to nie
                    jest mój tekst? I nie pisz o posługiwaniu się realnymi rozmiarami, bo takimi się
                    tu nie posługujemy i do czasu otwarcia sklepu effuniak raczej nie mamy na to szans.

                    Natomiast terror poprawności politycznej, który w swojej skrajnej wersji każe
                    nazywać człowieka, ważącego 130 kg puszystym, broń Boże nie grubym, to temat na
                    inne forum...
                    Oświadczam: przy obwodzie pod 82 cm jestem za gruba, przy obwodzie 89 w biuście
                    byłabym bardzo małobiuściasta i są to moje prywatne, własne sądy do których mam
                    prawo. Nie wzywam do kamienowania 75B, napisałam tylko, że są niezmiernie rzadkie.
                    Myślę, ze czasem przydałoby się tu trochę luzu, upuszczenia pary.
                    • eponak Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:51
                      Kuraiko też to napisała :) Też to pamiętam. Co nie oznacza, że dziewczyna z 75B
                      nie może być kobieca - nie musi od razu wyglądać jak facet Kuraiko. Zresztą skąd
                      wiadomo, że on nie ma kobiecej sylwetki? ;) Więc proszę, nie mów że dziewczyny z
                      tym rozmiarem jej nie mają.
                      Mnie też dziwiło na początku, że obowiązuje na Lobby taki terror zakazujący
                      wartościowania i oceniana ludzi na podstawie ich rozmiaru stanika - posiedź
                      sobie trochę na LMB i zobaczysz, że mnóstwo dziewczyn, które mają ładną,
                      kobiecą, szczupłą sylwetkę ma kompleksy na pukcie biustu i jego rozmiaru. I
                      jeśli dojdziemy do punktu w którym danemu rozmiarowi będziemy przypisywać jakieś
                      stereotypy: choćby ruska pływaczka - nie wzięte od ciebie, ale na LB
                      wielokrotnie widziałam to określenie, a Ty piszesz że 75B nie ma kobiecej
                      sylwetki, a tego synonimem jest ta pływaczka, to skończy się to ugruntowaniem
                      kompleksów. Te zwroty już tu padają, Ty też posłużyłaś się nim bardziej lub
                      mniej świadomie. A to są normalne osoby, które wcale nie muszą wyglądać jak
                      zmutowany człowiek, który nie ma prawa do kobiecego wyglądu. I powtarzanie
                      obiegowych informacji nie będzie pomagało zakompleksionym osobom. A robienie z
                      75B jakiejś ofiary, to jest chore - najchętniej wycięłabym wszystkie takie
                      wypowiedzi, bo mimo iż nie dotyczą mnie bezpośrednio, to jest mi zwyczajnie
                      przykro. Bo mamy się szanować i nie obrażać, ale to nie obejmuje tego rozmiaru?
                      I to nie jest poprawnośc, tylko dostosowanie się do obowiązujących zasad.

                      Teraz też jest trochę dziewczyn, które mają 75B, nawet w brytyjczykach. A mówiąc
                      o rzeczywistych rozmiarach miałam na myśli to, że kiedyś ich jeszcze przybyć. I
                      że być może wtedy nam to trochę spowszednieje i nie będziemy przypisywać jakichś
                      cech tym osobom, ponieważ źle nam dobrano staniki. Zemsta za 75B? Nie wiem jak
                      to inaczej określić, ale czasami tak to wygląda :/ "Masz 75B? To NA PEWNO masz
                      źle dobrany stanik."
                      • kk345 Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:58
                        > czasami tak to wygląda :/ "Masz 75B? To NA PEWNO masz
                        > źle dobrany stanik."
                        Nic nie poradzisz na to, ze w 99% przypadków jest to prawda.
                        BTW: stereotypy porządkują nasz świat, czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy
                        nie,bo tak jesteśmy skonstruowani. Wszystkich nie wykorzenisz.
                        • eponak Re: elektronicznie? 04.04.09, 00:01
                          A cierpi ten 1%. Ok, ale skoro jesteśmy uświadomione to możemy nie głosić
                          stereotypów, prawda? I ochrzaniać głoszących bzdury? Moja wiedza mnie do tego
                          uprawnia, bo jest mi po prostu przykro, kiedy słyszę takie krzywdzące opinie.
                          • kuraiko Re: elektronicznie? 04.04.09, 00:39
                            mnie się wydaje, że powinno się powoli (tu na Lobby) oddemonizować
                            75B, ponieważ są już np ścisłe Mileny, podobno Comeximy, no i będą
                            Effuniaki i z tych staników 75B powinno pasować na dziewczyny o
                            wymiarach 75/89.
                            rozumiem, że mowa jest raczej o wymiarach ok 80/89, ale tak ogólnie
                            to moim zdaniem obecnie nie można już powiedzieć, że "75B nie
                            istnieje" ;)
                    • roza_am Re: elektronicznie? 04.04.09, 00:35
                      > Oświadczam: przy obwodzie pod 82 cm jestem za gruba, przy obwodzie 89 w biuście
                      > byłabym bardzo małobiuściasta i są to moje prywatne, własne sądy do których mam
                      > prawo. Nie wzywam do kamienowania 75B, napisałam tylko, że są niezmiernie rzadk
                      > ie.

                      Widzisz, gdybyś wcześniej użyła takich właśnie słów (małobiuściasta, niezmiernie rzadki) nie byłoby problemu. Są to określenia neutralne i w danej sytuacji zgodne z prawdą.
                      Niestety, osobę małobiuściastą nazwałaś "mało kobiecą", a rzadki rozmiar rozmiarem "kosmicznym". Niestety, gdyż oba te określenia są nacechowane negatywnie i są obraźliwe dla osób których dotyczą.
                      Problem nie tyle w sednie Twojej wypowiedzi, co w użytych słowach.
                      A dlaczego używanie odpowiednich słów jest tutaj tak ważne, to już Ci dziewczyny wyjaśniły.
                • jul-kaa Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:40
                  O "kosmicznosci" pierwsza napisala autorka watku, ale jej chyba wolno, bo to
                  poczatki. Ja zawsze wiedzialam, ze mam duzo, ale tez na poczatku literki G i H
                  wydawaly mi sie kosmosem.
                  I nie jest tak, ze lobby zupelnie leczy z kompleksow. Dziewczyn z podbiusciem 38
                  jest naprawde malo, szczegolnie mlodszych. Rozmiaru 38GG nie ma do czego
                  porownac - kalkulator liczy zle, opisy "mniejszych" forumek maja sie nijak do
                  mojej rzeczywistosci (wasko i szerokofiszbnowce - u mnie jest odwrotnie). I jak
                  czlowiek zawsze mial wrazenie, ze jest "inny", to mu wcale na lobby nie
                  przechodzi. To nawet jest tak, ze ja podejrzewam, ze dziewczyny mi nie
                  doradzaja, bo sie nie spotkaly dotychczas z takim biustem, w dodatku mlodym,
                  sredno opadnietym...
                  Wiec - nie dajmy sie fobii literek. Kazdy biust jest piekny i kobiecy, bez
                  wzgledu na literke i czestosc wystepowania.
                  • pierwszalitera Re: elektronicznie? 05.04.09, 17:03
                    jul-kaa napisała:


                    > I nie jest tak, ze lobby zupelnie leczy z kompleksow. Dziewczyn z podbiusciem 3
                    > 8
                    > jest naprawde malo, szczegolnie mlodszych.

                    To też są głupie stereotypy, jakby wszystkie młode dziewczyny były szczuplutkie pod biustem, a z wiekiem tyły i potrzebowały dużych obwodów. Ani jedno, ani drugie nie jest prawdziwe. Podobno wiele dziewczyn na Lobby przyznaje się do rozmiarów w okolicach 65F-G, ale to wcale nie znaczy, że w całej kobiecej populacji w Polsce te rozmiary są najczęstsze, a na dodatek nic nie mówi o figurze, by miało być przyczyną do jakiś wartościujących porównań.
            • eponak [OT] 75B 03.04.09, 22:10
              Przepraszam, ale to mnie powoli zaczyna fascynować ;) Wiadomo: ktoś spotyka się
              z Lobby i dowiaduje się, że jego koniecznie 75B nie pasuje i jest złe, a on nosi
              inny rozmiar. I to 75B jest piętnowane właściwie we wszystkich tekstach
              probiuściastych. O komentarzach nie wspomnę. Na LMB jest założony bodajże
              wczoraj taki wątek o dziewczynach z 75B. I są takie. I będzie ich więcej, jeśli
              się weźmie pod uwagę niezaniżony obwód stanika. I to też są kobiety. W imieniu
              75B czuję się obrażona o wszystkie docinki ;) Mówimy: nieważne jaki masz
              rozmiar, zawsze możesz być piękną kobietą. Tylko czemu czasem to szwankuje jeśli
              chodzi o 75B?
          • justinehh Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:28
            kosmiczny? ja bym powiedziała że to standardowy rozmiar ...
            • naughty-angel Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:34
              Szkoda tylko, że tych standardów w sklepach niet...
              A wszystko by się wyjaśniło, jakbym mogła chociaż przymierzyć, a nie
              mam ochoty wydawać 100 zł na stanik ze sklepu internetowego, który
              okaże się źle dopasowany. Chyba powoli zaczynam tracić nadzieję....:(
              • turzyca Re: elektronicznie? 03.04.09, 22:47
                1. Sa staniki ponizej 100 zl.
                2. Stanik ze sklepu internetowego sie przymierza i sie odsyla do wymiany jak nie
                pasuje.
                3. Jak sie nie ma cierpliwosci, to sie wsiada w autobus/pociag/samochod i jedzie
                do najblizszego sensownego sklepu. Skonczyly sie czasy, ze na cala Polske byla
                jedna ruda Hania na Grochowskiej, sklepow jest wiecej. I w ladnych miastach,
                mozna zrobic wycieczke weekendowa polaczona ze zwiedzaniem. :)
                4. A jak myslisz, dlaczego powstalo lobby? Wlasnie dlatego. Zacznij pytac o swoj
                rozmiar, a w koncu ktos go zacznie oferowac. Popyt pobudza podaz, jak klientki
                sie zaczna domagac, to sie w sklepach pojawi.
              • kk345 Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:04
                Ale najpierw ustal na nowo swój rozmiar, tak, jak napisałam Ci w Twoim drugim wątku.
          • myszka.xww Re: elektronicznie? 03.04.09, 23:30
            naughty-angel napisała:

            > Kochane, ja wiem, ze to nie wyrocznia, ale dla mnie ważna jest
            każda
            > wskazówka. Poza tym rozmiar, który mi dał jest dla mnie jakiś
            > kosmiczny! 60G??

            Kosmiczne to piersi rosnace na lokciach. 60G to kobiecy biust.
            Calkiem ziemski :P
            • kasica_k Wróćmy może do tematu 04.04.09, 00:28
              Proponuję przestać już dyskutować na temat słowa "kosmiczny", bo to chyba oczywiste, że autorka użyła go dlatego, że widzi coś takiego jak "60G" po raz pierwszy w życiu?

              Większość tu obecnych ma za sobą podobne zaskoczenie.

              Do autorki wątku: Nie ma innej rady, jak tylko próbować. Zdalne doradzenie rozmiaru na sto procent jest zwyczajnie niemożliwe - nie zrobi tego ani żadna z nas, ani kalkulator. Więc życzę owocnych przymiarek, a przedtem najlepiej trochę przygotować się teoretycznie :)

              Polecam FAQ forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64532723&s=0
              wbrew pozorom jest tam dużo stanikologii - w pigułce w sam raz dla początkujących.

              Warto też wiedzieć, jak przymierzać stanik, bo nie jest to wcale takie oczywiste :) stanikomania.blox.pl/2009/02/Jak-zalozyc-stanik.html
          • nomina Re: elektronicznie? 05.04.09, 15:50
            Noszę 65H, jeszcze 3 tygodnie temu - 65HH. I naprawdę widziałam wiele większych biustów niż mój :).
            Ale posługuję się numeracją brytyjską, bo gdybym w przeciętnym sklepie zapytała miesiąc temu o 65O/P, miałabym na sumieniu sprzedawczynię, która zeszłaby na zawał albo ze śmiechu. Bo niby w przyrodzie takie nie występują ;).

            A propos - w katalogu bonpriksu jest tabelka, gdzie C (również 65, co dla nich oznacza 63-67 pod biustem) jest określone jako pełna, D- duża (cha, cha), a DD - bardzo duża. No to, parafrazując klasyka, ja mam zajebiście wielkie H ;).
            Aha, to "bardzo duża" odnosi się również do 65DD, które przewidziano na osoby mające w biuście 85-87 cm. 87 w biuście ma moja koleżanka, która uważa się za bardzo małobiuściastą.
            Może to bonprix dowartościowuje kobiety, a nie Lobby ;)?
    • anulka_00 Re: elektronicznie? 04.04.09, 08:22
      Jako punkt wyjścia :) dzieki kalkulatorowi wiesz MNIEJ WIĘCEJ w
      jakich rejonach rozmiarowych się obracać :) przynajmniej ja tak to
      odebrałam. U mnie tabelka się akurat sprawdza, teraz bo jak
      zaczynałam swoja drogę to musiałam brać o rozmiar mniejszy stanik
      niż to wynikało z kalkulatora. Może to przez to że zmieniając stary
      stanik na dobry rozmiarowo moje piersi były ciut obwisłe. Ale nie
      wiem czy rzeczywiście to przez to :)
      • moniach_1 Re: elektronicznie? 05.04.09, 16:25
        To może ja na własnym przykładzie :)
        Trafiłam tu koła sierpnia. do wątku rozmiarowego nie poszłam, bo po co, skoro
        jest kalkulator. wyliczył mi polskie 60F, brytyjskie 60DD. Nie uwierzyłam,
        wzięłąm lemon sorbeta 60E (nigdy, nigdy nie brać pushupa na początek). Za mały.
        Wzięłam 60f, uznałam że dobry. Dopiero później dowiedziałam się o wygarnianiu i
        prawidłowym zakładaniu stanika. i nagle okazało się że to 60f jest DUŻO za
        małe.(tutaj był okres wielu prób i błędów, buszowania po allegro, przeważnie
        kończącego się frustracją pod hasłem "znów nie pasuje!"). Potem dopiero wybrałam
        się do polecanego sklepu i okazało się, że mój rozmiar to brytyjskie 60FF (nie
        60DD, czyli 3 rozmiary różnicy!), co odpowiada okolicom 60H polskiego.
        Gdybym najpierw poszła do wątku rozmiarowego, dowiedziałabym się, że tabelkowe
        60DD (pl 60F) nie ma szans na mnie pasować, bo przed lobby nosiłam 75C, które
        jest na ok. 90 cm w biuście, a 60F jest na 83 cm w biuście. Gdybym najpierw
        poszła do rozmiarowego, oszczędziłabym dużo czasu, pieniędzy i nerwów.

        Mam nadzieję, że moja opowieść się przyda, uważam, że jest dobrym przykładem "z
        życia" na to, dlaczego wątek rozmiarowy jest potrzebny, nawet bardzo, a
        kalkulator go nie zastąpi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka