Dodaj do ulubionych

Petycja do Avocado?

05.04.09, 01:09
Jakiś czas temu wysłałam do nich mail następującej treści:

Witam!
Około pół roku temu zamówiłam u Państwa staniczek Abrakadabra, który jednak
musiałam odesłać, bo okazał się dla mnie za mały. Szczerze żałowałam, bo ten
model odpowiadał mi pod każdym względem, poza rozmiarem...
Od jakiegoś czasu jestem czytelniczką Forum Lobby Biuściastych, gdzie
natknęłam się na wątek poświęcony biustonoszom firmy Avocado
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=38496876&a=75456234&s=3
I zauważyłam, że nie tylko ja mam taki problem: wiele kobiet rezygnuje z
zakupu w Waszej firmie, nie mogąc zmieścić się w oferowanych przez Was
wielkościach biustonoszy. Czy naprawdę nie ma możliwości powiększenia
wielkości miseczek przy wyższych obwodach pod biustem – 80/85 przynajmniej o
2-3 rozmiary, np. do K? Jestem przekonana, że ten zabieg na pewno powiększyłby
grono zadowolonych klientek Avocado.
Myślę, że warto przedyskutować te sugestie, nie tylko moje: polecam uważną
lekturę postów na forum, to wręcz nieocenione badanie konsumenckie rynku
biustonoszy! Firmy wydają grube kwoty na ich przeprowadzenie, a Państwo
dostajecie je na tacy, nic, tylko WYKORZYSTAĆ!
Pozdrawiam!

Odpowiedzi niestety nie otrzymałam, być może był to pierwszy głos z taką
sugestią. A Wy, co myślicie? Może warto się jakoś zorganizować i tak jak
piszemy do Freyi czy Panache, napisać także do Avocado? W końcu wiele
lobbystek bardzo sobie chwali ich staniki i może dałoby się poszerzyć to
grono, gdyby wprowadzili większe rozmiary?
Macie jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • maith Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 02:06
      Ja ze swojej strony dodam, że naprawdę dobrze zapowiadające się stałe zakupy w
      Avocado niestety i u mnie okazały się zupełnie niemożliwe. Firma naprawdę
      świetnie się zapowiadała, ale...

      1) Avocado miało 2 doskonałe produkty
      - znakomity, świetnie trzymający, stanik sportowy Grand Prix w wersji z
      fiszbinami i bez fiszbin (osobiście preferowałam bez fiszbin)

      - oraz wymarzone letnie topiki we wielu kolorach (moim zdaniem lepsze niż
      bravissimowe).

      Oba te produkty zostały już wycofane. A wcześniej też np. topiki były tylko do
      G, staniki już nie pamiętam, a nie mam gdzie sprawdzić, ale chyba też. A
      naprawdę trzymały bardzo dobrze - jedne i drugie.

      2) Avocado miało i częściowo nadal ma przepiękne staniki (np. z ogromną chęcią
      kupiłabym wszystkie kolory Creole) gdyby nie... rozciągliwość.

      3) Niestety próbując zachęcić nowe osoby do zmiany rozmiaru nie mogę ryzykować,
      że zniechęcą się na widok cen. Odkąd ceny w Avocado wzrosły, po prostu muszę
      wskazywać ludziom inne możliwości.

      Reasumując - moim zdaniem Avocado marnuje sporo szans rynkowych, a my zamiast
      firmy, w której chętnie byśmy robiły zakupy mamy firmę, w której tych zakupów
      zwykle... nie robimy.
      • kocio-kocio Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 08:26
        Maith, ale kiedy miałaś ostatnio stanik Avocado?
        Ja jestem wielbicielka i mam kilka: przy 74 cm pod biustem z trudem
        zapinam się w 70, a najstarszy (Kioto), który mam od sierpnia
        ubiegłego roku, wciąż zapinam na pierwszą haftkę.
        Pytałam: koszulki i GrandPrix nie zostały wycofane. Podobno wrócą na
        stronę wraz z nową kolekcją, a wciąż je można zamawiać mailem lub
        telefonicznie.
        • turzyca Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 01:06
          Moim zdaniem staniki z Avocado sa szalenie nierowne. Bywaja takie, ktore
          trzymaja swietnie, bywaja takie, ktore ciagna sie jak nudny wyklad.
          Od ponad roku nie kupowalam zadnego (a wczesniej bylam ich fanka), bo jesli w
          tej cenie moge miec dwa czy nawet trzy inne (i tez nowki sklepowe), to nie widze
          sensu, ale z tego co pamietam z mierzenia to z 73 cm pod biustem trafilam i na
          70, ktore trzymalo przyzwoicie i na 65, ktore bez najmniejszego wysilku moglam
          zapiac na najciasniejsza haftke i odciagnac na kilometr (60 z potrzebna mi
          miseczka nie ma, wiec nie sprawdzalam.)


          A jesli naprawde jest tak jak mowisz, ze oferta jest, ale jest niedostepna na
          stronie, to ktos naprawde upadl na glowe.
        • maith Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 04:05
          Kocio - no właśnie na tym polega problem. Że JUŻ nie jestem ich klientką. I
          napisałam uprzejmie czemu. A na końcu jeszcze dodałam, czemu również nie mogę
          ich polecać innym (ostatnio znowu kolejna osoba próbowała nam zarzucać, że
          namawiamy ludzi na drogie zmiany, bo Avocado jest drogie).

          Ale wracając do mnie i tego, czemu już tam nie kupuję.
          Kupiłam sportowy GP i byłam bardzo zadowolona.
          Ale dopadła mnie migracja i teraz chętnie kupiłabym 75H albo J, musiałabym
          sprawdzić.
          G w każdym razie jest za mały.
          Mam co kupić? Bo jeśli tak, to ja naprawdę jestem chętna. Ale obawiam się, że po
          prostu nie mam co zamawiać.

          Równie zadowolona byłam z ich topików. Ale je też potrzebowałabym w jakimś 75H-J.
          Są? Będą? Jeśli tak, to chętnie sobie zamówię.
          Ale jeśli nie, to nie pytaj mnie, kiedy ja ostatnio robiłam u nich zakupy, bo
          odpowiedź brzmi - kiedy oni jeszcze mi to umożliwiali.

          Podejście do klasycznych staników też nie było zbyt szczęśliwe. Creole okazało
          się tak elastyczne, że musiałabym je chyba mieć w 65-tkach. Royal Velvet na
          początku wydawał się dobry, ale po tygodniu się rozciągnął. Mnie nawet ceny
          Avocado by tak bardzo nie przeszkadzały pod warunkiem, że wiedziałabym, co
          kupuję, ale nie wiem.

          Z tego samego powodu, plus tym razem również ceny, nie mogę polecać Avocado
          nowalijkom. A kiedy mało forumek robi tam zakupy, to i niewiele o tych stanikach
          w efekcie wiadomo. Kółko się zamyka.
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 13:46
        No widzisz, to co piszesz, potwierdza moją opinię o zupełnie niewykorzystanym potencjale firmy. Ja nawet nie miałam okazji zostania ich klientką, bo przy rozmiarze 75J bułkowałam, a w obwodach 80 miseczki kończyły się na H, czyli wyszłoby na to samo... A i model, i wykonanie, i wielkość fiszbin bardzo mi odpowiadały. Problemem była tylko( albo aż...) głębokość miseczki.
        Przecież nie od dziś wiadomo, że zysk firmy generuje się obrotem, gdyby poszerzyli rozmiarówkę, to może i ceny mogłyby być niższe, ku zadowoleniu klientek. Tylko czy dysponujemy wystarczająco mocnym aparatem nacisku? :)
    • iczanka Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 15:23
      No właśnie ceny...ja miałam ich dwa staniki i to były najlepsze jakie do tej
      pory nosiłam, ale wtedy można było u nich do wyboru kilka modeli w okolicach 150
      zł. Teraz jest jeden. A że zmigrowałam trochę od tego czasu nawet nie wiem czy
      się załapie w ichnie 60K. Co prawda to nie są zwiewne Effuniakowe half cupy, ale
      ich balkonetki leżą na mnie o niebo lepiej od brytyjczyków w moich okolicach
      rozmiarowych. Może petycja do nich nie jest złym pomysłem? Kiedyś sami na Lobby
      robili ankietę w sprawie ramiączek, może i teraz zainteresuje ich nasza wspólna
      opinia.
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 18:02
        To myślę sobie, że nie zostaje nam na razie nic innego jak wpisywać się tutaj gremialnie, żeby pokazać, iż problem za małej rozmiarówki nie jest wydumany i takich, które by chętnie u nich kupowały, tylko nie mają czego, jest więcej. Może wtedy firma zainteresuje się poszerzeniem oferty o kilka rozmiarów w górę? Bo ich ceny w porównaniu z cenami brytyjczyków w polskich sklepach internetowych i tak wydają mi się konkurencyjne. Więc może warto zewrzeć szeregi i przypuścić na Avocado jakiś zmasowany atak niezadowolonych lobbystek? Bo widzę, że mój pojedynczy głos zaginął gdzieś w powodzi korespondencji...
    • myszanka_88 Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 16:20
      Ja tam co prawda nic na siebie nie kupiłam, bo najmniejsze miseczki, jakie
      produkują, są na mnie za duże. Mierząc staniki zauważyłam też, że mają dosyć
      rozciągliwe obwody (w moim odczuciu bardziej niż Freya czy Panache), a to dosyć
      spory minus. Nie zachęca także cena, chociaż wzornictwo było całkiem, całkiem.

      Czytam Wasze wpisy i zastanawiam się na kogo oni w takim razie szyją? Myślałam,
      że skoro firma specjalizuje się w stanikach na duże biusty i w dodatku szyje
      dużomiseczkowce, to nie będzie problemu z brakiem większych rozmiarów... A tu
      się okazuje, że tylko dziewczyny ze średnim biustem mogą znaleźć coś dla siebie.
      I to w dodatku takie, którym nie przeszkadzają rozciągliwe obwody :/.
      • szarsz Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 18:42
        Avocado jest dużomiseczkowe w małych miseczkach i małomiseczkowe w
        dużych :(

        Ja też lubiłam avocado, do dziś śpię czasem w ich staniku, ale
        cóż... Ceny i rozmiary dobijają. Na pewno nie jest to oferta dla
        biuściastych.
        • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 21:51
          No i właśnie chodzi o to, żeby to zmienić!!!
        • justinehh Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 22:08
          Można by coś naskrobać, mój pierwszy prawie dobrze dobrany stanik to było
          właśnie Avocado, nietrafione rozmiarowo, bo jeszcze wtedy nie wiedziałam, że
          polska rozmiarowka to nie brytyjska; ale miał ciasny obwód i idealne fiszbiny ...
      • turzyca Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 01:20
        > Czytam Wasze wpisy i zastanawiam się na kogo oni w takim razie szyją?

        To jest kolejna firma, ktora nie zauwaza rozwoju rynku. 2 lata temu polecana
        byla tu rowno, a jak otworzyli sklep w Warszawie to wrecz tam pielgrzymowalysmy
        - moj pierwszy naprawde dobrze dobrany stanik byl wlasnie od nich. Staniki
        kosztowaly wtedy miedzy 130 a 170 zl, co przy cenie funta blisko 7 zl i narzucie
        jakiego zadaly nieliczne sklepy oferujace brytyjczyki, bylo naprawde bardzo
        konkurencyjna cena.
        W tak zwanym miedzyczasie rynek brytyjczykow w Polsce rozwinal sie niesamowicie
        - wzrost jest kilkunastokrotny (nietrudne, jesli na poczatku byly bodajze 2
        sklepy) - sklepy zaczely konkurowac cenowo, cena funta spadla (i nawet przy
        obecnym wzroscie do 7 zl jeszcze daleko), do tego odkrylysmy tez tansze marki,
        ktore rowniez pojawily sie w Polsce (brytyjczyka mozna kupic ponizej 80 zl),
        polskie marki sie rozwijaja, a Avocado podnioslo ceny i zada od 175 do 300 zl
        (za aktualne modele.) Bardzo bezmyslnie kreuja sie na marke luksusowa,
        adresowana do platniczek najwyzszej stawki podatkowej. Tylko takich podatnikow
        jest 1% spoleczenstwa...
        I owszem moga kreowac sie na marke luksusowa, ale nia nie sa - pol roku temu
        Mama kupila w Avocado trzy modele: jeden po prostu pekl na srodku, jednemu
        wyrwal sie/wytarl sie material wyscielajacy ramiaczka, wisza smutne strzepki,
        jednemu wylazla fiszbina (rozmiar dobierany przez pania w sklepie). Kto kupi
        drogi badziew, jak mozna kupic taniej, a porzadniej?
        • eriu o jakości staników 06.04.09, 22:33
          Kilka miesięcy temu będąc w Poznaniu specjalnie wybrałam się do Avocado w
          poszukiwaniu stanika. W moim rozmiarze nie było oszałamiającego wyboru, ale
          udało mi się znaleźć stanik, który pasował idealnie do momentu kiedy dokładnie
          obejrzałam się w lustrze i zaczęłam się zastanawiać czy mam lewą pierś
          kwadratową. Okazało się, że stanik był źle uszyty i robił mi z niej istny
          kwadrat!! Model nie należał do tanich- kosztował 200 zł. Przyznaję, że
          zniechęciło mnie to do zakupów u nich. Cieszyłam się, że nie kupiłam go przez
          Internet, bo musiałabym odsyłać. A szkoda, bo mają ładne staniki, ale ceny i
          tego typu problemy z jakością zniechęcają. Rozumiem, że być może trafiłam na
          wadliwą sztukę, ale taka sztuka moim zdaniem nie powinna w ogóle wejść do
          sprzedaży. Nie przy takiej cenie! Teraz dodatkowo pewnie wyrosłam z ich
          rozmiarówki. Szkoda, bo mam do dziś ich jeden stanik, w którym czasem śpię.
          Niestety zrobiony jest z bardzo rozciągliwej tkaniny, ale dobrze chroni bolące
          piersi.
    • ewka36jj Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 19:16
      Pamiętam, jak bardzo byłam bardzo szczęśliwa, kiedy w Poznaniu
      pojawił się sklep Avokado . Miła obsługa, znające się na rzeczy
      ekspedientki, e-maile do domu z informacją o dostawach w moim
      rozmiarze ( zupełnie jak u Yoshi, zresztą oba sklepy znajdują się w
      sąsiedztwie). No cóż, po kolejnym dziecku i kolejnych kilogramach
      obwód pod biustem i w biuście znacznie się powiększyły. Nie mogłam
      już dokonywać zakupów w Avokado - przyczyna była trywialna - 80 jj
      jest nieosiągalne. Przeniosłam się więc z moim biustem i portfelem
      do Yoshi, teraz jej daję zarobić, a przecież nic nie stoi na
      przeszkodzie, żebym dokonywała zakupów i tu i tam, nic pod
      warunkiem , że Avokado dojdzie po rozum do głowy i dostrzeże, że nie
      powinno się bagatelizować oczekiwania klientek ( moje także znają ),
      bo to dzięki nim firma w ogóle może funkcjonowć. Tymczasem cieszy
      się Yoshi i słusznie, skoro mądrzejsza, należy jej się.
      • olcha11 Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 19:29
        Zamawiałam pocztą i zawsze było jakieś "ale", głównie rozmiarowe.
        POszłam do ich sklepu w Warszawie i jestem oczarowana. Do
        przymierzalni wtargnęła za mną pani sprzedająca z naręczem staników
        i dobrała mi bardzo fachowo dwa - leżą idealnie. Tylko te ceny!
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 05.04.09, 21:58
        O to, to! Jeśli takich postów będzie tu z kilkadziesiąt, to może wtedy firma zauważy, jak wiele traci, pozbawiając się tylu klientek, które wyrosły z ich oferty rozmiarowej, a chętnie by wróciły, gdyby miały po co! W końcu my nie chcemy rewolucji, tylko kilku rozmiarów w górę w modelach, które już są dostępne w sprzedaży i świetnie się sprawdzają. Czy to naprawdę życzenie niewykonalne?!
    • kasica_k Avocado doskonale wie o istnieniu tego forum 05.04.09, 22:20
      Ale: od 2007 roku, kiedy to Avocado było zainteresowane słuchaniem naszych opinii, przedstawicielki firmy udzielały mi wywiadów (stanikomania.blox.pl/2007/08/Plany-Avocado.html ), robiło sondaż na forum, wprowadzało zmiany do oferty - nastąpiła stagnacja na polu rozmiarówkowym. Powstały, owszem, nowe kroje, nowe dizajny i nowe ceny, a rozmiary stanęły w miejscu. Niektórzy jednak twierdzą, że jakość obwodów się poprawiła, tj. są już mniej rozciągliwe. Przypuszczam, że firma doskonale zdaje sobie sprawę z tego, z jaką konkurencją ma już do czynienia - bardzo bym się zdziwiła, gdyby było inaczej... Może nie umieją skonstruować większych miseczek, albo dobrze im jest tak, jak jest.

      Tak czy owak, na maila od klientki wypadałoby jakoś odpowiedzieć...
      • mrb62 Re: Avocado doskonale wie o istnieniu tego forum 05.04.09, 23:15
        Też tak myślę, ale ponieważ moim zdaniem gra jest warta świeczki, postanowiłam
        na razie się nie obrażać, tylko trochę podrążyć temat, żeby się przekonać, czy
        nie jestem sama i jak widzę dobrze trafiłam. :)
        • kasica_k Re: Avocado doskonale wie o istnieniu tego forum 05.04.09, 23:17
          Drążenie tematu na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może :)
        • mrb62 Re: Avocado doskonale wie o istnieniu tego forum 05.04.09, 23:28
          "Dziękujemy serdecznie za uwagę i przychylny stosunek do naszych sugestii. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że Avocado jest firmą wyjątkową."
          Tak pisała na swoim blogu kasica_k jeszcze 2 lata temu. Może warto firmie o tym przypomnieć, bo z tego co tutaj teraz czytam i z moich własnych doświadczeń, wyłania się nieco inny, na pewno nie tak świetlany, wizerunek firmy. Może warto to zmienić, zwłaszcza w czasach kryzysu, który wymaga od firm elastyczności i wyjścia na przeciw potrzebom klienta! (wyszło jak w reklamie Plusa :) )
          • kasica_k Re: Avocado doskonale wie o istnieniu tego forum 06.04.09, 16:34
            Bo te dwa lata temu rzeczywiście była to firma wyjątkowa i pionierska. Nie
            wszyscy pewnie pamiętają czasy, gdy brytyjskie staniki można było kupić
            praktycznie w jednym sklepie internetowym na cały kraj :) Konkurencja była znikoma.

            Tak czy owak, warto odświeżyć kontakty z Avocado - myślę, że ze swojej strony
            też się tym zajmę. Może uda się przeprowadzić nowy wywiad?
    • magdalaena1977 Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 00:23
      Dla mnie avocado jest za drogie. Gotowa jestem dać stacjonarnie za Freyę te 160
      - 180 zł, ale Freye są piękne i dobrze na mnie leżą. Wyżej to już dla mnie
      masakra, staniki Avocado wcale nie są takie fajne. W dodatku nie wiadomo
      dokładnie jaką mają rozmiarówkę (wiem, bo pisałam do nich i kręcili).
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 00:48
        To fakt, że brak u nich tabeli z rozmiarami, a stwierdzenie, że są typowe, to trochę mało precyzyjne. Co do ceny, to akurat stanik z ich kolekcji, który interesuje mnie najbardziej - Abracadabra - kosztuje 149 PLN. W zbliżonych cenach jest zresztą cała kolekcja Essentia, czyli cytując producenta: " Perfekcyjne kształty na co dzień. Dzięki gładkiej fakturze Essentia jest niewidoczna pod ubraniem. Miseczki dwuwarstwowe - grubszy, gładki materiał spodni mocno podtrzymuje biust, a wierzchnia ozdobna „pajęczynka” odciąża tę bieliznę wizualnie. Wszystkie staniki zdobione kryształkiem Swarovskiego."
        I właśnie takich prostych, wygodnych staników na co dzień szukam. Freya jest dla mnie zbyt ozdobna, ale przede wszystkim ich modele są zupełnie niekompatybilne z moim biustem. Lepiej sprawdza się Fantasie, ale te staniki to wydatek ponad 250PLN.
        Reasumując: w tym zestawieniu Avocado byłoby konkurencyjne, gdyby tylko zechcieli szyć także dla biuściastych!
        • kotwtrampkach Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 11:10
          Ja na dzień dzisiejszy szukam biustonosza, który byłby dla mnie dobry. Avocado
          ma dużą szansę pasować mi fiszbinowo - ale ja nie potrzebuję
          koronek,kryształków, haftów - ja potrzebuję na początek zwykły gładki stanik,
          którego zakup pozwoliłby mi na zachowanie płynności finansowej ;-)
          NO i może zdecydowałabym się kupic abracadabrę, której koszt mrb62 ocenia na
          150zł (bo przecież zaczynałam moją przygodę od sklepów i biustonoszy po
          25funtów), ale gdzie te rozmiary ;-|
          • kocio-kocio Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 11:27
            Pomijając wszystko inne zwracam Waszą uwagę, że Abracadabra to MINIMAIZER,
            rozstawiający piersi na boki ful-cup.
            Coco to fajny, codzienny biustonosz. Zbierający i zaokrąglający.
            • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 16:03
              Właśnie dlatego w niego celuję, że to full-cup, a to jest JEDYNY krój, z którym mój biust jest w pełni kompatybilny. W dodatku to właśnie prosty, codzienny model, bez koronek, cekinów i haftów, dokładnie taki, jakiego potrzebuję przez 90% aktywnego życia! A przy moich gabarytach i blisko położonych piersiach zbieranie bywa niebezpieczne, bo biust ma wtedy tendencje do wylewania się górą... :/
            • drzazga1 Re: Petycja do Avocado? 08.05.09, 23:41
              Tez kocham Coco:) To w tej chwili moj najlepszy stanik, mimo tego,
              ze miska odrobine przymala - mam 70J czerwona, pod biustem scisla
              jak diabli i nie ma zamiaru sie rozciagac. Za to nie ma wad
              wszystkich brytoli, ktore mam, mialam lub mierzylam:

              fiszbiny odpowiednie wielkoscia
              mostek nie probuje siegac szyi
              boki nie siegaja pachy, a miski po bokach nie odpilowuja ramion
              ramiaczka w porownaniu do brytoli cienkie, a mimo to sie nie wrzynaja
          • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 16:07
            No właśnie! Gdzie? Nic się nie da z tym zrobić?
    • slotna Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 17:03
      Bylam w warszawskim sklepie jakies pol roku temu, przymierzalam rozne modele, ale wszystkie byly na mnie za male, wiec nic nie kupilam. A szkoda, bo:
      - waskie ramiaczka
      - waskie fiszbiny
      - niskie boczki
      - te same w sensie dizajnu staniki w roznych wersjach krojow! nie wiem, czy jeszcze jakas firma robi cos takiego, ja bylam zachwycona pomyslem - przymierzylam bardzo ladny stanik, ktory lezal na mnie fatalnie, a pani przyniosla to samo (ten sam material i wzor), tylko inaczej ciete i lezalo o niebo lepiej - tyle, ze bylo za male.

      Nawet bym cos tam kupila (dwa staniki naprawde mi sie podobaly) mimo tej zamalosci, ale nie za taka kase.

      --
      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
      • kasica_k Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 17:19
        Kilka krojów tego samego dizajnu są w Panache, Fantasie - np. full-cup i
        balconette albo balconette i plunge. Oraz wersje mniej i bardziej pancerne, ale
        tego nie liczę... Tak więc patent jest dobrze znany, tylko w Polsce mało
        popularny. Podobnie robi Empreinte, na którym w sporej mierze wzoruje się
        Avocado, ale tu kroje dramatycznie się różnią - mierzyłam full-cupa Empreinte i
        był _tragiczny_ w porównaniu z balkonikiem.
        • slotna Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 13:32
          Faktycznie, zapomnialam o tych wersjach full-cup / balkonik (chyba harmony tak ma?). Ja w ogole nie nosze full-cupow, a plunge nie maja na mnie rozmiaru, wiec tylko gdzies tam mi mignelo w katalogu kiedys. A to co mierzylam w Avocado mialo taki sam poziom zabudowania i wysokosc mostka, po prostu roznily sie ciecia na miseczce.

          --
          Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
    • daslicht Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 22:24
      Chętnie bym ponosiła Avocado, bo mają o wiele ładniejsze wzory niż
      toporne brytole, a jeśli mają węższe fiszbiny, to nie powinny
      wpychać pod pachy. Tylko odpowiednika 65J brak, a pani w Avocado
      rzekła mi rok temu, że TAKICH DUŻYCH rozmiarów to oni nie szyją -
      jednak oni słyszą tylko Jot, a cyferki gdzieś tam umykają...
      Mierzyłam ich 65J, było za małe i za luźne, K tylko 60, było za małe.

      Faktycznie, oni dla biuściastych nie szyją. Chciałam jeszcze dodać,
      że mają bardzo fajną tabelę rozmiarów na stronie :)
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 06.04.09, 23:43
        Myślę, że w Avocado nie zauważyli chyba także, jak bardzo przez te 2 lata, które
        minęły od ich debiutu na rynku, wzrosła świadomość kobiet w kwestii doboru
        odpowiedniego dla siebie rozmiaru biustonosza. O ile jeszcze niedawno byłyśmy
        skłonne powiększać obwód, by zmieścić się w miseczkę, to teraz już tego robić
        nie chcemy, wiemy, że mamy prawo żądać ścisłego obwodu z odpowiednio dużą
        miseczką. A jeśli jakiś producent nam tego nie zapewnia, idziemy do innego. Ale
        nawet gdybym chciała pozostać przy Avocado wybierając luźny obwód kosztem
        lepszych, bo wąskich fiszbinów, to i tak nie mają oni odpowiedniego dla mnie
        rozmiaru, skoro przy obwodzie 85 (tyle mam rzeczywiście pod biustem) największa
        miseczka to zaledwie G, co daje 110 cm w biuście ( mam 120). Ale idźmy dalej:
        90? Tu największa miseczka to F czyli na 113 cm... 95E? zaledwie 116, a wyżej
        już nie ma nic... Przy noszonym przeze mnie najchętniej obwodzie 75 miseczki
        kończą się na J, czyli wystarczą na 104 cm w biuście... To o wiele za mało, a
        poza tym chyba przy takiej rozmiarówce trudno o utrzymanie opinii, że to marka
        dla biuściastych?
        Nie narzekam w tej chwili na brak w swojej garderobie odpowiednich staników,
        ale szlag mnie trafia, że Polak nie potrafi! Tym bardziej po takich szumnych
        zapowiedziach! A miało być tak pięknie...
        • maith Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 00:20
          Mrb62 - ale nie przypuszczam, żeby ich 75J było na 104 w biuście. Przyjrzałam
          się z bliska temu, z czego już wyrosłam i oceniając, ile temu czemuś brakuje,
          wyszło mi, że 75J powinno być na okolice 112 w biuście...
          • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 00:48
            Nie upieram się przy moich wyliczeniach. Sugerowałam się tym , co oni sami piszą o swoich wyrobach, że mają typowe rozmiary ( bo tabeli obwodów na ich stronie nie uświadczysz!), a w polskiej rozmiarówce miseczka J to 29 cm różnicy pomiędzy obwodami pod i w, stąd wyszło mi 104, ale nawet gdyby było to i 112 to i tak za mało: mierzyłam i nieźle bułkowało... :/
            • anna-pia Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 01:52
              mrb62 napisała:

              a w polskiej rozmiarówce miseczka J to 29 cm różnicy pomięd
              > zy obwodami pod i w, stąd wyszło mi 104, ale nawet gdyby było to i 112 to i tak
              > za mało: mierzyłam i nieźle bułkowało... :/

              Avocado ma swoją rozmiarówkę: brytyjczyki noszę zasadniczo 32GG, Melissy 70J są
              o miskę za małe (gdybym kupowała, to 70K), a Avocado 70H jest dobre.
            • szarsz Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 10:14
              Avocado ma aspiracje do rozmiarówki brytyjskiej, zauważ, że
              porównują swoje miseczki z Freyą i in. Ale wychodzi im to różnie,
              więc imho są gdzieś pomiędzy polską i brytyjską. No i tam model
              modelowi nierówny. Pamiętam jeszcze, jak nosiłam Glamour 65J i
              potrafił być luźnawy w misce, wszystkie inne były sporo za małe.

              A przez koszmarnie rozciągliwe obwody potrzebowałabym ichniejszego
              55 :( No chyba, że tu coś zmienili.
              • antyka Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 11:08
                Ja jestem pod*** na Avocado,
                mimo calej sympatii do bra-fitterek tam pracujacych.
                Mam ich trzy staniki - kupilam jakies 2 lata temu i nosze je
                baaaaaaaaaaardzo zadko.
                W obwodzie na 70 cm, a rozciagnely sie juz po drugim praniu (recznie
                pralam). Jestem na maksa wk***, bo kazdy z nich kosztowal minimum
                170 zl. Tak wiec z uwagi na ten fakt nie bede tam kupowac wiecej, bo
                wywalilam w bloto ponad 500 zl.
                I nie interesuje mnie fakt, ze poprawili obwody. Kupilam gowniane
                staniki za kupe kasy jestem na nich wsciekla, wiec nie dam im wiecej
                zarobic.
                • antyka rzadko nt./ 07.04.09, 11:09

        • maja_sara Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 22:10
          cyt: Myślę, że w Avocado nie zauważyli chyba także, jak bardzo
          przez te 2 lata, które
          minęły od ich debiutu na rynku,

          Avocado jest już na rynku od co najmniej 10 lat, bo dokładnie od 10
          lat ja kupuję od nich biustonosze.
          I gdyby poszerzyli rozmiarówkę, kupowałabym dalej tylko u nich. Ale
          niestety ich biustonosze są już na mnie za małe, nad czym bardzo
          ubolewam :-( Dla mnie ich produkty były zawsze nr 1 i żaden
          brytyczyk z ogromnymi fiszbinami, szerokaśnymi zapięciami i
          ramiączkami jak szelki od spodni nie dorastał Avocado do pięt.
          Szkoda, że się nie chcą rozwinąć. A i innowacje na ich stronie,
          które wprowadzii kilka miesięcy temu, to też jakaś pomyłka
          utrudniająca zakupy kilentkom.
          • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 22:26
            I oby więcej takich głosów! Może to firmie uświadomi, że nie tylko nie zdobywają
            nowych klientek, ale także tracą te, które już mieli, a głównym problemem jest
            zbyt szybkie zakończenie tabeli rozmiarów...
            • maja_sara Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 22:43
              Tracą klientki nie tylko z powodw braków w rozmiarówce.
              Większość kobiet nie jest przecież uświadomiona stanikowo i ta
              przeważająca wiekszość kupuje 75 przy rzeczywistym obwodzie 70.
              Prawda? Ta sama grupa kobiet nie wpada w panikę widząc bułki w
              staniku, wręcz przeciwnie, uważają że tak ma być i to jest sexy.
              (?!)
              Avocado traci także te kilentki, wszystkie te które kupują bieliznę
              w Triumphie, czy Intimissimi. Dlaczego? Dlatego, że mają bardzo
              lekceważący stosunek do klienta. Przykłady?
              * Na zamówiony stanik czeka się u nich znacznie dłużej niż na
              stanik z Anglii, chociaż różnica w odległości jest ogromna.
              * Avocado nie informuje swoich klientek o fakcie, że paczka z
              bielizną już zostałą wysłana.
              * Za przesykę kurierską płaci się kosmiczną kwotę, skąd oni ją
              wytrzasnęli w ogóle??
              * Kiedy zawraca się im niepasujący stanik Avocado n-i-g-d-y nie
              informuje o dotarciu przesyłki do ich siedziby. Klient siedzi i
              tygodniami /tak, tak- tygodniami, bo to tyle u nich potrafi trwać/
              trzyma kciuki drżąc, czy przesyłka warta kilkaset złotych już do
              nich dotarła, czy może się zagubiła gdzieś po drodze.
              * Na zwrot pieniędzy, kiedy klientka zwraca towar, czeka sie czasem
              nawet miesiąc. I jeśli się samemu nie zadzwoni do nich lub nie
              wyśle maila z konkretnymi pytaniami "czy stanik już do was
              doszedł?", "kiedy mogę się spodziewać pieniędzy na swoim koncie?",
              to się NIC nie wie.
              • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 23:39
                Myślę, że takie uwagi też powinny być ważne dla firmy, jeśli ceni sobie klienta
                i zależy mu na jego zadowoleniu.
              • bruxelka11 Re: Petycja do Avocado? 15.04.09, 07:40
                Jakieś 2 lata nie odpowiadali na maila w sprawie zwrotu i wkońcu nie
                zwróciłam z tego powodu(komplentny brak komunikacji, jak dzwoniłam
                panie mówiły przez telefon, że nic nie wiedzą i żeby pisać do kogoś
                tam, a ten ktoś nie raczył odpowiadać). Nówka byłam i nie umiałam
                zawalczyć o swoje. W sklepie stacjonarnym udało mi sie zmierzyć
                jakiś rok temu 65G i był mały jak orzeszek (brytyjczyki 60FF były na
                mnie ok wtedy). Na pytanie o większy rozmiar Pani powiedziała, że
                nie ma i nie wie kiedy będą, o 60-ktach też nie było mowy. Od tamtej
                pory wszystkim znajomym ODRADZAM wręcz ten sklep, ze zwględu na
                ceny, asortyment i obsługę.
    • sybilla777 Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 13:08
      A ja mam duży sentyment do Avocado, bo tam kupiłam pierwszy stanik w lepszym
      rozmiarze, chyba 60 czy 65 K, delikatny, czarny z różową tasiemką. Czułam się w
      nim bosko:)) niestety przez migrację szybko wyrosłam z ich rozmiarówki. Chętnie
      bym do zakupów w Avocado wróciła, jeżeli zwiększyliby rozmiarówkę.
    • akj77 Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 15:11
      Można by napisać do Avocado, ale moim zdaniem oni mają problem przede wszystkim
      z jakością, a dopiero na drugim miejscu z rozmiarówką. Kupiłam u nich Paradiso w
      zeszłym roku, kosztowało 220 zł, nadawało się do noszenia przez kilka tygodni,
      teraz najwyżej do całkowitej przeróbki. Ręcznie prane, żeby nie było.

      Po częściowym uświadomieniu i przed Lobby kupiłam u nich dwa staniki w "prawie
      dobrym" rozmiarze, z obu wylazły fiszbiny, oba się rozciągnęły. To było kilka
      lat temu i nic się nie zmieniło.

      Tak że można próbować im coś sugerować, ale musieliby zupełnie zmienić
      materiały, z których szyją, i ciężko popracować na odzyskanie zaufania klientek.
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 17:18
        Ha, na temat jakości produktów Avocado nie mogę się wypowiadać, bo jak już pisałam, wyrosłam z ichniej rozmiarówki jeszcze przed pierwszym zakupem, ale widzę tu też posty szeregu bardzo zadowolonych lobbystek, które chętnie by do nich wróciły, gdyby miały po co. A poprawa jakości mogłaby być dodatkowym wabikiem. :)
        Jak dla mnie ich niezaprzeczalnymi atutami są węższe od brytyjskich fiszbiny i kilka fajnych, nieudziwnionych modeli, idealnych na co dzień. Może by ich jednak pomolestować w kwestii poszerzenia wymiarów?
      • kocio-kocio Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 18:38
        Paradiso to model sprzed 3 czy 4 lat. Podobnie jak Kitty, czy Royal Velvet
        wskazane jako rozciągliwce wcześniej.
        Nie bronię rozmiarówki. Bronię zmian jakości, którą, jako wierny nosiciel,
        zauważyłam.
        Myślicie, że tylko Freya czy Panache się zmieniają?
        • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 18:59
          Jak rozumiem z Twojej wypowiedzi, jakość wyrobów Avocado poprawiła się w trakcie
          ich działalności? Zauważyłaś zmiany na plus? To brzmi super, bo napawa nadzieją,
          że skoro byli elastyczni w tej kwestii, to może i do poszerzenia rozmiarówki
          dadzą się przekonać...
          • kocio-kocio Re: Petycja do Avocado? 07.04.09, 19:30
            Zdecydowanie się zmieniła!
            W starszych modelach nie mogłam się z niczym spasować, ale celowałam w 65 (mam
            74 cm pod biustem).
            Teraz śmigam w 70H i to moje najlepsze biustonosze.
            Nic tak nie zaokrągla jak Malaga, czy Creole.
            No i zdecydowanie wolniej się rozciągają w użytkowaniu: moją najnowszą Freyę
            (Greta szara 65H) zapięłam na środkową haftkę przy 3 zakładaniu.
            Avocado noszę na pierwszej miesiącami.
    • a.nika Re: Petycja do Avocado? 08.04.09, 00:27
      Ja mam bardzo pozytywne doswiadczenie z Avocado.
      Po kilku godzinach od wyslania zamowienia, zadzwonila pani z informacja ze nie
      maja mojego rozmiaru z jakiegos tam modelu i trzeba czekac 3tyg itd. Na emaila
      dostalam liste biustonoszy w moim rozmiarze gotowych do wysylki w ciagu 24godz.
      Zalezalo mi na czasie, wiec bez zadnych problemow zmieniono moje zamowienie.
      Wybralam przesylke poczta. Troche sie zdziwilam gdy dostalam paczke kurierem po
      dwoch dniach :) Biustonosze byly w nizszej cenie, tak ze roznica w kwocie
      pokryla koszty wysylki. Mile to bylo.

      Jeszcze jedno. Kupilam Orient Express z zanizonym obwodem.....w koncu mial byc
      rozciagliwy :) W efekcie od czerwca zeszlego roku nosze go z przedluzka. Juz
      stracilam nadzieje, ze sie rozciagnie :)

      Jak dla mnie Avocado ma tylko jeden minus, ceny.
      Mam nadzieje, ze nie wypadne z rozmiarowki :( Jak narazie to sa moje najlepsze
      biustonosze.
      • anna-pia Re: Petycja do Avocado? 08.04.09, 00:42
        a.nika napisała:

        > Jak dla mnie Avocado ma tylko jeden minus, ceny.

        Dla mnie to duży minus :) Gdyby kosztowały nie 300, a 130 zł (no dobra,
        rozumiem, stacjonarnie 160 zł), to bym chodziła w Avocado,a tak mam tylko Glamour.
    • maith Re: Petycja do Avocado? 08.04.09, 00:59
      Myślę, że gdyby Avocado wprowadziło jakieś ładne, dobrze trzymające, modele i
      poprowadziło rozmiarówkę jeszcze chociaż o kilka literek dalej, to zyskałoby
      dzięki zwielokrotnieniu sprzedaży.

      I parę rad:
      Jeśli firma koniecznie chce się pozycjonować na luksus, to wystarczy zrobić
      podmarkę, identyczną konstrukcyjnie, ale bez tak drogich dodatków, pozycjonowaną
      bardziej powszechnie.

      Ale nie ma obowiązku zapewniania w podmarce brzydkich namiotów. Skoro Konrad czy
      Kris Line mogą do znacznie tańszych modeli wstawiać i koronki i kolory, to
      Avocado w swojej tańszej podmarce też nie musiałoby się wzorować na Doreen.

      I przede wszystkim - odezwijcie się do nas :) Powiedzcie, co zmieniliście, jeśli
      faktycznie coś zostało poprawione, to chętnie się o tym dowiemy.
      A jeśli lubiane modele (jak GP czy topiki) faktycznie mają być dostępne, to
      poinformujcie nas o tym. I o rozmiarówce.
      Pamiętając, że one naprawdę całkiem nieźle trzymały, co znaczy, że ich
      rozmiarówka wcale nie musi być tak bardzo okrojona :)

      Bo dałam dziś przymierzyć moje stare Avocado dziewczynie potrzebującej wąskich
      fiszbin. I faktycznie pod tym kątem było trudne do przebicia, niczego innego by
      nie kupowała. Ale... oczywiście było za małe, no i te ceny...
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 08.04.09, 15:43
        Coś mi się wydaje, że jeśli same do nich nie uderzymy, nie bardzo mamy co liczyć
        na informacje zwrotną, chociaż przecież adresat tego wątku jest bardzo czytelny.
        Może faktycznie pomysł Kasicy, by zrobić z nimi jakiś wywiad i przedstawić nasze
        oczekiwania jest najlepszym, co możemy zrobić, by nas wysłuchano?
      • gabymama Re: Petycja do Avocado? 09.04.09, 16:24
        Zgadzam się. Jedyny plus Avocado to zdecydowanie wąskie fiszbiny. Na
        początku uświadamiania, dzięki forum trafiłam do Avocado i
        zobaczywszy rozmiarówkę do J, oszalałam ze szczęścia i kupiłam za
        jednym zamachem 3 staniczki. Teraz nigdy bym ich nie kupiła - zbyt
        małe miski. Noszę 32J lub 34HH (angielskie)i czuję że robią się już
        zbyt małe w miskach. Wydałam fortunę i na pocieszenie zostały mi
        jedynie fiszbiny. Wykorzystam je zapewnie do przeróbek biustonoszy
        Panache, gdyż alfabet Freyi kończy się niestety dla mnie - tylko na
        J.
    • clarisse Re: Petycja do Avocado? 09.04.09, 11:44
      No ja bym się chyba chętnie pod petycją do Avocado podpisała. Nigdy nie nosiłam
      żadnego biustonosza tej firmy, ale kilka dni temu miałam okazję zmierzyć. Nie
      pamiętam nazwy modelu, rozmiar 75H. Krój miski bardzo mi pasował - zwłaszcza
      wąskie fiszbiny! Myślę, że poświęciłabym trochę kasy na taki staniczek, ale...
      co z tego, mierzyłąm 75H - miska za mała, a obwód o wiele za duży. Miseczka do K
      brytyjskiego, i to nie tylko przy wyższych obwodach, bylaby niezwykle cenna,
      konkurencja dla szerokich fiszbinów Panache.
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 09.04.09, 14:39
        No właśnie, wąskie fiszbiny to jeden z najmocniejszych punktów staników Avocado.
        A poszerzenie rozmiarówki to pierwszy krok, by mogły z tej zalety skorzystać
        także bardziej biuściaste - ja też się w miseczki Avocado nie mieszczę... :(
        • imp18 Re: Petycja do Avocado? 09.04.09, 15:54
          ja możliwe że się zmieszczę w rozmiarówkę, chociaż za cholere nie wiem jaki powinnam od nich rozmiar brać bo "branie standardowego" nie wiele mi mówi :/ Może kiedyś spróbuję, ale na razie 200zł to dla mnie za dużo za stanik - a 200zł to u nich niższa półka z 2/3 modelami :)
          • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 09.04.09, 16:47
            Masz rację, taka "tabela rozmiarowa" jest zupełnie nieprofesjonalna i bardzo
            utrudnia dobranie właściwego biustonosza. Czyli mamy kolejną uwagę do firmy:
            precyzyjne określenie wielkości poszczególnych miseczek w centymetrach!
            • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 09.04.09, 16:59
              Przeklejam tu część dzisiejszego postu Wolffie ze zbiorczego wątku o Avocado, bo bardzo mi pasuje ideologicznie do tego, czym się tu zajmujemy:
              "Wszystkie mają bardzo wąskie fiszbiny i ładnie zbierają biust z boków. Fiszbiny
              nie wbijają mi się w mostek. Dla mnie są świetne.
              I bardzo fajnie, że ten sam model jest w różnych krojach (bo np ich balkoników
              nosić bym nie mogła)
              Po ostatnie staniki prześliczne - oczywiście na żywo podobało mi się zupełnie co
              innego niż w internecie. Upatrzona Annick owszem ładna, ale w porównaniu z
              Aurorą lub Can Canem przepada.
              Aurora niepozorna na zdjęciach w rzeczywistości jest niezwykle wysmakowana,
              elegancka i robi wrażenie. Matowe hafty i koronki wyglądają tak zniewalająco, że
              obowiązkowo trzeba się tak ubrać, żeby się wysuwały.
              Can Can - mój obecny faworyt - w lekko prześwitującym z jakby pajęczego
              materiału czarnym modelu aplikacje są w kolorze szmaragdowej zieleni i srebra -
              po prostu cudownie na mostku wyglądają z dekoltu V.
              Wszystkie z bardzo miękkich, przyjemnych w dotyku tkanin i koronek -Są milusie w
              dotyku, nie chce się ich zdejmować. Nawet Tresor, który wygląda na drapiącego
              zaskakuje pozytywnie po założeniu - jest mięciutki włącznie z wplecioną wstążką,
              która ani nie odstaje ani się nie wbija w pierś.
              Ramiączka - Tresor ma najszersze - ale bardzo ozdobne i piękne. Pozostałe są
              proste ale wąziutkie ( wydaje mi się, że nie więcej niż 1,5 cm w 70H)
              Podsumowując:
              Staniki Avocado zachwyciły mnie konstrukcją, jakością wykonania, materiałami i
              elegancją.
              Jakoś odechciało mi się na razie Frejek, których polska cena przekroczyła ceny
              Avocado.
              Nie wiem jak jest z długotrwałą użytkowością ale pierwsze wrażenie jest
              zdecydowanie, nieporównanie bardziej luksusowe.
              No i przynajmniej dla mnie są lepiej skonstruowane.
              Ceny
              oczywiście modele z linii Jewels mają cenę wyśrubowaną, ale reszta może już
              konkurować z brytyjczykami (chociaż nie z ebayowymi). Jeżeli okażą się równie
              trwałe to z pewnością warte są tej ceny.
              A Grand Prix za 135 to jest nawet dość korzystna cena za fajny sportowy stanik.
              Na pewno warto u nich lobbować o poszerzenie rozmiarówki i dopracowanie różnic
              rozmiarowych w modelu D - to 2 największe wady avocado."
              • wolffie Re: Petycja do Avocado? 09.04.09, 18:36
                to jeszcze dodam, że imho warto u nich lobbować, tym bardziej, że czy to nie pod
                wpływem właśnie lobby wprowadzili??? :
                1. ciaśniejsze (sprawdziłam) i nie rozciągające się (nie sprawdziłam jeszcze
                osobiście - ale parę wpisów w tym wątku świadczy, że tak - zobaczymy) obwody
                2. wąskie ramiączka (i to nawet w swoich największych rozmiarach)
                3. Pewne poszerzenie rozmiarówki (dzięki czemu ja się łapię, ledwie ledwie
                zresztą zupełnie jak z maskaradkami - bardzo łatwo będzie wypaść)

                To co wcześniej już napisałam sprawia, że ich oferta jest dla mnie unikalna (jak
                na razie - liczę na ciebie effuniak) na rynku.
                Skoro już trochę dali się zlobbować, może zechcą pójść dalej.
                A może inni ich wyprzedzą :)
        • maith Re: Petycja do Avocado? 09.04.09, 22:21
          A że problem z za szerokimi fiszbinami mają dziewczyny noszące GG-plusy, to w
          efekcie następuje pewien rozjazd.

          Bo większość rozmiarówki Avocado jest dopasowana do kobiet, które bez problemu
          wchodzą w brytyjskie staniki do G, czyli Avocado nie jest im aż tak potrzebne.
          Podczas kiedy grupa najmocniej zainteresowana tymi wąskimi fiszbinami jest w
          większości pominięta w rozmiarówce.

          Czyli, kto by najchętniej kupił, ten nie może kupić.
          A kto może, to już nie jest taki chętny.
          • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 15.04.09, 00:02
            Właśnie dlatego wywołałam ten temat, że też jestem GGplusowa i gdybym miała
            jakąś sensowną alternatywę wobec szerokofiszbinowych brytyjczyków, na pewno bym
            z niej skorzystała. Szkoda, że Avocado nie dostrzega, z jak potężnego rynku
            rezygnuje na własne życzenie...
    • pieczyste Re: Petycja do Avocado? 15.04.09, 21:58
      Mieszczę się w avocadową rozmiarówkę (pod warunkiem nierozciagliwców), wzory mi
      się podobają (jak dla mnie to najpiękniejsze staniki na rynku i nic nie może się
      z nimi równać), nawet te ceny mogłabym przełknąć. Ale... no własnie jest kilka
      ale. Po pierwsze: jakość. Kupiłam biustonosze z Avocado mamie. Prują się,
      strzępią, rozciągają, a fiszbiny wychodzą bokiem. Problemem w Avocado nie są
      ceny. Problemem jest stosunek Jakość/Cena.
      Po drugie: obsługa klienta. Może miałam pecha, ale na jeden z biustonoszy
      zamówionych dla mamy czekałam prawie 2 miesiące!! Pani która pakowała paczkę,
      zamieniła rozmiary. Zamiast 85E przyszedł 75E. To JEST różnica. Po odesłaniu
      paczki do nich, na kolejną z właściwym rozmiarem czekałam miesiąc. Pani, z którą
      rozmawiałam przez telefon była dosyć nieprzyjemna. Marka kreująca się na
      luksusową?? Nie z takim podejściem do klienta.
      A jeszcze wracając do cen i kosztów. 15 zł za wysyłkę?? Chore. Inne sklepy
      wysyłają taniej, czy wręcz powyżej pewnej kwoty wysyłają za darmo.
      Ja z zakupów w Avocado zrezygnowałam. I nie zamierzam do nich wrócić, bo oni się
      po prostu o klienta nie starają. Mnie ma zależeć żeby wydać u nich pieniądze??
      To chyba jakaś pomyłka... Całkiem dobrze mi w biustonoszach MM, Panache czy
      polskiego Comeximu (która to firma podejście do klienta ma zupełnie inne).
      Rozumiem autorkę wątku, zwłaszcza że w rejonach G+ wybór wciąż nie jest duży.
      Wiem że czasem trzeba wziąźć sprawy w swoje ręce i męczyć firmy mailami czy
      petycjami. Ale moja niechęć do kupowania w Avocado jest naprawdę duża i to się
      raczej nie zmieni.
      A gdyby przedstawiciel Avocado czytał ten post to jeszcze jedna uwaga. Marka,
      która chce uchodzić na rynku za luksusową, musi zaoferować coś więcej niż tylko
      luksusowe ceny.
      • mrb62 Re: Petycja do Avocado? 15.04.09, 23:35
        W zupełności się z Tobą zgadzam, bo też uważam za chore, to ,że musimy prosić
        firmę, by mogła na nas zarobić i nigdy bym tego nie robiła, gdyby chodziło tylko
        o luksus, ale powyżej pewnego rozmiaru dobrze dobrany i wygodny stanik, to już
        nie luksus, a po prostu kwestia bytu! Wszystkie GG+ na pewno wiedzą, o czym mówię...
        • pieczyste Re: Petycja do Avocado? 16.04.09, 17:23
          Ja nie G+ ;) ale wiem że dobrze dobrany stanik to konieczność żeby normalnie
          funkcjonować. Poza tym rozumiem jak to jest mieć niewielki wybór, bo na
          chudzielce też niewiele szyją.
    • drzazga1 Piszemy? 08.05.09, 23:50
      Bo widze, ze watek jakos zdechl?

      Ja moge napisac pierwsza wersje, ale bede prosila o korekte bardziej
      doswiadczone nosicielki Avocado, bo w tej chwili mam z tej firmy
      tylko Coco czerwona i sportowy z fiszbinami. Moge tez zrobic
      zdjecia, analogicznie jak zrobilam w watku "List do Panache".
      • mrb62 Re: Piszemy? 09.05.09, 00:20
        Wątek zdechł,ale problem został! Kasica się deklarowała, że będzie z nimi
        rozmawiać na forum i poruszy temat poszerzenia rozmiarówki, ale myślę, że
        zmasowany atak nie zaszkodzi. Więc jeśli możesz, to bierz się do dzieła! A może
        by tak skopiować i podesłać im też część postów z tego wątku?
        • anna-pia Re: Piszemy? 09.05.09, 22:29
          Jak umiesz, to napisz. Ja mam tylko 1 ich stanik, miałam jeden do karmienia, i
          szkoda, że już go nie ma, bo mimo koszmarnej rozciągliwości musiałam podszyć) i
          małych miseczek (H w Jasmin równało się G w innych) był fajny, ładny, wygodny,
          niezabudowany.

          Odpowiada mi wzornictwo i fiszbiny, ale te ceeeeeeeeeeeeeeeeeny...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka