Dodaj do ulubionych

a jaki stanik pod chuste?

10.07.09, 13:14
bo ja nie dosc ze matka karmiaca to wciaz jeszcze nieufnie podchodze do
fiszbin wszelakich i zastanawiam sie czy sa tu dziewczyny noszace dzieci w
chustach i jakie sobie chwalą staniki?
Obserwuj wątek
    • wariamiktoria Re: a jaki stanik pod chuste? 10.07.09, 16:36
      Ja dopiero od jesieni będę karmić i chustować ale jest trochę dziewczyn z
      Podushkowca, które na pewno noszą dobrze dobrane staniki (miały spotkanie
      brafittingowe) to może zapytaj na ich forum jak się nosi dopasowane staniki i
      chusty. Wadą jest to, że nie ma błyskawicznie odpowiedzi ale warto parę dni
      poczekać. forum.gazeta.pl/forum/f,52843,Podushkowiec.html
    • molowiak Re: a jaki stanik pod chuste? 10.07.09, 17:52
      Mi fiszbiny w trakcie karmienia nie przeszkadzały. Tu masz świetny wątek o tym
      założony przez konsultantkę laktacyjną
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,89788114,89788114,Ciaza_i_karmienie_piersia_a_kwestie_stanikowe.html
      Nie widzę związku pomiędzy noszeniem w chuście a stanikiem, zwłaszcza tym dobrze
      dobranym. Odstające fiszbiny mogły by przeszkadzać dziecku, ale przy odpowiednim
      rozmiarze ten problem nie występuje, bo fiszbiny płasko i ściśle przylegają do
      mostka. Nosiłam synka w chuście, wprawdzie sporadycznie, ale zawsze wyglądał na
      zadowolonego :)
    • kura17 Re: a jaki stanik pod chuste? 10.07.09, 17:59
      ja chustowalam w dobrze dobranym staniku z fiszbinami (rozmiar ok 32GG - 34G).
      nosilam i w chuscie i w miekkim nosidle mei-tai.

      nigdy nawet nie zwrocilam uwagi, ze cos mogloby byc nie tak, ze stanikiem :)
      ale ja nie nosilam karmnikow, to prawda.

      wg mnie fiszbiny wcale nie przeszkadzaja, ani mamie, ani dziecku. przynajmniej
      nie przeszkadzaly u mnie. duzy biust, wiadomo, dziecko troche "dopchnie", jak
      sie scisle zachustuje (a tak sie powinno), ale ja tego nie odczuwalam jako
      dyskomfortu.

      a jaka masz chuste? :)
      • monjan Re: a jaki stanik pod chuste? 10.07.09, 23:17
        a jaka to róznica??co prawda nosiłam w chuście głownie ze zle
        dobranym stanikiem, ale teraz mam dobrze i donaszam czasem Mlodego
        ja nie widze rozniy
        no moze to ze gorsety odpadaja, bo gorąco-w chuscie i tak jest
        cieplej
        i gryzące koronki, ale karmiace mamy cenią głownie wygodę

        Marysiu tez zamierzasz?:)))zapraszamy na spotkanie nawet w ciazy
        ps. jak mdłosci?minely?
        • nicandra Re: a jaki stanik pod chuste? 10.07.09, 23:50
          Noszę w chuście długiej, kółkowej i MT, noszę staniki z fiszbinami. Naprawdę
          jedno drugiemu nie przeszkadza.
        • wariamiktoria Re: a jaki stanik pod chuste? 11.07.09, 00:28
          Jak najbardziej zamierzam i pewnie wreszcie na któreś spotkanie dotrę. Od
          wczoraj mam znowu nakaz jak największego wypoczywania więc muszę odpuścić spacer
          po ogrodzie saskim. Mdłości ogólnie są dużo słabsze ale wczoraj wykazało, że
          całkowicie to się ich nie pozbędę. Na spotkanie najchętniej wybrałabym się z
          mężem aby i on przekonał się do chustowania ale na razie ma za duże obawy więc
          jeszcze trochę przekonywania mi zostało.
    • paula.anna Re: a jaki stanik pod chuste? 11.07.09, 09:27
      najlepiej w odpowiednim rozmiarze itp ;)

      chustowałam dużo, najpierw w źle dobranych stanikach, potem już w dobrych.
      jednak zawsze z fiszbinami. nie uznaję staników bez drutów.
      fiszbiny nie przeszkadzały mi ani w noszeniu w chuście, ani w karmieniu piersią
    • ph78 Re: a jaki stanik pod chuste? 26.10.09, 15:59
      I ja mam problem stanikowo-chustowy.
      Podłączam się do wątku:


      ----------

      Może to i pytanie do wątku dla matek karmiących, ale w moim odczuciu
      jednak zbyt offtopujące na wątek karmnikowy i chya zasługujące na
      własny wątek...

      Otóż ciekawa jestem, czy wśród lobbujących są chustonoszki? Bo ja
      zauważyłam swego rodzaju niedogodność przy noszeniu mojego
      kilkutygodniowego dziecięcia w chuście - a właściwie kolizję ze zbyt
      dużym biustem... Na spacery noszę niekarmnikowe 65F Fantasie
      Smoothing (jeden z moich ulubionych i fajnie dopasowanych staników).
      Biust w wiązaniu z przodu na kieszonkę przeszkadza - musiałabym
      rozsmarować po klacie albo upchnąć na boki? Ewentualnie nosić
      dziecko na brzuchu, bo mi się zwyczajnie między piersiami nie
      mieści...

      Wczoraj wieczorem w biedzie bezstanikowej (w jakimś amoku wyprałam
      wszystkie staniki na raz) zachustowałam się bez stanika i ulga!
      Biust zmaltretowany, ale za to z dzieciem jak wygodnie... Nie wiem
      już, co myśleć - w końcu o urodę biustu też muszę dbać...

      Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie? Tricki? Ulubione staniki
      do chusty? Może jednak coś usztywnianego bardziej by pasowało...
      • beata-1978 Re: a jaki stanik pod chuste? 26.10.09, 18:03
        Nosiłam do chusty (Lulu Bebelulu) i nosidła ergonomicznego Manduca
        zarówno miękkie jak i usztywniane staniki i nigdy nie miałam
        problemu z kolizyjnością mojego biustu (32HH/J) z dzieciem. Faktem,
        że w usztywnianych stanikach było mi troszkę wygodniej, ale w
        miękkich biust też mi nie przeszkadzał. A dodam, że moje dziecię
        było z tyc bardzo dużych.
    • rennya Re: a jaki stanik pod chuste? 26.10.09, 23:16
      nigdy nie wybierałam staników
      całą ciążę nosiłam z fiszbinami; potem miałam moment karmikowy pt
      Anna Cecilia (brrr koszmar) i dalej zaczęłam nosić z fiszbinami i
      nigdy nic mi nie przeszkadzało; dziecię sobie siedziało w chuście (i
      o zgrozo - dziś już prawie 3-latek jak ją zobaczy to muszę choć na
      chwilę go umotać... a stanika nadal nie dobieram) a mnie było miło:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka