bayer911 25.01.12, 21:06 powiedź dlaczego ludzie w tym kraju chorzy na cukrzycę są traktowani jak trędowaci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aecie Re: cukrzyca 26.01.12, 19:21 Pierwsze słyszę trędowaci bez przesady to nie jest choroba zakaźna. Chcesz pogadać zapraszam gg 39803258. Odpowiedz Link Zgłoś
bayer911 Re: cukrzyca 26.01.12, 20:09 może za ostro nazwałem trędowaci, ale są w wielu przypadkach uznawane za gorszych przykład, jak w dzisiejszych czas często do pracy potrzebne jest auto, a lekarze medycyny pracy nie pozwalają osobie chorej na cukrzycę prowadzić auta służbowego, dlaczego w ten sposób jest zabierana szansa na lepszą pracę Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon13l Re: cukrzyca 26.01.12, 20:45 > przykład, jak w dzisiejszych czas często do pracy potrzebne jest auto, a lekarz > e medycyny pracy nie pozwalają osobie chorej na cukrzycę prowadzić auta służbow > ego, Szczerze, darzę empatią ludzi z takimi schorzeniami, ale dlaczego dziwi ciebie ten fakt? Cukrzyk za kierownicą stwarza przecież poważne niebezpieczeństwo, nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu. Uważasz, że lekarze (a właściwie przepisy) zabraniają zawodowego prowadzenia pojazdów, ot tak sobie - po to tylko, żebyś nie mógł zarobić? Doskonale rozumiem zaostrzenie przepisów w kwestii kierowców zawodowych i osób używających aut służbowych. To oczywiste, iż w takiej sytuacji chora osoba stwarza większe prawdopodobieństwo wypadku, bo z założenia częściej prowadzi pojazd niż człowiek użytkujący go "amatorsko". Każdy chory (obojętnie czy cukrzyk, epileptyk, czy osoba słabowidząca), będzie czuł się dyskryminowany jako kierowca w świecie ludzi zdrowych. Tak samo, jak każda mniejszość oczekująca odosobnionego traktowania. Postaw się jednak w sytuacji człowieka/ludzi, których bliski/cy czy on/oni sami, został poszkodowany/ni przez kierowcę, który z racji swojej choroby, ma zdecydowanie większe szanse na spowodowanie wypadku, niż człowiek zdrowy (i jest to jasno stwierdzone w postaci diagnozy lekarskiej oraz wynika ze znanego przebiegu choroby). Jak postrzegałbyś państwo, które zezwoliłoby takiej osobie na tak ewidentne stwarzanie zagrożenia? To samo jest przecież z alkoholikami. Oni w ogóle nie dostaną zezwolenia lekarskiego na prawo jazdy. To także jest choroba, która stwarza znaczne prawdopodobieństwo spowodowania wypadku. Oczywiście, że nie porównuję w prostej linii alkoholików i cukrzyków. Doskonale rozumiem różnicę - jednak skutki mogą być takie same. Pozostaje współczuć. Jednak nie można obwiniać prawa, które stara się chronić ludzi. Możesz wyzwać od różnych (co jest stała praktyką wobec mojej osoby na tym forum), ale nie wpłyniesz w ten sposób na przejawy rozsądku, jakim są te przepisy odnośnie m.in. cukrzyków. Odpowiedz Link Zgłoś
bayer911 Re: cukrzyca 26.01.12, 21:47 jeśli osoba przez 20 lat nigdy nie miała spadku cukru który spowodowałby omdlenie, akurat jak wsiądzie do auta to od razu takiego spadku dozna?? a nawet osoba chora na cukrzycę może bezpieczniej jeździć, ponieważ wie kiedy może się spodziewać spadku cukru według Ciebie Kulfon osoba chora powinna tylko siedzieć przy biurku i wykonywać najlżejsze prace? powiedz mi jakie rozwiązanie jest lepsze, siedzieć cicho ukrywać się (wiele osób tak robi i milczy o chorobie) czy może lepiej przyznać się do tego ale i pokazać że dba się o siebie poprzez codzienne kontrole itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon13l Re: cukrzyca 26.01.12, 23:35 > jeśli osoba przez 20 lat nigdy nie miała spadku cukru który spowodowałby omdlen > ie, akurat jak wsiądzie do auta to od razu takiego spadku dozna?? Nie znasz dnia i godziny. 20 lat bez utraty przytomności oznacza tylko jedno; przytrafi się prędzej, niż by to wynikało z okresu braku takiego stanu. > a nawet osoba chora na cukrzycę może bezpieczniej jeździć, ponieważ wie kiedy m > oże się spodziewać spadku cukru No tak, a ustawodawcy i lekarze robią chorym na złość? > według Ciebie Kulfon osoba chora powinna tylko siedzieć przy biurku i wykonywać > najlżejsze prace? Nie. Niemniej nie powinna wykonywać takich prac, które w razie jej omdlenia, mogą zagrozić życiu jej i innych ludzi. > powiedz mi jakie rozwiązanie jest lepsze, siedzieć cicho ukrywać się (wiele osó > b tak robi i milczy o chorobie) czy może lepiej przyznać się do tego ale i poka > zać że dba się o siebie poprzez codzienne kontrole itd. Nikt nikomu nie każe "siedzieć cicho". Podejrzewam, że spora część cukrzyków ukrywa swoją chorobę. Oczywiście nie z jakiegoś banalnego wstydu, ale z obawy przed konsekwencjami właśnie. Mam ambiwalentny do tego stosunek; z jednej strony rozumiem, a z drugiej nie podoba mi się taki brak odpowiedzialności. Pominę zawody, w których faktycznie podczas dramatycznego spadku cukru, istnieje małe prawdopodobieństwo zagrożenia życia chorego lub innych osób. Nie wyobrażam sobie jednak tak nieodpowiedzialnego kierowcy, operatora np. maszyn budowlanych, pilota, czy wykonującego inny zawód, w którym trzeba być świadomym i skupionym, oraz jest się odpowiedzialnym za zdrowie i życie innych. Odpowiedz Link Zgłoś
bayer911 Re: cukrzyca 27.01.12, 00:15 niestety w tym kraju nie można normalnie (godnie) żyć nie ukrawając tego, ciekawi mnie w jaki sposób Ty zachowałbyś się gdybyś znalazł się w takiej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon13l Re: cukrzyca 27.01.12, 08:18 > niestety w tym kraju nie można normalnie (godnie) żyć nie ukrawając tego, A to tylko kwestia mentalności Polaków, którzy jako chorzy ludzie, czują się obywatelami drugiej kategorii. W kwestii prawa jazdy i zawodowego prowadzenia pojazdów, mamy przecież dokładnie te same przepisy co w pozostałych krajach UE. Tam cukrzycy potrafią żyć normalnie, a tylko w Polsce nie? > ciekawi mnie w jaki sposób Ty zachowałbyś się gdybyś znalazł się w takiej sytua > cji Nie bardzo wiem, co masz na myśli, pytając "jak bym się zachował?". Miałbym mieć pretensje do przepisów, które chronią zdrowie i życie moje oraz innych ludzi? Człowieku, nie można być takim egocentrykiem, żeby piętnować prawo tylko dlatego, że ma się nieco mniejsze możliwości zarobkowania. Przecież nikt specjalnie tej choroby tobie nie zaserwował. Nie można oczerniać regulacji, które chronią życie innych. Przykro mi, że los tak ciebie doświadczył, ale fakt iż nie możesz tego zmienić nie znaczy przecież, że teraz koniecznie musisz szukać jakiegoś materialnego winnego, którego będziesz próbował obarczyć odpowiedzialnością za chorobę. Niestety, tak to właśnie wygląda. Popatrz na ludzi na wózkach inwalidzkich, niewidomych, głuchoniemych, czy z zespołem Downa. Oni w większości nie mogą znaleźć żadnej pracy. Z losem nie wygrasz, można się z nim jedynie pogodzić, a nie przelewać swoją złość na regulacje, które chronią innych. Odpowiedz Link Zgłoś
diabetyk7 Re: cukrzyca 31.01.12, 13:40 Ja mam cukrzyce od prawie 3 lat i też jestem kierowcą, rocznie przejade koło 40 tys km,pare razy miałem olbrzymi spadek cukru,i z własnego doświadczenia polecam zawsze mieć przy sobie coś do jedzenia nie musi to być wcale cukier,wystarczy owoc lub słodycze z fruktozą,można kupić w diabetosklepie w warszawie,polecam www.diabetyk.sklep.pl Odpowiedz Link Zgłoś
2.ana Re: cukrzyca 31.01.12, 21:01 nie zawsze podzielam wypowiedzi kulfona ale tym razem przyznam mu rację z tego względu iż sama mam w najbliższej rodzinie cukrzyka i wiem że ta choroba jest nieobliczalna Odpowiedz Link Zgłoś
bayer911 Re: cukrzyca 31.01.12, 21:14 2.ana napisała: > nie zawsze podzielam wypowiedzi kulfona ale tym razem przyznam mu rację z tego > względu iż sama mam w najbliższej rodzinie cukrzyka i wiem że ta choroba jest n > ieobliczalna co masz na myśli nieobliczalna?? widocznie osoby które znasz, słabo o siebie dbają jeśli nie znają swojej cukrzycy i ona potrafi ich zaskoczyć Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: cukrzyca 12.05.12, 23:42 2.ana napisała: > ta choroba jest nieobliczalna Jemu to powiedz :). Odpowiedz Link Zgłoś
bayer911 Re: cukrzyca 13.05.12, 00:28 natomiast w naszym "pięknym" kraju nawet takich marzeń nie można mieć porażka Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: cukrzyca 13.05.12, 15:36 To bardzo smutne, co piszesz :(, ale czy to nie jest tez wina samych chorych? Dlaczego gdzie indziej na swiecie ludzie nie ograniczaja sie, a wrecz przeciwnie - cukrzyca ich mobilizuje do ciezkiej pracy nad soba :)? Odpowiedz Link Zgłoś
bayer911 Re: cukrzyca 13.05.12, 16:46 samych chorych, według mnie nie przykład, mam pracę biurową przed komputerem. ostatni razem jak bylem na badaniach okresowych to prosiłem lekarza aby wystawił mi zaświadczenie że mogę pracować w nadgodzinach i naprawdę musiałem się prosić "a potrzebne to panu, po co, po co chce pan więcej pracować?" i to jest mądre rozumowanie??? czuję się na siłach wiem może mogę więcej i np godzina, dwie więcej dziennie mi nie zaszkodzi, nikt nie musi mnie pilnować, nie dość że da mi to satysfakcję dla siebie to zawsze trochę więcej pieniędzy ale taka medycyna pracy ma to gdzieś Odpowiedz Link Zgłoś