piotr2_pl
11.03.13, 14:29
Uśmiałem się serdecznie na segregację odpadów w workach foliowych 120 litrów. Spróbujcie wpakować tam jakiś większy karton, najlepiej twardy, to sami zobaczycie jak woreczek pęka...
Albo trzymajcie w takim woreczku przez dwa tygodnie opakowania plastikowe po wędlinach i innych artykułach spożywczych. W domu smród będzie niesamowity, a na zewnątrz rozerwą to psy, koty albo szczury. A nawiasem mówiąc, szczur przez beton przejdzie jak poczuje jedzonko.
Odnoszę dziwne wrażenie, że odpowiedzialni za wdrożenie segregacji nie mają pojęcia jak to technicznie przeprowadzić i jak zwykle to my za ich niekompetencję zapłacimy najwięcej.