IP: *.visp.energis.pl 13.01.03, 04:08
Wielka Orkiestra �wištecznej Pomocy, działanie charytatywne, czy też cudowny
pomysł J. Ow�iaka na zarobienie pieniędzy? Podobno Jurek ma 10% za uzbierane
pienišdze. A przecież wiadomo, że jak co� jest na cel charytatywny to nie
zaglšda się kolesiowi do portfela. Nie przecze zrobił i zapewne jeszcze wiele
zrobi dla dzieciaków (i nie tylko) lecz czy nie powinno to należeć do naszej
wspaniałomy�lnej "SŁUŻBY ZDROWIA"? Jestem Ciekaw, co Wy sšdzicie na ten temat?
Pozdrawiam morfeus.
Obserwuj wątek
    • Gość: Toja Re: WO�P IP: 213.146.48.* 13.01.03, 12:01
      Podchodzę z wielką nieufnością do tej akcji, bo przez cały jej rozmach istnieje
      wiele możliwości do robienia przekretów. Nie mów o jurku Owsiaku, ale o
      zbierających do puszek. Były przeciez przypadki, że wolontariusze wybierali
      kase uzbieraną na ulicy i chowali ją do kieszeni.
      • Gość: adamek Re: WO�P IP: 195.94.213.* 14.01.03, 11:18
        Ja bym dał nawet 20% Owsiakowi za to co robi. Oczywiście daję głowę że nie
        bierze dla siebie ani zeta. WOŚP to ewenement na skalę światową i powinno się
        Jurka nosić na rękach. To normalne że wśród takiej rzeszy zbierających zdażają
        się czarne owce ale jak zobaczymy efekty to nie ma o czym mówić. A służba
        zdrowia jaka jest to każdy widzi...
        • olaff_melancholik Re: WO�P 14.01.03, 14:30
          Heh,cóż nasza służba zdrowia pozostawia wiele do życzenia. Ale pragnę
          zaznaczyć, że władza została wybrana przez nas, więc pretensje proszę kierować
          do samych siebie. A co do WOŚP - wspaniała akcja. Należy pogratulować
          Owsiakowi akcji. Wszyscy powinni(i pewnie tak jest)zazdrościć nam. Nie rozumiem
          ludzi sceptycznie nastawionych do dzialalnosci WOSP. Przeciez gdyby kazdy z
          wolontariuszy zabierał częsc zysku dla siebie, to marnie wygladaloby to
          wszystko. A wiadomo, tam gdzie są pieniadze znajdzie sie ktos, kto pragnie je
          zdobyc w latwy sposob. Ci ludzie okradajacy puszki powinni sie zastanowic co
          robia. Byc moze kiedys ich dziecko bedzie potrzebowalo pomocy (czego im nie
          zyczę), ale nie znajdzie jej. I co wtedy? pozdrawiam
    • Gość: Ja Re: WO�P IP: 80.51.243.* 18.04.03, 16:53
      Ja tam nic nie wiem. Moja teściowa chyba tez nic nie wie, bo jak się jej
      pytałem to odpowiedziała mi - "ja tam nic nie wiem"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka