Dodaj do ulubionych

Ordynat Michorowski

27.10.07, 02:11
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4616556.html
Kto następny?
Obserwuj wątek
    • Gość: jola Re: Ordynat Michorowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 20:48
      znałam go dlatego nie chce mi się wierzyć chociaż faktycznie kolegę
      uratował
    • Gość: pikuś Re: Ordynat Michorowski IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.07, 08:10
      Jest jeszcze jedno ale-opinię podpisuje dwóch biegłych psychiatrów i
      psycholog.Jako lekarz był i jest dobrym specjalistą.No ale cóż......
      • Gość: loga Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 28.10.07, 11:15
        jest ich wiecej...... czas ich wziac pod lupe!
        • Gość: nemo Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 28.10.07, 17:59
          ciekawe kogo.w psychiatr lek sa o.k
          • Gość: logo Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 28.10.07, 18:38
            a skad masz taka pewnosc?jestes ich pacjentem?
    • jawanda Re: Ordynat Michorowski 28.10.07, 20:43
      Znam Michorzewskiego,był b.dobrym znajomym matki mojego byłego
      chłopaka.Przez ponad 5 lat spotykałam go w ich domu.To bardzo
      porządny facet,nie wierzę w te zarzuty.Myślę,że w jakiś sposób komuś
      naraził się.Dzisiaj łatwo na kogoś rzucić podejrzenia,PiS układu i
      korupcji,a kilka dni temu aresztowano jego ministra za przyjęcie
      łapówki(100 tyś.zł.)
      Cała ta nagonka na lekarzy ma jeden cel:odwrócić uwagę
      społeczeństwa od słusznych postulatów związanych z podwyżkami dla
      lekarzy i pielęgniarek.
      Z tego co wiem Michorzewski oddany był swoim piosenkom,zespołowi i
      pacjentom.Wierzę w jego uczciwość i bezinteresowność.
      • Gość: siwy Re: Ordynat Michorowski IP: *.ltv.se 29.10.07, 12:59
        jawanda napisała: Wierzę w jego uczciwość i bezinteresowność.

        Masz prawo wierzyć. Sądzę jednak, że prokuratura wyrobiła sobie
        zdanie na jego temat nie na podstawie dość dalekiego "pokrewieństwa"
        jak w Twoim przypadku. Może coś Ci mówi nazwisko Rudolf Höss?
        Prywatnie b.porządny człowiek, meloman, dbający o rodzinę i swoich
        podwładnych. Stracony na szubienicy za zbrodnie ludobójstwa ...
        Zapewniam Cię, że również polscy gangsterzy , to często mili, ciepli
        i sympatyczni b. ludzie na dodatek posiadający dyskretny urok
        grubego portfela , dobrze oddziaływujący nie tylko na młode gąski
        ale i niektórych psychiatrów...
        Ja spokojnie poczekam na sąd, a prawdziwą klasę Ordynata M. poznamy
        po linii obrony jaką przyjmie. Mam nadzieję , że nie przyjmie się
        sam na oddział psychiatryczny.
        Poza tym lekarze , którzy postulują słuszne podwyżki dla siebie i
        personelu medycznego, to zwykle zupełnie inna klasa zawodowa niż ta
        do której należy Andrzej M. Jemu podobni sa zainteresowani raczej
        utrzymaniem status quo.
        • Gość: matt Re: Ordynat Michorowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 15:49
          Bardzo szybko wyciągać wnioski i osadzać.Nikt jeszcze nie zna prawdy
          a prokuratura zawsze znajdzie kij,Może facet poprostu im sie
          naraził,Znając jego teksty i buntowniczy charakter chłop z jajami
          poprostu sobie nagrabił.Oczywiście w oczach ludzi którzy koniecznie
          chcieli pokazać mu gdzie jest jego miejsce pomału dopinaja swego.W
          zyciu wszystko co innym czynimi wraca do tych co czynia.Mam
          nadzieje,że facet z tego wyjdzie.Tego mu życzę.
          • Gość: arog Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 29.10.07, 19:33
            Ordynat jest w porzadku.Nie wyglada na faceta,ktory jest pazerny na
            pieniadze.Jezeli komus pomogl to na pewno uwazal,ze tak
            trzeba.Artykul w gazecie: udowodniono mu wziecie 4tys
            lapowki.Zarty,czy co? Moze potrzebowal na Fiata 126p?
            • letalin Re: Ordynat Michorowski 29.10.07, 22:56
              Gość portalu: mała napisał(a):
              Niepokornych i
              > niewygodnych karze sie za drobne a prawdziwe rekiny dalej pływają.

              Ordynat M. to żaden niepokorny typ, ale schematyczny oportunista.
              Dzięki takim jak on "prawdziwe rekiny" pływają...

              Gość portalu: arog napisał(a):
              .Jezeli komus pomogl to na pewno uwazal,ze tak
              > trzeba.

              To jest bardzo rewolucyjny pogląd na prawo. Mam pewne
              przypuszczenia, że Ordynat M. myślał tak samo. O ile jednak Ty za
              pewne nie masz żadnej możliwości szkodzenia społeczeństwu poprzez
              wystawianie fałszywego świadectwa choroby, to On niestety takie ma i
              istnieje podejrzenie, że je wykorzystywał do niecnych celów.



              Gość portalu: arog napisał(a):
              udowodniono mu wziecie 4tys
              > lapowki.Zarty,czy co? Moze potrzebowal na Fiata 126p?

              A czy to ma znaczenie ile wziął? Czy panna co się sprzedaje za
              10PLN nie jest prostytutką?
          • Gość: mała Re: Ordynat Michorowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 22:16
            Szkoda takiego goscia,który zrobił w życiu tyle dobrego.teraz robi
            sie z niego aferzystę prawie na międzynarodowa skale w kazdej
            gazecie wyciągaja brudy oczerniaja za 4 tys.Nie widamo może te
            pieniadze przenaczył na cele charytatywne.Niepokornych i
            niewygodnych karze sie za drobne a prawdziwe rekiny dalej pływają.
            • Gość: orlat Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 30.10.07, 22:27
              wszyscy sie czepiaja jednego Ordynata. Pokazcie mi jednego uczciwego
              lekarza w Swieciu co nie bierze kopert. Kazdy za cos innego.Temu sie
              akurat noga podwinela. Tak naprawde to fajny facet.Teraz go zagryza.
              • sin2001 Re: Ordynat Michorowski 31.10.07, 17:45
                > wszyscy sie czepiaja jednego Ordynata. Pokazcie mi jednego
                uczciwego
                > lekarza w Swieciu co nie bierze kopert. Kazdy za cos innego.Temu
                sie
                > akurat noga podwinela. Tak naprawde to fajny facet.Teraz go
                zagryza.

                Znam paru co nie biorą:) I takich co biorą też...

                Problem polega tutaj na czymś innym niż koperta. I poza dyskusją
                jest przecież czy Ordynat to "fajny facet" czy nie. Jeśli mu
                udowodnią przestępstwo, to nikt go nie zagryzie, tylko poniesie
                stosowne konsekwencje. Poza tym, że jest fajnym facetem, należy
                wiedzieć, ze jest inteligentym gościem i jeśli to robił co mu się
                zarzuca, to wiedział jakie mogą być konsekwecje tego zachowania i
                widocznie uznał , że mu się to opłaca. Wolny wybór wolnego
                człowieka, bo każdy ma prawo wybrać źle...Tylko niech się nie broni,
                że nie wiedział co czyni, bo wtedy stracę do niego szacunek.
                • Gość: ala Re: Ordynat Michorowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 22:57
                  Popieram Cię w 1000%
                • Gość: wiki Re: Ordynat Michorowski IP: 213.76.129.* 01.11.07, 01:37
                  słuchajcie moi mili; polecam wam książkę "Dzień, w którym wybiło
                  szambo czyli nadużycia w psychiatrii" autorstwa pana Michorzewskiego
                  (a nie żadnego Michorowskiego). Jesli znajdziecie czas i nie zrazi
                  was zawiłość tekstu to po przeczytaniu dowiecie się do czego
                  człowiek może sie posunąć i jakie szczegóły są potrzebne aby
                  zacząć "żygać światem". Czytajcie jak już to w stanie trzeźwym, nie
                  po zażyciu efedryny czy fentanylu :)
                  • Gość: lawa Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 01.11.07, 08:03
                    noooo co niektorzy naduzywali prochow a wtedy byly takie wizje i
                    pomysly tworcze........
                    • Gość: ret Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 03.11.07, 21:36
                      on chyba wolal cos z wyskokowych a nie prochy
                  • Gość: kobra Re: Ordynat Michorowski IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.07, 12:07
                    No pewnie ,ze Michorzewski każdy o tym wiem. Ordynat Michorowski to
                    jego pseudonim artystyczny kiedy pisał teksty.Znam go prywatnie
                    wpożo kolo.Wyluzowany jak kaczka w mandarynkach. Jesteście naiwni
                    jak nie on to inny by wystawiał te kwity. Ni przyszło wam do
                    banieczki,że być może musiał? Z gangsterami się nie dyskutuje!!!
                    • Gość: lop Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 04.11.07, 12:24
                      masz racje .....a jesli kasa jest sluszna to niwsmierdzi!na gorze
                      wszyscy kombinuja i biora tylko ci na dole trzesa tylkami, bo za
                      byle co dostaja po dupach
                      • Gość: jas Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 04.11.07, 12:46
                        W psychiatryku zawsze cos sie dzialo, co jakis czas nowa afera!
                        zazdrosc, zemsty.....to tam rzadzi
                      • Gość: katty Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 04.11.07, 12:48
                        Pewnie ktos zazdrosny teraz podkopal Ordynata
                        • Gość: jawar Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 04.11.07, 21:11
                          psychiatryk to bagno a najgorzej miedzy soba walcza lekarze.Jeden
                          pod drugim dolki kopie z zawisci.
                          • Gość: autor Re: Ordynat Michorowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 23:45
                            teraz będzie dopiero bagno jak Kusiowa zostanie dyrektorem . Całe
                            Świecie dopiero zobaczy Platwormie odebrało rozum chyba że tak
                            zakładały niektóre osoby musi dojść do upadku szpitala ta osoba to
                            dokona, zemściwa wredna sam fałsz.
                        • Gość: jancio Re: Ordynat Michorowski IP: *.ltv.se 05.11.07, 12:32
                          Gość portalu: katty napisał(a):

                          > Pewnie ktos zazdrosny teraz podkopal Ordynata

                          A ja sobie myślę, że raczej sam się o to prosił. To naprawdę b.
                          trudno zrobić tak, żeby nie było żadnego błędu. W prokuraturze i
                          sądach siedzą ludzie wystarczajaco bystrzy by widzieć , że opinia
                          psychiatryczna jest dęta, a historia choroby wątpliwa. Potem to
                          tylko kwestia czasu, kiedy takiego się bierze na celownik.
                          Ja się nie dziwię psychiatrom, że biorą, dziwię się tylko temu, że
                          biorą tak mało...Za kilka tys złotych ryzykować karierę, szargać
                          sobie opinię i włóczyć sie po sądach?...Bez sensu. Powinni brać od
                          miliona w górę, tak, żeby na dobrego adwokata w razie czego im
                          starczyło. W takim biznesie nie wolno stawiać na obrót...
                          • Gość: filemon Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 05.11.07, 22:30
                            polowa lek z psychiatr wystawia lewe opinie a raczej lekarz inaczej
                            patrzy na chorego niz prokurator.Wydaje mi sie ze czlowiek ktory
                            dokonuje przestepsto nie jest calkiem zdrowy psychicznie.poza tym
                            kazdy wie na ktorym oddziale sie mozna schowac w razie problemow z
                            prokuratura.Michorowski nie jest jedyny.
                            • Gość: janwar Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 06.11.07, 21:44
                              Ale chyba najmniej pazerny.I to akurat do niego sie uczepilo CBA.Zal
                              mi go.Fajny jest i wiele w zyciu przeszedl.Ale biednemu zawsze wiatr
                              w oczy wieje.Chyba ma najgorszy samochod w psychiatryku.I juz nie
                              przebije innych.
                              • Gość: ss Re: Ordynat Michorowski IP: *.stk-net.pl 07.11.07, 11:16
                                Tak a to ciekawe, Ocatvia 2005 czy 2006 to zły samochod? taki sam ma jego
                                coreczka.I on jest biedny? nie piszcie głupot

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka