Dodaj do ulubionych

Cyrk jakiś...

23.01.18, 21:16
"Ze Stanisławem Piotrowiczem, posłem Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczącym sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, rozmawia Mariusz Kamieniecki.
(...)
Jak wyglądał sam przebieg dzisiejszego posiedzenia KRS?
– Po rozpoczęciu posiedzenia – przypomnę – zwołanego specjalnie dla wyłonienia nowego przewodniczącego KRS nikt nie zgłosił żadnej kandydatury na to stanowisko. Wobec powyższego przewodnicząca obradom z urzędu I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf ogłosiła przerwę do 6 lutego. Wtedy sędzia Jan Kremer, sędzia Sądu Apelacyjnego w Krakowie, zaproponował, że może byłoby jednak lepiej ogłosić 20-minutową przerwę. Tak się też stało. Po przerwie wiceprzewodniczący KRS płk sędzia Piotr Raczkowski na stanowisko przewodniczącego Rady zgłosił kandydaturę sędzi Gersdorf."
Przecież to jakiś cyrk...

Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/polska-kraj/193837,krs-chce-wywrzec-presje.html

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka