wislocki12
19.01.20, 20:09
"Szef Ludowców ocenił, że Andrzej Duda nie chce współpracy z innymi środowiskami politycznymi, które mają inne zdanie, nie słucha pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości, ale opiera się wyłącznie na zdaniu szefa jednej partii. – To uzależnienie prezydenta od jednego obozu władzy jest nie do przyjęcia – zaznaczył. – Nie przypuszczałem, że czuje się aż tak osamotniony w wykonywaniu poleceń swojego prezesa, że na pomoc musi wzywać górników i hutników. Pod nieobecność prof. Pawłowicz, to on przejął retorykę pokrzykiwania na wszystkich – stwierdził."
wiadomosci.onet.pl/kraj/kosiniak-kamysz-uzaleznienie-prezydenta-od-jednego-obozu-wladzy-jest-nie-do-przyjecia/gc33z96