Dodaj do ulubionych

Po raz kolejny Rimadyl

26.11.08, 15:13
Mam 13, 5 letnia suke dobermanke i coraz trudniej wchodzi sie jej na drugie
pietro w starym budownictwie.Czasem jak idzie , to tylne nogi sie uginaja, nie
upada ,ale widac trudnosci z chodzeniem . Do samochodu tez nie wskakuje tak
jak kiedys , ale trzeba ja podsadzac.Dostalam od weta rimadol 20x50 mg i teraz
mam problem , bo naczytalam sie o skutkach ubocznych
Jak rozplanowac podawanie rimadolu tak , zeby pomoc , a nie zaszkodzic
psu?Zeby nie uszkodzic watroby , ani serca?
Czy co drugi dzien 1 tabletka byloby dobtrym rozwiazaniem?
Obserwuj wątek
    • blue.berry Re: Po raz kolejny Rimadyl 26.11.08, 15:33
      nie da sie. rimadyl jest szkodliwy, szczegolnie dla watroby. z
      jakichs powodow rimadyl jako lek dla ludzi zostal wycofany (ja
      osobiscie znam ze dwa przypadki psow ktore mialy podawany rimadyl i
      skonczylo sie to zejsciem psa).
      nie zdecydowalabym sie na ciągle stosowanie go u psa (nie ma
      znaczenia czy codziennie, czy co drugi dzien czy co trzeci).
      moze warto suni podac jakies wspomagacze, moze Cartrophen jesli
      sunia ma zwyrodnienia. ja osobiscie mojemu psu raz w roku robie
      kuracje hyalganem (jest mlodszy, ma 7 lat ale od malego ma problemy
      ze stawami i ogolnie motoryką) - z tym ze ja mam b. dobrego weta
      ktory umie podawac hyalgan dozylnie.
      proponowalabym temat podrązyć. sa inne leki niesterydowe
      przeciwapalne, zdecydowanie bardziej bezpieczne niz ten.
      www.dysplazja.com/viewtopic.php?t=40
      • ab554 Re: Po raz kolejny Rimadyl 26.11.08, 16:12
        Glupi dalam tytul watku. Sorry.Ona pierwszy raz bralaby rimadyl.Chodzilo mi o to
        ze po raz kolejny wyplywa temat rimadylu.
        Chcialabym tylko delikatnie sprobowac , czy to jej nie zaszkodzi , a moze troche
        pomoze i nie wiem jak to zrobic najdelikatniej.Przewod pokarmowy ma zdrowy ,
        bardzo rzadko biegunki i wymioty.Ma juz sporo lat , wiec oczywiscie sie zdarzalo
        , ale oprocz tych stawow , wszystko jest w normie.
    • avasawaszkiewicz Re: Po raz kolejny Rimadyl 27.11.08, 14:03
      Ja osobiście nie zaczęłabym w tym przypadku od działania objawowego - boli to
      podziałamy przeciwbólowo ale od poznania przyczyny tej bolesności. Właśnie w
      zależności od tego co się konkretnie dzieje zaordynowałabym odpowiednie
      leczenie. Tzn owszem wiele kwestii można podejrzewać u takiego pieseczka, ale
      która jest słuszna? Wiele można domniemywać już podczas badania palpacyjnego ale
      najlepiej jest wykonać badania dodatkowe. Mam tutaj na myśli zdjęcia rtg w Twoim
      przypadku szczególnie odcinka lędźwiowego kręgosłupa oraz stawów biodrowych. To
      właśnie na podstawie tych zdjęć oraz ewentualnych dodatkowych badań (krwi
      oceniających stan wątroby, nerek) = całości zwierzaka możemy podjąć decyzję co
      dalej. Jakie leczenie na przyszłość a nie tylko na w tej chwili. Piesek jest już
      stary. Rimadylu nie dajemy mu więc przeciwzapalnie, po jakimś urazie bo np.
      chwilowo kuleje ale po to aby wyciszyć stan zapalny, bolesność pojawiająca się
      na skutek zmian zwyrodnieniowych, które nie znikną a wręcz przeciwnie mogą
      narastać. Dlatego im wcześniej będziemy wiedzieć co się dzieje tym więcej możemy
      zrobić i pomóc --> może jakaś fizjoterapia, biostymulatry, chondroprotectry? aby
      zahamować rozwój zmian zwyrodnieniowych poprawiając przy tym komfort życia psa.
      Jeszcze co do Rimadylu gdyż wiele osób wiesza na tym preparacie psy :). Ku woli
      ścisłości KAŻDY lek niesterydowy przeciwzapalny, KAŻDY ma skutki uboczne od
      aspiryny po wszelakie wymyślne leki z różnych grup. Jedne gorzej wpływają na
      wątrobę drugie gorzej na nerki, jedne są silniejsze inne słabsze, jedne tak
      działają na organizm u innego zwierzaka zupełnie inaczej. Wszystko jest
      osobniczo-zależne i dodatkowo zależy od dawki, czestotliwości i długości
      podawania danego preparatu. Jedno jest pewne nie ma preparatu cud który nie ma
      działań niepożądanych (choć owszem ze względu na dostępność Rimadylu i łatwość
      podania, dawkowania dość często jest/był nadużywany i stąd pewnie ta reklama ).
      Pozdrawiam - Ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka