01.06.20, 00:24
"Jerzy Pilch nie żyje. Pisarz i felietonista zmarł w wieku 68 lat w swoim domu w Kielcach. Pilch zmagał się z chorobą Parkinsona. Nie pozwolił jednak, by go pokonała i uniemożliwiła mu pisanie. Pracował niemal do końca swoich dni, o czym powiedział dyrektor Teatru Dramatycznego w Warszawie, dramatopisarz Tadeusz Słobodzianek, który przyjaźnił się z Pilchem. – Jurek tańczył ze śmiercią już od bardzo dawna – nie wiem, czy nie od początku swojego życia – stwierdził."

www.fakt.pl/hobby/ksiazki/jerzy-pilch-nie-zyje-tadeusz-slobodzianek-rozmawial-z-pisarzem-przed-smiercia/y9p2w4c
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka