Dodaj do ulubionych

konflikt radnych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 13:38
Slyszalam ze radnego Uziela okrzyknieto "kapusiem" na ostatniej
sesji rady miasta? szkoda mi tego czlowieka, bo w koncu nie taki
szkodliwy
Obserwuj wątek
    • lechowski51 Re: konflikt radnych 02.10.08, 13:59
      Jak nie jest kapusiem niech odda sprawe do sadu.Jak byl Bolkiem jak Walesa to
      bedzie tylko oskarzal i straszyl
      • Gość: wicek Re: konflikt radnych IP: 80.48.35.* 02.10.08, 18:07
        Niemoralnym jest Lechowski, który nie płaci Rybarskiemu za jego
        dokonana intelektualne !
        • Gość: W I nic już Re: konflikt radnych IP: *.centertel.pl 02.10.08, 22:34
          @wicek
          Trafione w punkt! 100/100.
    • Gość: Marco Re: konflikt radnych IP: 212.160.160.* 02.10.08, 19:25
      Niech się ta banda najlepiej pozabija, wielka rada wielkiego miasta wielkich
      wyborców...
      • Gość: sinko Re: konflikt radnych IP: 83.1.121.* 02.10.08, 19:37
        Jaki pan taki kram. Miałem okazję porozmawiać z prez. Łodzi , w
        porównaniu z Dziubinskim różnica wielu klas.
        • Gość: zenka Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 20:56
          Kapus, to kapus i nic wiecej, ludzie wybrali, przeciez wiedzieli.
        • Gość: studiujacy w Łodzi Re: konflikt radnych IP: 83.1.113.* 03.10.08, 05:55
          A widzisz różnicę między Łodzią i Tarnobrzegiem?
    • Gość: nie wyborca Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 07:44
      konflikt radnych he he he śmiechu warte ...
      Sadrakuła , Kołek , Uziel , Mastalerz przecież Ci wszyscy pseudo
      radni biją się o stołki dla załatwiania swoich interesów, czy też
      mają jakieś tam prywatne ambicje .... moim zdaniem funkcja radnego
      powinna być funkcją społeczną bez żadnych wynagrodzeń może wtedy
      komuś rzeczywiście zależałoby na problemach naszego miasta ...
      • Gość: ewelina Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 08:27
        Ales nowine oglosil! Ten kto startuje o mandat radnego to walczy o
        przyczepnosc do miejskiego korytka. Mysle ze najwyzsza pora
        niektorych odczepic na stale od tego korytka. Jest wielu radnych co
        to nawet glosu nie zabiora na sesji RM bo tak naprawde nie wiedza o
        co chodzi. Jest czolowka przodownikow z Mastalerzem na czele ktorzy
        to troche trzesa rada a reszta to uspiona. O mandat radnego powinni
        ubiegac sie osoby ktorzy nie pracuja zawodowo.A tak to piastuja
        naczelne funkcje w roznych instytucjach i dodatkowo sa radnymi.
        Widze czesto przewodniczacego RM jak gania po miescie zamiast
        siedziec na czterech literach z podopiecznymi z Sandomierskiej.Za
        moje pieniadze sie podwojnie bogaci. Zreszta jak wiekszosc.Ciekawa
        jestem kto tak naprawde podpier..... Sadrakule?
        • Gość: Tarnobrzeżanin Re: konflikt radnych IP: 83.1.118.* 03.10.08, 14:54
          Ewelino proszę wskaż mi chociaż jedną, jedyną rzecz, którą miasto i jego
          mieszkańcy zawdzięczają staraniom i gębowemu przodownictwu Mastalerza, gdyż ja
          takowej nie dostrzegam poza jego pyskówkami na sesji. Nie wiem czy jesteś w
          temacie ale ów radny nie jest członkiem żadnej komisji poza tym, że pokaże się
          na sesji i podskakuje jak wsza na powrózku, bo tylko tyle mu pozostało. Czyli
          jak widać jest to bardzo pracowity radny ponieważ raz w miesiącu uczestniczy w
          sesji i dietę pobiera. Przeszkadza tobie że Przewodniczący Lubas gania po
          mieście, ale że z pracy musi sie na sesję urwać radny Mastalerz to już dla
          ciebie nie jest problemem? Dziwnie postrzegasz ludzi pełniących określone
          funkcje w samorządzie.
          • lechowski51 Re: konflikt radnych 03.10.08, 15:04
            Mastalerz dobry bo czerwony i swoj....
            • Gość: wicek Re: konflikt radnych IP: 80.48.35.* 03.10.08, 19:51
              Lechowski 51 ! Ty znowu z tym Rybarskim ! Cholery można dostać !
              Upiłeś się czy co ? Dążysz chyba do tego, by w końcu ktoś z IPN-u
              odszukał teczkę Rybarskiego. A IPN jak wiadomo - nikomu nie
              odpuści... Więc jeśli masz rzeczywiście sentyment do Rybarskiego daj
              se z nim siana...
              A do wszystkich, co narzekają na radnych - gdzie byliście kochani,
              gdy były wybory ? I co u was za logika, że od kilku kadencji skład
              przeswietnej rady zmienić sie nijak nie moze, chę ? No bo jeśli się
              rajcowie nie spodobali, to jakim cudem w radzie dalej zasiadają?
          • Gość: goość Re: konflikt radnych IP: 80.51.27.* 10.10.08, 20:39
            popieram
    • Gość: gbur Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 19:43
      Lechowski nie padaj bo na forum zrobi się smętnie i proczerwono. Nie
      jestem zwolennikiem Mastalerza bo dla mnie to goguś i karierowicz
      ale powiedz dlaczego czerwony? Jak czerwoni kończyli władzę to on
      sikał chyba do nocnika. Od tego by przesiąkł? Opozycja zawsze jest
      potrzebna bo to dyscyplinuje rzadzących - przecież tego nie lubiłeś
      w PRL-u, który niszczył przeciwników.
      • lechowski51 Re: konflikt radnych 03.10.08, 20:04
        Gbur!Lewactwo bede zwalczal pod kazda postacia.Mastalerz do nich nalezy,czyli do
        tych co chca dzielic czego sami nie wypracowali.Zobacz na liderow
        SLD!Szmajdzinski,Janik,Kwasniewski,Miller,Napieralski,Olejniczak,...to ludzie
        ktorzy przez cale zycie zyli i zyja na koszt panstwa
        • Gość: gbur Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 20:20
          Tutaj masz rację, a ja ich wcale nie kocham. A na twoje 5 nazwisk
          mogę wymienić kolejne 10 sępów spod przeciwnego znaku. Kochany
          chłopie (przepraszam za spoufalenie) czy nie widzisz, że poglądy
          mamy niemal identycze? A skłócili nas politycy, którzy z jednych
          robią czarnych a z drugich czerwonych. Po to by skłóconym narodem
          rządzić jak tępym baranem (masz trawę, tryka do zbodzenia i owcę do
          wzięcia więc nie becz i kiedy trzeba dawaj skórę).
          • Gość: wicek Re: konflikt radnych IP: 80.48.35.* 04.10.08, 12:43
            niemoralnym jest lewak Lechowski, bo robi karierę na dorobku
            umysłowym niejakiego Rybarskiego, nie dostrzegając przy tym, że obok
            wymienianych przez siebie lewaków (tu akurat się z nim zgadzam !)
            jest jeszcze cała zgraja innych od tych co ukradli księżyc
            poczynając...
            • lechowski51 Re: konflikt radnych 04.10.08, 13:07
              Wicus!Jezeli masz na mysli Kaczynskich to w przeciwienstwie do
              Napieralskich,Szmajdzinskich i Millerow oni pracowali jako nauczyciele szkol i
              uczelni....czyli utrzymywali sie ze swojej pracy a nie z podatkow moich i Twoich.
              Wicus i przestan sie zajmowac moja osoba bo boje sie ze jak otworze lodowke to
              wyskoczy z niej Wicus.Pisz na temat!
              • Gość: wicek Re: konflikt radnych IP: 80.48.35.* 07.10.08, 16:47
                Niemoralny jest Lechowski z lewacko-stalinowskiego rocznika 51 i na
                to nic nio poradzę, bo smęci tym głupim zdankiem Rybarskiego, aż się
                chce wymiotować !
                • lechowski51 Re: konflikt radnych 07.10.08, 18:17
                  Wicus pij mniej jaboli!
                  • Gość: zenek Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 21:32
                    Gbur, czy Ty rozumiesz co to znaczy ciaglosc wladzy. Jak ktos
                    kontynuuje dzielo kiedys rozpoczete, to znaczy ze bierze
                    odpowiedzialnosc za jego czyny i nic nie usprawiedliwia go jego
                    mlody wiek. PZPR - SLD - SDPL itd.
                    • Gość: drapiącapoplecah Re: konflikt radnych IP: 83.1.121.* 07.10.08, 22:14
                      Zenku masz na myśli np. Lubasa- PZPR, Dziubinskiego -ZSL, itp?
                      • lechowski51 Re: konflikt radnych 08.10.08, 11:08
                        Ciaglosc "ideowa" widac chocby po mlodych liderach SLD.Ojciec Napieralskiego byl
                        etatowym pracownikiem KWPZPR w Szczecinie a ojciec Olejniczaka sekretarzem KW
                        PZPR w Piotrkowie Trybunalskim.
                        Wielu Polakow bylo ubrudzonych przynaleznoscia do PZPR.Wielu bylo tam z przyczyn
                        ideowych,inni dla kariery a jeszcze inni dla swietego spokoju.Byl jednak czas
                        Solidarnosci,stanu wojennego i kazdy z nas mogl wowczas opowiedziec sie po
                        ktorej jest stronie.Ci co razem z Rakowskim wyprowadzali sztandar PZPR byli
                        wierni do konca.To oni dzisiaj pisza o koniecznosci dziejowej sowieckiego
                        panowania w Polsce,to oni bronia Jaruzelskiego,to oni sa piewcami "grubej kreski".
                        Byc moze w szregach SLD jest 5% mlodych gniewnych socjalistow ktorzy jak Stalin
                        chca walczyc z kosciolem czy uzdrawiac swiat przez likwidacje kapitalizmu ale
                        jest to dzisiaj margines.
                        • Gość: ewelina Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 07:41
                          Lechowski nie wybierasz sie na wirtualny urlop? Odpocznij troszke!
                          Pozdrawiam
                          • lechowski51 Re: konflikt radnych 09.10.08, 10:26
                            Pytania ad persona sa wynikiem bezsilnosci i braku kultury.Napisz lepiej ewelina
                            o swojej drodze zyciowej,o swoich wyborach politycznych i wtedy stanie sie
                            zrozumiale dlaczego tak wytrwale lansujesz Mastalerza,bronisz
                            Jaruzelskiego..........
                            • Gość: skunaskun Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 11:22
                              Pani ewelino to kpiny......................
                            • Gość: ewelina Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 11:39
                              lechowski zapewniam cie ze kultury mam w nadmiarze, a moja droga
                              zyciowa byla prosta. Nie nalezalam do zadnej partii i powiem ci
                              szczerze ze za komuny bylo mi dobrze. Teraz tez mi jest dobrze. Nie
                              pluje na komune. Tesknie za nia w kwestii poczucia bezpieczenstwa i
                              nie tylko. W osadach ludzi ze swiata polityki nie znizam sie do
                              Twojego poziomu przynajmniej. Za komuny Ci sie tak dobrze powodzilo
                              a teraz na to dobre plujesz? Porazajaca jest ta Twoja troska o
                              innych skrzywdzonych przez komune. Znam takiego jednego ktory w
                              stanie wojemnym byl tarnobrzeskim rozrabiaka, nie stronil od
                              alkoholu a teraz jest straszliwie poszkodowanym przez komune. Gdyby
                              nie rozrabial nie dostalby wpier.... i nie siedzial w pace. Dzis
                              jest wielkim skrzywdzonym.
                              • Gość: wicek Re: konflikt radnych IP: 80.48.35.* 09.10.08, 17:51
                                Takim tępym lewakom jak Lechowski ze stalinowskiego rocznika 51
                                trudno cokolwiek wytłumaczyć, bo oni (a on szczególnie) wiedzą tylko
                                kogo nienawidzą (wszystkich oczywiście poza nimi samymi), zaś ów
                                inkryminowany Lechowski zna tylko jedno zdanko Rybarskiego i
                                powtarzając je jak kataryna udaje erudyte.

                                A zreszta uwazam,ze Kartagine nalezy zniszczyc + Cyceron
                              • lechowski51 Re: konflikt radnych 09.10.08, 18:31
                                Porazajaca jest ta Twoja troska o
                                innych skrzywdzonych przez komune. Znam takiego jednego ktory w
                                stanie wojemnym byl tarnobrzeskim rozrabiaka, nie stronil od
                                alkoholu a teraz jest straszliwie poszkodowanym przez komune. Gdyby
                                nie rozrabial nie dostalby wpier.... i nie siedzial w pace. Dzis
                                jest wielkim skrzywdzonym.
                                Tym wpisem tym bardziej mnie przekonujesz ze Twoje szczesliwe zycie za komuny
                                zawdzieczasz konekjsom z czerwonym rezimem.Ten jezyk ktorego uzywasz jest zywcem
                                wyjety z Trybuny Ludu i sbekow ktorzy mnie przesluchiwali
                                • Gość: ewelina Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 10:11
                                  Lechowski moje szczesliwe życie za komuny zawdzieczam swoim
                                  rodzicom, ktorzy ciezko pracowali i samej sobie. Rodzice nie
                                  należeli do PZPR.Pracowali by wychowac i wyszkolic czworke dzieci.
                                  Zapewniam cie ze im sie to udało. Wychowano nas w poczuciu milosći
                                  do ludzi i do Boga. I chwała im za to. Tak wiec chyba już teraz
                                  wiesz skad moje szczesliwe zycie w komunie. Tobie wszystko kojarzy
                                  sie sbekami i komuna. Jeszcze cie do tej pory przesladuja? Jakis ty
                                  biedny nieboraczku!
                                  • lechowski51 Re: konflikt radnych 10.10.08, 10:47
                                    Rachunki z komuna i sbekami wyrownalem sobie ewelina w czasie gdy zwalczali oni
                                    obecnosc Boga w naszym zyciu i historii.Pamietam ten czas gdy tylko w kosciele
                                    czulem sie wolny.Tam tez uczono mnie wiernosci takim prawdom jak Bog,Honor i
                                    Ojczyzna gdy wokol czerwoni szalency robili wszystko by zwyciezylo
                                    Wolnosc,Rownosc i Braterstwo.
                                    To nie ja a TY czujes sie zle w wolnej Polsce,to nie ja zdradzam tutaj
                                    resentymenty do czasow przesladowania tych co w Boga wierzyli.
                                    Doczekalem sie wolnej Polski i wierze ze Twoja formacja polityczna/SLD/ wyladuje
                                    na smietnisku historii.Jak popatrzec na obecne sondaze to czas ten sie zbliza.
                                  • Gość: patriota Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 11:01
                                    No Ewelinko, masz mniemanie o sobie niczego sobie. Z tekstow Twoich
                                    niestety poznalem Cie jako osobe zakompleksiona i zgryzliwa. Popatrz
                                    zyczliwszym okiem na ludzi, pozwol im isc swoja droga, pozwol
                                    bladzic i nawracac sie, bo bladzic jest rzecza ludzka. Napietnuj
                                    karierowiczow i zlodziei, ale wysil sie i oceniaj sprawiedliwie, bo
                                    nie wszyscy sa zli. Nie zazdrosc, bo Ci co maja w zyciu lepiej od
                                    Ciebie osiagneli ciezka, mozolna praca, rzadko zdarzaja sie
                                    objawienia i fenomeni. Zgadzam sie, dzis wielu ludziom zyje sie nie
                                    najlepiej, brak pracy flustruje, ale to nie powod by zazdroscic
                                    drugiemu, takiemu jak Ty, z tym tylko ze moze lepiej mu sie w zyciu
                                    powiodlo, niewiarek powie ze pod lepsza gwiazda urodzony, ja
                                    wszystko zawdzieczam Bogu.
                                    • Gość: ewelina Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 14:03
                                      Zal mi Ciebie kimkolwiek jestes. Nikomu nie zazdroszcze lepszego
                                      bytu bo ja dawniej mialam dobrze i dzis tez mam dobrze. Prosze Boga
                                      bym tylko tak miala zawsze jak dzis. Nie znosze tylko politycznych
                                      Jankow wedrowniczkow, ktorzy zmieniali poglady ale nie z racji
                                      nawrocenia. Nawracali sie - ha ha ha- by miec znow dostep do
                                      miejskiego korytka. Wskaz mi chociaz jednego radnego ktory swoimi
                                      rekoma cos dobrego dla miasta zrobil? Nie jestem zakompleksiona ani
                                      zgryzliwa - szkoda ze mnie tak oceniles -ale szanuje to co
                                      napisales. Piszac o tych ZLYCH nie mialam na mysli wszystkich.
                                      Brzydze sie NIEKTORYMI ale tylko NIEKTORYMI.
                                      • Gość: qweszxc Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 14:19
                                        Szanowny Panie @lechowski, czy może mi Pan wytłumaczyć, o co chodzi
                                        w tym zdaniu:
                                        "To nie ja a TY czujes sie zle w wolnej Polsce,to nie ja zdradzam
                                        tutaj resentymenty do czasow przesladowania tych co w Boga wierzyli."

                                        Dziękuję i przepraszam za OT.
                                        • lechowski51 Re: konflikt radnych 10.10.08, 15:37
                                          Szanowny Panie qweszxc!Mysle ze kto przyzyl swiadomie kilkanscie lat w czasach
                                          Gierka czy Jaruzelskiego to co pisze jest jasne i oczywiste.To wowczas
                                          zolnierz,milicjant,urzednik panstwowy czy dyrektor mogl ochrzcic swoje dziecko w
                                          innej miejscowosci lub noca a do kosciola oficjalnie nie mogl wejsc.Bronienie
                                          dzisiaj Gierka czy Jaruzelskiego to dazenie do amnezji o tych czasach.W moich
                                          wypowiedziach byc moze czasami uzywam przejaskrawionych sformulowan ale ta forma
                                          wypowiedzi z koniecznosci wymusza skroty myslowe.Staram sie w przeciwienstwie do
                                          moich oponentow mowic o faktach a nie atakowac ad persona.Robie to wowczas gdy
                                          zamiast rzeczowych argumentow czytam banialuki o sobie.
                                          • Gość: qweszxc Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 15:53
                                            W takim razie zapytam wprost.
                                            Czy zdanie, które Pan raczył napisać:
                                            "/.../ to nie ja zdradzam tutaj resentymenty do czasow
                                            przesladowania tych co w Boga wierzyli." mam rozumieć tak oto:

                                            "to nie ja CZUJĘ NIECHĘĆ, URAZĘ do czasow przesladowania tych co w
                                            Boga wierzyli."?
                                            Jeśli tak, to obawiam się, że czasami nie wie Pan, co pisze albo
                                            pisze to, co ślina na język przyniesie.
                                            Akceptuje Pan te czasy czy nie, bo już nie wiem :(
                                            • lechowski51 Re: konflikt radnych 10.10.08, 17:01
                                              Widze ze musze tlumaczyc sie z pomijania znakow interpunkcji.Tak!Czuje niechec
                                              do czasow gdy przesladowano tych co wierzyli w Boga.Inaczej!Czuje sie zle w
                                              towarzystwie tych ktorzy maja sentyment do czasow Gierka i jaruzelskiego
                                              • Gość: qweszxc Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 17:57
                                                OK.
                                                Proszę zatem mnie oświecić i postawić zapomniany znak interpunkcyjny
                                                w napisanym przez Pana zdaniu tak, aby stało się jasne, jakie Pan ma
                                                przekonania.
                                                Zdanie brzmi:
                                                "To nie ja a TY czujes sie zle w wolnej Polsce,to nie ja zdradzam
                                                tutaj resentymenty do czasow przesladowania tych co w Boga wierzyli."

                                                W powyższym brzmieniu zdanie znaczy, że to nie Pan, ale Pani Ewelina
                                                źle się czuje w wolnej Polsce; TO NIE PAN CZUJE URAZĘ, NIECHĘĆ DO
                                                CZASÓW PRZEŚLADOWANIA TYCH, CO W BOGA WIERZYLI.
                                                Czyli faktycznie dla Pana te czasy były ok. Tak to rozumiem.

                                                Sorry, że jestem upierdliwy, ale pretenduje Pan na tym forum do
                                                roli 'jedynego sprawiedliwego', więc wypadałoby pisać sensownie lub
                                                nic nie pisać. Młodzież Pana czyta i już się pogubiła w Pańskich
                                                poglądach, a chciałaby mieć wreszcie jakiś moralny wzorzec
                                                postępowania.
                                                • Gość: do Eweliny Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 21:36
                                                  Droga Pani Ewelino, zmusila mnie Pani do przeczytania rozlicznych
                                                  Pani wpisow na tym forum i przykro mi bardzo stwierdzam
                                                  jednoznacznie ze rozmija sie Pani z tym co na swoj temat
                                                  pisze, "Wychowano nas w poczuciu milosci do ludzi i do Boga". Prosze
                                                  Pania, zionie Pani ogniem nienawisci, moze jak sama pisze do
                                                  niektorych, ale jak to sie ma do wypowiadanych na swoj temat slow.
                                                  Nie wiem co jest powodem Pani skrzywien, byc moze poczucie krzywdy,
                                                  byc moze niedowartosciowanie, byc moze brak sensownego zajecia, tak
                                                  czy inaczej powinna Pani skorzystac z porady psychiatry, byc moze
                                                  zwykla ale gorliwa spowiedz wystarczy, nie chce roztrzygac o Pani
                                                  stanie emocjonalnym.
                                                  Wyraznie widac ze nie znosi Pani ludzi wladzy i moglbym zgodzic sie
                                                  z Pania po zarzutach merytorycznych, cenie ludzi bezkompromisowych,
                                                  szukajacych prawdy, sprawiedliwych. Jaczenie, napuszczanie, szukanie
                                                  problemow na zasadzie a moze cos tam jest, pomawianie jest poprostu
                                                  obrzydliwe, a nawet karalne. Poslem, radnym, prezydentem nie
                                                  zostaje sie ot tak, skonczyly sie czasy ze wystarczyla znajomosc z
                                                  sekretarzem, ze wystarczylo byc poprawnie myslacym, albo pasujacym
                                                  do klucza. Obecnie do jakiegos tam celu dochodzi sie wieloletnia
                                                  ciezka, mozolna praca, musi zgrac sie wiele zdarzen, na koncu musza
                                                  zdecydowac ludzie.
                                                  Pani Ewelino, kim Pani jest?, zastanow sie nad soba, zacznij Pani
                                                  cos pozytecznego robic, a znajdziesz spokoj i zadowolenie.
                                                  • Gość: ewelina do gościa Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 08:03
                                                    Mam wrazenie jakby prostował moje skrzywienia klecha. Kim jestem?
                                                    Jestem pracujaca kobieta wychowana w czasach komuny. WYCHOWANA W
                                                    POCZUCIU MIŁOSCI DO LUDZI BOGA!!! Chłopie nie myl pojeć: milość do
                                                    ludzi z ocena ich działan. Zgodnie z ta twoja nauka, morderca nie
                                                    powinien poniesc kary bo tak bardzo kochał ofiare ze az ja zabil.
                                                    Nie pisz mi, ze prezydent, radny czy poseł ciezka praca zasłużyli
                                                    sobie na to, by nimi byc? smieszny jestes!!!!Tak, masz racje musi
                                                    zgrac sie wiele zdarzen i musza zdecydowac ludzie. Wiec skoro ja
                                                    oddałam na nich glos, mam prawo dzis pisac o tym, co jest naganne w
                                                    ich działaniach. Nie pomawiam ich o nic, o czym by społeczenstwo
                                                    tarnobrzeskie nie wiedziało. Za co mieliby mnie ukarac ? Za pisanie
                                                    prawde, za wolność słowa o ktora walczyl Lechowski? Do psychiatry
                                                    poki co to sie nie wybieram bo nie mam zadnych odchylen. Ze
                                                    spowiedzi tez nie skorzystam, bo jakos nie ufam w nadzwyczajna
                                                    lecznicza moc ksieży. A tobie radze zajmij sie wymiana pogladow na
                                                    tematy postow a nie ocena osob piszacych. KOCHAM LUDZI , ludzi wadzy
                                                    tarnobrzeskiej tez!!! ale będę im wytykac ich potknięcia i błędy, bo
                                                    mam takie prawo.
                                              • Gość: Podatnik Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 19:35
                                                Lechowski51 co ciebie kanalio obchodzi Tarnobrzeg zajmij się mielcem bo tam cię
                                                ktoś powił, a akuszerka zamiast dać ci w dup.... pomyliła z twoją gębą i wara
                                                wypowiadać ci się na temat Tarnobrzega
    • Gość: gbur Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 21:05
      Zapomniałem pochwalić przepiękną, słoneczną elewację od strony
      kościoła O.O. Dominikanów - budynku Biedronki w centrum miasta.
      Chyba niektóre obiekty i zabudowa nie podlegaja ochronie
      konserwatorskiej a inne wręcz przeciwnie (czy to zalezy od kasy
      inwestora?). Najwięcej problemów mają lokalni przedsiębiorcy a jak
      widać obcy w tym mieście wszystko może. To nawet nie sprawa niby
      aktywnej słuzby ochrony zabytków ale chyba wynika z prawa
      budowlanego, które nakazuje się dostosowywać do otaczającej
      zabudowy. Ale tutaj chyba to nie działa.
      • Gość: Tarnobrzeżanin Re: konflikt radnych IP: 83.1.118.* 10.10.08, 21:51
        Lechowski i wszyscy inni współcześni pseudopatrioci wytłumaczcie mi co to
        takiego stało sie z tą naszą Ojczyzną po 1989 roku kiedy to nikt nikogo nie
        prześladuje a szczególnie kościoła, mamy upragnioną wolność, pełne pułki i o
        dziwo jak podają statystyki ponad połowa polskiego społeczeństwa w chwili
        obecnej żyje poniżej minimum socjalnego a reszta na kredyt. Przestańcie ludzie
        wypisywać brednie bo od ich czytania dostaje człowiek niestrawności. Prawda jest
        jedna że tak zarówno w socjaliźmie jak i w czasach obecnych - czytaj
        kapitalistycznych były i są tak rzeczy dobre jak i złe. Jednego nie mogę
        zrozumieć co to się takiego strasznego stało że w czasach PRL-u nawet w
        zapyziałej wiejskiej dziurze w ciągu dnia kościoły były otwarte a dzisiaj to
        nawet w dużych miastach są pozamykane. Czy to jest wolność, gdzie w wolnym kraju
        człowiek nie może zajrzeć do kościoła a dawniej było to możliwe i nikt się nie
        odważył na kradzież? To jedna kwestia. Druga to współczesny dobrobyt, gdzie za
        pracę w sklepach ekspedientka zarabia do tysiąca złotych, w szkołach młodzież
        nie szanuje nauczycieli ( w PRL-u było to nie do pomyślenia), w więzieniach
        więźniowie mają lepsze warunki niż człowiek uczciwie zarabiający na życie i
        utrzymujący kilkuosobową rodzinę, kler pomimo iż odzyskał więcej jak zabrała mu
        władza PRL-owska nadal bezwstydnie wyciąga łapę nie po swoje i tak można mnożyć
        przykłady. Czy takiej demokracji chcieli nasi Rodacy, gdzie ci co dostali się do
        koryta to urządzają sobie z państwa kabaret i opływają w luksusy a reszta
        pracuje i patrzy na ich wybryki. Może oszczędźcie sobie te spiskowe teorie o
        uciemiężonych i prześladowanych w PRL-u, gdyż wiele ówczesnych Polaków uczciwie
        pracowało i się dorabiało a karierowicze robili ludziom wodę z mózgu i po
        trupach dążyli do celu tak jak ma to miejsce również i w czasach dzisiejszych.
        • Gość: do Eweliny Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 10:15
          Napewno nie klacha jak piszesz,juz samym nazwaniem tak ksiedza
          wystawiasz o sobie swiatlo. Czekam na konkrety i zarzuty do osob do
          ktorych masz uwagi, jesli sa to przestepstwa to do prokuratora.
          Pozdrawiam i zobowiazuje sie z Paniu wspoldzialac jesli beda to
          przekrety.
          • Gość: Bekalosz Re: konflikt radnych IP: 83.1.120.* 13.10.08, 13:05
            Szanowni Państwo - Radzę zapamiętać "Społeczeństwo ma taką władzę na
            jaką zasługuje, albo gorszą"
            • lechowski51 Re: konflikt radnych 13.10.08, 23:10
              Do moderatorow!Dziwne ze z taka latwoscia cenzurujecie moje wypowiedzi a nie
              zauwazacie chamskich i knajackich wypowiedzi podatnika
              • Gość: Podatnik Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 15:02
                Lechowski51 ty uważasz że ja piszę chamskie , knajackie i jątrzące komentarze to
                ty pierwszy prowokujesz? i pisz sobie do woli o Mielcu . Lechowski51 czy znasz
                powiedzenie ,że każdy mierzy swoją miarką ,a nie cytat jakiegoś Rybarskiego czy
                jak mu tam było . Poczytaj swoje komentarze i miej trochę odwagi na samokrytykę
                ,a tak w ogóle to odmów dwie zdrowaśki za siebie i nie zapomnij o bliżnich
                pozd.podatnik
                • lechowski51 Re: konflikt radnych 14.10.08, 15:55
                  Lechowski51 co ciebie kanalio obchodzi Tarnobrzeg zajmij się mielcem bo tam cię
                  ktoś powił, a akuszerka zamiast dać ci w dup.... pomyliła z twoją gębą i wara
                  wypowiadać ci się na temat Tarnobrzega
                  Byc moze w Twoim srodowisku podatnik takie sformulowania sa eleganckie i
                  subtelne,bo w moim nazywamy to chamstwem i knajactwem.
                  ...a dwie "zdrowazki" odmowie za Twoje zdrowie bo o rozum chyba za pozno
          • Gość: ewelina do goscia Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 10:21
            W pojedynke nic nie uda sie nam zrobic. Moze, gdyby była w
            tarnobrzegu inna opcja rzadzac to wtedy. Póki co żadne
            moje "pewniaki"" nie ujrzą świata dziennego. Chce spac spokojnie i
            miec całe okna. Nauczona doświadczeniem, póki co, będę
            milczec.Odezwe sie w odpowiednim czasie.
            • Gość: do Eweliny Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 22:05
              Ja to rozumie, jak sie nie ma co powiedziec szuka sie uzasadnienia
              jak wyjsc z honorem, nawet kosztem tchorzostwa. Tak czy owak
              udowodnila Pani ze jedynym celem Pani jest rozrabiac. Po tym co Pani
              napisala juz mam niemal pewnosc ze zacznie Pani pieniaczyc przed
              wyborami, nawet juz wiem co Pani bedzie wytaczac, bo to stara
              spiewka, co prawda zgrana ale jak sie nie ma argumentow i honoru to
              sie plecie.
              • Gość: ewelina do goscia Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 07:05
                A co ty myslisz ze moimi "wiadomosciami" Ty zablysniesz? Nie jestem
                taka glupia. I powiem Ci szczerze ze jestem w posiadaniu takich
                wiadomosci (sprawdzonych) ze nie jeden powinien sie zrywac w czasie
                snu. Nie jestem tchorzem. Mam honor. Powiem wszystko w odpowiednim
                czasie - moze przed wyborami- ale wlasciwej osobie. Nie anonimowej!!!
                • Gość: do Eweliny Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 22:17
                  Po pierwsze - niech Pani nie mysli ze na tym forum jest calkowicie
                  anonimowa. Po drugie - jak ma sie wiadomosci o przestepstwie i zatai
                  przed organami scigania, jest sie wspolwinnym. Nie czekalbym na Pani
                  miejscu z rewelacjami do wyborow. Za pomowienia odpowiada sie karnie
                  albo z powodztwa cywilnego.
                  Droga Pani Ewelino, wydaje mi sie ze po Pani sensacyjnych wpisach,
                  niejeden nie moze spac w nocy i mysli sobie ze ma do czynienia z ?.
                  • Gość: baron Re: konflikt radnych IP: 80.51.27.* 18.10.08, 20:50
                    Kobiecie wg. Boziewicza nie przysługuje prawo honorowe, tak dla
                    ścisłości.
                    • Gość: do Eweliny Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.08, 23:28
                      Pani Ewelino, co Pania tak zatkalo, czyzby nieczyste sumienie?, a
                      moze tchorzowski strach przed konsekwencjami za pomowienia. A ja
                      chcialem z Pania podyskutowac, sadzilem ze swoja agresywnoscia
                      wciagnie mnie Pani do dyskusji a tym samym pozwoli przypomniec, bez
                      pomawiania ze chwale, co wladze miasta przez ostatnie kilka lat
                      zrobily dla Tarnobrzega. Trzeba byc slepym, a raczej zlosliwym, zeby
                      nie widziec ze nasze miasto po roku 1990 zmienilo sie nie do
                      poznania, podczas gdy komunisci, majac takie dobro jak siarka, jak
                      mowiono polskie zloto, za wyjatkiem slamsow nie zrobili nic. Co tu
                      mowic 60 lat komuny, ktora Pani wspomina z rozrzewnieniem to zapasc
                      materialna nie wspomne o moralnej, to czas ktory czkawka odbijal sie
                      bedzie jeszcze dlugo.
                      Zapewne zacznie Pani krzyczec o bezrobociu i to tez konsekwencja
                      braku wyobrazni poprzednikow. Zamiast tworzyc cos na bazie
                      upadajacego molocha, rozdawali forse na lewo i prawo. Pozno, bo
                      pozno w Machowie powstaja nowe miejsca pracy, jest szansa ze za pare
                      lat Tarnobrzeg wyjdzie na prosta.
                      Juz widze jak rzuca sie na mnie, radze jednak lepiej pomyslec i
                      zaczac budowac a nie jaczyc, bo slabo mi sie robi jak czytam te
                      glupoty, przynajmiej badzcie z klasa. Oddajcie czesc ludziom
                      Solidarnosci za nowa Polske.
                      • Gość: do gościa portalu Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 23:55
                        Co znaczy "jaczyc', bo nie zrozumiałem Pańskiej wypowiedzi do końca.
                        Proszę o wyrozumiałość dla prostaka :)
                        • Gość: gosc portalu Re: konflikt radnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 00:08
                          Nie "jaczyc' a "jatrzyc", przepraszam i ciesze sie bardzo ze macie
                          tylko taki problem, zwykly blad internetowy, nie tylko w moim
                          przypadku piszacy koncentruje sie na tekscie. Z rachunkow jestem o
                          wiele lepszy, mam na to dowody. Pozdrawiam.
                      • Gość: ewelina do goscia Re: konflikt radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 08:04
                        Sumienie mam czyste. Moze i masz racje ze nie warto czekac. Kuj
                        zelazo poki gorace - swoimi "nowinkami" podziele sie z zaufanym
                        radnym. Jesli chodzi zas o chwalenie wladz miasta za to co zrobily
                        po 1990 roku to - przepraszam, ale mam odmienne zdanie od twojego.
                        Toniemy w dlugach coraz bardziej.Udalo sie zasypac dolek machowski,
                        ale zafundowano nam bombe ekologiczna. Strefa w Machowie? - pytam
                        sie dla kogo sa te miejsca pracy? Za jaka cene? Ja juz dobrobytu
                        posolidarnosciowego chyba nie doczekam. Mam chyba za male plecy i za
                        krotkie raczki. Zaluje ze nie moge z Toba osobiscie porozmawiac.
                        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka