Dodaj do ulubionych

Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie

17.02.11, 13:44
To ciekawe,ze p.ginekolog zaprzecza, ze antykoncepcja hormonalna zwiększa predyspozycję do raka piersi. Znam poglądy lekarzy ginekologówi onkologów którzy własnie tak twierdzą. Czy mamy to ukrywać przed uczniami by ich nie zniechecac do takiej antykoncepcji? Wystarczy poczytac ulotkę informacyjną z tego typu środków by się przestraszyć. Wystarczy poczytac fora o antykoncepcji, gdzie kobiety piszą jakich ubocznych efektów antykoncepcji hormonalnej doświadczyły. Co do płodności też zdania są podzielone zwłaszcza jesli hormony stosuje nastolatka. Mądrzy ginekolodzy nie chca przepisywać takiej antykoncepcji młodym dziewczętom. Jeśli chodzi o powrót płodnosci nieciekawie wygląda sprawa z zastrzykami z hormonów.
Obserwuj wątek
    • aw34 Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 17.02.11, 14:18
      Podręczniki nie są obiektywne to prawda. Ale czy takie mogą być? Nie wierzę. To taka dziedzina na którą ma bardzo silny wpływ światopogląd. Ale odchodząc od ideologii. Proszę spojrzeć na opracowania dotyczące antykoncepcji.Co opracowanie to inne dane dotyczące skuteczności (PI często rózni się znacznie). Co wypowiedź o skutkach ubocznych to inne dane. Niedawno czytałam wypowiedź ginekologa, ze antykoncepcja hormonalna jest wpisana na listę kancerogenów WHO i nie powinna być zalecana. Tu inny lekarz mówi cos przeciwnego. Jak przy takim stanie informacji nauczyciel może podac w pełni sprawdzone, prawdziwe informacje jeśli nawet lekarze mają tak rózne poglądy. To samo dotyczy skutków masturbacji jesli chodzi o psychikę człowieka. Spotkałam się z tak róznymi poglądami, uczestniczyłam w konferencji gdzie psycholog twierdził, ze jednak warto zwracać uwagę młodym ludziom na możliwość uzależnienia, zafiksowania na jednym sposobie przeżywania seksualności. Więc coś tam z tą psychika jest na rzeczy.
      • et2.0 Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 17.02.11, 14:54
        Oczywiście, że mogą - i powinny! - być obiektywne. Jeżeli w jakiejś kwestii naukowcy nie są zgodni, to po prostu należy napisać, że tak jest i podać różne badania - i już jest obiektywnie.

        Co do masturbacji - wszelka przesada może być szkodliwa i nie uważam, by zafiksowywanie się akurat na masturbacji miało jakikolwiek, poza ideologicznym, sens.
        • wielki_znafca Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 13:25
          no nie wiem, patrząc na Rydzyka czy Kaczyńskiego i jego apostołów masturbacja może być szkodliwa na rozum choć niekoniecznie na wszystkich tak działa, tak samo jest ze środkami antykoncepcji, każdy organizm jest inny i inaczej reaguje, często jest zbieg okoliczności że na coś się zachoruje i oczywiście winnym jest uznana antykoncepcja ale to już zostawiam własnemu rozumowi każdemu kto go używa
        • kochamrydzyka Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 15:37
          et2.0 napisała:

          > Co do masturbacji - wszelka przesada może być szkodliwa i nie uważam, by zafiks
          > owywanie się akurat na masturbacji miało jakikolwiek, poza ideologicznym, sens.

          Masturbacja powinna byc dozwolona tylko ksiezom w konfesjonale gdy przesluchuja katolickie grzeszniczki z ich przezyc seksualnych.
      • geraldino Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 14:12
        fotowtopa.pl/foto/14296/kaznodzieja-tanczy

      • kazik.k Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 29.04.11, 10:35
        oczywiscie klecha jest superspecjalista bo oni eszyscy to superspecjalisci od seksu!!oralnego?smiech na sali!
    • aw34 Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 17.02.11, 15:53
      Zacytowałam tylko wypowiedź specjalisty. Czy słuszną nie wiem. Być może jednak takie zafiksowanie ma wpływ na późniejsze doznania i umiejętnośc osiągania satysfakcji w seksie z partnerem oraz na umiejętnosć przeżywania jej razem z partnerem a nie tylko egoistyczną dbałosć o własne przeżycia. Nie wiem nie jestem specjalistą. Wiem tylko,że prowadzenie tych zajęc to sprawa trudna jeśli nawet specjaliści różnią się znacznie w tym co mówią.
      • et2.0 Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 17.02.11, 16:02
        Ja mogę dla odmiany zacytować wypowiedzi specjalistów, którzy twierdzą, że autoerytozm jest ważnym etapem w poznawaniu własnego ciała, a tym samym seksualności i pomaga w późniejszym życiu intymnym. I są to specjaliści rekomendowani przez PTS.

        BTW, "egoistyczna dbałość o własne przeżycia" jest stwierdzeniem wartościującym, a zatem i ideologicznym. Seks ma dawać satysfakcję obu stronom i nie ma w tym nic ideologicznego.
    • pe11 Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 11:41
      Ks. Józef Augustyn: "Nauka nie jest w stanie odróżniać dobra i zła, a seksualność musi być postrzegana w tym kontekście."

      Ksiądz Augustyn plecie wierutne bzdury. Co to znaczy "MUSI" ? Jakim prawem obsesja KK na punkcie seksu zapoczątkowana przez "św." Augustyna (nb. psychopatę chorego na syfilis) mają unieszczęśliwiać miliony ludzi? Kościół bezceremonialnie uzurpuje sobie prawo do dyktowania wszystkim swojego systemu wartości. Z jakiej racji ksiądz ma dyktować, co w seksie jest złe (o ile cokolwiek jest) ludziom, którzy nie wyznają chrześcijańskiego światopoglądu??? Kolejny przykład buty i arogancji tej instytucji, która ma na sumieniu setki tysięcy ludzkich istnień (vide: polowania na czarownice, wojny religijne, zabijanie matek aby uratować dziecko przy zagrożonej ciąży itd)
      • judo do pe11 18.02.11, 12:12
        Z wypowiedzi widać, że swoją wiedzę historyczną
        czerpiesz oglądając filmy typu Robin Hood.

        Niemniej kultura wypowiedzi świadczy, że stać Cię na dużo, dużo więcej

        Czytaj;)
        • fagusp Re: do pe11 18.02.11, 12:52
          Ekskomunikować wszystkich którzy oglądali Robin Hooda! Niech się smażą w piekle zboczeńcy.
          • mowiono.mi.ze.to.on Re: do pe11 18.02.11, 14:45
            amen
      • andrzejto1 Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 13:21
        pe11 napisała:

        > Ks. Józef Augustyn: "Nauka nie jest w stanie odróżniać dobra i zła, a seksualno
        > ść musi być postrzegana w tym kontekście."
        >
        > Ksiądz Augustyn plecie wierutne bzdury. Co to znaczy "MUSI" ? Jakim prawem obse
        > sja KK na punkcie seksu zapoczątkowana przez "św." Augustyna (nb. psychopatę ch
        > orego na syfilis) mają unieszczęśliwiać miliony ludzi? Kościół bezceremonialnie
        > uzurpuje sobie prawo do dyktowania wszystkim swojego systemu wartości. Z jakie
        > j racji ksiądz ma dyktować, co w seksie jest złe (o ile cokolwiek jest) ludziom
        > , którzy nie wyznają chrześcijańskiego światopoglądu??? Kolejny przykład buty i
        > arogancji tej instytucji, która ma na sumieniu setki tysięcy ludzkich istnień
        > (vide: polowania na czarownice, wojny religijne, zabijanie matek aby uratować d
        > ziecko przy zagrożonej ciąży itd)

        To może zadaj sobie pytanie ile ludzkich istnień ma na swoim sumieniu tak zwana "oświecona nauka". Przypominam, że napalm, Cyklon B i bomba atomowa to też nauka..
        Poza tym nie wszystko w seksie jest dobre. Może słyszałeś o czymś takim jak przemoc seksualna, choroby przenoszone drogą płciową, skutki uboczne antykoncepcji itp. Jest tego sporo i taka wiedza też jest potrzebna.
        Co do czarownic, to polowały na nie akurat sądy i władze świeckie, więc proponuję nadrobić braki w wiedzy historycznej...
        • sittingbull1 i vice versa 18.02.11, 14:44
          czyzby tylko wladze i sady swieckie? A pod czyje dyktando te wladze sadzily i skazywaly te "czarownice"?
        • sidian Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 15:11
          Akurat polowan na czarownice bym nie bronil, bo na takiej samej zasadzie mozesz wykluczyc role wszystkich zdobyczy nauki w zabijaniu ludzi. W koncu to nie naukowcy zrzucali bomby atomowe. Idea czarow i przesladowan czarownic zrodzila sie w kosciele. Procedura dochodzenia "prawdy" w procesach, sposob oceny materialu dowodowego rowniez. W tym tortury i korona wszystkich dowodow.

          Inna sprawa, ze liczba ofiar represji chrzescijanskich akurat w przypadku inkwizycji jest znacznie przesadzona. O wiele wieksza liczbe ofiar pociagnely za soba rzezie, jakie urzadzali sobie przedstawiciele roznych odlamow chrzescijanstwa. Cuius regio ius religio.
        • 33qq Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 14.03.11, 10:27
          Andrzej, łżesz, inkwizycja nie była władzą świecką, tylko policją religijną
      • augustianin Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 15:26
        noż musiałem się zalogować, bo mi się nóż w kieszeni otworzył.

        Szanowny Panie, może Pan nie wierzyć, Pan Bóg się nikomu nie narzuca, natomiast
        niech Pan nie obraża uczuć religijnych innych osób ( nazwał Pan Św. Augustyna psychopatą )

        Z całym szacunkiem, być może ma Pan wyższe wykształcenie, a może i doktorat lub profesora nawet, ale wątpię czy byłby Pan w stanie polemizować z geniuszem Św. Augustyna.
        Przeczytał Pan chociaż jedno dzieło Św. Augustyna ? W fenomenalny sposób wyjaśnił marność uciech cielesnych, prawidłowo stwierdził, że szczęście budowane na przyjemnościach prowadzi donikąd.

        Twierdzi Pan, że KK ma obsesję, no to owszem, można za swojego "boga" uznać seks, ale nie wróżę dobrej drogi temu, kto takiego "boga" obrał. Podporządkowanie życia penisowi to budowanie na piasku, penis po śmierci zamieni się w proch i takie też będzie życie tego kto się jemu podporządkuje.

        Św. Augustyn jest doskonałym przykładem jak Bóg ratuje duszę człowieka. Ocalił on Św. Augustyna spośród schodzących do grobu, czego i Panu życzę. Będę pamiętał w modlitwie.

        Natomiast na tych WDŻ powinni uczyć młodych, że seks jest przereklamowany i tylko w mediach wydaje się fajny.

        pozdrawiam

        Michał, lat 21

        • sidian Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 15:35
          augustianin napisał:

          > noż musiałem się zalogować, bo mi się nóż w kieszeni otworzył.
          >
          > Szanowny Panie, może Pan nie wierzyć, Pan Bóg się nikomu nie narzuca, natomiast

          Polemizowalbym. Moze i sam ten wasz bog sie nikomu nie narzuca, natomiast jego przedstawiciele narzucaja sie jak najbardziej od najmlodszych lat - zaczynajac od indoktrynacji w szkole konczac na monopolizacji czynnosci wynikajacych z naszej tradycji i kultury (swieta, sluby).

          > Przeczytał Pan chociaż jedno dzieło Św. Augustyna ? W fenomenalny sposób wyjaśn
          > ił marność uciech cielesnych, prawidłowo stwierdził, że szczęście budowane na p
          > rzyjemnościach prowadzi donikąd.

          Tak. W fenomenalny sposob wyjasnil swoj swiatopoglad w tej materii i stwierdzenie, ze cos "prawidlowo stwierdzil" jest sluszne jedynie subiektywnie. Jest cala rzesza naprawde szczesliwych ludzi, ktorzy sie z ta teza zupelnie nie zgodza.

          > Twierdzi Pan, że KK ma obsesję, no to owszem, można za swojego "boga" uznać sek
          > s, ale nie wróżę dobrej drogi temu, kto takiego "boga" obrał. Podporządkowanie
          > życia penisowi to budowanie na piasku, penis po śmierci zamieni się w proch i t
          > akie też będzie życie tego kto się jemu podporządkuje.

          Prosze pamietac, ze nie kazdy wierzy w to, ze po smierci trafi do jakiegos raju. Niektorzy uznaja smierc za koniec naturalnej egzystencji, wola sie wiec skupic na tym, co czeka ich przed smiercia zamiast marnowac (w ich mniemaniu) czas na martwienie sie tym, co jest po smierci.


          > Natomiast na tych WDŻ powinni uczyć młodych, że seks jest przereklamowany i tyl
          > ko w mediach wydaje się fajny.

          Coz, nasuwa sie mnostwo interpretacji tego zdania, ale ze swojej strony moge powiedziec, ze dwie wydaja mi sie najpewniejsze. Niskie libido albo niefart do partnerek seksualnych. Z mojego punktu widzenia nie ma w seksie niczego, co mozna w ogole przereklamowac w jakikolwiek sposob. Seks to sztuka obdarowywania drugiej osoby najprzyjemniejszym doznaniem cielesnym, jakie sie moze czlowiekowi przytrafic. Jesli w Pana przypadku jest inaczej, to zapewne oznacza to jedna z dwoch przytoczonych powyzej mozliwosci. Ludzie roznia sie od siebie znaczaco w tej materii, a i szczescia do partnerek nie kazdy ma. Prosze pamietac, ze seks jest podstawa naszego istnienia i jesli nie sprawia on Panu przyjemnosci, to koniecznie trzeba sie z tym zglosic do seksuologa, bo z reguly oznacza to jakies nieprawidlowosci w psychice lub dzialaniu organizmu. Niemozliwe jest, zeby seks nie byl przyjemny, bo bysmy zwyczajnie nie istnieli jako gatunek.

          Pozdrawiam.
        • sittingbull1 a mi sie wydaje fajny i bez mediow 18.02.11, 15:47
          wspolczuje, misiu, ze wiedze o seksie czerpiesz z mediow (domyslam sie, ze masz na mysli tv). Prawdziwie mi cie zal. Druga zastanawiajaca rzecz, to jak latwo jest obrazic uczucia religijne katolikow. Wy caly czas jestescie poobrazani. A ze rzesza waszych swietych posrednikow klebiaca sie przed stworca i skutecznie go zaslaniajaca jest nieprzebrana, trzeba byc doprawdy mistrzem, zeby o ktoryms z nich nie chlapnac czegos, co natychmiast obrazi- nie jego ale was.
        • 33qq Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 14.03.11, 10:30
          Cytat:" W fenomenalny sposób wyjaśnił marność uciech cielesnych, prawidłowo stwierdził, że szczęście budowane na przyjemnościach prowadzi donikąd" w sposób oczywisty dowodzi, że św Augustyn był psychopatą
          • augustianin Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 16.03.11, 13:59
            Pewnie Pana/Pani życie opiera się na jedzeniu, spaniu, robocie, rzuca Pan/Pani inwektywę, a prawda jest taka, że Św. Augustyn zjadł by Pana/Panią intelektualnie na śniadanie
            Chciałem ująć odpowiedź na Pana/Pani twierdzenie, czyli tę przyjemność w wymiarze eklezjalnym, Chrystologicznym i
            eschatologicznym, ale zrezygnowałem, bo doszedłem do wniosku, że
            większości forumowiczów to nie przekona. więc zdecydowałem się na ujęcie psychologiczne, choć sam nie jsetem do niej przekonany ze względu na redukcjonizm, ale ok.

            Największą wkrętą jest wbudowanie człowiekowi w naszym umyśle
            kolektywnym
            podstawowego mechanizmu motywacyjnego push&pull,
            w którytm dążą oni do przyjemnośći, a unikają cierpienia. To są niezwykle
            niskie standardy, związane z jakośćią życia, dlatego, że ludzie w momencie
            gdy zaczynają dążyć do przyjemnośći, to organizują tak swoje życie, żeby
            jak największa ilość rzeczy, tę przyjemność mnu udostępniała, w związku z
            czym w weekendy chodzą na imprezy, w czasie pracy wysyłają sobie sms - y
            , dązą do konsumowania pewnego typu jedzenia, które ma być
            zakotwiczone na przyjemność i nienawidzą wszystkiego co powoduje
            cierpienie, czyli sytuacji, w których mogliby urosnąć, dlatego, że my
            rośniemy w momencie, gdy żyjemy w prawdzie, a gdy coś jest wygodne.
            Unikają cierpienia, nie mają szansy na wzrost i robią wszystko co mogą, aby
            odsunąć od siebie tzw. wrogów, którzy zagrażają im temu małemu światu
            przyjemności.

            A ponieważ z przyjemnośćią jest tak, że jest ona nieosiągalna, dlatego w
            momencie gdy umysł dązy do określonego stanu emocjonalnego, to sam
            fakt myślenia o tym, że to zrobi, powoduje już antycypowanie rezultatu, w
            związku z czym ktoś się podnieca, że ale będzie fajnie, bo będę miał okazję
            zjeść ciastko, a w momencie gdy dorywa się do ciastka i zaczyna je jeśc
            okazuje się, że przyjemność, którą miał w głowie wcale nie jest rzeczywistą
            reakcją, dlatego, że gdy postawi się przed kimś worek dwóch kilogramów
            ciastek i powiesz "zjedz wszystko, skoro daje Ci ti taką przyjemnośc" to ten
            ktoś zje jedno dwa i powiedzą "dziękuję, jestem przetuczony" Więc w
            momencie, gdy zaczynają to jeść, to nie tylko nie mają tej wielkiej realizacji
            tej wielkiej oipowieśći pod tytułem ale będzie fajnie, ale dodatkowo nie
            mogą jej złapać, bo gdy już jedzą , skupiają na tym co się dzieje w danym
            momencie, i (już przyjemność staje się przeszłośćią) i najczęściej mają
            wyrzuty sumienia bo najczęściej nie wypada aby dużo jeść, w związku z
            czym nie ma okazji aby się kiedykolwiek cieszyć.

            Każda emocja jest określona w czasie i im bardziej my się tym nie
            habituujemy, tym szybciej przestajemy czuć jej efekt. ludzie dążą do
            przyjemności, a unikają cierpienia, podczas gdy w cierpieniu mogliby się
            wielu rzeczy nauczyć.

            Sam fakt implementacji w społeczeństwie takiego mechanizmu - dążyć do
            przyjemności - unikać cierpienia, powoduje że ludzie przestają się rozwijać,
            urządzają swoje życie tak aby była zabawa, aby była frajda, która się na
            chwilę pojawia, ale oni nawet nie sa w stanie jej złapać, dlatego, że
            moment gdzie ta przyjemnośc istnieje tylko i wyłąćznie w głowie, i
            antycypuje określonego rodzjau relultat i w momencie gdy to ma, to już w
            ogóle tym nie jest zainteresowany.

            Ponieważ nie znają tego mechanizmu, myślą, że problem jest w tym, że
            mają za mało przyjemnośći, i zaczynają się coraz bardziej zapędzać.

            Natomiast prawda jest gdzie indziej. Szczęśćie nie może zależeć od endorfin tylko od Boga. "Niefajna sytuacja" jest nie wtedy, kiedy nie ma endorfin,
            tylko wtedy kiedy człowiek utracił więź z Bogiem. Ktoś może odczuwać
            zimno, głód , odrzucenie, ale będzie miał Łaskę uświęcającą wiarę, zaufanie, w Niewidzialność,
            i powie "Odczuwam wrażenia negatywne, ale Ty Panie jesteś ze mną i
            wiem, że jest dobrze" - tyle zawarło się w sformułowaniu Św. Augustyna "
            Niespokojne jest serce człowieka, póki nie spocznie w Bogu"
        • ax222 niech Pan nie obraża uczuć religijnych innych osób 19.04.11, 08:18
          nazwał Pan Św. Augustyna psychopatą

          No i co z tego? W Augustyna wierzysz?

          A może stwierdzenie, że podwładni Piusa XII pomagali nazistom w ucieczce do Argentyny też razi Twoje uczucia religijne?

          Jeśli tak - to polecam psychoterapię. Jesteś nadwrażliwy.

          >Natomiast na tych WDŻ powinni uczyć młodych, że seks jest przereklamowany i tylko w mediach wydaje się fajny.

          Mnie wydaje się fajny również w realu, ale de gustibus...

          "Największą wkrętą jest wbudowanie człowiekowi w naszym umyśle
          kolektywnym
          podstawowego mechanizmu motywacyjnego push&pull,
          w którytm dążą oni do przyjemnośći, a unikają cierpienia"

          Największą psychozą jaka może być jest traktowanie jak najbardziej NORMALNEGO zachowania, jakim jest to powyższe, za coś nienormalnego.



          Natomiast na tych WDŻ powinni uczyć młodych, że seks jest przereklamowany i tylko w mediach wydaje się fajny.

          • polskinacjonalista Re: niech Pan nie obraża uczuć religijnych innych 06.05.11, 23:51
            "A może stwierdzenie, że podwładni Piusa XII pomagali nazistom w ucieczce do Argentyny też razi Twoje uczucia religijne?"
            Gdzie to przeczytałeś? W "Prawdzie"?
      • kochamrydzyka Re: Ksiądz jest jedynym fachowcem od spraw seksu. 18.02.11, 15:47
        pe11 napisała:

        > Ks. Józef Augustyn: "Nauka nie jest w stanie odróżniać dobra i zła, a seksualno
        > ść musi być postrzegana w tym kontekście."

        Po to ksieza zyja w celibacie by mniec dostep do kazdej parafianki i miec mozliwosc wlasnym kropidlem udzielac pomocy tym, ktore maja problemy seksualne. W tym wypadku on nie popelnia zdrady malzenskiej.
        Zas jesli to robi u siebie na plebani lub w hotelu unika grzechu cudzoloznictwa.:))
        Tylko taka terapia jest tolerowana w KRK.
    • nicpon007 A co ksiądz wie o seksie? 18.02.11, 11:47
    • guru133 Że też jakiś tam ginekolog z księdzem o seksie 18.02.11, 11:56
      odważył się dyskutować? Przecież księża to najwięksi spece od seksu. Zwłaszcza pedofilskiego:)
      • judo do guru133 18.02.11, 12:15
        Z badań wynika ,

        że na 100 dzieci 2 jest molestowane przez księdza,

        co wiesz o innych 98% pedofilów.

        Należy założyć, źe tam również są lekarze;)
        • sidian Re: do guru133 18.02.11, 12:36
          Zalozenie: W Polsce zyje 40.000.000 obywateli.
          Liczba ksiezy w Polsce: okolo 30.000 (dane z wikipedii, nie wliczam siostr zakonnych).
          Odsetek ksiezy w spoleczenstwie: 0.075%.
          Odsetek ksiezy wsrod pedofili: 2%.

          Wychodzi na to, ze jednak jest tak, ze pedofilia to dominium kosciola katolickiego. Widac wyrazna nadreprezentacje tej grupy spolecznej.
          • tomq12 naucz się liczyć 18.02.11, 12:44
            naucz się liczyć, potem pisz 2% to 2%, niważne z jakiej liczby, a o 98% nie wspomnisz?
            • andrzejto1 Re: naucz się liczyć 18.02.11, 13:26
              tomq12 napisał:

              > naucz się liczyć, potem pisz 2% to 2%, niważne z jakiej liczby, a o 98% nie wsp
              > omnisz?

              Na 100 zgłoszonych na policję w USA przypadków pedofilii co najmniej 10% ma charakter homoseksualny. Homosiów jest max 1% więc mamy do czynienia z co najmniej 10 krotną nadreprezentacją homosiów wśród pedofilów...
              • kozak.damski Re: naucz się liczyć 18.02.11, 14:10
                andrzejto1 napisał:

                > tomq12 napisał:
                >
                > Na 100 zgłoszonych na policję w USA przypadków pedofilii co najmniej 10% ma cha
                > rakter homoseksualny. Homosiów jest max 1% więc mamy do czynienia z co najmniej
                > 10 krotną nadreprezentacją homosiów wśród pedofilów...
                >
                A jak wielką mamy nadreprezentację "homosiów" wśród kleru?
              • kochamrydzyka Re: naucz się liczyć 18.02.11, 16:13
                andrzejto1 napisał:

                > tomq12 napisał:

                > > naucz się liczyć, potem pisz 2% to 2%, niważne z jakiej liczby, a o 98% n
                > ie wspomnisz?
                >
                > Na 100 zgłoszonych na policję w USA przypadków pedofilii co najmniej 10% ma cha
                > rakter homoseksualny. Homosiów jest max 1% więc mamy do czynienia z co najmniej
                > 10 krotną nadreprezentacją homosiów wśród pedofilów...

                Liczba gejow wsrod ksiezy jest dziesieciokrotnie wieksza niz wsrod ogolu spoleczenstwa.
                Znaczy to, ze do zawodu ksiezowskiego ida osobnicy z zaburzeniami seksualnymi.
            • sidian Re: naucz się liczyć 18.02.11, 14:55
              Spiesze z wyjasnieniem. Po pierwsze sam sie naucz liczyc. A teraz wyjasnienie:

              W pokoju znajduje sie grupa 100 osob. Wiadomo, ze 6% z nich ma lewa noge krotsza od prawej. Jest to 6 osob. Z tych szesciu osob czterej to mezczyzni. Ze 100 osob jedynie polowe stanowia mezczyzni. Statystycznie tylko trzech z nich powinno miec lewa noge krotsza od prawej (a wiec stanowic polowe grupy w grupie), ale jest ich czterech. Dzieki temu mozna wskazac korelacje pomiedzy byciem mezczyzna a posiadaniem lewej nogi krotszej od prawej. Nie mozna powiedziec, co na co wplywa (chociaz w tym wypadku sprawa jest prawie jasna, bo jedna z cech jest drugorzedna), bo jest to korelacja dwustronna, poza tym moze miec np. wspolna przyczyne (czyli np. za dlugosc nog odpowiada grupa genow odpowiadajaca miedzy innymi za plec). Mozna jednak powiedziec, ze sa w jakis sposob ze soba powiazane.

              Mam nadzieje, ze kumasz.

              Pozdrawiam.
        • andrzejto1 Re: do guru133 18.02.11, 13:24
          judo napisał:

          > Z badań wynika ,
          >
          > że na 100 dzieci 2 jest molestowane przez księdza,
          >
          > co wiesz o innych 98% pedofilów.
          >
          > Należy założyć, źe tam również są lekarze;)

          Na pewno są psychoterapeuci...
          • sittingbull1 ale oni nie gadaja non-stop o moralnosci 18.02.11, 14:54
            i milosci blizniego. Taka jest roznica. Jesli sie kogos poucza nalezy samemu swiecic przyklade.
          • asraz Kto to jest ten Sapkowski? 21.03.11, 06:11

            andrzejto1:

            Kto to jest ten cytowany Sapkowski? Czy to jest ksiądz pedofil, a może przełożony księży
            o skłonnościach pedofilskich lub homoseksualnych. Co to za autorytet?
            • scianka13 Re: Kto to jest ten Sapkowski? 03.04.11, 22:39
              jak nie wiesz kto to sapkowski to masz poczytaj sobie o nim www.andrzejsapkowski.pl
    • p.wlodziu Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 12:18
      14 godzin rocznie ? to bardzo źle. A ile jest godz religii?? to tez bardzo źle, co jest wreszcie ważniejsze sprawa duchowa czy sprawa cielesna. Nie umiemy mówić o seksie o sprawach intymnych, o pożyciu, o antykoncepcji, o życiu i współżyciu między partnerami.Albo nie mówimy wcale, kamuflujemy temat, idziemy okrężną drogą, ideologie, sprawy duchowe stawiamy na pierwszym miejscu i objawiamy tym swoje zacofanie ciemnogród niewiedze.A gdzie jest hasło <wszystko co ludzkie nie jest nam obce>
      Spytajcie 13- 15 latka co wie na ten temat - a on się uśmiecha pod nosem oblewa rumieńcem, albo zadaje pytania typu; czy od pocałunku z języczkiem zachodzi się w ciąże?
      • albacor Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 12:23
        Dyskusja: Życie seksualne księży.
        Pytania pomocnicze z kim lepiej -
        1. z meżatką czy panienką poznaną po kolędzie
        2. Z ministrantem
        3. Z kolegą
        4. A może trzepać kapucyna przez mszą a potem ta samą ręką dawać komunię.

        Czarna banda
    • posraldescu Rzymsko-pedofilscy do krucht. 18.02.11, 12:36
      Jaki sens ma zapraszanie do dyskusji sprzysiężonych zboczeńców?
      • kozak.damski Re: Rzymsko-pedofilscy do krucht. 18.02.11, 14:13
        posraldescu napisała:

        > Jaki sens ma zapraszanie do dyskusji sprzysiężonych zboczeńców?

        Bo u nas wilk pasa owce, taka moda.
      • kozak.damski Re: Rzymsko-pedofilscy do krucht. 18.02.11, 14:21
        posraldescu napisała:

        > Jaki sens ma zapraszanie do dyskusji sprzysiężonych zboczeńców?

        Odbywa się nieśmiałe zapytywanie kleru, czyby nie zechcieli - nie, nie oddać władzy, nie, nie podzielić się władzą, ale choć ciuteczkę zmienić treść swoich ogłupiałek.
        Kler mówi "nie".
        Skulamy ogonki i mykamy do budy, uważając, żeby tego całego lewackiego Pontonu nie zamknęli.
    • lonelyboy1989 Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 12:38
      Ksiądz ma takie predyspozycje, by mówić o seksie i życiu w rodzinie jak pracownik komisu samochodowego do doradzania Kubicy.
    • te_rence Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 12:46
      starzy kawalerowie w dziwnych strojach którzy seks mają zabroniony (he he) jak zwykle maja dużo do powiedzenia o seksie i kontaktach intymnych ludzi

    • tetsujin Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 12:49
      Nie wiem, czy specjalnie, czy z niewiedzy, pomijasz pewne informacje.
      Po pierwsze, owszem, antykoncepcja hormonalna jest na liście czynników rakotwórczych/rakogennych. Ale chodzi tu o środki I i II generacji. Środki generacji III i IV mają poziom porównywalny z tłem. Czyli są tak rakotwórcze/rakogenne jak woda z kranu.
      Po drugie, jeżeli chodzi o w/w rakotwórczość, opublikowane badania onkologiczne dotyczą tabletek I i II generacji. Badania nad nowszymi generacjami nie są jeszcze w Polsce szeroko znane.
      Żeby było jasne, antykoncepcja hormonalna to nie dropsy. Przed decyzją trzeba rozważyć różne ewentualności, w tym także chęć posiadania dzieci w późniejszym okresie. Działanie pigułek potrafi się utrzymywać w organizmie nawet do dwóch lat, uniemożliwiając zajście w ciążę. Czasem trwale to uniemożliwia, bez dodatkowych zastrzyków z hormonami, o których piszesz.
      Z hormonalnych środków zapobiegania ciąży najbezpieczniejsze i najbardziej efektywne są najnowsze generacje plastrów.
      • kozak.damski Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 14:16
        tetsujin napisał:

        > Nie wiem, czy specjalnie, czy z niewiedzy, pomijasz pewne informacje.
        Wziąwszy pod uwagę przekonania wyjawione w tych dwóch postach, stawiam na to pierwsze.
        Chodzi oczywiście o aws, czy aw42
      • sidian Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 15:18
        O, fajna i rzetelna informacja. Dzieki, dowiedzialem sie czegos ciekawego :).
    • orson_lol Błagam to juz jest nudne... 18.02.11, 13:14
      Juz wszelkie błyskotliwe docinki i żarty nt. pedofilii wśród kleru zostały wymyślone i powiedziane więc dajcie juz temu spokój bo dyskusja zamienia się w szambo pseudo-inteligenckich hasełek które nic nie wnoszą a tylko utrudniają czytanie komentów i są zwyczajnie nieśmieszne i nudne a dodatkowo utrudniają czytanie komentów.

      Zwyzywacie mnie?
      • nafletek Re: Błagam to juz jest nudne... 18.02.11, 13:25
        Zwyzywamy owszem - Goń sie!!
        • orson_lol Re: Błagam to juz jest nudne... 18.02.11, 13:31
          Niczego lepszego od hejterów nie oczekiwałem :)
          • sidian Re: Błagam to juz jest nudne... 18.02.11, 15:16
            Przyznam szczerze, ze nie rozumiem. Moim zdaniem fakt, ze pedofilia jest wsrod kleru bardzo popularna jest bardzo waznym czynnikiem w dyskusji na temat wychowania seksualnego dzieci. Nie uwazam, zeby trzeba bylo ich od razu z calego procesu wykluczac, bo sa pedofilami, ale uwazam, ze ich kontakt z dziecmi powinien byc kontrolowany. Pomijajac juz nawet fakt, ze nauczanie dzieci w tym wieku jest bardziej indoktrynacja niz nauka (do dzisiaj pamietam, jak wiele rzeczy przyjmowalo sie na wiare na roznych przedmiotach), wiec wolalbym, zeby przedstawiciele jednego, konkretnego swiatopogladu trzymali sie z dala od moich dzieci. Zwlaszcza, ze uwazam ten swiatopoglad za zwyczajnie szkodliwy.
            • kochamrydzyka Powinna byc stosowana obowiazkowa kastracja ksiezy 18.02.11, 16:06
              sidian napisał:

              > Przyznam szczerze, ze nie rozumiem. Moim zdaniem fakt, ze pedofilia jest wsrod
              > kleru bardzo popularna jest bardzo waznym czynnikiem w dyskusji na temat wychow
              > ania seksualnego dzieci. Nie uwazam, zeby trzeba bylo ich od razu z calego proc
              > esu wykluczac, bo sa pedofilami, ale uwazam, ze ich kontakt z dziecmi powinien
              > byc kontrolowany. Pomijajac juz nawet fakt, ze nauczanie dzieci w tym wieku jes
              > t bardziej indoktrynacja niz nauka (do dzisiaj pamietam, jak wiele rzeczy przyj
              > mowalo sie na wiare na roznych przedmiotach), wiec wolalbym, zeby przedstawicie
              > le jednego, konkretnego swiatopogladu trzymali sie z dala od moich dzieci. Zwla
              > szcza, ze uwazam ten swiatopoglad za zwyczajnie szkodliwy.

              Powinna byc stosowana obowiazkowa kastracja ksiezy. Biorac pod uwage ze 50% ma kochanki i dzieci z nimi.
              Zas 45% ksiezy i zakonnikow to homoseksualisci.
              • orson_lol Re: Powinna byc stosowana obowiazkowa kastracja k 18.02.11, 17:26
                Zas 45% ksiezy i zakonnikow to homoseksualisci.

                Podaj źródło lub przepadnij w czeluściach Morii.
              • asraz Re: Powinna byc stosowana obowiazkowa kastracja k 21.03.11, 06:23
                kochamrydzyka napisał:

                > sidian napisał:
                >
                > > Przyznam szczerze, ze nie rozumiem. Moim zdaniem fakt, ze pedofilia jest
                > wsrod
                > > kleru bardzo popularna jest bardzo waznym czynnikiem w dyskusji na temat
                > wychow
                > > ania seksualnego dzieci. Nie uwazam, zeby trzeba bylo ich od razu z caleg
                > o proc
                > > esu wykluczac, bo sa pedofilami, ale uwazam, ze ich kontakt z dziecmi pow
                > inien
                > > byc kontrolowany. Pomijajac juz nawet fakt, ze nauczanie dzieci w tym wie
                > ku jes
                > > t bardziej indoktrynacja niz nauka (do dzisiaj pamietam, jak wiele rzeczy
                > przyj
                > > mowalo sie na wiare na roznych przedmiotach), wiec wolalbym, zeby przedst
                > awicie
                > > le jednego, konkretnego swiatopogladu trzymali sie z dala od moich dzieci
                > . Zwla
                > > szcza, ze uwazam ten swiatopoglad za zwyczajnie szkodliwy.
                >
                > Powinna byc stosowana obowiazkowa kastracja ksiezy. Biorac pod uwage ze 50% ma
                > kochanki i dzieci z nimi.
                > Zas 45% ksiezy i zakonnikow to homoseksualisci.


                Powinna obowiązywać samokastracja. Ponoć wśród świętych były przypadki obcinania
                jaj, aby więcej nie grzeszyć.


                Pocałuj mnie w dupę.
      • kochamrydzyka Nie mozna tolerowac, 18.02.11, 16:46
        orson_lol napisał:

        > Juz wszelkie błyskotliwe docinki i żarty nt. pedofilii wśród kleru zostały wymy
        > ślone i powiedziane więc dajcie juz temu spokój bo dyskusja zamienia się w szam
        > bo pseudo-inteligenckich hasełek które nic nie wnoszą a tylko utrudniają czytan
        > ie komentów i są zwyczajnie nieśmieszne i nudne a dodatkowo utrudniają czytanie
        > komentów.
        > Zwyzywacie mnie?

        Nalezy tak dlugo ten temat poruszac, jak dlugo problem pedofilstwa oraz innego rodzaju zboczen kryminalnych bedzie tolerowany i ukrywany przez herarchie koscielna tak w Polsce jak i w Watykanie.
        Czyz nie ciekawym zjawiskiem jest ze te wielkie afery pedofilstwa ksiezy w USA i krajach Europy ujawnione w ostatnich latach, wystapily za czasow panowania JPII w Watykanie.
        To on wydal nakaz ukrywania tego rodzaju zboczen przed odpowiedzialnoscia prawna..
    • agatsu Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 13:52
      aw34 napisała:
      > To ciekawe,ze p.ginekolog zaprzecza, ze antykoncepcja hormonalna zwiększa pred
      > yspozycję do raka piersi. Znam poglądy lekarzy ginekologówi onkologów którzy wł
      > asnie tak twierdzą. (...)

      Jesteś pewna, że nie mówili o hormonalnej terapii zastępczej? Mnóstwo osób to myli - HTZ ma rzeczywiście niekorzystną statystykę onkologiczną, w odróżnieniu od antykoncepcji hormonalnej (dla tych co mylą - HTZ to pomoc przy menopauzie, a nie zapobieganie ciąży).

      Skutki uboczne antykoncepcji hormonalnej to raczej kłopoty z krzepliwością krwi wraz z konsekwencjami. I to rzeczywiście jest na ulotce. Nie ma nic o nowotworach, czytałam parę w życiu ;-)
    • mowiono.mi.ze.to.on religia. 4x72 godziny w cyklu 4letnim 18.02.11, 14:44
      daje to nam 288 godzin w szkole średniej

      Szczęść Boże.
    • patriota-polski Ksiądz o seksie jak niemowa o recytacji 18.02.11, 14:58
      j/w
    • kochamrydzyka Seks ksiedza z nieletnia ofiara gwaltu to forma 18.02.11, 15:55
      Seks ksiedza z nieletnia ofiara gwaltu to forma terapi seksualnej w Polsce.
      Tak zeznal na przesluchaniu przez policje ks. Roman Kramek ktory odsiedzial wyrok w USA za uprawianie seksu z nieletnia ofiara gwaltu.
    • misiak_spasiony Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 16:23
      A co katabas może wiedzieć o seksie? Chyba, że opowie jak wali gruchę albo ministranta w anus.
      • kazik.k Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 25.02.11, 12:47
        oczywiscie czarny knur -jebaka jest najlepiej zorientowany w sprawach seksu!oni cwicza z dziecmi lub zakonnicami-to nic nie kosztuje daja swiete obrazki!!amen!!
    • aw34 Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 18.02.11, 17:23
      czuję się wywołana do odpowiedzi. Ja tylko powołałam się na niedawno przeczytaną wypowiedź ginekologa. Sama nim nie jestem i nie znam wyników badan środków najnowszej generacji, które jak piszesz nie są w Polsce szeroko znane. A piszę jedynie o tak róznej wiedzy prezentowanej przez specjalistów że czasem tródno wyrobić sobie zdanie. Chociazby patrzac na wypowiedź zaproszonego ginekologa i tego o którym mówię.
    • nartur1 Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 25.02.11, 19:29
      Po cholerę ten ksiądz? Czy w tym kraju każda decyzja państwowa musi zostać zaaprobowana przez kler? Przecież Kościół przez wieki hamował wszelki postęp myślowy, by móc rządzić ciemnym społeczeństwem.
      Kiedy wreszcie skończy się to średniowiecze w Polsce?
      • jasio.4 Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 01.03.11, 15:38
        Po co tam ateista, przecież nie ma pojęcia o religii! Należy wprowadzić do szkoły lekcje o złodziejstwie w bardzo szerokim zakresie. Też nie koniecznie wiedza o technikach złodziejskich jest równoznaczna z zachęcaniem do kradzieży.
        Każde nauczanie jest indoktrynacją i każde ma służyć kształceniu człowieka. Kto powiedział, że ideologia ateistyczna jest lepsza od deistycznej. Przykłady z niedawnej historii pokazują ile spustoszeń, również moralnych, dokonały rządy preferujące światopogląd ateistyczny. Może nareszcie ateiści ujawnią swój ateistyczny dekalog! Być w opozycji potrafi każdy, budować nie potrafi nawet geniusz PiS.
        O tym co przyniosło średniowiecze dobrze poczytać, a nie tylko posłuchać na akademii pierwszomajowej!
    • pis-dryk Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 26.02.11, 08:48
      aw34 napisała:

      > To ciekawe,ze p.ginekolog zaprzecza, ze antykoncepcja hormonalna zwiększa pred
      > yspozycję do raka piersi.

      jest dokladnie odwrotnie - antykoncepcja hormonalna (u grup wysokiego ryzyka) sprawia, ze prawdopodobienstwo jest mniejsze. nie wiem, skad bierzesz takie informacje.

      Czy mamy to ukrywać przed uczniami by ich nie zniechecac do
      > takiej antykoncepcji? Wystarczy poczytac ulotkę informacyjną z tego typu środk
      > ów by się przestraszyć.

      poczytaj sobie ulotke chocby preparatow na serce. albo fervexu. groza, prawda?

      Wystarczy poczytac fora o antykoncepcji, gdzie kobiety
      > piszą jakich ubocznych efektów antykoncepcji hormonalnej doświadczyły.

      sama ich doswiadczylam, ale to nie jest powod, zeby kogos nie informowac o tym "dla jego bezpieczenstwa". wszystko jest dla ludzi. oprocz tego istnieje cos takiego, jak minipigulka, ktora ma znikoma ilosc hormonow i jest przeznaczona dla mlodych kobiety (i takich do, bogajze, 75 kg).

      Co do pł
      > odności też zdania są podzielone zwłaszcza jesli hormony stosuje nastolatka. Mą
      > drzy ginekolodzy nie chca przepisywać takiej antykoncepcji młodym dziewczętom.

      mądry ginekolog to taki, ktory nie odmowi, ale dokladnie i rzeczowo opowie o skutkach ubocznych, rowniez tych dlugofalowych. taki, ktory wysle na proby watrobowe i obejrzy nogi w poszukiwaniu zylakow. taki, ktory wysle nastolatke, zeby zrobila badania na poziom hormonow. pozniej dochodzi do takich sytuacji, jak w przychodni akademickiej UMK w toruniu, gdzie pracuje pani ginekolog, ktora nie przepisuje hormonow ze wzgledow ideologicznych.

      > Jeśli chodzi o powrót płodnosci nieciekawie wygląda sprawa z zastrzykami z horm
      > onów.

      zastrzyki i implanty antykoncepcyjne sa dla kobiet, ktore juz rodzily. przynajmniej tak jest w polsce. wiem, ze na zachodzie jest inaczej.


      cale to zamieszanie zwiazane z tabletkami jest powodowane tym, ze mlodziez mysli w ten sposob: "prezerwatywa zawodzi, a tabletki sa proste i nieabsorbujace. no i stosunek przerywany jeszcze jest ok". wystarczy spytac byle jakiegos nastolatka, jakie zna sposoby zabezpieczenia. wiekszosc wymieni tylko gumki i pigulki, bo o tych slyszy (jeszcze - o zgrozo! - doda stosunek przerywany). moze jeszcze niesmialo wspomni watykanska ruletke, ale tu juz, szczesliwie, jest zgodnosc, ze NPR od niczego nie chroni
      poki WDZR-ubeda prowadzic katechetki, to nic sie nie zmieni. chocby nawet zjechaly tam ekipy mtv z calego swiata.
    • 78plich Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 02.03.11, 09:09
    • iskram Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 08.03.11, 13:54
      Sami zainteresowani powinni wiedziec ze ten temat nie jest tabu ,tak naprawde wiecej trzeba uswiadamiac mezczyzn ,a kobiety stanowczo zadać od nich poszanowania tego tematu, natomiast w dobie obecnej seks jest zwulgaryzowany , i kto sobie pozwoli na umiejszanie problemu ten nie zdaje sobie sprawy z waznej wiezi pomiedzy mezczyzna i kobieta, i tym samym jest niedojrzałym osobnikiem , a chłopców w krótkich spodenkach jest w tym kraju aż nadtto!!!!!!!!!!!!
    • togo13 Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 13.03.11, 22:57
      Niech ksiadz zajmie sie moją duszą, a moje ciało niech zostawi. Pojecia nie ma o seksie [ bo skad moze miec?] to cyrk, zeby X. zabieral głos na ten temat. CYRK.!! Stolarz do stolarni, piekarz - do piekarni, a ksiądz - do koscioła.
    • 33qq Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 14.03.11, 10:19
      Katoparanoicy, bez wiedzy za to z wiarą

      :D
      • zolla23 Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 20.03.11, 18:09
        A probosz ma KUCHARKE
    • milosnikbuldogow Re: Ksiądz, ginekolog i MTV debatowali o seksie 22.03.11, 15:13
      Zaluje, ze tego nie ogladalem

      ----------------------------------------------
      Nie ma nic lepszego niz pies
      buldog angielski, fioletowe forum buldoga
      www.buldog-angielski.org.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka