Dodaj do ulubionych

Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo...

03.04.12, 13:40
Uprzywilejowanie jednych grup kosztem innych to już poska tradycja by nie rzec patologia. Uczymy dzieci kombinowania a potem narzekamy na cwaniactwo Polaków.
50% czasu więcej dla dys-funkcyjnych to chyba przesada. Powinno się wprowadzić odrębną kategorię ewentualnie wyniki powinny być opatrzone adnotacją, iż dziecko było uprzywilejowane. W badaniach i opracowaniach równiez powinno byc to widoczne. Nie wiem czy wszyscy zdają sobie sprawę ze skali tej patologii. W klasach moich dzieci uprzywilejowani to niemal 50% uczniów. Szkoła wręcz namawia rodziców by załatwiali papiery i odpowiednio wcześnie tworzyli historię choroby. Więcej czasu na sprawdzianie to lepsze wyniki i lepsza pozycja szkoły w rankingach.
Obserwuj wątek
    • koralowiec111 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 14:03
      Ten sprawdzian to jakaś farsa, nawet sami ci szóstoklasiści mówili, że to chyba dla sześciolatków było.
      • strych-nina Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 14:17
        Faktycznie tak jest, ale egzamin ma być taki, aby mogli go zdać też słabsi uczniowie. Poza tym sądzę, że gdyby test był trudniejszy i wymagał większej wiedzy też były by głosy sprzeciwu.
      • flower82 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 14:46
        Ciekawe który sześciolatek potrafiłby taki test rozwiązać. Jeśli się chcesz wypowiadać, to weź proszę najpierw przeczytaj zadania a nie polegaj na bajkach wymyślonych przez dzieci. Według mnie test odpowiedni do wieku i wymaga wiedzy ogólnej na poziomie właśnie 6 klasy. Nacisk jest położony na czytanie ze zrozumieniem i wyłapywanie najważniejszych elementów czytanego tekstu, jest też trochę matematyki i fizyki, geografia.
        • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:16
          No tak, zapomniałem o geografii. Ale sądzę, że 4-klasiści z mojej szkoły podstawowej wiedzieliby, że Francja nie leży nad Bałtykiem, czego nie wiedziała maminka_wiktorynki:)
      • lenos444 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 11:34
        Ciekawe, że Pani prowadząca wychodząc z klasy mówiła, że sprawdzian był bardzo trudny. Skąd te bzdury o wiedzy dla sześciolatków. Czy sześciolatek umie analizować wiersz Staffa ??? Wie co to jest sześcian ? Jak obliczyć średnice koła wpisanego w prostokąt ?
        Weź chłopie zastanów się co piszesz, bo powtarzasz bzdury.
    • rudies7 Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 14:10
      DZIEKUJE CI BOZE ZE MOJE DZIECI SA UCZONE W DOMU!
      • enfitta Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 14:25
        Podziękuj za 10 lat jeśli będzie za co. Szkoła to nie tylko wiedza ale również nauka życia wśród ludzi.
        • wezyronly Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 14:55
          Taaa, wiem skądinąd, czego się uczy dzieci w szkołach. Jak najdalej od oświaty! Pracowałąm tam 18 lat. Dzis zwalnia się najlepszych nauczycieli - zostaja przygłupie paniusie po licencjatach. I produkuja głupków. Takimi łatwiej rządzić. Zasada: mierny, bierny ale wierny działa. Na to wszystko nakładają się dzialania klechów. I mamy obraz polskiej głupoty. I czego jak czego, ale w polskie szkole dzieci się nauczą przede wszsytkim patologii.
          • rudies7 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:11
            Skladam wyrazy uszanowania dla osoby doswiadczonej i madrze mowiacej.
          • monop2 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:19
            Zwalnia się nauczycieli ? Chyba za 20 lat, jak zniosą kartę nauczyciela.
            Nieliczni nauczyciele sami się zwalniają, jak mają dosyć i mogą gdzie indziej pracować.
        • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:18
          Masz rację, jeśli większość dzieci szkolnych, miałaby wyrosnąć na takich dorosłych jak ich rodzice, to lepiej swoje dzieci uczyć w domu i trzymać je od nich z daleka.
    • sayuri70 Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 14:21
      Trudny sprawdzian, zadania do tekstu poetyckiego wprawiły w zakłopotanie maturzystkę, to coś znaczy, dużo obliczeń, sporej grupie zabrakło czasu.
      Polecam lekturę tekstu poetyckiego, proszę wziąć przy okazji pod uwagę fakt, że miały go analizować dzieci z szóstej klasy.
      Układający test powinni przed jego przygotowaniem spędzić w szkole choćby tydzień. To nie konkurs, to test dla wszystkich. I znowu będą rankingi i biadolenie.
      • idiomka.blog.pl Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:11
        Jeżeli pytania od 11. do 14. wprawiły w zakłopotanie maturzystkę (tegoroczną, jak mniemam?), to świadczy to o tym, że poziom edukacji w szkołach średnich obecnie jest dużo niższy niż 20 lat temu... I napełnia mnie to otuchą, że młode pokolenie jeszcze długo nie będzie dla mnie konkurencją na rynku pracy ;)

        Pytania te były proste dla mojego syna, szóstoklasisty. Współczuję maturzystce.
      • syncc Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:11
        Tekst poetycki i pytanie do niego mega łatwe, po kluczu po prostu, dzieci podobne ćw. miały w szkole, bardzo podobne są w zbiorach testów. Więc nie żartuj. Maturzystka z postu wyżej powinna natomiast nieco przysiąść nad nauką :)
      • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:23
        To świadczy przede wszystkim o poziomie wyedukowania zaklopotanej maturzystki. Ale pociesz ją, że ma szanse zdać. Zadania maturalne układa się dziś tak, by nie zdać matury mógł tylko wyjątkowy głąb.

        Mi się nawet nie chciało czytać wiersza, gdy rozwiązywałem te zadania i nie było to konieczne - z treści pytania wynikał wybór właściwej odpowiedzi.
      • goniamaj niełatwy 04.04.12, 10:49
        Z cała pewnością nie był to banalny test. Zadania matematyczne (poza "długopisowym") bardziej z Kangura niż typowe egzaminacyjne.
      • mery37 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 22:33
        Jeśli zadania do tekstu poetyckiego wprawiły w zakłopotanie maturzystkę i to coś znaczy, to sądzę, że znaczy to tylko to - że maturzystka powinna zastanowić się nad stanem swojej wiedzy oraz przygotowaniem do matury. A może powinna rozważyć również całkiem poważnie wariant nie zdawania matury i udania się od razu do niekłopotliwej pracy. Pozdrawiam - ciotka 6-klasisty, który sobie z takimi zadaniami dobrze radzi.
    • rudies7 to jest przygotowanie do hazardu! 03.04.12, 14:31
      gratuluje panstwu polskiemu (szkoda ze nie ma mniejszego "p") za skuteczne skrzywienia mlodych polskich umyslow.
    • canuck_eh Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 14:35
      Tych ktorzy namawiaja rodzicow do zalatwiania takich paierow jak dziecku jest nie potrzebne to dalabym wilczy bilecik i dyrektor wylatuje z posady i ma zakaz wyk tegoz zawodu, to samo z innymi nauczycielami.Porada by przetesowac dziecko ktore ma problemy z czytaniem czy w innych rejonach z nauka - rozumiem bo moze cos jest na rzeczy, albo moze tylko uczen jest wolniejszy i wymaga wiekszej pracy ze strony nauczyciela i pracy rodzicow w domu.A nie bo ma papierek to nauczyciel umywa rece.Dzieciaki z dysfunkcjami musza pracowac i to o wiele wiecej niz normalne dzieci.I taki palan rodzic ktory nie wiedziec jak zalatwi taki papierek wyrzadza szkode prawdziwym dyslektykom.Bo potem pojawia sie komentrarze podobne do twojego.Ja rozumiem twoj zal i rozgoryczenie.Ale uwierz mi praca z dzieckiem dyslektycznym to nie buleczka z maslem.Zwlaszcza jak ma dzieciak idiote za nauczyciela, jak nauczyciel ignoruje wytyczne i jak jeszcze sie trafi rodzic ktory wie jak pracowac ze swoim dzieckiem, ale w pewnych kwestiach odmoaia wspolpracy bo ma bariere jezykowa i prosi o pomoc szkole i sie tej pomocy domaga, wytyka potkniecia i bledy tempej nauczycielce i jak juz wyk. w szkole wszystkie mozliwe formy nacisku na nauczycielke w koncu poprosila o spotkanie z dyrektorem wylozyla wszystko na tacy, dyrektor oczy wywalil i na koniec sie dowiedzial ze dziecko sfrustrowane do domu wraca min 3 razy w tygodniu, zanim zaczne robic zadanie domowe to mija godzina bomusze uspokoic dzieciaka, dziecko szkoly nienawidzi dopiero od 2 lat, dziecko chce wrocic do nauczycielki z 3 klasy( po roszadach teraz w 4) - syn jest w 5, i na koniec zapowiedzialam ze jak sie nic nie zmieni to ja poinformuje school board i teachers collage.Na jakis czas sie uspokoilo, nauczycielka zmienila podejscie do syna, ale znowu sie zaczyna i jestem bliska kolejnej akcji - tym, razem nie w szkole , ale poza nia.Roznica miedzy Polska a krajem gdzie mieszkam jest taka ze nauczycielce sie ostro oberwie lacznie z wydaleniem ze szkoly.
      Wiec moze swoj gnie nie na dziecu dysfunkcyjne tylko na idiotow ktorzy lekka reka wydaja zaswiadczenia tym ktorzy tych zaswiadczen nie powinni miec.Bo faktycznie w jednej klasie 50% dzieciakow z dysfunkcjami?Cos mi niepasi.Rozumiem ze ktos moze byc opozniony w tym czy w tamtym, miec trudnosci z matmy czy z czytania, ale to nie jest od razu dysfunkcja.
    • kapen Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 15:04
      Poziom wiedzy na świecie stale się podnosi.
      mojeparanoje.com/index.php/project/nauczyciele-akademiccy-sa-przerazeni-poziomem-wiedzy-studentow/
    • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:13
      Ciekawe, że zniknęło kilka pierwszych odpowiedzi. Z ciekawości rozwiązałem ten test. Odpowiedź - prawidłowa na pierwszych 25 pytań zajęła mi około 10 minut. Pytania te nie były trudne, wymagały jedynie umiejętności podstawowych działań matematycznych, czytania za zrozumieniem, umięjętności logicznego myślenia oraz odrobinę wyobraźni przestrzennej. Chyba zbyt łatwe jak dla 6-klasistów. Za moich czasów (a mam 52 lata) prawdopodobnie poradziłaby sobie z nim większość jak nie 3- to na pewno 4-klasistów.

      PS. Na 26-te nie chciało mi się odpowiadać:)
      • nagasm Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 21:20
        Przepraszam, ale 52-latek porównuje się do 12/13 latka? Rozumiem pogardę dla łatwych zadań, ale niestety załamię Pana - jest Pan wyjątkiem, który to rozwiązał tak szybko pośród swoich rówieśników. Nie to, żebym chciała kogoś obrażać, ale te zadania są łatwe wtedy, gdy nie dochodzi do tego stres.
        12 latek w tych czasach musi umieć tyle ile Pan umiał dopiero w liceum. Łatwo sie ocenia dzieciaki, które "przelatują" przez materiał, nad którym inne pokolenia ślęczały latami>
        Ja te dzieciaki podziwiam, bo jestem matką jednego z nich. Wiem ile się uczy i czego się uczy, wiem, ile pracy w to wkładają nauczyciele (może nie wszyscy). Nieszczęście tych dzieci polega na tym, że ktoś na górze wymyślił, że trzeba je ciągle testować (czyt. stresować) zamiast uczyć wykorzystywania wiedzy w praktyce.
        W klasie szóstej mój syn napisał do dzisiaj na lekcjach 40 testów próbnych, 26 sprawdzianów o kartkówkach nie wspomnę. Odliczając na 1 test 2 lekcje, na sprawdzian 1 lekcję pozostaje niewiele na prawdziwą naukę!
        Obecnie nauka w szkole sprowadza się do 1 przedmiotu - testologii!
        • enfitta Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 03:46
          > 12 latek w tych czasach musi umieć tyle ile Pan umiał dopiero w liceum.

          Nonsens. Wręcz przeciwnie, cały czas ogranicza się zasoby wiedzy do opanowania. Też już jestem niemłody a test rozwiązałem z ciekawości; był na poziomie naszej czwartej, najwyżej klasy: bez procentów, bez proporcji, pól podstawowych figur, równania z jedną niewiadomą (choć zadanie daje się też rozwiązać układem). No i musieliśmy z geografii wiedzieć trochę więcej niż które państwa leżą nad Bałtykiem. Obecnie jest sześć klat na opanowanie podstaw podstaw i taki test nie powinien być dla większości trudny.
          • nagasm Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 15:34
            Naprawdę - pamięć ludzka jest zawodna, a programy szkolne znam bardzo dobrze i ten test nie był na poziomie klasy 4, 5, ani nawet 6. A dla wyprzedzenia "przechwalających się" na tym wątku dodam, że przedszkola również NIE. Lepiej nie zabierać głosu niż pisać po to, by dla zasady się poprzekomarzać - wstyd dorośli!
            • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 05.04.12, 16:55
              Niestety nie zachowałem sobie zeszytów ze szkoły podstawowej. W szkole podstawowej za to w nagrodę za postępy dostałem poradnik encyklopedyczny z matematyki, kompendium ówczesnej matematycznej wiedzy na poziomie przerastającej wymagania dla studentów politechnik. Nie twierdzę oczywiście, że ją opanowałem. Natomiast pewien jestem, że nie przyswoiłem sobie tej wiedzy, o której Pani pisze, w liceum. Uczęszczałem do klasy eksperymentalnej o znacznie rozszerzonym programie nauczania, gdzie lekcje prowadzili wykladowcy Wydziału Matematyki Uniwersytetu Łódzkiego. Poziom i metodologia przekazywanej nam tam wiedzy, to była zupełnie inna bajka, nieporównywalna do nauczania matematyki w przeciętnym liceum. Dodam jeszcze, że wybrałem sobie studia o kierunku humanistycznym i niestety, części tej wiedzy nabytej w liceum zapomniałem, nic dziwnego, po tylu latach. W porównaniu z zadaniami jakie przerabialiśmy na tych lekcjach, dzisiejsze zadania maturalne z matematyki mnie po prostu rozśmieszają. Tak zresztą jak rozśmieszyły mnie zadania z matematyki na mojej maturze:)
            • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 05.04.12, 17:06
              Dodam jeszcze, że pierwsze układy równań z jedną niewiadomą (oczywiście na liczbach naturalnych, bez uwzględniania liczb ujemnych) miałem albo już w 1-ej albo w 2-ej klasie szkoły podstawowej, na bardzo wczesnym etapie nauki. Pamiętam to doskonale, gdyż nie mogłem ich zrozumieć, pomógł mi ojciec dając mi w twarz, gdy nie kumałem kolejnych wyjaśnień. Zaskutkowało to natychmiastowym olśnieniem i odtąd nigdy już w szkole nie miałem problemów z matematyką.:)
              • lenos444 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 05.04.12, 21:20
                " Dodam jeszcze, że pierwsze układy równań z jedną niewiadomą (oczywiście na licz
                > bach naturalnych, bez uwzględniania liczb ujemnych) miałem albo już w 1-ej albo
                > w 2-ej klasie szkoły podstawowej"
                Przestań pisać bzdury trolu. Nowy Banach się znalazł. Układ równań z założenia ma dwie niewiadome, przy jednej jest zwykłym równaniem z niewiadomą. W 1 i 2 klasie mogłeś co najwyżej dodawać, odejmować ,mnożyć i dzilieć liczby naturalne do 100. I to nie wiem czy bys dał radę - euGeniuszu.
                • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 02:19
                  Wypowiadałem się nie EuGeniuszu co do komentarza innego wyżej. A chodzilo o proste zadanie rozwiązania co się ma mieścić w pustym miejscu równania. Gdzie było np 2 + x = 5. Podobnoż to własnie jest równanie z jedna niewiadomą. Czyli w tym przypadku odwrócenie działania dodawania na rzecz odejmowania. Takich rzeczy uczono nas w tamtych czasach. W 1-ej klasie szkoly podstawowej. Mam nadzieję, że nadal się ich uczy w szkole zreformowanej. A może mi się tylko tak wydaje?
        • canuck_eh Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 04:39
          No lekka przesada ze 12 latek w dzisiejszych czasach musi wiedziec wiecej niz my czy nasi rodzice jak byli w liceum.Byc moze gonia z materialem, ale jezeli chodzi np o matematyke, fizyke to material jest okrojony w stosunku do tego co np ja przerabialam w podstawowce czy LO juz nawet okrojony byl ten material jak w LO byl bram mojego aktualnego meza a on jest tylko mlodszy od nas 5 lat.
          Obcieli material, obcieli ilosc godzin, ale 2 godziny religii to mus w grafiku tygodniowym bo jedna to byloby stanowczo za malo.

          I bez wzgledu kto by nie robil tego testu.Nawet 13-14 latek.Na spokojnie w domu bez stresu i ze swiadomoscia ze nie ma cisnienia - pewnie ze beda pytania latwe.A w klasie kiedy to wiadomo ze mam TYLKO godzine, musze wypasc jak najlepiej bo im lepiej wypadne tym lepsze szanse na lepsze gimnazjum bla bla bla to wiadomo mozliwosc zrobienia idiotycznego bledu jest spora.A jeszcze jak nie wpasuje sie pod klucz i niezaliczenie odpowiedzi gotowe:)
        • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 05.04.12, 16:45
          Nie nauczyłem się tego w liceum. W szkole podstawowej (nie pamiętam teraz w której klasie) przyswoiłem sobie kilka technik szybkiego liczenia w pamięci, co przydaje mi się po dziś dzień. Także w szkole podstawowej mieliśmy działania z układów równań. Ale to była inna szkoła podstawowa niż dzisiaj.
      • elamela321 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 29.05.12, 19:57
        Pawełek nie chrzań. Jak rzeczywiście masz 52 lata to w pierwszej klasie rysowałeś szlaczki i kaligrafowałeś literki piórem maczanym w kałamarzu literki, a w drugiej klasie pani pozwalała pisać długopisem. A w czwartej klasie były działania w zakresie 100 w tym tabliczka mnożenia.
    • teryc Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 15:27
      Nie wiem kto rozwiązywał zadania podane w rozwiązaniach, ale rozwiązywania układów równań uczą się dzieciaki dopiero w gimnazjum( zadanie otwarte o długopisach i zeszytach). To zadanie jest banalne dla ucznia gimnazjum ale w podstawówce uczeń musi się sporo natrudzić żeby je rozwiązać. Nie umie jeszcze rozwiązywać układów równań, bo nie ma tego w programie. Czemu gazeta podaje takie rozwiazania? Nie sztuka rowiazać zadanie dowolnym sposobem, tylko trzeba to zrobic na takim poziomie na jakim są uczniowie podstawówek.
      • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 15:37
        Ciekawe rzeczy opowiadasz. Za moich czasów uczono w szkole podstawowej nie tylko układów równań, ale także np. logarytmów. W szkole średniej mieliśmy rachunek zbiorów, rachunek różniczkowy i rachunek prawdopodobieństwa, działania na macierzach i liczbach zespolonych. Słyszałem, że dzisiaj mlodzież ma matematykę okrojoną do czterech podstawowych działań i ze szkół podstawowych wyrzuca się nawet ułamki. A trygonometrię ogranicza do minimum, by potrafili odróżnić sinus od cosinusa lub tangensa. Podobnoż te rzeczy, które wymieniłem wyżej i poznałem przed ponad 30 laty jako uczeń liceum, dziś mlodzież poznaje dopiero na studiach (niektórych). Zdaje się, że podobny program nauczania mieli kiedyś hitlerowcy dla Polaków za okupacji. Ciekawe jakie cele przyświecały autorom reformy edukacji i jak one różniły się od tych wspomnianych wyżej okupantów.
        • jakw Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 14.04.12, 11:28
          pawelekok napisał:

          > Ciekawe rzeczy opowiadasz. Za moich czasów uczono w szkole podstawowej nie tylk
          > o układów równań, ale także np. logarytmów.
          Nie wiem czy zauważyłeś, że teraz szkoła podstawowa ma 6 klas...
          Spora część zagadnień z matematyki z dawnej 8-letniej szkoły podstawowej jest teraz w gimnazjum.

          >W szkole średniej mieliśmy rachunek
          > zbiorów, rachunek różniczkowy i rachunek prawdopodobieństwa, działania na maci
          > erzach i liczbach zespolonych.
          Wszystkie ww zagadnienia występowały co najwyżej w mat-fizie - w każdej innej klasie było tego mniej.
        • elamela321 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 29.05.12, 20:01
          Za twoich czasów uczono tego samego co za moich czasów (mam 45 lat).
      • pawelekok Zadanie rozwiązałem w pamięci 03.04.12, 16:11
        W ciągu niecałej minuty. 3 długopisy więcej kosztowały 61,60-52=9,60, czyli, 3,20 za szt. Pięć długopisów kosztowało więc 16. Co znaczy, że 8 zeszytów kosztowało 52-16=36, czyli 4,50 za szt. Banalnie proste nawet dla 4-klasisty.
      • aga7010 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 18:01
        To zadanie ( długopisy i zeszyty) nie koniecznie trzeba rozwiązać za pomocą układu równań.
        Z tego co pamiętam prawie identyczne zadania rozwiązywała moja córka w IV klasie SP z podręcznika " Matematyka wokół nas". Dzisiaj rozwiązała to zadanie bez zastanowienia nie używając układów równań, a jest w V klasie (szkoły publicznej)...
      • chopinnn Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 23:18
        O tym samym chciałem napisać - jestem ciekawy jaki procent uczniów szóstych klas umie tą metodą rozwiązać takie zadanie. Już widzę minę szóstoklasisty który to rozwiązanie zobaczył. Fakt faktem że w czwartej klasie rozwiązuje się tego typu zadania ale na poziomie liczba naturalnych, w klasach wyższych dochodzą kolejne wiadomości i zadania idzie rozwiązać jak to ktoś tu napisał.
        Niestety trzeba wziąć pod uwagę że to co dla niektórych jest łatwe to niektórzy muszą chwilę nad tym pomyśleć - więc opinie dorosłych że test jest banalnie prosty proszę skorygować do wieku z szóstej klasy.
    • bacha50 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 16:00
      Arkusze uczniów uprzywilejowanych są zaopatrzone taką adnotacją. Dzieci dyslektyczne nie dostają opinii z Poradni Pedagogiczno- Psychologicznej ot tak. Stoją za tym co najmniej dwukrotne badania psychologiczne i pedagogiczne, przedstawienie świadectwa pracy z dzieckiem (karty pracy, zeszyty, karty ćwiczeń itp.). Poza tym dziecko musi znać reguły ortograficzne. Jednak są uczniowie, którzy po prostu nie rozumieją czytanego tekstu. Muszą go przeczytać nawet kilka razy. Są tacy, którzy rozumieją tylko tekst słuchany- tym czytają nauczyciele. Uczeń zaznacza tylko prawidłową według niego odpowiedź (odpowiedzi też czytają nauczyciele). Czy to dziwne, że tacy uczniowie mają wydłużony czas na sprawdzian?
      Są też uczniowie, którzy piszą tak nieczytelnie, że wypowiedzi szersze piszą na komputerze.
      Dawniej takich uczniów określało się jednakowo: "głąb i tyle". Bardzo dobrze, że uczniowie z dysfunkcjami mają możliwość pokazania ile wiedzą i rozumieją zgodnie z ich możliwościami. Ich inteligencja nie odbiega od normy (uczniowie z upośledzeniem mają inne arkusze).
      Ciesz się, że masz dziecko bez dysfunkcji, ma na pewno większe szanse w dorosłym życiu. Te z dysfunkcjami (moje też) muszą o wiele więcej pracować i wymagają pomocy otoczenia. Ja do tej pory czytam swojemu synowi teksty z historii, przyrody, j. polskiego i zadania tekstowe z matematyki. Rozumie tylko słuchając. I uczy się wyśmienicie. To nie ulga dla ucznia, ale obciążenie dla niego i bliskich. A............. i jeszcze korepetytorka z angielskiego. ZAMIENISZ SIĘ ???????????
      • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 16:26
        Przedmówcy nie chodziło o to, że nie ma dyslektyków w ogóle, tylko nie wierzy w to, że jest ich przeciętnie grubo ponad 50% w każdej klasie. Ja też w to nie mogę uwierzyć, podobnie jak i w to, że 75% dzieci w klasie jest zwolnionych z wf-u z powodów zdrowotnych. Jestem przekonany, że znaczna ich część, to zwykłe lenie, których utwierdzają w tym nauczyciele i rodzice. Osobiście znam jednego AUTENTYCZNEGO dyslektyka. Zdarza mu się popełniać błędy ortograficzne o wiele rzadziej od większości znanych mi "normalnych" - dlatego, ze on ciężko nad sobą pracuje. Z tego co piszesz wynika, że Twoje dziecko to podobny przypadek, wymagajacy dużo pracy i od niego i od Ciebie, ale pociesz się, że jesli praca ta będzie systematyczna, to wkrótce efekty zaczną przychodzić w postępie geometrycznym. I może dalej zajść od innych "zwyczajnych".

        I nie rozśmieszaj mnie tym argumentem z kilkukrotnym badaniem przez specjalistów. Wiem z różnych zaobserwowanych faktów jaka jest skala korupcji w dzisiejszej szkole. Można tam kupić prawie wszystko dla swojej pociechy.

        Generalnie powiem, że za moich czasów (mam 52 lata), uczniowie w szkole częściej posługiwali się głową, skuteczna na to była terapia przez dupę stosowana przez rodziców. Dziś uczniowie mają zakaz kar cielesnych, zwolnienia z zajęć, zreformowaną edukację, google i puste głowy. I nawet sami sobie sprawy nie zdają z tego, jak puste.

        Pozdrawiam
        • canuck_eh Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 04:52
          PRAWIDLOWE badanie tak powinno wygladac.
          Moje dziecko bylo przetestowane raz , potem mialo "pogadanke " z psychologiem i wszystko sie ladnie nasiwtlilo i powyjasnialo.Na koniec po przeanalizowaniu wynikow owych spotkna z moim dzieckiem ja mialam spotkanie z kobieta i sie dowiedzialam co i jak i jakiego "delikwenta" mam w domu.
        • mery37 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 23:09
          pawelekok napisał:

          ...Ja też w to nie mogę uwierzyć, podobnie jak i w to, że 75% dzieci w klasie jest zwolnionych z wf-u z powodów zdrowotnych. Jestem przekonany, że znaczna ich część, to zwykłe lenie, których utwierdzają w tym nauczyciele i rodzice. Generalnie powiem, że za moich czasów (mam 52 lata), uczniowie w szkole częściej posługiwali się głową, skuteczna na to była terapia przez dupę stosowana prze z rodziców. Dziś uczniowie mają zakaz kar cielesnych, zwolnienia z zajęć, zreformowaną edukację, google i puste głowy. I nawet sami sobie sprawy nie zdają z tego, jak puste...


          Zgadzam się w 100% - patrz przypadek kilka postów wcześniej - zakłopotanej pytaniami z wiersza maturzystki
          pozdrawiam również
          nierozpoznany w czas dyslektyk i dysgrafik z przełomu lat 70 i 80-tych, dzięki czemu skończył neofilologię. ;o)
      • janzi Przywileje dla dys- wywołały w Polsce epidemię 03.04.12, 18:39
        Przywileje na testach wypaczają sens całej idei testowania, bo fałszują wyniki i przyciągają całe rzesze cwaniaków wykorzystujących durny system. Weźmy taka dysortografię. Dlaczego mając papierek mogę robić błędy a nie mając go dostaję ujemne punkty? Może lepiej byłoby wprowadzić dodatkową ocenę za ortografię. Uczeń, który świetnie pisze, ale robi błędy, dostanie max za wypracowanie i 0 za ortografię. Dysfunkcja nie wpłynie na wyniki całego testu.
        Dzieciom z dysfunkcjami należy pomagać i papierek powinien być wskazówką dla nauczycieli. Nie widzę natomiast powodu by wyrównywać im szanse przywilejami na egzaminach, bo niby dlaczego dysortografom należą się fory a np dyschemikom (pewnie niedługo się ujawnią) już nie. Kto ma o tym decydować?
        • canuck_eh Re: Przywileje dla dys- wywołały w Polsce epidemi 04.04.12, 04:58
          Zaloze sie ze pisanina bylaby inna jakbys mial/miala dziecko dyslektyczne.
          I wlasnie dzieciakom z dysfunkcjami pomagamy.Tym ktorym trzeba przeczytac polecenia - czyta sie polecenia.Ci ktorzy pisza nieczytelnie - pisza na komputerach.Ci ktorzy pisza nieortograficznie - nie liczy sie bledow ortograficznych.przyjmij to do wiadomosci
          • mery37 Re: Przywileje dla dys- wywołały w Polsce epidemi 04.04.12, 23:16
            canuck_eh napisała:

            ....Ci ktorzy pisza nieczytelnie - pisza na komputerach.

            a może tak po prostu wrócić do dawnych metod pisania stalówką i kaligrafii w pierwszych klasach podstawówki? Naprawdę pomaga -znam to z autopsji. No tak - tylko, że ta metoda wymaga dyscypliny, systematyczności i ciężkiej pracy szkoły (nauczyciela), rodzica i dziecka. I gdzie wtedy czas na święty spokój dorosłych zmęczonych pracą zawodową oraz czas na gry dla dziecka?
            • pawelekok Re: Przywileje dla dys- wywołały w Polsce epidemi 06.04.12, 03:00
              Dokładnie. W wątku wyżej pisałem, że nauczyciele oferowali uczniom szereg metod na sprawdzanie pisowni w razie wątpliwości. Te metody działały. Tylko wymagały dyscypliny i koncentracji. Takim dysortografom nauczyciele stawiali pały nie za brak wrodzonych zdolności, tylko za niestosowanie się do tych metod, za brak pilności i lenistwo.

              Oczywiście nie dotyczy to przypadków skrajnych. Ale skrajne przypadki, z definicji są skrajne i wyjątkowo rzadkie. No chyba, że w dzisiejszych szkołach, gdzie czasem przekraczaja 50%. Ale za to rodzice mają na to papiery.

              Jednak wracam do mojej zwyczajnej konkluzji. Że za moich czasów były lenie i nieuki, a dzisiaj są dyslektycy i dysortografowie.
          • pawelekok Re: Przywileje dla dys- wywołały w Polsce epidemi 06.04.12, 02:48
            canuck_eh napisała:

            > Zaloze sie ze pisanina bylaby inna jakbys mial/miala dziecko dyslektyczne.
            > I wlasnie dzieciakom z dysfunkcjami pomagamy.Tym ktorym trzeba przeczytac polec
            > enia - czyta sie polecenia.Ci ktorzy pisza nieczytelnie - pisza na komputerach.
            > Ci ktorzy pisza nieortograficznie - nie liczy sie bledow ortograficznych.przyjm
            > ij to do wiadomosci

            W innym miejscu napisałem:
            "Nauczyciele wtedy doskonale zdawali sobie sprawę z tego, ze niektórzy ich uczniowie tak po prostu mają. Że nie są w stanie zapamiętac raz na jutro poprawnej pisowni. W to miejsce oferowali im różne metody sprawdzania i upewniania się czy pisownia jest poprawna. Ja ich nie pamiętam, tych metod, nigdy mnie to nie interesowało, bo jako wzrokowiec nie miałem takich problemów. I co ciekawe, te metody działały, dysortografowie mieli na kazdym kolejnym dyktandzie coraz mniej błędów. Przez nauczycieli byli szczególnie troskliwie przygotowywani do matury, doradzali im jak mają mozliwośc błędu maksymalnie wyeliminować. I to działało, tylko nieliczni zdolni, ale nie radzący sobie z pisaniem, oblewali maturę. "

            Zauwazyłes różnicę? Dziś zwalnia się z odpowiedzialności, wtedy nie zwalniano ale pomagano sobie poradzić. I to działało. a dziś nie działa i nie ma w tym nic dziwnego.
        • pawelekok Re: Przywileje dla dys- wywołały w Polsce epidemi 06.04.12, 02:28
          Za moich czasów za czwarty błąd ortograficzny na egzaminie maturalnym dostawało się zwyczajnie pałę i bylo po maturze. Co ciekawe, maturę zdawał o wiele większy procent przystępujących niż obecnie. Z tego co pamiętam, był zbliżony do 90% nie licząc niektórych nielicznych szkół ogólnokształcących na jakimś totalnym zadupiu, tam gdzie psy dupami szczekały. Tam rzeczywiście było tragicznie z wynikami matury, ale nikt nie oczekiwał niczego innego. Było mniej dysortografów? A może tyle samo, tylko wtedy nikt się nimi nie przejmował i jakoś musieli sobie poradzić?
          • pawelekok Re: Przywileje dla dys- wywołały w Polsce epidemi 06.04.12, 02:35
            Nauczyciele wtedy doskonale zdawali sobie sprawę z tego, ze niektórzy ich uczniowie tak po prostu mają. Że nie są w stanie zapamiętac raz na jutro poprawnej pisowni. W to miejsce oferowali im różne metody sprawdzania i upewniania się czy pisownia jest poprawna. Ja ich nie pamiętam, tych metod, nigdy mnie to nie interesowało, bo jako wzrokowiec nie miałem takich problemów. I co ciekawe, te metody działały, dysortografowie mieli na kazdym kolejnym dyktandzie coraz mniej błędów. Przez nauczycieli byli szczególnie troskliwie przygotowywani do matury, doradzali im jak mają mozliwośc błędu maksymalnie wyeliminować. I to działało, tylko nieliczni zdolni, ale nie radzący sobie z pisaniem, oblewali maturę.
          • morekac Re: Przywileje dla dys- wywołały w Polsce epidemi 10.04.12, 16:47
            Za moich czasów za czwarty błąd ortograficzny na egzaminie maturalnym dostawało
            > się zwyczajnie pałę
            Cóż, znajomi dyslektycy z maturą do dziś z wdzięcznością wspominają swoich polonistów, którzy przez wskazywali im błędy ortograficzne w pracach. ;-)

            Co ciekawe, maturę zdawał o wiele więks
            > zy procent przystępujących niż obecnie.
            Ale ogólnie zdawał dużo mniejszy % rocznika niż obecnie.
      • mery37 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 23:01
        znam dzieci, które w moim odczuciu są zupełnie normalne i nie mają żadnych dysfunkcji, a papiery na to mają. Więc proszę mi nie pisać o zeszytach, opiniach itp. Nie twierdzę, że nie ma dzieci z dysfunkcjami, ale poprzez ciężką pracę można WSZYSTKO pokonać - jeśli te dysfunkcje nie mają podłoża medycznego (takie dzieci też znam). Niestety w większości przypadków jest to WYGODA rodziców. Jeśli Pani dziecko rozumie tylko tekst czytany - niech czyta go sobie sam na głos. Przez to będzie się zmuszał do wysiłku, by zrozumieć co czyta i to będzie kolejne ćwiczenie. Wiem co piszę, bo sama wg. dzisiejszych "norm" mam dyslekcję i dysgrafię, a pomimo tego ukończyłam 2 fakultety - w tym filologię obcą i nikt mi nie czytał przez całe życie. A dzieci posiadające zaświadczenia, że mogą robić błędy, bo są dysfunkcyjne, powinno się wypraszać z lekcji języków obcych - bo jeśli nie mogą się ich normalnie nauczyć czyli "wykuć" - to niech nie zabierają czasu nauczycielom, a innym ciężko pracującym dzieciom będzie łatwiej w mniejszej zmotywowanej klasie.
        • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:18
          Jestem szczególnym rodzajem wzrokowca. Gdy słyszę słowo, najpierw wyobrazam sobie jak ono jest napisane a dopiero potem co ono przedstawia. Dzięki temu nigdy nie miałem problemów z ortografią, także w językach obcych, warunkiem koniecznym bylo to, że musiałem dużo czytac i to tekstów poprawnie napisanych. Dziś łapię sie na tym, że pisząc na forum powtarzam koszmarne błędy innych jego użytkowników, muszę zachowywać szczególną czujność.

          Ale z kolei gdy musiałem czegoś nauczyć sie na pamięć, samo czytanie nie wystarczało. Działało za to kilkukrotne przeczytanie teksu na głos a potem jego na głos powtórzenie. Też kilkukrotne. Tak się uczyłem do egzaminu z wojska, przyswajane treści były tak pozbawione sensu, że nie byłem w stanie ich zapamietać w drodze zwykłego czytania, musiałem się ich bezmyślnie nauczyc na pamięć. Ciekawa rzecz, dziś większość czytających czyta tekst wzrokiem. W starożytności ogółowi imponowali ci, którzy potrafili czytać nie na głos, ale tylko poruszając ustami. Może brało się to między innymi z tego, że nie znano znaków przestankowych, ba w ogóle nie oddzielano poszczególnych słów, tylko pisano jednym ciągiem. Jedynie początek zdania zaznaczano wielką literą. Dla mnie to koszmar. Nie potrafiłbym czytac płynnie w ten sposób napisanego tekstu.
          • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:23
            Chociaż dzisiejsi SMSowi mlodzi ludzie tez piszą w taki sposób;) Co gorsza często nie rozumiem treści ich wypowiedzi, są pozbawione sensu. mam wtedy nieodparte wrażenie, że oni sami nie wiedzieli co chcieli napisać. To im niestety nie przeszkadza:)
    • kolo9960 Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 17:05
      Czy instrukcja musi być napisana w punktach?
      • nagasm Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 21:22
        kolo9960 napisał(a):

        > Czy instrukcja musi być napisana w punktach?
        Tak.
      • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:28
        Nie. Może być napisana w podpunktach, artykułach i paragrafach.
    • sayuri70 Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 17:55
      Test oceniają osoby dorosłe, które nie znają realiów. Układy równań były w podstawówce ale tej ośmioklasowej. Analiza tekstu poetyckiego jest dla większości uczniów czymś trudnym. Dzieciaki po sprawdzianie, szczególnie te słabe z reguły są zachwycone. Gorzej, kiedy przychodzą wyniki.
      • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:31
        Życie to nie je bajka. Czasem się trzeba rozczarowac boleśnie po to, by później się to już nie powtórzyło.
    • trudka11 Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 18:01
      dzisiaj też pisałam też sprawdzian . Kiedy doszło do opowiadania , zrozumiałam jak większość polskiej młodzieży rozumuje - temat był o tym , aby napisać o miłej niespodziance dla domowników . Czy dziewczynka , która przestała chodzić , to miła niespodzianka ?
      • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:32
        Tak, jeśli przedtem jej chodzenie domownikom przeszkadzało.
    • michachymi Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 21:07
      Ja to dziś pisałem i nie miałem problemu z żadnym zadaniem. Test był banalny. 4-klasista by to rozwiązał. P.S Równania są w szóstej klasie w pierwszym semestrze. Ja teraz poznaję już pierwiastki. Wiec szkole nie jest zacofana
      • otira Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 03.04.12, 22:02
        jasne... a po świętach zaczniesz przerabiać całki i różniczki
        • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:34
          a czemu nie?

          Zabronisz mu?
    • kossen Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 03.04.12, 22:59
      www.mowimyjak.pl/fakty/nauka/sprawdzian-szostoklasisty-2012-jakie-pytania-na-egzaminie-na-szostoklasistow,25_40108.html
      prosty i dobre odpowo
    • goniamaj uprzywilejowani 04.04.12, 10:45
      W takim razie, czas pisania WSZYSTKICH powinien być dostosowany do uprzywilejowanych. Czyli skoro w klasie są uprzywilejowani, wszyscy piszą 90 minut. Kto nie musi tyle siedzieć i napisał szybko, wychodzi. Dlaczego dzieci bez problemów lub grające uczciwie mają za karę płacić krótszym czasem pisania?

      Kombinowanie jest powszechne. Znam przypadek dziecka pedagoga szkolnego, które póki było młodsze, to po prostu "brzydko pisało", a mamusia narzekała na plagę cwaniaków z zaświadczeniami. W szóstej klasie temat brzydkiego pisania się skończył, a dziecko przyszło do szkoły z zaświadczeniem.
      • pawelekok Re: uprzywilejowani 06.04.12, 03:42
        Brzydkie pisanie to efekt zwyczajnego niechlujstwa. Tak mnie uczono w dzieciństwie a ja uwierzyłem i starałem się pisać ładnie. A doceniłem to po wielu latach, gdzie z każdym rokiem byłem mniej staranny, gdy zdarzylo mi się nie móc odczytać swoich własnych notatek. Od tej pory ponownie staram się pisać wyraźnie. Zwłaszcza, gdy moją bazgraninę mają przeczytać inni.
    • lenos444 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 11:30
      Witam,
      ocenianie wszystkich dysfunkcyjnych jako kombinatorów czy uprzywilejowanych to nieporozumienie i brak zrozumienia tematu. Mój syn pisał wczoraj jako "dysfunkcyjny" i musiał dyktować, a właściwie literować, Pani każde, które ona zapisywała. Czy te 30 minut to dużo ? Raczej za mało akurat przy tej formie pisania testu.
      A pisanie przez ciebie o patologii świadczy o tym , że nie masz zielonego pojęcia o problemach uczniów "dysfunkcyjnych".
      • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:49
        A dlaczego musiał literować? Mi by się to szybko znudziło.
    • wikcia414 Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 04.04.12, 15:56
      No ok wieków nie było skali nie było ,ale ten sprawdzian był najtrudniejszy ze wszystkich . Ja już bym wola z tymi wiekami , skalą itd. Wszystko tam było powieszane . Nawet nasza nauczycielka potwierdziła że był trudny . Nawet dobrych odp. nie można znaleźć . Takie tam są jakieś nie normalne kryteria że ja nie wiem . Co oni myślą że w tym roczniku są sami profesorzy ? . Próbne byli w ogóle dużo łatwiejsze . Zobaczymy ile będzie najwięcej pkt., bo ja myślę że nie będzie za dużo.
      • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:57
        Ciekawe rzeczy wypisujesz. Akurat ten sprawdzian mi się podobał. Był wręcz łopatologiczny. Niektóre z pytań były tak sformulowane, że prawidłowa odpowiedź mogła byc tylko jedna. Sama się narzucała. Wystarczyło tylko dobrze zrozumiec pytanie. W innych przypadkach mozna było wrócic do tekstu, jeśli się czegos nie pamiętało. Szczególnie w tych fragmentach z datami. One narzucały poprawną odpowiedź. I co wy wyjeżdzacie z ta jakąś analizą wiersza, ze to niby trudne takie? Ja wiersza nawet nie przeczytałem. Pytania w tym zakresie to już była czysta łopatologia. Wystarczyła metoda zaprzeczeń, jesli odpowiedź wydawałaby się zbyt oczywista. Czy jak nie to, to czy tamto ma w ogole sens? po odpowiedzeniu sobie na tak postawione pytanie, nie było juz zadnych watpliwości.
        • pawelekok Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 06.04.12, 03:59
          Ale jednak podstawowa wiedza była wymagana. Np., ze Francja nie lezy nad Bałtykiem, albo, ze kocioł, to taki instrument muzyczny. Ale to chyba wszyscy wiedzą?
          • nagasm Do "pawelekok" 07.04.12, 22:11

            Niechże Pan już przestanie - czytać tego już nie można.
            Wielkie rzeczy - sprawdzian szóstoklasisty był dla Pana ''pestką"? Dla wszystkich dorosłych też!!! Ależ mi konfrontacja możliwości intelektualnych i doświadczenia życiowego i to z kim? Z dwunastolatkami? Niech Pan szuka sobie równych i z nim się mierzy w pojedynku na inteligencję!
        • best-mama Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 07.04.12, 02:05
          natablicy.pl/podstawowka/sprawdzian-szostoklasisty-2012-z-cke-tutaj-toczy-sie-dyskusja-o-egzaminie,artykul.html?material_id=4f7ade129a22dd2f08000000
          polecam uwadze opinie dzieciaków do tego testu...

          moje pytanie do CKE brzmi - dlaczego ten test musi być pisany w takim pospiechu ? czy to rzeczywiście konieczne ? czy tego mamy uczyć nasze dzieci ?


    • wikcia414 Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 04.04.12, 17:02
      pomieszane *
    • mery37 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 22:35
      bardzo słusznie!
      • mery37 Re: Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i od 04.04.12, 23:29
        mery37 napisała:

        > bardzo słusznie!

        Ta odpowiedź była do innego postu! Z tym powyżej nie ma nic wspólnego! Proszę o jego WYKASOWANIE, bo wypacza moje poglądy. Autorka wypowiedzi powyżej powinna 1. nauczyć się najpierw polskiego 2. przyłożyć do nauki, bo test był rzeczywiście na poziomie 4-5 klasy szkoły podstawowej!
    • lenos444 Sprawdzian szóstoklasisty 2012 - arkusze i odpo... 05.04.12, 21:23
      Wszystko okaże się w czerwcu, zobaczycie o ile, in minus, odbiegać bedą wyniki od średniej z lat poprzednich. Wtedy się okaże kto miał racje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka