Dodaj do ulubionych

jak "zgrać" klasę?

15.10.04, 19:33
Od trzech lat pracuję w szkole. Jestem wychowawczynią 6 obecnie klasy. Mimo,
iż uczniów jest tylko dziewięcioro - nie mogę sobie z nimi poradzić. I nie
chodzi o złe zachowanie na lekcji, czy problemy z nauką, ale o to że jest to
klasa strasznie niezgrana. Jest w niej dziewczyna, której przyznano w tym
roku nauczanie specjalne - jest agresywna, tłucze się z chłopakami na
przerwach i po szkole, nie potrafi w zasadzie zrobić niczego wspólnie z
klasą. Niszczy przedmioty, zeszyty innych osób, przeszkadza, dokucza, wyzywa
i nic nie robi sobie z upominań nauczycieli czy uwag wpisywanych do
dziennika. Chłopcy, jak to chłopcy - nie pozwolą sobie żeby dziewczyna im
dokuczała więc oddają jej z nawiązką. Tuż przed dniem nauczyciela
dowiedziałam się od jednej z mam, że kłócą się o składki na kwiaty dla
nauczycieli, że nie można sie doprosić o pieniądze. Naprawdę - czułam się
jakby ten kwiatek stanął mi w gardle!Jakby tego było mało dziewczynie, która
jest skarbnikiem zgięło 3 tygodnie temu 60zł ze składkowych pieniędzy.
Oczywiście winny się nie znalazł. Już opadają mi ręce. Nie pomagają
indywidualne rozmowy, prośby, nie pomagają też minusowe punkty,
uwagi,reprymendy. Co mam robić z tą klasą? Wypowiada się tu tylu
doświadczonych nauczycieli, może ktoś ma jakiś sposób na takie dzieci?
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: jak "zgrać" klasę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 21:34
      spróbuj małej dać jakieś odpowiedzialne zadanie - poprostu dowrtościuj ją.
      Co do kasy niestety dziś juz tak jest:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka