Gość: Ziutka Dzieci meneli wynocha ze świetlicy! Powinno być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:54 w tytule bo o to naprawdę chodzi. Bezrobotni to opiekują się swymi dziećmi i nie posyłają na świetlicę. Menele to tylko robią - pasożyty z patologicznych rodzin i poan redaktor za nimi się niechcący wstawia manipulując emocjami czytelnikow GW. Bezrobotni to w większości porządni ludzie. Nie muszą posyłać dzieci na świetlice bo zapewniają im opiekę w domu. Kota ogonem pan odwraca, panie redaktorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CezaryT Re: Dzieci meneli wynocha ze świetlicy! Powinno b IP: *.adsl.tele2.no 03.11.04, 11:15 Bo tylko w ten sposob mozna ruszyc twoje zgnusniale sumienie i zaczynasz myslec i rozgladac sie uwaznie w kolo siebie, slepaku! CezaryT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Nic nowego niestety IP: *.icpnet.pl 03.11.04, 10:54 1. Urzędnicy odpowiadający za regulacje prawne tworzą kiepskie lub nie nadzorują istniejących przepisów - nie dostosowywują ich do realiów codzienności. 2. Urzędnicy ci nie liczą bo nie są rozliczani za rachunek ekonomiczny wynikający z konsekwencji takich durnych przepisów np. większy margines społeczny większe koszty socjalne (dzieci nie w świetlicy czyli na ulicy). 3. Urzędnicy nie pilnują by przepisy nie naruszały wartości dla których realizacji powołuje społeczeństwo władzę i jej aparat. Mało tego - to przecież sprzeczne z literą prawa unijnego. Pani Radziwił - co pani na to?? Takie doświadczenie i tyle lat w Menie a tu taki obciach?? 4. Prymat litery prawa nad jego duczem - dura lex set lex. A czy nie można tak znaleźć przejściowego rozwiązania i powalczyć o zmianę przepisów? Ale ktoby chciał walczyć o zmiany - jeszcze się narażę i stracę pracę. Może by dla przykładu degradując dyrektorkę dać znać innym że świadomy obywatel winien aktywnie wskazywać na nieprawidłowości? Gdzie świadomość obywatelska? 5. Podejście urzędników - radźcie sobie sami - ale jak i za co to już ich to nie obchodzi. Wówczas pozostaje schować się za parawanem prawa wszędzie tam gdzie mozna zaoszczędzić. Co to za samorządność w której nie ma pieniędzy na realizowanie jej zadań? Co to za polityka która tego ludziom boi się powiedzieć? A może jednak pieniądze są tylko marnotrawione. To jest tragedia naszej Polski. 6. Zgadzam się z wieloma rzeczowymi agumentami czasami opartymi na przykładach. Ale uważam że powinniśmy i móc i chcieć i robić tę jedną rzecz lepiej - egzekwować odpowiedzialnośc od osób zarządzających naszymi pieniędzmi. Dlaczego Polska jest w tak wielkim stopniu narażona na ekonomiczną głupotę? Panie Balcerowicz, za szybko Pan skończył swoją pracę. Dla mnie z tego właśnie powodu Pana dokonania są warte dużo mniej niż dla innych Pana zwolenników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel akademi Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.pcz.czest.pl 03.11.04, 10:56 Arogancja i ograniczenie umysłowe bandy ministerialnych urzędników wydających takie przepisy nie znają granic. Życzę im, aby ich dzieci znalazły się w podobnej sytuacji, choć one w niczym tu nie zawiniły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarl Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: 212.160.192.* 03.11.04, 10:57 chamstwo, głupota, brak słów, po prostu brak słów, nie ma żadnego usprawiedliwienia - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 11:01 prawem dziecka- szczególnie tego z rodziny patologicznej - także rodziców bezrobotnych jest dbałość szkoły o zabezpieczenie mu należytej opieki w swietlicy czy zajęciach poza lekcyjnych .Należy wskazać mu inną drogę niż wybrali jego rodzice.Czy za błędy rodziców ma być karane ??? odsuwane ??? gnębione??? często brudne i głodne .Takie dzieci powinny być otoczone szczególną troską ,dbałościa o edukację możliwie najszerszą .Należy otwierać ,a nie likwidować świetlice nie tylko szkolne ale także osiedlowe.Jak długo jeszcze oszczędności pozyskiwane będą od najbiedniejszych??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solidarność BEZROBOTNY TO TAKA ŚWINIA, ŻYJĄCA JAK CZŁOWIEK! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 11:12 Ministerstfu, Dzyrektorowi Szkoły wypada przypomnieć o paragrafach prawnych odnośnie kradzieży mienia intelektualnego obwarowanych pierdlem! Rodzice Dzieci osób BEZROBOTNYCH powinni złożyć w Sądach Rejonowych w Wydziale Karnym pisma o kradzieży mienia intelektualnego dzieci w stosunku do Ministra Oświaty z Odpowiednim Departamentem (odpowiedzialnym za funkcjonowanie świetlic szkolnych, bo z tego wynika, że jest to samodzielny Departament) oraz przeciwko Dyrektorowi Szkoły. W tej sytuacji należy rządać odszkodowań i stałych zasiłków w wysokości miesięcznej pensji, które zabezpieczą spokojną naukę dziecku i odpowiedni rozwój intelektualny. MINISTERSTWO ZAPOMNIAŁO, ŻE BEZROBOTNY TO TAKA ŚWINIA, KTÓRA POTRZEBUJE ŻYĆ JAK CZŁOWIEK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HK Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.netia.pl 03.11.04, 11:15 Takie postanowienia są kary godne. Społeczeństwo polskie się starzeje, rodzi się coraz mniej dzieci. Kiedyś, w latach 70 mieliśmy do czynienia z wyżem demograficznym, podstawówki pękały w szwach, były lekcje na zmianę i nauka w sobotę, jednak nikt nie wymyślał takich durnych przepisów. Poprzewracało się w głowach naszym ustawodawcom. Jest to kolejny przykład niespójności życia z tym, co zapisano w przepisach prawnych. Zastanawiające jest jednak, że ktoś, kto badał zgodność lokalnego postanowienia szkolnego z obowiązującym prawem nie wykazał odrobiny zdrowego rozsądku i apatii. Przepisy mają być dla ludzi, a nie odwrotnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andi Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: 195.136.246.* 03.11.04, 11:19 Za cos takiego to = za przeproszeniem -" Ministra w Pysk lac "!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.11.04, 11:21 Jeśli wystarczy zmienic rozprządzenie to może warto od razu zadzwonic do odpowiedniego ministra Szanowni Państwo. Zmiana przepisu sprawnemu prawnikowi - tak by uczynic zadość procedurze - czyli sprawdzenie czy taki przepis nie będzie kolidował z innymi, systemem prawa etc. etc. zajmie pewnie maksimum pół godziny, zwłaszcza, że i tak wiadomo o co chodzi.. a Pan Minister biorąc "kartkę w kratkę" i pisząc jedno zdanie z pewnościa jest to wstanie wydac szybko + dajmy na to tydzień vacatio legis, co by to ogłosić, czyli wydrukować i już .... tylko czy Minister o tym wie i chce mu się to zrobić...Bo pewnie ma "mnóstwo obowiązków" a je obiadek z kolesiami z partii w hotelu sejmowym lub nieopodal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen Re: Dyrektorka musi odejsc!!!! IP: *.proxy.aol.com 03.11.04, 11:28 zwolnic dyrektorke,bo ona jest psychiczna i rasistka!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heinz Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.crowley.pl 03.11.04, 11:48 Szkoda słów na głupotę urzędników. Powinien się tym zająć natychmiast rzecznik praw obywatelskich - dzieci to też obywatele. Rozporządzenie owego ministra upoważniające do wyrzucania dzieci ludzi bezrobotnych ze świetlicy jest sprzeczne z Konstytucją RP zapewniająca równy dostęp do kształcenia wszystkim dzieciom. Powinien odpowiadać za produkowanie takich bubli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniecswiata Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.80.62.81.cust.bluewin.ch 03.11.04, 11:56 ja tam rozumiem, że osoby typu "ojciec" i różne inne ograniczone głąby, które mało co rozumieją ze świata (a już najmniej z tego jak dziecko funkcjonuje i jest kształtowane przez rodzinę i społeczeństwo), mogą sobie mieć różne separatystyczne pomysły żeby odgrodzić się od "plebsu". jako osoby prywatne mogą wozić swoje dzieci w opancerzonych pojazdach do szkoły, jeśli tylko ich ego miałoby się od tego poczuć lepiej. gorzej, jeśli nauczyciele, i inne osoby w służbie oświaty, które powinny dysponować wykształceniem pedagogicznym, jak również rodzajem wrażliwości społecznej lub etyki zawodowej, są tak bezmyślne i bezduszne jak pani dyrektor szkoły podstawowej w łodzi. to przecież tak, jakby ślepy był kierowcą autobusu! podłota wszelkiej maści zawsze się będzie pchała do szkoły, policji, wojska - bo tam dostają władzę, dzięki której mogą w usankcjonowany sposób wywyższyć się, odseparować, wyżyć, czy czego tam ich mroczna, chora dusza pożąda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibek a moze wesprzeć prace opiekunek woluntariatem IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.04, 11:57 właśnie tych bezrobotnych rodziców po minimalnych kosztach, wszyscy zadowoleni, a rodzicom stwarza sie mozliwość zdobycia doświadczenia i pokazania się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NORMALNY po imieniu IP: *.katowice.pik-net.pl 03.11.04, 11:59 nie ma co owijać w bawełnę, takie coś należy nazywać po imieniu - TO JEST SKRAJNE KURESTWO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boluś wylać na zbity ryj IP: *.one.pl 03.11.04, 12:05 i zakaz kontaktu z dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 12:05 Luuuuuudzie zacznijcie myśleć w kategioriach rozsądku! Jeśli świetlica ma ograniczenia ilościowe, to powinna byc przede wszystkim dla tych dzieci, które nie mogą wrócic po lekcjach do domu, bo nie ma nim pracujących rodziców. Skoro rodzice są bezrobotni i są domu, to niech się zajmą swoimi dziećmi! To, że bezrobotni nie chcą zajmować się swoimi dziećmi nie powinno zmuszać innych do zastepowania ich w tych obowiązkach! Argument, że dzieci w domach nie mają nawet kąta do nauki może być tylko argumentem za wprowadzenie prawa zakazującego posiadania dzieci ludziom o ograniczonych środkach materiałnych i poziomie umysłowym uniemożliwiającym odpowiednie wychowanie dzieci. Jeśli tego nie wprowadzimy tacy ludzie będą rodzić dzieci zmuszając społeczeństwo do łożenia na ich wychowanie! Niedemokratyczne? - A płacenie na swoje i cudze dzieci to demokratyczne i sprawiedliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
botko Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy 03.11.04, 12:11 i gdzie to wymyslili? czyzby w lodzi?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Guest Do Mamy Adama-w jakim matriksie żyjesz, kobieto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 23:53 W jakim mieście jest wakat za 1000 zł w sklepie spożywczym? U nas na takim stanowisku jest o połowę mniej i to najczęściej na czarno. Tak w ogóle to pracy jest w Polsce opór, tylko nie ma komu za nią zapłacić. Np. w świetlicach szkolnych. W szkołach zresztą też. Często zajęcia pozalekcyjne prowadza wolontariusze. Ich dzieci w tym czasie pewnie nie powinny korzystać ze świetlicy szkolnej, bo przecież oficjalnie rodzice nie pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MP Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.fuw.edu.pl 03.11.04, 12:25 Oczywiście, że prawo zostało złamane. Przez ministra, który w rozporządzeniu o statucie zawarł regulację, do której wydania nie został upoważniony. Ta regulacja określa zakres praw obywatelskich,a nie ustanawia zasady wewnetrzne funkcjonowania szkoły. To tak jakby do ramowego statutu wpisać, że łysi mają prawo do tylko trzech dni nauki w tygodniu, a rudzi do czterech. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.ja Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy 03.11.04, 12:36 mam mieszane uczucia czytając ten artykuł.Bo z jednej strony biedne dzieci nie mające własnego kąta w domu i jeszcze wyganiane ze świetlicy.A z drugiej strony zastanawiam się, czy w każdym przypadku i za wszelką cenę mamy wyręczać niepracujące mamusie poszukujące bezskutecznie całymi latami pracy. Pracuję w szkole już 24 lata, w podstawówce.I niestety najmniej czasu dla dzieci mają właśnie mamy niepracujące.I czy przechowując ich dzieci w świetlicy nie ułatwiamy im zanadto życia i nie pogłębiamy postaw roszczeniowych? Nie wierzę w te bezustanne poszukiwanie pracy i ich zabieganie. Znam życie. Natomiast uważam, że powinny istnieć przy każdej szkole świetlice terapeutyczne, gdzie oprócz opieki ze strony szkoły znajdzie się miejsce dla mamy a może i taty i pracę z całą rodziną. Prawda, że ma to większy sens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maro świetlica ma być dla dzieci osób pracujących, a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 12:42 nie okazją dla marginesu, żeby mieć spokój z dziećmi i spędzać czas przy flaszce. Jak ktoś aktywnie szuka pracy, to niech dostanie zaświadczenie z UP i może oddać dziecko do świetlicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allan Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.us.wroc.pl / *.mikrozet.wroc.pl 03.11.04, 12:44 Pewnie te urzędasy myślą, że jak bezrobotni to może żyją z procentów na koncie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.debowiec.cieszyn.pl / *.iskrzyczyn.sdi.tpnet.pl 03.11.04, 12:45 Ogłaszamy "godzinę nienawiści"? Zmieszać z błotem dyrektorkę! A może ktoś z dorosłych, któzy tu piszą zastanowi się, czym kierowałąsię dorosła, odpowiedzialna osoba podejmując tą trudną, nową w skali kraju decyzję? Może kierowała się ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ? Opieka nad dziećmi to wielka odpowiedzialność. To jest praca, jak wiele innych. Czy domagacie się, żeby kierowcy zabierali pasażerów na dach? Czy domagacie się przekształcenia urzędów w noclegownie? Jeśli nie, to pomyslcie, w jakich warunkach mają przebywać te dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maro Brawo Romek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 12:48 wreszcie jakieś rozsądne słowa. Ci, którzy najgłośniej krzyczą, niech popracują z setką dzieci we dwie osoby. Albo lepiej, niech oddadzą własne dzieci do takiej świetlicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja do romka i jemu podobnym... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.04, 12:55 wiesz co....ty jestes debil...w czasei wojny trzeb było np zabic większkośc dzieci ,bo w jakich warunkach przebywała...debilu poziom piaskownicy reprezentujesz..idx pracowac do tej dyrektorki..a w gabinecie powieś jej portret hitlera..bezmyslnośc i głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maro Re: do romka i jemu podobnym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 13:35 piłeć czy jesteś po trawie. Bo na trzeźwo nie da się tak bredzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klaudiusz Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.icpnet.pl 03.11.04, 13:21 Pewnie najlepiej jak zawsze w tym kraju by bezrobotnym , biednym i niewyksztaBconym wtedy wszyscy nad tob lataj ,marwi sie dbaj, a jak masz prac , ci|ko charujesz to dowali podatku a dla dziecka miejsca w [wietlicy zabraknie bo inne dzieci "bezrobotnyhc" s bardziej potrzebujce. Szlag by was trafiB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozak Dlaczego wycjowawca musi pracować więcej? IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 03.11.04, 13:36 To proste: jeśli ktoś nie pracuje, to jest w domu. Jeśli jest w domu, to może się zająć swoim dzieckiem. Dlaczego ktoś się ma zajmować czyimś dzieckiem za friko? To może ja przyniosę Wam swoje dzieci do opieki, a Wy będziecie to robić za darmo, ot tak, z wielkiej Waszej wrażliwości na krzywdę społeczną... Zapraszam do wpisywania się tutaj osób, które są chętne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamadama Re: Dlaczego wycjowawca musi pracować więcej? IP: *.chello.pl 03.11.04, 13:55 Założę się, że nikt się nie wpisze . Według wielu forumowiczów pomoc nalezy się bezrobotnym czyli biednym i pokrzywdzonym przez los. Mało kto pomyslał, że tzw. bezrobocie ma różne oblicza: patologię, lenistwo, brak kwalifikacji i niechęć do ich podnoszenia, brzydzenie się pracą poniżej wykształcenia ( formalnego) oraz oczywiście sytuację rynkową w niektórych rejonach. Raz już to napisałam, teraz powtórzę- w Polsce w zasadzie istnieje bezrobocie strukturalne- nie prawdziwe ( może wyłączając tereny popegeerowskie). Zwolnione z pracy urzędniczki ze średnim ogólnokształcącym wykształceniem, które całe zycie pędziły petentów nie będą pracowały w sklepie, nie będą sprzątały biur, nie zostaną salowymi - bo nie honor. Zasilą szeregi bezrobotnych ( i sfrustrowanych). Panie 50-55 letnie, które zostały zredukowane ze względu na brak np. znajomości języków obcych nie podejmą nauki tylko pobiegna po status bezrobotnego. Cale rzesze ludzi nie potrafiących nic nie garną się do prac fizycznych ( chocby na posadzie dozorcy. Gros "bezrobotnych" pracuje i to całkiem ciężko na czarno. Dlaczego im dopingować? Ludzie chcieliby pracować mało, zarabiać dużo przy problematycznych kwalifikacjach. P.S. Mnie zastanowiło jeszcze coś- język i ton wypowiedzi obrońców uciśnionych! A o błędach ortograficznych nie wspomnę. Trudno zatem się dziwić, że trudno im o posadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miop Re: niektorzy jak ty chcieliby ustanawiac IP: 195.136.193.* 04.11.04, 05:27 kto jest leniwy, kto nie chce sie uczyc i kto nie ma kwalifikacji i to przy 20% bezrobociu niestety takich debilnych biurw mamay w naszym keraju na peczki zwlaszcza ze srodowisk zwiazanych z tak zwana zydokomuna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamadama Re: niektorzy jak ty chcieliby ustanawiac IP: *.chello.pl 04.11.04, 08:05 Używasz słowa - wytrychu, za którym nic nie stoi. Powtarzam raz jeszcze- 20% bezrobocie to fikcja! Nie sposób znaleźć sprzątaczki- takiej, która by sprzątała a nie domagała sie pieniędzy za nic. Brakuje salowych. Vis a cis mojego domu w co 2 sklepie są ogłoszenia o pracy dla ekspedientek, ale takich, które nie stawiają wymagań na dzień dobry- 3 tys + 6 godzin pracy + soboty wolne. Siedzący w domu "bezrobotni" po prostu nie chcą pracować. Ale ad rem - niepracująca matka w przeciwieństwie do tej pracującej ma czas aby zająć się dzieckiem. Chyba, że i to jest poza zasięgiem jej chęci do robienia czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andie Re: Dzieci bezrobotnych - wynocha ze świetlicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 13:39 Kolejny polski absurd! Odpowiedz Link Zgłoś