unsatisfied6
10.06.05, 21:41
"jak ty ciemniaku się w tej szkole zjawiłeś" - pyta podenerwowany stylem
pisma dzieciaka pedagog . nie może już znieść małych i nieczytelnych
liter ucznia i wyładowuje swoją złość na dzieciaku .
jak ten pedagog zdawał psychologię ? miał psychologię ? nawet jak
nie miał ( ja nie miałem ) , to czy w życiu zawodowym nie poczynił
żadnych obserwacji dotyczących przykładowo pisania małymi i nieczytelnymi
literkami przez ucznia ? kto jest ciemniakiem ? uczeń czy belfer ?
kto partaczy swoją robotę ?
uczeń ma mocno zaburzone poczucie wartosci a ten belfer jest od tego by temu
zaradzić a nie by to pogłębiać .