kotkotson 28.11.05, 01:27 Boze, co za dupki.... Polacy kilkoma lupinkami bronili wybrzeza do konca, a te zalosne dupki... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ignatz Re: 27 XI 1942. Do dna 28.11.05, 01:43 Dobrze, że się nie poddali. Jak na nich, to pokazali że mają jakieś tam jaja, po raz pierwszy od chyba bitwy pod Poitiers w 732 roku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zmichalg1 Re: 27 XI 1942. Do dna 24.12.05, 12:48 No... może nie od czasu Poitiers... W końcu pod Austerlitz pogolini Austriakom i Ruskim kota tak, że ci ruski miesiąc to popamiętali. Odpowiedz Link Zgłoś
2zm Re: 27 XI 1942. Do dna 28.11.05, 10:34 Bardzo polecam "SZKICE PIORKIEM" Andrzeja Bobkowskiego. Spedzil tam /we Francyji/ te ich smieszna okupacje. Smieszna, bo Francuzi polubili wowczas Hitlera. A i Hitler podlizywal im sie dosc dlugo... Bobkowski swietnie opisuje ten dziwny narodek, dla ktorego talerz urasta do rangi godła narodowego... Odpowiedz Link Zgłoś
kotkotson Re: 27 XI 1942. Do dna 28.11.05, 13:15 No i nie zapominajmy ze Zydzi we Francy zostali wylapani przez francowata policje i przekazani Niemcom. Ci juz bez klopotow przetransportowali ich na wczasy w Auschwitz. Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: 27 XI 1942. Do dna 30.11.05, 00:02 Taaa może i są mniej skorzy do bitki, ale czy im to na złe wychodzi?? nie sądze..., nie mieli aż tak zniszczonego kraju jak my, i są teraz jedną z potęg gospodarxczych jak i militarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
fatso60347 Re: 27 XI 1942. Do dna 03.12.05, 06:54 Chetnie bym przeczytal te szkice piorkiem Bobkowskiego. Moze gdzies w sieci dostepne? Nie chcieli umierac za Gdansk ale i za Paryz tez nie bardzo. Przygarneli bezdomny rzad polski na emigracji i wojsko ale traktowali nas jak pariasow. Wszak narod co w niecaly miesiac przegral wojne z Hitlerem nie mogl byc traktowany powaznie.Co innego Anglicy. Do transportu polskiego zlota specjalnie niszczyciel oddelegowali a w ewakuacji Dunkierki polski zolnierz jako ostrzelany i bitny traktowany byl na rowni z befsztykojadem.Gdy powrocili tam nasi, juz w 1944, to opisywali Francje po swej brytyjskiej przygodzie jako "burdel i muzeum, pol na pol" Odpowiedz Link Zgłoś
halfoat Re: 27 XI 1942. Do dna 06.12.05, 18:53 Polecam też "Sprawę Honoru" Lynn Olson i Stanleya Clouda. Poświęcona jest wprawdzie polskim lotnikom, ale we fragmencie dotyczącym Francji roku 1940 znaleźć można kilka ciekawych informacji o "duchu bojowym" i "świetnej organizacji" Francuzów. BTW: czytałem wspomnienia żołnierzy amerykańskiej 101 dywizji spadochronowej, którzy lepiej wyrażali się o Niemcach niż Francuzach. Odpowiedz Link Zgłoś